Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

RAAldo

Brony
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

RAAldo last won the day on March 19

RAAldo had the most liked content!

Community Reputation

10 Neutral

1 Follower

About RAAldo

  • Rank
    Źrebaczek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mogłabyś zdradzić który to numer? Chętnie bym poczytał co wymyśliłaś, sam kiedyś próbowałem coś takiego ogarnąć, ale no, to zadanie mnie przerosło.
  2. Dobra, obejrzane a więc parę słów komentarza. Film wypadł w moich oczach dobrze, a może nawet bardzo dobrze. Dużym zaskoczeniem dla mnie było to, że nie ma tutaj jakiegoś głównego wroga bohaterów, którego pokonanie miałoby być ich celem. To strach przed nieznanym okazuje się największym antagonistą i za to duży plus dla twórców, bo przecież można było zrobić kopiuj-wklej z poprzedniego filmu, wstawić straszliwego złola z rogami i rózgą, a potem być zadowolonym bo i tak marna fabuła miałaby pewnie znikomy, jak nie zerowy wpływ na sprzedaż zabawek. Nie twierdzę że przedstawili nam jakiś rewolucyjny rozwój wydarzeń którego jeszcze w żadnym innym filmie nie było, ale moim zdaniem wypada to lepiej niż klasyczny, do bólu przerobiony schemat walki dobra ze złem. Oczywiście są kwiatki wciśnięte niepotrzebnie np. ten robot którym jeździ Sprout pod koniec, ale to w końcu tylko animacja dla dzieci, nie można mieć wszystkiego. W ogóle przemiana Sprouta z trzęsącego portkami maminsynka w manipulującego tłumem imperatora to jest dla mnie największa niespójność w tym filmie. Z tych postaci które dostały więcej czasu to on zdecydowanie wypadł najgorzej właśnie przez to że nie ma takiego realistycznego, stałego charakteru. Z dobrych wiadomości, Sunny nie przypomina stereotypowej Twilight, Izzy jest dużo mniej zakręcona niż Pinkie, a Hitcha nie potrafię przyrównać do żadnej innej postaci z G4. W skrócie czuć baaardzo duży powiew świeżości. Natomiast pegazy dostały zdecydowanie za mało czasu ekranowego. O ile Zipp jeszcze coś tam zrobiła i starała się pomóc, o tyle chyba dla Pipp już zwyczajnie brakło czasu i w konsekwencji zrobili z niej taką zwykłą influencerkę która jedyne co potrafi to gadać do fanów przez jakąś kucykową wersję instagrama. Domyślam się że nie taki był zamysł i pewnie w następnych materiałach będzie z niej coś więcej, ale jak narazie wypadła marnie. W sumie jedyne co wnosi to duużą dawkę słodyczy na ekran, ale dobrze by było żeby pokazała się też z innej strony. Jeśli chodzi o piosenki to jak dla mnie znowu Pipp wypada najgorzej. Ale dwie były bardzo fajne więc tu też raczej na plus. Zakończenie zaskakujące, zobaczymy jak poprowadzą dalej tę historię. Podsumowując, serio nie wygląda to najgorzej. Raczej na pewno nie będzie to skrajnie kiczowaty gniot, więc moim zdaniem warto śledzić rozwój nowej generacji bo zapowiada się solidnie, a przede wszystkim świeżo.
  3. RAAldo

    Trailer wygląda naprawdę interesująco, szczerze mówiąc spodziewałem się większego kiczu i pozytywnie się zaskoczyłem. Oczywiście pompowanie balonika nie jest nigdy dobrym pomysłem, ale jak narazie zapowiada się solidnie.
  4. RAAldo

    Aktualnie nadrabiam zaległości jeśli chodzi o klasyki twórczości fandomowej (jestem w trakcie "Crisisu") ale jak tylko uporam się z moimi brakami, wezmę się za tego typu teksty (Wredna Szóstka zapowiada się naprawdę interesująco ) Szczerze mówiąc, sam nie wiem czy lubię steampunk, ale pewnie dowiem się niedługo!
  5. RAAldo

    Hmm, jak się uda zdać na tyle na ile bym chciał to lekarski, jak się nie uda to się będę zastanawiał ale myślę jeszcze nad chemią i tam pewnie skończę jeśli pójdzie mi słabiej i dziękuję bardzo, powodzenie się przyda!
  6. Trzeba przyznać, że ten fanfik zapowiada się naprawdę arcyciekawie, zarówno jeśli chodzi o pomysł jak i wykonanie. Zawiła fabuła z podróżami w czasie to totalnie mój klimat, a wygląda na to, że właśnie tego można spodziewać się po tym fiku. Udostępniona część tekstu jest napisana językiem bardzo zgrabnym i nie wiem czy jako laik w dziedzinie pisania mogę się do czegoś przyczepić, ponieważ czytało się przyjemnie. Jeśli chodzi o samą treść pierwszego rozdziału to moją uwagę przykuła sprytna próba przemycenia działania mechanizmów wykreowanego świata. Udało się to zrobić dużo sprawniej niż we wspomnianym wcześniej "Interstellarze", który również był pewnie jakąś inspiracją dla autora. Pisanie książki dla istot nieznających tematu jest lepszym pretekstem do tłumaczenia go w swoim notatniku, niż przedstawiona w przywołanym filmie próba tłumaczenia czołowemu astronaucie praw rządzących wszechświatem już na pokładzie statku lecącego na misję, w celu ocalenia ludzkości. Kończąc, lektura tego fika jak najbardziej godna polecenia. Z niecierpliwością czekam na dalsze rozdziały i rozwój akcji!
  7. RAAldo

    Cóż, jeśli chodzi o kino to bardzo cenię sobie, jeśli reżyser ma umiejętność zaskoczenia widza. Chodzi mi tutaj nie tylko o zakończenia, których nie każdy się spodziewał ale też o sam pomysł na film, zatem wśród produkcji, które uważam za dobre znajdą się np. "Na skraju jutra" "Wyścig z czasem" "Interstellar" (tak, bardzo oryginalne wiem) "Przeznaczenie" "Kult" (2006) "Wyspa Tajemnic" To tak na szybko, poza tym lubię klasykę westernu, najczęściej w celach relaksacyjnych :D
  8. RAAldo

    Cześć wam, z tej strony ja, czyli ja. Ogólnie koleś 2 miechy przed maturą (biologia i chemia mocno). Kuco-fiki raczej tylko czytam niż piszę i pewnie się to nie zmieni bo jestem zerem artystycznym. W kucach siedzę tak gdzieś od 2,5 roku. W każdym razie pomyślałem, że fajnie by było czasem coś skomentować po przeczytaniu, na przykład żeby docenić autora. Z zainteresowań to wiadomo: dobry film, dobra książka, dobry fik itp. W sumie nie wiem co tu jeszcze można napisać, więc cóż, miłego wieczoru/poranka/popołudnia i do zobaczenia na forum
×
×
  • Create New...