No fakt,ale coś mi się zdaję,że szybko na zlot nie pojadę(jak wspominałem,leń ze mnie,nie lubię PKP,a zachodniopomorskie to takie zachodnie zadupie airsoftowe polski,był kiedyś Panzerfaust(o którym też dowiedziałem się za późno...jak zwykle),ale okazało się,że organizatorzy zrezygnowali).
Eternal,Foley,pytanko do was:latacie w jakiś hełmach/kaskach czy wolicie pusty łeb/chustę/kapelusz/czapkę?