Skocz do zawartości

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Talar

Brony
  • Zawartość

    953
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1097 Canterlocki Skryba

O Talar

  • Ranga
    Urwanie głowy
  • Urodziny 03/09/1997

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Studiuję w Poznaniu
  • Zainteresowania
    Marnowanie czasu.
  • Ulubiona postać
    10. Countress Coloratura
    9. Sugarcoat
    8. King Sombra
    7. Princess Celestia
    6. Twilight Sparkle
    5. Flim and Flam Brothers
    4. Sunset Shimmer
    3. Starlight Glimmer
    2. Rarity
    1. Adagio Dazzle

Ostatnio na profilu byli

40004 wyświetleń profilu
  1. Wstawiłbym tutaj najnowszy film Urbana ale obawiam się bana.

    1. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Hehe, masz na myśli ten z kwiatami czy ten w którym męczy hymn? ;)

    2. Talar
    3. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Żeby nie było - poglądowo jestem daleko od tego co głosi Urban, ale zawsze z ciekawością oglądam te jego głupotki które wrzuca do neta. ;) Z tymi życzeniami fajnie poleciał -

      Spoiler

       

       

  2. Ktoś mi wytłumaczy co się dzieje?

     

    1. PervKapitan

      PervKapitan

      O, dzięki za przypomnienie, koleżanka z pracy chciała bym posłuchała tego.

  3. To jest najlepsza rzecz, jaka wyszła z tego fandomu imo: https://www.deviantart.com/vanripper/art/myLittlePony-likeFineWine01-452575496

    1. IloveSombra

      IloveSombra

      Polecam też tę wersje ze względu na super muzykę. Buduje klimat.

      Spoiler

       

       

    2. Talar

      Talar

      Jakoś preferuję niemą wersje, ale dzięki za podesłanie.

  4.  

    1. Talar

      Talar

      Wiem, widziałem a i tak nie zagram bo ps4 nie mam FeelsBadMan

    2. GałoK

      GałoK

      Liczę że po roku na PC wyjdzie, tak jak było z Crashem i bedzie ze spyro.

