Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Polonius

Brony
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Neutral

About Polonius

  • Rank
    Twilight fidelissimus discipulus
  • Birthday 02/25/1995

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Historia
    Filozofia
    Fizyka (ciekawe połączenie, nieprawdaż?)
    Muzyka
    Porzucanie już rozpoczętych pomysłów i projektów.
  • Ulubiona postać
    Jej wysokość, Twilight Sparkle

Recent Profile Visitors

1,543 profile views
  1. Polonius

    Moduł organizacyjny: Inicjalizacja Dostępna aktualizacja Instalowanie... Moduł organizacyjny został zaktualizowany do wersji 2.0! Moduł zabawy: Inicjalizacja Moduł rozrywki: Inicjalizacja Otwieranie textPoczątkowy.txt Wraz z nadejściem panowania Księżniczki Twilight Sparkle Equestria wkracza w nową erę a Kucykon nie pozostaje w tyle! Gallant Fop i Flash Hope po wszczepieniu modułów usprawniających organizację są gotowe na zrobienie jeszcze lepszego konwentu. Przygotujcie się na trzy dni interesujących paneli, integracyjnych atrakcji i tony kucykowego merchu. Doładujcie więc swoje cybernetyczne kopyta, zaktualizujcie oprogramowanie wczepów, wsiądźcie do swoich Cybertrucków, wrzućcie w odtwarzacz ulubioną kasetę z synthwavem i ruszajcie do Warszawy na Kucykon przyszłości! Fruwające drony ćwierkają, że można się go spodziewać na przełomie czerwca i lipca 2020. Do zobaczenia! Oczekiwanie na więcej informacji...
  2. Utworzyłem oddzielny temat na forum odnośnie Gonitwy Spadających Liści: http://mlppolska.pl/watek/11100-gonitwa-spadaj%C4%85cych-li%C5%9Bci-vol3-warszawa-11-pa%C5%BAdziernika-2014/
  3. Temat poświęcony trzeciej edycji warszawskiej Gonitwy Spadających Liści, która odbędzie się 11 października 2014r. Kopiuj-wklejka z facebooka: Za oknem drzewa powoli zmieniają kolor liści z zielonego na złoty, brązowy czy nawet czerwony. To znak, że nadeszła jesień. Jednak stan ten nie będzie trwał wiecznie - w końcu nadejdzie czas na zimę, a różnokolorowe liście będą musiały spaść. Jednak do tego potrzebują znowu naszej pomocy! Z przyjemnością zapraszam wszystkich na wyścig biegowy w jednym z urokliwych, pięknych lasów otaczających Rembertów. Dla najlepszych czekają nagrody. Nie przejmujcie się jednak, jeżeli uważacie, że biegacie wolno. Przede wszystkim liczy się dobra zabawa i czas spędzony w miłym towarzystwie, zresztą na pewno nie będziecie otoczeni przez samych zawodowych biegaczy i doświadczonych maratończyków. Jeżeli masz obie nogi (lub protezy) - możesz biec! Data: 11 października 2014 (sobota) Godzina: 11:00 Miejsce: Rembertów, parking przed Domem Kultury, aleja Komandosów 8 (jeszcze do ustalenia, podaję wstępnie) Trasa nie jest jeszcze opracowana, lecz nie będzie ona krótsza niż 3,5 km, ani dłuższa niż 6 km. Kiedy już ustalę jej przebieg, zamieszczę mapkę z serwisu Endomondo, wraz z długością i czasem biegu. Zapraszam też na wcześniejsze zapoznanie się z trasą, które odbędzie się dwie godziny przed rozpoczęciem wydarzenia, w tym samym miejscu zbiórki. Polecam to szczególnie w obliczu zeszłorocznego incydentu, kiedy to dwie strzałki zostały przekręcone już podczas wyścigu i gdyby nie moje uczestnictwo w czołówce i szybka zamiana drogowskazów, mogłoby być dosyć nieprzyjemnie. Jeżeli ktoś chce przyjść, ale nie zamierza brać udziału w samej gonitwie, polecam pomóc w jego organizacji. Wszyscy chętni proszeni są o kontakt prywatny. Czas wyścigu umożliwia oczywiście bezproblemowe, późniejsze dostanie się na zwyczajny meet.
  4. Pytanko: Ile osób (i czy w ogóle ktoś) byłoby zainteresowanych tegoroczną edycją Gonitwy Spadających Liści? Prawdopodobnie odbyłoby się to 11 października. Nie wiem jednak czy jest sens się tym zająć, oraz czy w razie czego opracowywać nową trasę. Dla tych co nie wiedzą, info czym to właściwie jest: http://pl.my-little-fandom-polska.wikia.com/wiki/Gonitwa_Spadających_Liści
  5. Spróbuję się trochę wybronić, bo się powoli rysuje obraz mnie jako kata-organizatora Co do wspomnianego tematu Lindsa, to chyba ja go wtedy zacząłem, mówiąc ino, że był kiedyś futrzakiem. Przepraszam. Mam nadzieję, że skończy to temat. Trasa, jej przebieg i długość podane były na stronie wydarzenia na facebooku (w poście Donarda, który pytał się o trasę), ino faktycznie, powinienem mapkę wrzucić także tutaj (EDIT: Była to bardziej propozycja niż cel jako taki). Poza tym podpisuję się pod zdaniem Arpegiusa, że ciężko jest zaplanować trasę "przed". Powiem szczerze, że do pierwszego postoju przy Wale Zawadowskim (tam, gdzie wskazywaliśmy drogę jakiejś kobiecie i (chyba) obcokrajowcowi), myślałem, że odbiegniemy od linii Wisły, w kierunku Kabat, po czym powrócimy do centrum i meet się skończy. Ale widząc nastroje grupy zapadła decyzja o tym, by jechać dalej, z której, nie będę zaprzeczał, byłem zadowolony. Nie zamierzałem jednak nikogo forsować na siłę i jeżeli grupa byłaby słabsza kondycyjnie, na pewno nie jechalibyśmy aż do Góry Kalwarii. Co do trasy powrotnej - zdawałem sobie sprawę z rozmiarów drogi, jaką będziemy się poruszali. Starałem się zaplanować to tak, aby początkowo jechać po mało uczęszczanych, lecz malowniczych ścieżynach, a wracać trasą, która umożliwiałaby ewentualny dojazd autobusem. Założyłem, że bardziej prawdopodobne jest zepsucie się czegoś później, niż wcześniej. A dojście 500-600 metrów do przystanku i kupienie biletu na drugą strefę wydawało mi się prostsze od pokonania 20 (w najgorszym momencie) kilometrów na piechotę z np. pękniętą dętką. Bałem się też, że trasa bliżej Wisły będzie nieprzejezdna, i tak czy siak, trzeba będzie się skierować na drogę wojewódzką. Uważam, że podział tras na relaksacyjne i wyczynowe jest dobrym pomysłem, ino przy częstotliwości meetów rowerowych wynoszącej raz na rok (a taka u nas jest), nie ma on większej racji bytu. Jeżeli tego typu spotkania byłyby częściej, jestem za. Mam nadzieję, że ten post nie zabrzmiał jakbym czuł się obrażony na wszystko i wszystkich. Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom tego meetu za naprawdę przyjemną atmosferę, nawet kiedy pogoda zwróciła swoje wszystkie siły przeciwko nam. Oraz przeprosić, jeżeli w którymś momencie się za bardzo rządziłem. Mam nadzieję, że podobne meety jeszcze zdążą się pojawić, a moje przewidywania z poprzedniego akapitu się nie sprawdzą. A, no i czekam na drugą edycję meetu chodzonego wzdłuż naszego miasta, ino teraz z zachodu na wschód. Zdjęcia zrobione przeze mnie (ja się nie przejmuję prawem innych do wizerunku):
  6. Wybrałem Patelnię, gdyż każdy wie, gdzie to jest i teoretycznie każdemu byłoby blisko. Wiem, że lepszym miejscem byłby chociażby zjazd z mostu Siekierkowskiego, ale nie będę zmieniał na dzień przed wydarzeniem, żeby nie mieszać ludziom w głowach. Mam dosyć porządnie rozwinięte drzewko mechaniki, ino śrubokręt przy naprawach rowerowych używa się do bardziej zaawansowanych zadań, niż te, które można wykonać w głuszy. Przynajmniej, jeżeli zastosujemy go standardowo
  7. Przypominajka rowerowa - meet rowerowy odbędzie sie jutro, tj. 28 czerwca 2014r. Zbiórka na Patelni o godz. 10.
  8. Kopiuj-wklejka z Facebooka Link do Facebooka: https://www.facebook.com/events/658130184267994/?ref_newsfeed_story_type=regular
  9. Czyli, że ten brak realnej władzy Twilight był zamierzony? No to zwracam honor twórcom, o jedną bezsensowną rzecz mniej w tym serialu...

