ByczekPazerny

Brony
  • Zawartość

    207
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

323 Wzorowa

8 obserwujących

O ByczekPazerny

  • Ranga
    Postentuzjasta
  • Urodziny 08/22/1988

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Myślenice
  • Zainteresowania
    Nic na poważnie. W ramach wyjątku filmy dramatyczne.
  • Ulubiona postać
    Applejack, Rarity, Luna, Spike, Fluttershy, Trixie

Ostatnio na profilu byli

1530 wyświetleń profilu
  1. Ehh, ta chandra... :F
  2. Rzadko się chwalę, dzisiaj jednak zrobię wyjątek i pozwolę sobie na delikatną chwilę narcyzmu. :hmpf: Upłynął rok odkąd wstąpiłem pośród to szacowne grono, a co za tym idzie za 2 dni, czyli 8 lutego będę obchodził pierwszą rocznicę rzucenia palenia. xD Hehe, to najdłuższa z moich prób wyjścia z nałogu, i wszystko przemawia za tym iż ta będzie ostatnią i zwycięską. Jedyna mądra i udana decyzja jaką podjąłem w życiu. ;) Hejnał! 

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [6 więcej]
    2. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Gratuluję... 

       

      Spoiler

      1032014__safe_fluttershy_screencap_anima

       

    3. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      @Starlight Sparkle 
      Nie wiem czy powinienem ufać tej sarkastycznej minie Starlight. :P

    4. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      I jak zwykle... co Starlight nie zrobi, to jest podejrzana. :rdhug:

      Spoiler

      full.gif

       

  3. Na obolałe serduszko

     

    image.png

    1. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      W sumie głodny jestem... :wow:

       

    2. Decaded
  4. Muzyki słucham głównie w domu, plątając się gdzieś w odmętach internetu. Dawniej słuchałem jej zdecydowanie częściej, ale ostatnimi laty natchnienia brak. A w jeszcze odleglejszych czasach, gdy miałem około godzinny dojazd do pracy to posiłkowałem się MP3. Idealnie umila czas podróży. Na koncerty zdarza mi się chodzić, jednakże nigdy się na nie napalam. Można powiedzieć iż jestem średnio raz do roku na jakiejś muzycznej imprezie. Miałem zaszczyt uczestniczyć w 3 koncertach Kultu (w różnych lokacjach), 2 wizytach System of a Down, i wziąć udział w młynie na Przystanku Woodstock w trakcie występu Hatebreed. Do kompletu brakuje mi jeszcze Rammstein i Offspring, ale jestem dobrej myśli bo te zespoły nie omijają Polski. To się tyczy muzyki której słuchałem dawniej, gdy byłem jeszcze w powijakach. Sentyment mi pozostał. Jeżeli chodzi o wykonawców których odtwarzam obecnie to niestety ale nie żyją, także koncertów nie będzie. (tak po zastanowieniu stwierdzam że nie wszyscy, toteż target jest)
  5. Twilight jest najbardziej przypałową spośród koronowanych głów Equestrii. Największym problemem Twalota jest obsesja na punkcie Celestyny i jej przewodnictwa, oraz łatwość popadania w paranoje. Fioletowy alicorn miewa problemy z oceną sytuacji, a i czasami nie za bardzo rozumie mechanizmy społeczne. Daleko jej jeszcze do zdobycia doświadczenia jakie posiadają Dwie Siostry, sprawujące władzę od setek lat. Cadence również wydaje się być zdecydowanie bardziej ogarnięta. Dlatego jeśli miałbym uściślić jeden najsłabszy element u księżniczki przyjaźni to powiedziałbym: dyletanctwo. Magia jest u niej silna, z czarów potrafi korzystać w widowiskowy sposób, posiada również szeroką wiedzę w wielu dziedzinach. Ma oddanych przyjaciół (w tym niewolnika), którzy również stanowią ogromny atut w trakcie mierzenia się z problemami. Lecz niestety w sytuacji gdy nie posiada wyraźnych wytycznych robi się niespokojna i chaotyczna, a to w połączeniu z jej magią i stanowiskiem może stanowić zagrożenie. Dodam również iż w sytuacjach rozstrojenia nerwowego jest ona bardziej podatna na manipulację.
  6. Szacuneczek za podjęcie się próby. Zrobić maskotkę odpowiadającą animowanemu pierwowzorowi to według mnie ogromne wyzwanie, to też życzę powodzenia przy dalszych próbach. Sugestia płynąca od @PervKapitan jest słuszna - warto zacząć od czegoś prostszego. Ok, nie wypowiadam się więcej bo znam się na szyciu tyle samo co na lotach balonem.
  7. Ojej, obawiam się że piosenek których nie lubię jest bardzo dużo i mam w czym wybierać. Jednak o prawie wszystkich mógłbym podyskutować i doszukać się w nich jakiś pozytywnych aspektów. To co wrzucam dzisiaj to wierzchołek mojej listy "znielubionych piosenek", w których nie dostrzegam niemal żadnych plusów. Powód: ideologia. Wykonanie pomijam, bo nie przeszkadza mi. Chodzi wyłącznie o sens słów które przedstawia nam Lennon. Jest to życzeniowy stek bzdur natchniony hipisowską wrażliwością, stoi w opozycji do mojego światopoglądu. Na szczęście rzadka do usłyszenia w eterze. Powód: profanacja. Nie jestem przeciwnikiem coverowania, sam lubię odsłuchiwać różne utwory przerobione na metal czy rock. W przypadku tej piosenki mamy jednak do czynienia ze złą obsadą, fatalną koncepcją, i deficytem artystycznym. Po pierwsze Bednarek, który wybitnym śpiewakiem nie jest, a zaangażowano go wyłącznie dlatego iż był w tamtym czasie na topie i miał rozpoznawalny styl, co miało sprawić iż ta muzyczna chimera przyniesie większe zainteresowanie filmem. Druga sprawa to beznadziejne połączenie poezji śpiewanej z bieda-reggae, które nijak nie komponuje się ze słowami Grechuty. A trzecia rzecz do pobudki - cover stworzony tylko i wyłącznie jako reklama filmu, sztuka na usługach komercji. Dla mnie "Dni, których nie znamy" to świętość której nikt nie powinien w tak płytki sposób macać.
  8. Nie jestem pewien, ale być może powtórzę się z tematem - dawno już pogoda nie wywołała u mnie tak wysoce pozytywnych emocji. Spadł śnieg, konserwuje go mróz, dzięki czemu jest pięknie i bardziej rześko. Piwo w zaciszu knajpy smakuje jakby lepiej, a dochodzi do tego cykliczna przerwa w pracy. :) I w końcu jest czas na wyprawę do lasu, który w tak pięknych okolicznościach przyrody nabiera innego oblicza: 

