Im_Not_A_Brony

Brony
  • Zawartość

    155
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

120 Świetna (Great and Powerful Reputation)

1 obserwujący

O Im_Not_A_Brony

  • Ranga
    Addicted to memes
  • Urodziny 10/04/1997

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Gryfino
  • Zainteresowania
    Filmy, kreskówki, anime oraz seriale (stare i niektóre nowe)

Ostatnio na profilu byli

766 wyświetleń profilu
  1. 30 marca będzie kolejny special: https://www.equestriadaily.com/2019/02/equestria-girls-spring-breakdown.html?m=1
  2. Dwa z trzech shortów już dostępne: https://www.fge.com.pl/2018/12/best-gift-ever-szortow-sztuk-jeden-byy.html?m=1
  3. Na chińskiej stronie pojawiły się trzy short związane ze świętami: https://www.equestriadaily.com/2018/12/three-new-pony-holiday-shorts-appear-on.html?m=1
  4. Ten odcinek świąteczny w moim odczuciu był średni. Parę elementów było dobrze zrobione inne były takie sobie, ale może zacznijmy od początku. Specjal otwiera cliché piosenka o świętach Bożego Narodzenia (czy w tym wypadku Wigilii Serdeczności) gdzie jedyną rzeczą jaką mi się spodobała to pojawienie się starszej pani z gołębiami z "Kevin sam w Nowym Jorku" czy chociażby "Elf" z Willem Ferrelem i szczerze mówiąc to mogli dodać więcej postaci z innych świątecznych filmów. Sam pomysł z Mikołajkami był nawet spoko, jednakże sam problem cechował sie takim "meh" że się tak wyrażę. Niektóre motywy/problemy Mane6 zostały nawet fajnie zrobione. Konflikty Rarity, Spike'a AJ i Flutterki były naprawdę dobre, co do Twilight to było do przewidzenia że zacznie wariować, Rainbow Dash i Discord byli ok, a co do Pinkie cóż... do niczego nie mogę się przyczepić. Niektóre sceny spodobały mi się (np: Rarity na poczcie, ubawiłem się do łez, czy na tej farmie żołędzi co było bardzo wholesome). Co do finału, nie spodziewałem się czegoś takiego. Sam nie wiem co mam o tym myśleć. Sprawiło to że poczułem się zdezorientowany i do dziś nie wiem co mam o tym myśleć, natomiast końcowa piosenka była naprawdę dobra. Podsumowując 5/10.
  5. Do tego finału sezonu mam mieszane uczucia. Z jednej strony podoba mi się jak Cozy manipulowała uczniami i sposób użycia przyjaźni jaki "broni" był dosyć ciekawy, jednak z względu na brak motywacji czy backstory (gdzie mam nadzieje że poznamy na początku lub w finale 9 sezonu) nie do końca mnie przekonuje. Do Neighsay'a nic nie mam swoją rolę spełnił, a tempo było w miarę jednostajne. Mane6 jako takie postacie drugoplanowe wypadły w miarę dobrze, natomiast Student6 (czyli Sandbar, Gallus itd) świetnie się sprawdzili. Samo rozwiązanie kwestii co do Cozy Głów jest kontrowersyjne, jednak zapewne zrobili tak aby ją zteamować z Tirekiem by powrócili w następnym sezonie. Jedyne to czym się martwię to motyw z Szkołą Przyjaźni, dobrze że to nie był strzał na jeden sezon, ale obawiam się że znowu nie wykorzystają potencjału. Cóż poczekamy zobaczymy, w moich oczach finał ten to takie 7,5 ewentualnie 8/10.
  6. Gdy pierwszy raz zobaczyłem Sludge'a wiedziałem już jak będzie szła fabuła i przez to trochę się rozczarowałem. Również nie podobało mi się jak Spike potraktował Twi (nie fajnie Spike, nie fajnie). Jedyna rzecz jaka mi się spodobała to relacja Smolder-Spike, taka trochę starsza przyrodnia siostra. Takie 6/10.
