-
Zawartość
433 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez Silver Shield
-
Z powodu uroczystości rodzinnej jestem zmuszony przełożyć meeta na tydzień później tj. 25 stycznia. Bardzo przepraszam za utrudnienia
-
Osobom chętnym na nocleg przypominam o zabraniu Śpiwora i Karimaty https://docs.google.com/forms/d/1TxpaZx7OwXcj4ZyE514zZh7_Q6YmSSk3hmb4KNPRYmU/edit
-
12:30 - Zbiórka pod Halą Wałbrzyskich Mistrzów na skrzyżowaniu ulic Wysockiego, Kolejowej i Sikorskiego, potem kierujemy się około 1 kilometr do Starej Kopalni 13:00 - Zwiedzanie Starej Kopalni 14:30 - Idziemy do Galerii Victoria na przerwę na posiłek. 16:30 - Zwiedzanie Wałbrzycha Szlakiem starego grodu. Trasa około 4,5 km ze zwiedzaniem starówki i wejściem na punkt widokowy na górze Powstańców. 18:30 Zakończenie meeta. i after w pubie “Złota Stacja” przy ulicy Rycerskiej” W przypadku niekorzystnych zdarzeń, lub warunków atmosferycznych, powyższy plan może ulec zmianie. Więcej w dokumencie: https://docs.google.com/document/d/1_5AjFoooQZB2EyKwgIK34J89X3c6s8a9dX4I6J_9kng/edit?tab=t.0
-
No to teraz pozostało przerobić pastę Stonogi na pastę Celestii...
-
>Zakaz Trollowania A Discord, to może?
- 2 odpowiedzi
-
- regulamin
- organizacja
-
(i 2 więcej)
Tagi:
-
Dzięki za meet jeszcze raz
-
Jak nazywa się ulubiona gra Molestii w gimnazjum? Słoneczko Jak nazywa się muzułmańska kukurydza? Alicorn. Idzie kobieta z miesiączką i widzi kucyka. Co mówi? Tampony. Dlaczego Derpy wyrzuciła monitor przez okno? Bo chciała zrobić zrzut ekranu.
-
Koniec meeta przewidziany na wyjazd ostatnich ludzi, czyli, ok. 17. Brony House znajduje sie przy ul. Gwiezdnej 17. Zbyt marna wymowka.
- 2 odpowiedzi
-
Administracja strony Silesia Inferior Bronies Dolny Śląsk i legniccy bronies zapraszają nia pierwszy ponymeet z nowej serii. Event odbędzie się w Legnickim Brony Housie przy ul. Gwiezdnej, 13 listopada o godz. 13. W programie przewidziane są gry, zabawy i panele dyskusyjne. Link do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/388320894846841/?ti=cl Serdecznie zapraszamy
- 2 odpowiedzi
-
Cześć. Czas na kolejne żale Ostatnio mam wrażenie, że niektórzy w Fandomie traktują mnie jak powietrze, mimo, że nie zasłużyłem na to. Zdałem sobie sprawę z tego po VIII Wrocławskim, gdy takie osoby kompletnie nie zwracali na mnie uwagi, mimo, że kilka ponymeetòw temu rozmawialiśmy że sobą normalnie. Nie jestem atencyjną dziwką. Chcę jedynie prawdy o samym sobie. Ogromną wadą ludzi jest, że nie potrafią ci wytłumaczyć wprost co im leży na wątrobie, że nie potrafią ci powiedzieć nawet prostego "spier...", tylko udają że cię nie widzą, i trzymają się w swojej zamkniętym kręgu, mimo że jeszcze miesiąc temu byłeś częścią tego kręgu... Jeżeli uważacie, że tym postem szukam atencji, zrozumiem. Macie takie prawo, ale mimo to że mogłem przynajmniej zrzucić kamień, ktòry leżał mi na sercu od tygodnia. Nie zamierzam też dopytywać się zainteresowanych, bo wiem, że otrzymam wymijające odpowiedzi, lub ich brak. Nie wiem co jest co jest przyczyną takiego stanu rzeczy... Odpychający charakter? Poglądy? Być może, ale jeżeli rzeczywiście jest, to niech wiedzą, że się nie zmienie Z dedykacją dla Spidiego i Mroza.
