Zodiak

Brony
  • Content count

    635
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zodiak

  1. Wiedźma Rozdział Pierwszy "O wiedźmach i sprzedawcach tytoniu" Rozdział Drugi "O szkodliwości palenia tytoniu" Rozdział Trzeci "O zaściankowości, hipokryzji i rozpuście" Rozdział Czwarty "O walce naszej, którą toczymy i o jej słuszności" Rozdział Piąty "O nienawiści, zazdrości i innych uczuciach przez miłość powodowanych" Rozdział Szósty "O drugiej stronie miecza" Rozdział Siódmy "O iskrze na prochy i feniksie, który w prochy powoli się obraca" Rozdział Ósmy "O mrocznej nocy i świcie, odsłaniającym krwawe dzieło" Rozdział Dziewiąty "O ranach, których ni czas, ni magia nie wyleczy" Rozdział Dziesiąty Część I "O smoku, feniksie i płomieniach tańczących na kurhanach ich wrogów" Rozdział Dziesiąty Część II "O drodze ku zagładzie" Rozdział Dziesiąty Część III "O zemście" Wstęp: W każdej beczce miodu zawsze znajdzie się łyżka dziegciu. Eqestria wyjątkiem nie była. Zawiść i próżność urosła w sercach arystokracji equestriańskiej po koronacji Twiligh Sparkle na księżniczkę. W swojej głupocie i pysze zrobili coś, co pogrążyło Equestrię w chaosie o jakim nie śniło się nawet Dicordowi - bożku chaosu. Lekkomyślność kosztowała coś więcej nie tylko Equestrię, ale i jej najbliższego sojusznika. Kryształowe Imperium. Z biegiem lat, bajkowy świat popadał w barbarzyństwo, ciemnotę i okrucieństwo, zapominając o swojej tradycji. Jedni chcieli to wykorzystać. Inni bronić się przed tym. Byli też i tacy, którzy wiedzieli, że brak przystosowania oznacza śmierć. Oto opowieść o jednej z nich. Wiedźma Tom II Rozdział Pierwszy "O starych wrogach" Wstęp: Minęło lato, minęła jesień, minęła zima, nadeszła wiosna. Czy czas wyleczył rany zadane rok wcześniej? Co stało się z kucykami, których losy splotły się tamtej burzowej nocy? Co stało się z Laurelinem, który otrzymał cios w samo serce? Okazuje się, że to, co zaczęło się w Ponyville było tylko preludium wydarzeń mających zatrząsnać całą Equestrią w posadach i na zawsze zmienić oblicze świata. Zmiana nadeszła z północy, a kucyki nie były gotowe. Ani wiedźma. Ani najemniczka. Ani czarodziej. Historia miała zatoczyć koło. (A tutaj zostawiam rozdziały starego drugiego tomu. ie wyszedł mi, pogubiłem się we własnych planach i poprowadziłem opowieść tak, że zmierzała donikąd. Nie usunę ich z szacunku do Was oraz jako świadectwo mojego błędu.) Rozdział Pierwszy "O nowym dniu" Rozdział Drugi "O różnych potworach" Rozdział Trzeci "O koszmarach, co wracają" Od autora: Kucykowi wiedźmini? Czemu nie! Po inspiracji, jaką był Fallout: Equestria sam postanowiłem połączyć dwa światy. I padło na jeden z najbogatszych. Mm nadzieję, że opowieść przypadnie do gustu zarówno fanom Białego Wilka i wszystkiego, co z nim związane, jak i osobom, które tylko o wiedźminie słyszały. Zapraszam! [uwaga!] Opowieść zawiera wulgarny język, przemoc i możliwą sugestywność. Jednak nie ma tam rozbudowanych scen erotycznych czy szczegółowych opisów zabójstw ani rzucania mięsem na lewo i prawo. Fanfik przeznaczony jest raczej dla osób dojrzalszych. A tu zaczynają się opowiadania niepowiązane fabularnie z powyższą historią: "Cudowny akt pierwszego współżycia" Oficjalnie aTOM swoim komentarzem rozpoczął głosowanie na przyznanie "Wiedźmie" tagu [EPIC] Stan głosów: Takie podliczenia proszę zostawić moderatorowi działu. Popełniłeś przy nim błąd~Dolar84 Epic: 10/10 Legendary: 12/50
