Zrozumiałam, zrozumiałam, ale nic mi to nie wyjaśnia. To o granatowym. Bo o owocu i broni rozumiem. Ale, że granatowy jest odcieniem to wiem tylko dlaczego nazywa się granatowy skoro ani owoc, ani broń nie są w takim kolorze, a na czym innym mogliby się wzorować? Praktycznie wszystko co ma w sobie nazwę koloru jest właśnie takiego koloru. Np. pomarańcz, malina, lawenda. A granat nie. Ciekawe czym się sugerowali twórcy języka polskiego.