Jump to content

Sugestie do prowadzenia dziennika AJ


Garin
 Share

Recommended Posts

Hmm... Pierwsze co mi się rzuca w oczy to oczywiście słownictwo. Próbujesz naśladować specyficzną mowę AJ, jej akcent, który jako tako w polce nie występuje i nie da się go odtworzyć. Dodałeś w tekście kilka słów, które miały o tym świadczyć, lecz to chyba nie tędy droga. Np. słowo wyrka - bardziej kojarzy mi się z nieokrzesanym, nawet podchodzącym pod wulgarne określenie, naśladujące jakiegoś dresiarza z pod bloku niż naszą poczciwą farmerkę. Nie wiem czy nie lepiej byłoby np użyć formy bardziej takiej jak np zastosował Psoras, chodź i ono wydaje się jeszcze zbyt mocne:

– Słuchoj, Dash... – powiedziała spokojnie Applejack – ...może do Fluttershy bardziej by przemawiało porównanie do prawdziwych ptoków, a nie ino metalowych? Dyć ona się naturo interesuje...

 

– Fluttershy, wszyscy popełniomy błędy – powiedziała spokojnie. – Ale to nie powód, żeby się załamywać, cukiereczku! Zreszto pomyśl – czy bardziej nam się przydasz, jak bedziesz się zamartwiać, jaka to jesteś nieużyteczna, czy też jak po prostu postarasz się jak najszybciej odzyskoć zdolność do lotu? Weź się w garść i bądź klaczą z charakterem! Potrafisz przeca być czymś więcej niż ino bólem w zadzie i użalająco się nad sobą ciamciaramcią!

Fragmenty z EqueTrip

Co do wczesnego wstawania, to troszkę zabrzmiało to tak, jakby ona przymusowo wstawała, by pomóc Babci Smith. Lepiej by to brzmiało, gdybyś napisał: że spóźniła się na zbijanie jabłek. Jest środek sezonu, nie może sobie pozwolić na takie opóźnienia, a na dodatek obiecała sobie, że musi wspomóc babcie Smith w jej porannych obowiązkach. Ostatnio coraz częściej narzeka na swój krzyż. Muszę ją troszkę odciążyć. Coraz bardziej się od nią martwię. To wina Rainbow, gdyby nie ona i te jej zawody w picu cydru. Ehh... [...]
 
Jako pamiętniczek brakuje mi tutaj emocji i uczuć. Pamiętniczki, czy tam dzienniczki, które tak jakby są prywatne, powinny nie tylko zawierać opis dnia, ale także to co przeżywaliśmy, nasze motywy i przemyślenia. Gdy osoba trzecia, która czyta taki tekst mogła po kilku wpisach poznać danego kucyka. Poznać jej intencje, dla czego tak postępowała, jakimi wewnętrznymi sporami i uczuciami się kierowała, postępując tak, a nie inaczej.
 
Bardziej ten tekst wyglądał tak, jakby to pisał narrator, a nie AJ. Popracuj nad tymi emocjami. Gdy opisujesz wydarzenie, jak miało to miejsce przy Lirze, opisuj to tak, by wyglądało to bardziej jak coś opisywane po wydarzeniu, coś co zdążyła już przemyśleć i teraz zapisuje coś na przyszłość. Coś by tego nie zapomnieć.
Pisząc np "Wyglądała na niepewną" piszesz to jako narrator, jako obserwator. Lepiej moim zdaniem by to wyglądało, gdyby było to ujęte w takiej formie: "Wydawała mi się w tedy niepewna swych słów, jakby już zapomniała o co Bon Bon dokładnie ją prosiła. Ciekawe czym znów zapląta sobie głowę. Mam nadzieję, że chodzi jej po grzywie jakiś nowo poznany ogier, który wpadł jej w oko. Mam nadzieję, że to nie chodzi jednak znów o tych ludzi. Kiedy ta klacz wyrośnie z tych dziecinnych bajek i bujaniu w obłokach o nich.
 
Pozdrawiam i życzę owocnej pracy :)
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...