    3. Talar
  5. Podchodząc do tego specialu, spodziewałem się nudy, naiwnego scenariusza, drętwego zachowania postaci i ogólnie takie sranie w banie. A jednak pomyliłem się, gdyż odcinek oglądało się na prawdę przyjemnie. Za największy plus wychodzą same postaci. Każdy (z jednym małym wyjątkiem, w sumie można się domyślić, o kogo mi chodzi) wyciska z siebie 100% tego, co najlepsze. Spike nie irytuje, Pinkie nie wkurza i nie skaczę nikomu na głowę, Twilight, choć odpierdala maniane i sieje największy ferment, to zdarzało jej się popełniać większe gafy. Rarity swą szczodrością ściska za serce, AJ nie krzyczy jihaaaa co dwa zdania, RD nie jest bez mózgowa, jak to zwykle bywa, Discord ma w sobie rozum i godność kucyka, Jaki nie były głupie i wkurzające, Armor i Cadence istnieją (lol) a ich gówniarz miał ładny kostium, taki jak Meggi miała w Simpsonach zawsze. Mógłbym się tu rozpisywać strasznie mocno, po kolei analizując każdą jedną scenę z naszymi kolorowymi postaciami, biernie argumentując bez przerwy na picie, dlaczego ich zachowanie jest tak perfekcyjnie napisane, ale mi się jakoś nie chce. W skrócie: postacie robią ten odcinek endźojable mocno i patrząc na tematykę tego epizodu, najważniejszy aspekt został wykonany wzorowo. Poza tym, same wątki mane6 nie są jakieś durne i bezsensowne, a koniec końców świetnie się ze sobą zazębiają. Co do innych plusów, to znalazło się miejsce tutaj na MNÓSTWO śmieszków, gagów oraz innych chichrów i postaram się wypisać te imo najlepsze: reakcja Pinkie na plan AJ odnośnie zadawani prezentów, siostry Pie doradzające Pinkie, jak ma postąpić, Pinkie krzycząca do Spike: "I dont have Rarity!" xd, reakcja Pinkie na to, że jaki nie są najlepsze w jednej rzeczy, PUDING! rape face, strój tej małej taka gwiazdka <3, AURORA BOREALIS, IN THIS TIME OF YEAR..., Siscord ninja i tyle starczy. Poza tym, w odcinku znalazło się dużo motywów/elementów/scen itd. które wyszły po prostu fajnie, jak np. piosenka początkowa dosyć mi się podobała, szczególnie sam początek, dali siostrą Pie nieco więcej czasu na ekranie, z czego tej jednej nieśmiałej łamie się serce, jak patrzy na Big Maca z tą babeczkową </3, renifery to pomysł niespodziewany, ale koniec końców wyszedł świetnie, FS w tym odcinku pobiła wszystkich, bo jej słodkość i niewinność wyjebały poza skale, szczególnie jak skopała głaz, Farma żołędzi, sami farmerzy, ich ciekawski synalek i hojność Rarity i na koniec sam puchaty stwór, który pięknie komponował się w tle w końcowych scenach. Sama scena zresztą też wypada fajnie, dobrze jest widzieć (prawie) wszystkich szczęśliwych, świętujących święta na swój sposób. Jednak nie obyło się bez wad. Szczerzę mówiąc, chyba największą z nich jest fakt, że odcinek świąteczny puścili w jebanym PAŹDZIERNIKU, tuż przed Halloween. To ja już szczerze wolałem dostać 40 minutowy specjał Halloweenowy, a nie święta, kupa śniegu, kolędy i prezenty w pierwszej połowie jesieni. Poza tym, można by się przyczepić, że tak zmieniający plany pomysł AJ na pewno pasuję JEDEN DZIEŃ PRZED WIGILIĄ. Kto normalny w ogóle kupuje prezent dla bardzo bliskiej osoby jeden dzień przed świętem? Inną wadą, a raczej czymś dziwnym jest to, że Spike przez cały 8 sezon (correct me, if im wrong) miał totalnie w pompie Rarity, a tu nagle rozpływa się niczym masło na patelni na samą myśl o niej. Jeszcze jedna rzecz, która ukuła mnie w oko to dialog pomiędzy Pinkie a Twilight w zamku, gdy ta różowa siedzi na tym Celestiowatym łabędziu. "O, fajny pomysł, Twilight! Wiem, że mój pomysł jest fajny, Pinkie, dziękuje za to, iż uważasz mój pomysł za fajny! Nie ma za co, Twilight, nie musisz dziękować za to, że pochwaliłem twój fajny pomysł, gdyż jest on super fajny, Twilight! itd". Może przesadzam, ale jakoś super dziwnie i super sztucznie to brzmiało. No i na koniec coś, koło czego nie mogłem przejść obojętnie, czyli Flim i Flam. Owszem, sam ich motyw nie jest tak irracjonalny, jak to miało miejsce w ich ostatnim debiucie, ale wciąż, moim skromnym zdaniem, mogli to zrobić "inaczej". Ale sam ich pomysł na sprzedaż tych lalek z odzysku nie był wcale najgorszy, lecz kilka na prawdę kuriozalnych scen, w jakich się oni pojawili. Scena ich ucieczki przed wściekłym tłumem i spóźnienie się niczym Harry z Rodem na pociąg była... w ogóle co to miało przedstawiać? Dlaczego ten tłum ich gonił, skoro minuty wcześniej kupowali od nich te zabawki bez opamiętania, a koniec końców nikt im nie wytknął, że są one niskiej jakości czy coś. Pond to, AJ otwarcie pluje im w twarz i kopie po nerze, mówiąc, że ten widok "koi jej serce niczym coś tam ciepłego". Serio zasługują oni na takie baty? W ogóle bawi mnie fakt, iż Flim i Flam, ze znaczkiem pieprzonego jabłka, przy swoim pierwszym odcinku sprzedawali wysokiej klasy trunek dla zysku, a tutaj sprzedają jakieś berbeluchy, na widok której wszyscy mdleją i haftują. Dobry rozwój postaci, nie ma co SeemsGoodMan. Tak czy tak, nie było najgorzej i chociaż ten krótki ich występ dał mi trochę frajdy, a przecież mógł być zamiast nich ktoś pokroju Maud Pie (nie, że w takiej sytuacji, ale wciąż przecież mogła grać jedną z głównych ról). Ocena: 7/10 Oglądało się przyjemnie, głównie ze względu na świetnie napisane postacie. Jeśli już były jakieś zgrzyty, to raczej tylko te personalnie, niż jakieś czysto obiektywne wady. Jak na świąteczny specjał, to jestem zadowolony. Wiem, że post dosyć chaotyczny, ale nie miałem ochoty wymyślać niczego fikuśnego, w końcu przecież świąt teraz nie ma.
  6. Pasta na dzisiaj:

    NV9cSKd.jpg

    1. PervKapitan

      PervKapitan

      Jeszcze ilu zginęło na drogach.

  7. Ja tam lubię Halloween. Szkoda, że w Polsce absolutnie to nie działa.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [10 więcej]
    2. Lemi

      Lemi

      Może znajdzie się jakiś psychol który wstrzykuje tam swoje nasienie albo co xD

    3. PervKapitan

      PervKapitan

      Słone cukierki :wow: 

    4. Talar

      Talar

      Wszystko lepsze niż nudne, smutne i pełne wkurwienia polskie święta.