    Spoiler

    g8qADGZ.jpg

    Spoiler

    s57qvUO.jpg

    Spoiler

    mCZICBf.jpg

    Spoiler

    E9SBBaj.jpg

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [5 więcej]
    2. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Tak, ta śniegowa breja jest fatalna. :F Jeżeli do filmiku potrzebujesz zamarzniętego jeziora to wydaje mi się iż muszą przyjść długie i zdecydowane mrozy. Pozostaje mi życzyć szczęścia. :)

    3. MLPFan

      MLPFan

      Dziwna jest ta pogoda. W Katowicach biało a w Kołobrzegu - nie ma nawet grama śniegu (rodzice są od 5 stycznia)

    4. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Nie no, nie znam się. :P Ale to chyba nie dziwne - nieco taką normą mi zalatuje, bo w ostatnich latach zima atakuje najintensywniej na przełomie stycznia - lutego. 

  9. Tutaj zostawiam dla wszystkich kategorie do skopiowania: Państwo - Miasto - Rzecz - Roślina - Zwierze - Film/bajka/serial - Gra - Muzyka - Zawód - Aktor - Samochód -
  10. No dobra. Mam taki zapas skarpetek jakiego w życiu nie miałem nigdy wcześniej. Ale jeśli się okaże iż po 2 tygodniach będę miał do dyspozycji jedynie 3 pary to będzie to dowód ostateczny na to iż żyję w patologicznej rodzinie. 

    1. Favri

      Favri

      Legenda zaginionych skarpetek to nie przelewki. Celestia prowadzi monopol i przez portale w pralkach sprowadza je do Equestrii. Urządzenia te są stosowne by wywołać magiczny wir. W moim przypadku jest inaczej. Trzeba po prostu obciąć wreszcie paznokcie.

    2. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Ojciec też zawsze tłumaczy mi to w ten sposób. ;)

  11. Za Ogame masz plusa, grałem w to dłuuuugo kiedyś...