No, dziwne stwory, nie powiem - pomyślałem. Podszedłem do czarnego krokodyla - raz się żyje - przełknołem ślinę. Chciałem sprawdzić czy mnie zjedzą, czy może są łagodne
(Tak bardzo, że ani słowa nie zrozumiałem Ale uznaje, że las jest)
Wszedłem do lasu zobaczyć ile różnych ciekawych rzeczy tam jest - może jest równie piękny co miasto - pomyślałem
To tak to wygląda - powiedziałem do siebie - Zawsze byłem ciekaw jak królowa Chrysalis się urządziła, i muszę przyznać, że całkiem nieźle to wygląda - rozejrzałem się, czy jest jakiś las lub lasek żeby się ukryć przed podmieńcami