  8. Trochę tego na Halloween mi się robiło, szczególnie te zmienne tapety na kompie: Telefon blokowania: Telefon normalna:
  9. Choć panienkę z okładki skądś kojarzę (najpewniej z nałogowego przeglądanie storn typu deviantart), to o grze pierwsze słyszę i jak sprawdziłem to takie coś kompletnie nie dla mnie. Tak czy tak, jak sam wspomniałeś, jest to cover Sinatry co mnie dosyć zaintrygowało i spodziewałem się czegoś na wzór intra z Fallout New Vegas, jednam mamy tutaj coś, co jest imo typową anime muzyką z gier około animowych. Owszem, w porównaniu do tamtych, to wychodzi wręcz bardzo dobrze, lecz nadal wydaje mi się to być zbyt... radosne? (zastanawiam się, w jakim momencie gry ten utwór leci, bo w sumie nie zdziwiłbym jakby to była jakaś walka z bossem, co już w ogóle się dla mnie mocno gryzie). Tak czy tak, utwór nie jest zły, lecz kompletnie nie przemawia do mnie tego typu muzyka oraz tego typu gry. 5/10 Ostatnio wróciłem do Darkest Dungeon i change my mind, ale dla mnie to jest najlepsza i najlepiej wykonana gra w historii. Daję utwór z DLC, który umożliwia nam tzw. endless run, czyli misja na polu młynarza, na którym wylądował meteor, który zakrzywia czas i przestrzeń, wysyłając naszych gierojów w losowe miejsca, gdzie muszą walczyć np. z bossami, których już zabiliśmy bądź z takimi, co jeszcze do nich nie doszliśmy. Zabawa udręka na całe godziny (dosłownie na godziny, bo rekord to chyba 7 godzin trwania takiego endless runa).
  10. Każdemu w dzieciństwie pewnie stawał na jej widok: http://villains.wikia.com/wiki/Wuya

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [2 więcej]
    2. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Black Cat przynajmniej kojarzę... :evilshy:

    3. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Ja tam nawet nie wiem kto to jest :fswhat: 

    4. Po prostu Tomek

      Po prostu Tomek

      Też nie wiem kto to jest.

  11. Beka, jaką cisnę na ogół z warszawy, wyje*abał dzisiaj poza skalę.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [1 więcej]
    2. Talar

      Talar

      Here we go!

      1. Debata, czyli parada clownów.

      Ogólnie nie dało się tego wziąć na poważnie pomijając już sam powód, że było to Jaki vs Trzaskowski i jakieś tam jeszcze tło. Pomijając tą dwójkę, byli między innymi Wojciechowicz który pierdolił jedynie o lotnisku Chopina, jakiś nołnejm z PSL który jak to w PSlu bywa, był i tyle, Krystyna Krzekotowska która dzień po debacie klękała pod dworcem i prosiła chyba chrystusa o wsparcie w kampanii, skurwysyn "hrabia" gównocki, który domaga się powrotu która i żeby szlache nosili chłopi w lektykach, Korwin który w amoku ledwo potrafił wydukać jakiekolwiek zdanie, ślinił się ak paryski pies, a jego """"""poglądy"""""" zgrzybiały jeszcze bardziej niż on sam i na końcu Tanajno, który miał tak wyjebane na wszystko, że dosłownie oblewał on wszystko benzyną i potem smażył kiełbaski na roznieconym ogniu. Moim zdaniem, jedynie Jan Śpiewak i Ikonowicz wypadli dobrze, niestety nie mieli oni i tak żadnych szans i tylko pieniądze wydali.

      2. Wybory, czyli starcie tytanów z gówna.

      Bo wybór pomiędzy Trzaskowskim a Jakim to jest taki sam rynsztok jak w wyborach na prezydenta USA 2 lata temu. Z jednej strony jest Jaki, który niezaprzeczalnie jest kompletnym debilem ze światopoglądem typowej staruchy wiejskiej (polecam przejrzeć sobie jego tweety z 2012 i starsze), natomiast Trzaskowski to kompletny laluś i ciepłe kluchy, który wali konia do własnego zajebistego "ja" i w ogóle byli profesorowie wstają z grobów aby mu osobiście pogratulować zajebistości. Ogólnie to każdy z nich jest do dupy na swój sposób.

      3. Wyniki, czyli nic nowego.

      Trzaskowski oczywiście wygrał i jego wygrana nie wniesie absolutnie nic. Ogólnie to sam elektorat Trzaskowskiego, który w ponad 60% stanowił pracownicy administracji, właściciele firm, dyrektorzy i kierownicy, a praktycznie cała reszta to emeryci (źródło) już jest podsumowaniem samo w sobie.

      Amen.

    3. Rapid

      Rapid

      Tanajno i jego " Bo warszawiacy są....najlepsi" to było najbardziej nie trafione hasło całej kampanii, a trzaskowski kontynuacja rządów HGW reprywatyzacja, developerka gdzie popadnie, burzenie zabytków ciąg dalszy. Załamałem się moim miastem XD

    4. Po prostu Tomek

      Po prostu Tomek

      Ale Tanajno kandydował w Opolu zeszłego razu. Nawet na fagasa głosowałem. A Jakiego pamiętam jak łaził po opolski mieszkaniach, ostrzyżony studencik.

  12. przyjeli mnie na staż do urzędu huraaa

    1. Po prostu Tomek

      Po prostu Tomek

      Będziesz moim ziomalom zza Buga paszporty i dokumenty kserował cały czas xD

    2. Talar

      Talar

      Ja w wydziale ochrony środowiska będę, więc jak znasz kogoś, kto pali śmieciami to daj namiar, naśle mu tajniaków i będzie mieć mecz z sc'a w prawdziwym życiu.

×