  7. Odcinek tak bardzo mi się spodobał, aż sam nie wiem od czego zacząć. Fajnie było znów ujrzeć duet Flutterki i AJ, desing kirinów po prostu mnie urzekł, naprawdę ładnie zrobione. Kolejnym pozytywnym aspektem jaki mnie zachwycił jest Autumn Blaze. To naprawdę bardzo charyzmatyczna postać której nie da się chyba nie polubić. Piosenka którą zaśpiewała nad wyraz wpadła mi w ucho. Przedstawiony problem i jego rozwiązanie też mi się spodobał. A co naszego duetu dobrze że nie zachowywały sie jak totalne gamonie i gdy się kłóciły to nie było jak w przypadku Rarity i RD, tylko potrafiły się dogadać, znaleźć wspolny język. Moja ocena 9/10.
  8. Nie spodziewałem się że Drzewo Harmonii będzie czymś wiecej niż ładnym wieszakiem dla elementów. Duży plus za to. Co do prób przez jakie przeszli uczniowie niektóre były całkiem dobre (podobała mi sie próba Silverstream i Yony oraz Ocellus) a inne można było lepiej zrobić (np jak wcześniej wspominał @Zandidla Gallusa tylko gdy on za każdym razem zaprzecza to ściany by się zmniejszały). Co do samej Cozy Glow myślę że jest ona jakoś powiązana z tym Kanclerzem Neighsay'em. Nie wiem która to minuta, ale w scenach gdzie Student6 (nazwijmy tak tą grupę) uczy się do egzaminu z przyjaźni Cozy podczas rozmowy, tu cytuję, powiedziała: "Perhaps friendship doesn't belong in your nature? ". A sam finał (gdzie ma być Tirek) mniej wiecej widzę tak:
  9. Problem z adaptacją w nową sytuację był dość ciekawy, jednak w sposób jaki to zostało przedstawione mnie nie zachwycił. Sam pomysł żeby zrobić z niego eksponat wydawał mi się trochę niedorzeczny. Natomiast dobrze było też zobaczyć jak reszta radzi sobie. Rozwiązanie kłopotu naszego wikinga nie było nawet złe. Takie 6/10.
  10. Do przewidzenia było to, że Rainbow miała ból dupska o to że Scoot ma innych idoli (co mnie trochę zirytowało). Powrót Lightning Dust był zaskakująco dobry. Idealnie pasowała do tego odcinka, a sam morał był bardzo ciekawy. Fajnie też przedstawili/rozwinęli relację Scoot i Rainbow. Natomiast w momencie kiedy Scootalo powiedziała że nie umie latać:
  11. Epizod bardzo mi się spodobał, fajnie została pokazana relacja Trixie i Starlight, sam problem był bardzo dobrze przedstawiony, a piosenka którą śpiewały w trakcie podróży wpada w ucho. W końcu bardzo dobry odcinek po tych średniakach, daję 9/10.
  12. Pierwsza połowa wyszła źle, według mnie zamiast ciągłych kłótni i marudzenia można było pokazać że z trudem, ale jednak, chęć do ich hobby (Rarity buckballem a RD modą). Rola Starlight była w tym odcinku niepotrzebna. Nie zrozumcie mnie źle uważam że to dobra postać ale w tej sytuacji wolałbym Twilight, bo przecież obie zna dość długo. Druga połowa wyszła w miarę dobrze i nawet sam pomysł z tą "kradzieżą" był spoko. Jednak niestety posmak pozostał co sprawia że daję 5/10.
  13. Ponowne wystąpienie Kanclerza Nieghsay było interesujące, a samo zachowanie Twilight na wieść o innej instytucji uczącej o przyjaźni było źle przedstawione. Generalnie z pewnej strony rozumiem jej niepewność co do Flima i Flama (jak w tym powiedzeniu "Oszukaj mnie raz wstydź się, oszukaj mnie znowu wstydzę się ja" czy jakoś tak), ale mimo to powinna dać im chociaż cień szansy na odkupienie ponieważ i tak ta intryga wyszłaby na jaw. Myślę że to miał być element komediowy, ale coś nie wyszło. A co do Starswilra dobrze odegrał swoją rolę. Takie 6.5/10
  14. Podoba mi się przedstawienie sposobu obchodu świąt przez inne rasy (najbardziej spodobała mi wersja Silverstream). Opowieść Sandbara wydawały mi się trochę wcisnięte na siłę. Sam koniec odcinka trochę mnie zaskoczył, ale w pozytywnym znaczeniu. 7/10.
  15. 3 animatics zwiazane z finałem sezonu: https://www.equestriadaily.com/2018/08/three-animatics-for-season-8-finale.html?m=1