  2. Nowy rozdział, nowe podejście do Tomu Drugiego. Minęło lato, minęła jesień, minęła zima, nadeszła wiosna. Czy czas wyleczył rany zadane rok wcześniej? Co stało się z kucykami, których losy splotły się tamtej burzowej nocy? Co stało się z Laurelinem, który otrzymał cios w samo serce? Okazuje się, że to, co zaczęło się w Ponyville było tylko preludium wydarzeń mających zatrząsnać całą Equestrią w posadach i na zawsze zmienić oblicze świata. Zmiana nadeszła z północy, a kucyki nie były gotowe. Ani wiedźma. Ani najemniczka. Ani czarodziej. Historia miała zatoczyć koło. Rozdział Pierwszy "O starych wrogach" Powiem krótko:
  3. Jak niektórzy pewnie wiedzą, nie przepadam za bardzo za fenfikowymi komedyjkami. Nie leżą mi, uważam, że trochę ich za dużo. Ale nawet taki zgorzkniały buc jak ja nie może odmówić Regatom Przyjaźni, że są fanfikiem wręcz doskonałym.Dlaczego? Ponieważ elementy komediowe są stonowane, nie jesteśmy nimi uraczani non stop, nie nudzą się i są po prostu śmieszne. Czy to perypetie królewskich sióstr, czy to spotkanie Silverstream i Gallusa z Akrą, czy to genialny pomysł Trixie. Są to sytuacje zabawne, ale nie absurdalne czy niedorzeczne do granic dobrego smaku. Krótko rzecz ujmując: humor w regatach Przyjaźni zwyczajnie jest na poziomie. Ale widać też, że autorka albo sama miała do czynienia z regatami, albo przeprowadziła fachowy research, co zawsze jest powodem do pochwały. Ale mnie o wiele bardziej urzekły nazwy regat studentów. Bo to pomysł genialny w swej prostocie, a jakże skuteczny. (Wyczuwam tu pewien inside joke z czeskimi podmieńcami). Tak samo podobały mi się nawiązania do Zemsty Krolowej Anny oraz Naglfaru, co cholernie pasowało do jaków. Zemsta Krolowej Chrysalis, na której pływał smok Czarnołuski? Nie mówię nie. Ba, chciałbym poznać historię tego okrętu. Dwie rzeczy mi się nie spodobały. Storm King i Dragon Lands. I tak jak Dragon Lands to nazwa własna i jestem w stanie zorzumieć decyzję o pozostawieniu jej, tak Storm King? To nie wydaje się być imieniem. Nie chcę się za abrdoz czepiać, ale moim skromnym zdaniem Król Burzy albo Sztormowy Król (nie pamiętam jak brzmi oficjalne tłumaczenie, ale jego słudzy są chyba nazywani Sztormiakami?) brzmiałoby lepiej. Co do Dragon Lands - tak jak mówię, to nazwa własna, choć Nadrenia to po angielsku Rhineland, a po niemiecku Rheinland. Mam wrażenie, że za abrdzo się o tak mało istotnych szczegółach rozpisałem, ale takie już moje skrzywienie na tym punkcie. Nic nie poradzę. Niemniej, w nicyzm nie ujmuje to świetności Regat Przyjaźni. No i na koniec duży, osobisty i personalny plus za... Podsumowując 10/10, Oscar i gwiazdka Michelin. Więcej takich tekstów! Pozdrawiam Słowo i Poezja