  10. Właśnie miałem to napisać - robiłem dziś research i prawda, budowa ruszyła. Ale może by ktoś był chętny na rower? Dzisiaj była naprawdę świetna pogoda, nawet pomimo dosyć niskiej temperatury.
  11. Skoro już pojawia się temat weekendu 8-9 marca, to co powiedzielibyście na meet eksploracyjny we wspomnianych blokach? Kto by się wtedy pisał? (szczególnie zapraszam pegasis, bo dzień kobiet)
  12. Jeżeli chodzi o eksplorację, to oczywiście nawet nie myślałem, aby tam jechać rowerami. To w sumie dwie minuty od przystanku autobusowego, a rowerów musiałby ktoś pilnować... lepiej więc byłoby się zjawić bez nich.
  13. Jak rower, to bym się pisał - pogoda taka, że żal w domu siedzieć (a tym bardziej ucząc się do matury). EDIT: Pamiętam, że na wyjeździe rowerowym w czerwcu padł pomysł, aby się wybrać grupowo do porzuconych, nieukończonych bloków, przy których robiliśmy przerwę. Nie pamiętam tylko, gdzie to dokładnie jest, nie mniej wejść było całkiem prosto. Jeżeli znalazło by się kilku ogarniętych ludzi (aby nie robić zamieszania i hałasu), można by było sobie trochę poeksplorować.
  14. Wczoraj obchodziłem drugą rocznicę obejrzenia pierwszych dwóch odcinków MLP:FiM... Ach te wspomnienia...

    1. Cassidy

      Cassidy

      broniacznica? czy jakoś tak xD

    2. Cassidy

      Cassidy

      nie ważne, podążaj tą drogą dalej ^^

    3. Artem

      Artem

      Birthanniversary.

×
×
  • Create New...