Kyoko

Brony
  • Content count

    520
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

100 Great and Powerful Reputation

6 Followers

About Kyoko

  • Rank
    Nastoletni kucyk

Informacje profilowe

  • Gender
    Steven Magnet
  1. To bardzo ciekawe, że na małżeństwa mieszkające z rodzicami już się tak nie psioczy jak na osoby samotne, nawet jak się dokładają do rachunków. Sorry, Kamisha, ale pierwsza żałośnie po nim pojechałaś, nie znając nawet sytuacji.
  2. W rzeszowskim E.Leclerc znalazłam jedno, jedyne, samotne, w dodatku ukryte za 10 falą, pudełko z falą 12. Wykupiłam już tęczową Twilight i Minty. Faktycznie te okienka są tak duże, że wystarczy jeden rzut oka, by zobaczyć, co jest w środku, super pomysł. Smuci mnie tylko to, że wszyscy z jakiegoś powodu konsekwentnie pomijają 11 falę.
  3. Dorwałam dzisiaj ostatnią sztukę na przecenie w Croppie: I jeszcze skusiłam się na kolejną kolorowankę, tym razem z naklejkami:
  4. Twilight z dzisiejszej gazetki: Plakat: I ostatnio dorwane naklejki: Więcej zdjęć Twalota tutaj: http://figurkowo-konwentowo.blogspot.com/2015/06/recenzja-26-kucykowy-wtorek-czasopismo.html
  5. Miało być 9/10 (ale tylko dlatego, że didżejka nie przemówiła - A TYLE NA TO CZEKAŁAM!!!), ale ze względu na ankietę dałam 10. Ps: Czy ktoś mi powie, czy powiedzonko doktora to było jakieś odniesienie? Padło z pięć razy i zaczęło mnie to intrygować, bo nie kojarzę. Ps 2: Spodziewałam się od większości niezłego shitstormu, a tu takie miłe zaskoczenie.
  6. Nie no, jeszcze tego by brakowało, by pseudointeligenci zaczęli się rzucać o "zniszczenie im fanfika". To jest na tej samej zasadzie głupie, co: "zniszczyli mi dzieciństwo" na wiadomość, że Dumbledore był gejem (mimo że autorka tego nie ukrywała nawet). Osobiście cieszę się na ten odcinek i specjalnie nie oglądam zapowiedzi, żeby sobie nie zepsuć seansu. Jestem jedną z tych (niewielu?) osób, które uwielbiają takie niesubtelne wstawki.
  7. Śliczny kubek. Ja dzisiaj odpakowałam lalkę Twilight z Biedry, którą kupiłam przed Dniem Dziecka: Więcej fot tutaj: http://figurkowo-konwentowo.blogspot.com/2015/06/recenzja-24-kucykowy-wtorek-lalka.html ...ale generalnie nie warto, jeśli nie jesteście fanami postaci (pewnie w Biedrze już ich nie ma, ale to tak na przyszłość, jakby się pojawiła okazja).
  8. Ukeź, ja się wybieram. I najpewniej będę samotna, chlip chlip , więc chętnie się do kogoś przyłączę.
  9. To wtedy z tą osobą jest coś mocno nie tak. Moja matka oczekuje, że wyjdę za mąż i dam jej wnuka. A ja nie zamierzam robić ani jednego, ani drugiego i czuję się świetnie sama ze sobą, interesując się takimi "dziecinnymi" rzeczami jak kucyki, manga, anime, szycie strojów (cosplay), zbieranie lalek, figurek... Można by mnożyć. Jak ktoś chce spełniać te oczekiwania w strachu przed odrzuceniem czy wyśmianiem to powinien porządnie wziąć się za siebie i odpowiedzieć sobie na pytanie, co bardziej go ucieszy - ale nigdy, ale to nigdy nie powinno się zmieniać TYLKO dlatego, że ktoś czegoś od nas oczekuje, a jedynie z własnej woli. I nie mieszajmy do tego strefy zawodowej, proszę, bo to oczywiste, że inaczej się zachowujemy z ludźmi na stopie formalnej.
  10. 20-25 zł, nie pamiętam dokładnie. Z innych widziałam jedynie Fluttershy, ale dam sobie rękę uciąć, że na innych konwentach była też Pinkie. Podejrzewam, że się po prostu szybko wyprzedają (jak kupowałam swoją, to tej z Flutterką już nie było).
  11. Zapewniam, że w rzeczywistości wyglądają zupełnie inaczej i nie da się ich pomylić. A poduchy nie mogłam nie kupić, chociaż początkowo ją ominęłam.
  12. A u mnie skromne pamiątki z Magnificonu i prezent imieninowy od przyjaciółki (snowglobe):
  13. Mimo, że nie przepadałam za Gildą, to baardzo się cieszę z jej powrotu. Zawsze mnie cieszy widok postaci, której dawno się nie widziało i mamy dowód, że twórcy jednak nie zapomnieli. A jej malutka wersja jest przeurocza. No i muszę przyznać, że Pinkie zyskała ciut więcej mojej sympatii po tym odcinku. A ironia wręcz wylewająca się z ekranu to było to, co lubię. Nic jednak nie pobije odcinka sprzed tygodnia, daję więc 8/10, co i tak jest niezłym wynikiem.
  14. Fluttershy z Lidla: 34,99 zł, więc cena świetna, zwłaszcza porównując do takiego Smyka... Jeśli macie szczęście, może jeszcze coś się ostało. Opakowanie, zdjęcia w rozpuszczonych włosach, itp. niżej: http://figurkowo-konwentowo.blogspot.com/2015/05/recenzja-19-kucykowy-wtorek-duza.html
  15. Bzdura. Jeśli ktoś CHCE się uczyć, a z jego postu wynika, że owszem, to nic mu nie będzie. Poza tym, zawsze można pracować na pół etatu i zrobić sobie np. jakiś kurs językowy, rozwijać zainteresowanie. Gdyby nie było motywacji, to owszem, zgodziłabym się.