  4. Nadszedłem ja, głos ostateczny, Zodiak, dawca komciów, niszczyciel fanfików. Wracam do komentowania po dość długiej przerwie i po prawdzie to nie wiem jak się za to zabrać. Nie będę streszczał tu pokrótce opowiadania, może od razu przejdę do tego, co o nim myślę. A myślę, że jest super. Naprawdę oddaje wiedźmiński i wiedźmi klimat poprzez opisy świata przedstawionego, miejsc i kucyków, ale także przez język; żywy, barwny i nie ocenzurowany. Z charakterem. To właśnie to, jak Cahan opisuje świat otaczający bohaterki nadaje mu koloru. Nie jest on po prostu tłem na scenie, a raczej rzeczywistym miejscem. Duży plus! Ale to tylko część opowiadania, a najistotniejsze są w nim dwie bohaterki, ich sposób bycia, kontrast między nimi i to, że jedna z nich jest moim dziełem. To stukrotnie zwiększało radochę z czytania.Chromia jest tu młoda iniedoświadczona, a przez to bardzo różna od tego jaką znają ją czytalnicy Wiedźmy. Nie wyrobiła sobie jeszcze charakteru, co najlepiej, moim zdaniem, oddaje ciekawość wobec jej własnego pochodzenia. Wie, że jest zebrą w krainie kucyków i ciekawią ją przodkowie w przeciwieństwie do tego co mówiła w Wiedźmie. Berenika zaś... interesująca. Z jednej strony postać wiedźmy, która nie zatraciła wrażliwości po póbach traw i morderczych treningach jest fascymująca. A z drugiej wiem, że jest to podszyte lekką ironią, co nieco psuje efekt. Kontrastuje ze światem, który ją otacza do tego stopnia, że nie lubi przekleństw, co z pewnością utrudnia jej funkcjonowanie w społeczeństwie. No i jej wrażliwoś, którą mozna uznać za cechę kluczową Bereniki. Nie wiem tylko czy scena przesłuchiwania szpiega to przepiękna gra aktorska czy delikatne ooc? Nie wiem. Wiem, że Berenikę abrdzo lubię i chciałbym jeszcze kiedyś o niej oczytać. (Znam Cahan, wiem, że jeśli dac jej trochę czasu to Berenika zginie :> ) Fabuła? Prosta i skuteczna. Opowiadanie jet krótkie, i w zasadzie tylko motywacja czarodzieja może czytelnika zaskoczyć (poza osobowością Bereniki). I jest... dobra. Naprawdę prosta, do zrozumienia, a jednocześnie tak groteskowa, że czuć jeszcze większą niechęć i obrzydzenie do jego osoby. Samo zakończenie zaś jest bardzo wiedźmińskie i po prostu smutne. Jedno zdanie, jedna wzmianka o tym, że Chromia i Berenika już nigdy się nie spotkały bardzo mnie poruszyła. I to również wzmacnia samo opowiadanie, bo wiemy, że Chromia nigdy już nie zobaczyła wiedźmy, z którą niejako się zaprzyjaźniła, ale która pokaza jej również, że jest jeszcze dobro i wrażliwość na tym świecie. Bardzo po wiedźmińsku. Podsumowując, oceniam opowiadanie Cahan na 10/10. Pozdrawiam Słowo i Poezja
  5. Pięć lat to relatywnie długo, jeśli chodzi o fandomy. I przez ostatnie pięć lat wiele się zmieniło, w tym i ja. I szczerze muszę przyznać, że gdy pięć lat temu z ciekawością zacząłem przeglądać For Glorious Equestria w poszukiwaniu fanfików, kiedy zacząłem czytać Fallout: Equestria nie myślałem, że akurat fandom mlp skłoni mnie do refleksji o przemijaniu. W końcu za dwa lata serial i fandom będą liczyć sobie dekadę. Moja Wiedźma liczy sobie dokładnie pół dekady. Nazwijcie mnie dziwakiem, ale dla mnie ten fanfik zawsze pozostanie czymś ważnym, czymś więcej. Bo jest to mój pierwszy krok w pisaniu i jest to też mój pierwszy sukces. Tym bardziej boli mnie stan, w jakim się znajduje. I chociaż rzadko bywam na forum, chociaż fanfiki jako takie przestają mnie interesować, a fandom to dla mnie teraz tylko mała grupa ludzi to o Wiedźmie zawsze pamiętam i coś czuję, że nigdy nie zapomnę. Tak więc wszystkiego najlepszego, Chromio. A Wam, Drodzy Czytelnicy, dziękuję za uwagę i wsparcie. O Was też pamiętam.
