Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Hoffman

[Zabawa] [Opis] Zaimponuj Twilight!

Recommended Posts

Skoro mamy już grę skierowaną głównie do tych, co nieszczególnie przepadają za postacią Flasha Sentry’ego, no to wypadałoby, w ramach równowagi, sklecić coś, w czym odnaleźliby się wszyscy ci, którzy mu kibicują, jeśli idzie o podbijanie serca lawendowej księżniczki…

 

I nie, to nie powstało dlatego, że Starlight mnie męczyła! Po prostu uznałem, że tak będzie w miarę dobrze!

 

Ale przechodząc do rzeczy, chciałbym oddzielić świat „Equestria Girls” od „zwykłej” Equestrii grubą kreską. Zatem, Flash Sentry jest zwyczajnym gwardzistą, wypełniający swe obowiązki należycie, lecz nic poza tym. Ot, zupełnie zwyczajny ogier, pełniący służbę w siłach Equestrii, nie chełpiący się swą siłą, raczej skromny. Nie wszystko mu się udaje, po prostu jest zadowolony, że dochrapał się tego stanowiska i może godnie żyć, jednocześnie dając swej ojczyźnie coś od siebie. Rozumiecie, prawda?

 

 

there_s_always_hope_by_paulyvectors-d87g

 

 

Jednakże, wszystko zmienia się, kiedy nagle przychodzi mu służyć w otoczeniu Twilight. Imponuje mu to, jak wielką uwagę poświęca ona organizacji swego życia. Wszystko jest u niej poukładane, precyzyjnie dopracowane. W jego oczach, nie jest to przejaw monotonności, lecz świadectwem dobrego wychowania, stabilności. Poza tym, godną pochwały jest jej wielka wiedza oraz pragmatyzm, połączony z pewną skromnością i chęcią służenia ojczyźnie. Podziwia ją za charakter i szczere, wypływające prosto z serca dobre chęci. Jest interesująca. Natomiast urokliwość to jedynie atrakcyjny dodatek, który jednak nie gra kluczowej roli. Najważniejsze jest bowiem to, jaka jest wewnątrz.

 

No właśnie. Jak skutecznie namieszać w głowie tak doskonale usytuowanej klaczy? Jak ją zaskoczyć, skoro już teraz posiada dostatecznie wielką wiedzę? Wszak mięśnie to nie wszystko. Jak zwrócić na siebie uwagę, podczas, gdy na służbie trzeba nosić tę samą zbroję, co każdy inny gwardzista? Jak się wyróżnić? W ogóle, jak dać radę i być niedaleko niej przez dwadzieścia cztery godziny na dobę? A może podpytać przyjaciółki co lubi jeść, co lubi czytać, jakie filmy trafiają w jej gusta, co lubi robić, kiedy „nie musi” być księżniczką?

 

A co, jeżeli w szeregu stoją inni, którzy już od dłuższego czasu knują plan jak zdobyć serce najmłodszej księżniczki Equestrii? Trzeba ich czym prędzej zniszczyć!

 

 

No i tutaj wkraczacie Wy! Ta gra nie posiada żadnych specyficznych sytuacji, jest ograniczona tylko i wyłącznie Waszą wyobraźnią… Oczywiście, w granicach dobrego smaku.

 

Masło maślane.

 

W każdym razie, rzecz polega na podrzucaniu dobrych koncepcji na zwrócenie na siebie uwagi oraz zagadanie do Twilight. Tak, aby na drugi dzień nie zapomniała i wciąż o nim myślała. Nie jest to łatwe, ale nie od razu Canterlot zbudowano, prawda?

 

 

Możecie odnosić się do różnych sytuacji, różnych lokacji, ba! To może być nawet forma dialogu, czy pojedynczych tekstów! Jak uważacie, jeśli tylko przyjdzie Wam do głowy sensowny pomysł, napiszcie o tym tutaj! Na 100% to nie zostanie zapomniane!

 

Czekamy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy Twilight nocuje w zamku Canterlot  Flash idzie rano do kucharza, i prosi o możliwość dostarczenia śniadania najmłodszej księżniczce Eqestrii w celu dodatkowej ochrony. Bierze śniadanie i puka. Wchodzi za zgodą Twilight.

- Przyniosłem waszej wysokości śniadanie. Ale najpierw muszę sprawdzić, czy nie jest zatrute.

Flash bierze gryza, i pada martwy XD  mówi:

- Mmm... pyszne, radzę spróbować.

Dalej rozmawiają.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morderca z maczetą zbliża się do twilight ona wystraszona leży na ziemi i płacze ogier już unosi kopyto by zadać cios ,kiedy przylatuje Flash i z impetem uderza w zabójcę który upadł i uderzył łbem w skałę, Flash lekko oszołomiony podnosi się z ziemi podchodzi do morderczego ogiera i przygląda sie z ulgą ze udało się go powstrzymać, odwraca sie w stronę twilight i usmiecha, wtedy ona krzyknęła "uważaj!",Flash odwrócił głowę i ujrzał ogiera z pęknięta czaszką który trzymał maczete i chwiejnym krokiem szedł  w jego stronę, gwardzista zaczął się cofać ale widząc stan w jakim jest morderca wiedział że może go pokonać swoją zwinnascia, spojrzał na Twi, na jej zapłakane oczy przesiąknięte strachem, spojrzał na ogiera i czekał kiedy się do niego zbliży, morderca wziął zamach by ściąć jego glowe, Flash na to czekał wzbił się w powietrze i gdy psychopata chybił zablokował w dół uderzając go w nogę, morderca upadł tracąc równowagę i upuszczajac bron, Flash chwycił maczete dy morderca się otrząsnął i stanął na kopyta gwardzista wbił mu jego własną broń w gardło, ogier upadł na pysk zagłębiając ostrze, Flash podszedł do Twilight obejmując ją i szepcząc" to już koniec jesteś bezpieczna" i razem szli przed siebie byle byc jak najdalej od tego miejsca zdarzenia.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...