Jockerpolish

Brony
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

12 Neutralna

1 obserwujący

O Jockerpolish

  • Ranga
    Źrebaczek
  • Urodziny 05/22/1998

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Wszędzie (zakładając że istnieją wszechświaty równoległe)
  • Zainteresowania
    Astronomia
  • Ulubiona postać
    Z mane6: Twilight Sparkle
    Z postaci pobocznych: Doctor whooves
  1. Mam takie dziwne przeczucie że prowadzenie sześciu wątków romantycznych po prostu nie wypali. Mówimy tutaj przecież o dwunastu postaciach o których uczuciach trzeba przedstawić. To już jest lekka przesada.
  2. Że tak się zapytam, co to jest? @Nightmare Princess nie żebym się czepiał, ale jest jedna niepisana zasada, której należy się słuchać - nigdy nie pisz rozdziału na długość jednej strony. I nie, nawet jeśli nazwiesz rozdział "prologiem" to nie oznacza że możesz inaczej go tak traktować. No szanujmy się trochę. Dla mnie jest to bardziej jakieś krótkie streszczenie. A teraz na spokojnie. Przeglądam to co tam tworzysz i widzę że jest tam jakaś treść, coś tam chcesz przekazać. Tylko czy te twoje skróty myślowe w przebiegu fabuły na pewno są dobrym rozwiązaniem? Spróbuj sobie zadać takie pytania - "Czy wystarczająco dokładnie opisałem intencje bohaterów? Czy czytelnik połapie się w fabule?". To dosyć ważne bo bez zastanowienia, opowiadanie może się przerodzić w zwykły tekst bez żadnego polotu.
  3. To uczucie, kiedy ktoś wstawi random, a ty przeczytasz go pomimo że przysięgłe sobie iż nigdy więcej tego nie zrobisz, dla zdrowia psychicznego (a tak przy okazji, dialog był niezły).
  4. Długo czekałem aż ktoś weźmie na warsztat motyw z Suneset powracającą do Equestrii. Jestem całkowicie za. Jedna ważna rzecz, pisz trochę dłuższe opisy. Jak na razie akcja przelatuje za szybko. I na koniec mały offtopic
  5. Twilight jako pełno wymiarowy alicorn mnie zaciekawił, a to oznacza że ten fanfic ma potencjał. Tylko proszę cię, pisz trochę dłuższe teksty, bo wygląda to trochę biednie i zrobione na szybko. Jeżeli będziesz potrzebowała jakiś szczegółowych porad, pisz na pw.
  6. Kiedy zacząłem czytać, spodziewałem się co najwyżej że to będzie taki sobie fanfic i właściwie początek taki właśnie jest: nijaki. Ale nie będę się tego czepiał, ponieważ rozumiem że to miało być krótkie opowiadanie i trzeba było czasami na siłę popychać fabułę do przodu. Wpisy w dzienniku napisane zostały poprawnie (nie liczę literówek) a punkt kulminacyjny aż sprawił że przez kilka minut musiałem przemyśleć to. I oczywiście zakończenie które tak samo jak początek jest nijakie i zbyt krótkie. Innymi słowy: było kilka ciekawych pomysłów.
  7. Gdy świat jeszcze młody był… 1146 słów.
  8. W tym fanficu jest kilka błędów: 1. Są zbyt krótkie rozdziały. Może to nie jest najpoważniejszy błąd, gdyż jest wiele fanficów z krótkimi rozdziałami które trzymają poziom, ale akurat twoje rozdziały (na potrzeby mojej wypowiedzi uznajmy że to co piszesz to są rozdziały) są zbyt krótkie żeby zaciekawić czytelnika, a to z kolei wiąże się z punktem drugim. 2. Słaba narracja. Tak, wiem że narracja pierwszoosobowa jest trudna, ale w twoim wykonaniu wyszło co najwyżej miernie. W ogóle nie wyczułem charakteru bohatera, tak jakbym słuchał wypowiedź prezentera telewizyjnego (kompletnie bezstronnie). Możliwe że tylko się czepiam, więc jeżeli się mylę to zignoruj ten punkt. 3. Problem z fabułą. Inni mówili o całkowitym braku fabuły, ale ja wole nazwać to inaczej. Od zawsze byłem bardzo wymagający i jeżeli zainteresuje mnie jakiś motyw, to z pewnością jest on ciekawy. W twoim fanficu kilka rzeczy były wystarczająco interesujące, żeby przykuć moją uwagę (nie będę ich wymieniał, bo to nie czas i miejsce). Ale oprócz tego jest naprawdę kiepsko. Prawie że nie ma żadnych wątków pobocznych a ogólna fabuła (a przynajmniej opisy) pędzi za szybko. Moje rady: -Jeżeli nie wiesz co pisać, to nie pisz. Przemyśl sobie całość, bo nie oszukujmy się, nie miałeś żadnego pomysłu jak rozbudować tą historie. -Nie uważaj że jeżeli pisałeś tekst na telefonie, to musisz mieć taryfę ulgową, gdyż pisanie na telefonie nie jest aż tak trudne. -Więcej szczegółów. Nie wymagam jakiś dokładnych opisów pomieszczeń, ale niech przynajmniej czytelnik wie że istnieje coś poza bohaterem. Zauważ że podstawy masz na wyciągniecie ręki. Ty masz tylko ten świat urozmaicić. Jeżeli nie wyciągnąłeś z tego żadnej lekcji, to nic już nie da się zrobić. Tak czy inaczej, życzę ci powodzenia z twoim fanficiem.
  9. Kolejny rozdział wrzucony. Rozdział III
  10. Kolejny rozdział wrzucony. Rozdział II
  11. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Ale ktoś musi to robić. Jesteśmy pionierami w dziedzinie literatury i dobrowolnie podjęliśmy to wyzwanie.
  12. Też tak uważam, ale postanowiłem że nie będę przechodził z jednej skrajności w drugą.
  13. Brama czasu Dawno, dawno temu w Equestrii wydarzyło się... albo dopiero się wydarzy. ---------------------------------------------------------------- Świat który znamy, jest tylko częścią większej całości. Pewien naukowiec, jedno zaklęcie potężnego czarodzieja i pomoc sześciu klaczy, oto przepis na złamanie reguł i poznanie wszelkich tajemnic które skrywa ten świat. Jedno jest pewne. Po tym wszystkim, nic już nie będzie takie same. Rozdział I Rozdział II Rozdział III Rozdział IV