-
Miewam tak podobnie, ale mi na szczęście przechodzi. Im dłużej przebywasz z ludźmi (z fandomu, a nie z polską cebulą), Tym bardziej szansa na wyleczenie.
-
Còż... To dobra wiadomość.
-
Mi odcinek się podobał Maud Piejak zwykle wygrała
-
No widzisz, a ja o tym nie wiedziałem.
-
"W jakich odcinkach się pojawiła Daring Do"
-
Tak więc... Mój pierwszy ponymeet odbył się w dniach od 4 do 6 lutego roku pańskiego 2013 w Legnicy. Zacząłem od wyjazdu Mirexem z Wałbrzycha, a potem przesiadłem się na szynobus do Legnicy. W jednostcę poznałem osobiście Coosha, którego znałem wcześniej z forum. Na miejscu poznałem resztę legnickiej ferajny, której w większości obecnie na meetach nie uświadczysz. Ogólnie na początku było drętwo, ale z czasem atmosfera stawała coraz zabawniejsza, a wszystko za sprawą Jagara - najzabawniejszej i najbardziej towarzyskiej postaci w tamtym czasie w fandomie. U Jagara potem przenocowałem. Za jego sprawą poznałem dwie nowe piosenki fandomowe i w ogóle lepiej poznałem fandom. Dzięki niemu mam do niego takie zaufanie. Dziś po tym wydarzeniu zostały tylko dwa zdjęcia i te dwie piosenki, które mi się z tym wydarzeniem kojarzą.
-
Kurczę... Aż mnie powiało z marzeniami o tym utworze... Chciłbym pomóc, ale słyszę tu głównie głosy żeńskie, tak więc się nie przydam xD. Tak czy siak powodenia /)
-
1.Aktualnie o fandomie mam takie zdanie: Kiedyś było lepiej. 2. Głównie bronies i pegasisters dobrze traktują ludzi, jednak zdarzają się jednostki działające na niekorzyść grupy. 3. Tak, czuję dumę 4. Byłem aktualnie na 168 meetach. Który mam ocenić? 5. Kiedyś rysowałem 6. Gwiżdżę na to. 7. Nie gram w gry. 8. Planuję pisać recenzje i relacje z ponymeetów 9. Miałem kiedyś taką sytuację i stanąłem wtedy w obronie koleżanki. Gdybym miał do czynienia z podobną sytuacją. Postąpiłbym identycznie.
-
Pamiętasz pytania o Daring Do?
-
Ech... Dziś uznałem, że moja kolej. Długo się z tym wstrzymywałem, ale już po prostu nie potrafię... Często wspominam czasy sprzed dwòch, trzech lat gdzię w moim rodzinnym Wałbrzychu meety odbywały się co tydzień, miałem dziewczynę, i robiłem meety. Potem w miarę czasu dziewczyna mnie rzuciła, a fandom się rozsypał, a na meety muszę jeździć do Legnicy lub Wrocławia(co nie oznacza, że nie lubię podròżować). Wielokrotnie pròbowałem podnieść go z kolan, ale niestety nie wyszło... Ludzie uważają moje rodzinne miasto za zadupie, i wolą jeździć na meety do Wrocławia bo "stolyca". Ale to nie Głòwny problem, bo głòwnym problemem jest to, że czuję się w tym fandomie samotny i niepotrzebny. Nie czuję się z nikim emocjonalnie zżyty, a to głòwnie dlatego, że w szkołach, na podwòrkach, w domu dziecka codziennie mnie raniono, dlatego nie potrafię nikomu zaufać. Poza fandomem jest w sumie identycznie. Tylko pozostał mi ojciec, ale on żyć wiecznie nie będzie. Przed napisaniem tych słòw zastanawiałem się czy tutaj ktoś mnie nie uzna za " atencyjną osobę lekkich obyczajòw". Teraz nie dbam o to. Najważniejsze jest to że spadł mi wielki kamień z serca. To by było na tyle. Dziękuję.
-
Nie mogę się doczekać efektòw
-
Przecież im nie zabraniam. Po prostu mam na ten temat swoje zdanie. Gdy czytam czyjechś analizy, to aż mi się odechciewa czytać. A potem takie "cosie" pojawiają się na wiedzòwkach np. Twojej, a ja potem wielkie WTF na twarzy, i tracę przyjemność z zabawy.