  6. Poza granicami tego co znane dziwne rzeczy przestają być dziwne. To samo tyczy się kucyków... i nie tylko. Część I: Drużyna Rozdział 1 'Daleko, daleko od domu' Rozdział 2 'Imiona' Rozdział 3 'Wróg mojego wroga' Rozdział 4 'Decyzja' Rozdział 5 'Nagły zwrot akcji' Rozdział 6 'Zebburydzi' Rozdział 7 'Złe miejsce' Rozdział 8 'Próba paladyna' Rozdział 9 'Próba czarownicy' Rozdział 10 'Dwie porażki' Rozdział 11 'Kapłańska powinność' Rozdział 12 'Drużyna' Część II: Cena walki Rozdział 13 'Zjednoczeni' Rozdział 14 'Ogień i woda' Rozdział 15 'Kolejne kroki' Rozdział 16 'Rozpoznanie walką' Rozdział 17 'Jak przez dziurkę od klucza' Rozdział 18 'O żywych i nieumarłych' Rozdział 19 'Honor nekromanty' Rozdział 20 'Na zachód' Rozdział 21 'Piekielna Orda' Rozdział 22 'Demon' Rozdział 23 'Powinność paladyna' Rozdział 24 'Cena walki' Rozdział 25 'Niespodziewani sojusznicy' Rozdział 26 'Plemiona' Rozdział 27 'Ta, która pokona demony Rozdział 28 'Prawdziwy wróg' Moi kochani! Z przyjemnością prezentuję Wam mój nowy projekt, który mam nadzieję polubicie. Zainspirował mnie trochę Austraeoh (którego tłumaczenie, dzięki uprzejmości Coldwinda możecie przeczytać TUTAJ), a konkretnie jego struktura, czyli duża liczba małych rozdziałów. Postanowiłem wybróbować tę metodę i muszę przyznać, że sprawdza się całkiem nieźle. Chwilowo planuję wydawać jeden rozdział dziennie, ale nie obiecuję, że taki system się utrzyma. Zobaczymy, poeksperymentujemy. A teraz zapraszam do czytania! Serdeczne podziękowania dla @Cahan i @Rarity za prereading i korektę. Bez nich ten fanfik dawałby raka!
  7. Rozdział 28 'Prawdziwy wróg' Jednocześnie ogłaszam zawieszenie fanfika na czas nieokreślony.
  8. Rozdział 27 'Ta, która pokona demony'
  9. Rozdział 26 'Plemiona'
  10. I ruszamy z Częścią III! Mała uwaga: nie obiecuję, że tym razem wszystkie rozdziały będą publikowane dzień po dniu. Sesja uniemozliwiła mi nagromadzenie zapasu. Rozdział 25 'Niespodziewani sojusznicy'
  11. Apokalipsa niekoniecznie musi nastąpić z dnia na dzień... Początek końca Konkurs się zakończył i ktoś mógł to poprawić, więc oddaję opowiadanie szerszemu gronu. W przyszłości planuję użyć tego jako swoistego prologu do czegoś większego. Dziękuję Gandzi za korektę!
  12. Uwaga, uwaga, mieszkańcy Khorinis! Druga edycja konkursu literackiego spin-off zakończyła się z frekwencją sześciu opowiadań w tym jednego jurorskiego. Po ponad dwóch miesiącach od rozpoczęcia konkursu z radością mogę wyłonić zwycięzców. Miejsce I Rarity i "Ostatnia historia" [Crossover][Wiedźma] Miejsce II Karlik i "Ballada o wiedźmie bez grosza przy duszy" [Adventure][Violence][Shipping] Miejsce III Malvagio i "Lekcja" [Dark][Wiedźma] Moje gratulacje dla zwycięzców oraz pozostałych uczestników! Jako autor fanfika-matki cieszyłem się jak dziecko mogąc poczytać Wasze interpretacje, historie i pomysły. Dziękuję Wam bardzo za uwagę i czas jakie poświęcliliście! A tutaj recenzje: moja i Dolara. Jeszcze raz dziękuję oraz gratuluję!
  13. Ostatnia rozdział II części Rozdział 24 'Cena walki'
  14. Rozdział 23 'Powinność paladyna'
  15. Rozdział 22 'Demon'
  16. Rozdział 21 'Piekielna Orda'
  17. Rozdział 20 'Na zachód'
  18. Rozdział 19 'Honor nekromanty'
  19. Rozdział 18 'O żywych i nieumarłych'
  20. Rodział 17 'Jak przez dziurkę od klucza'
  21. Rozdział 16 'Rozpoznanie walką'
  22. Rozdział 15 'Kolejne kroki'
  23. Rozdział 14 'Ogień i woda'
  24. I po krótkiej przerwie wracamy do naszej ulubionej szóstki! Zaczynamy II część! Rozdział 13 'Zjednoczeni'
  25. A więc termin składania prac dobiegł końca. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział! Wyniki wkrótce!