Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Każdą grę można przejść w rekordowo szybkim czasie, ale pojawia się pytanie "Na ciula to komu?". W Amnesii nie widzę najmniejszego sensu, tak jak i w Penumbrze, Falloucie czy innych. Może w CoD, Painkillerze czy innych prostych "mind-grinderach" ma to sens. Ludzi robiących speedruny przez niektóre gry powinno się ustawić pod ścianą, by więcej nie wywoływali kompleksów u normalnych graczy...

Napisano

Aha... Ale tak to bez klimatu i przestraszenia się/"odważnego" przechodzenia z kumplami. Do bani. I nie bójcie się Żelaznej Dziewicy, jest do kitu.

  • 3 months later...
Napisano

Amnesia według mnie jest jedną z najstraszniejszych gier (oprócz SCP-087b)

Jak ktoś lubi tego typu gry, może spróbować zagrać w Penumbrę, od tego samego producenta, nie jest aż tak straszna, ale w niektórych momentach jest nieprzyjemnie :D

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
Napisano

Widziałem jakiś mod do Amnesii, który dodawał Rainbow Dash. Siedziała w jakimś pokoju.

W każdym razie, nie grałem, ale widziałem.

Dźwięki - 10/10, po prostu mózg rozpier...

Grafika - Spoko, mi się podoba.

Strach - Z tego co oglądałem, to jest go całkiem sporo.

  • 2 weeks later...
Napisano

Ja grałem tylko w demo Amnesii. Za pierwszym razem kiedy graliśmy z kumplem, uciekaliśmy na koniec pokoju, a kiedy włączyłem grę 5 min po tym, jak odjechał, pszeszedłem ją w 15 min. Szczerze, czekam teraz bardzo na Amnesia: A Machine for Pigs... Kupuję w dzień premiery i robię let's playa. Na ślepo! :rd5:

Szykuj się macioro, nadchodzę ! :lolface:

Napisano

polecą oglądać PewDiePie ;-;
gra właśnie w między innymi Amnesię, jak i również w inne gry survival horror, itp. ;-;
można się pośmiać i dowiedzieć się o nowych fajnych grach : D

Napisano

Nie wiem co jest za mną nie tak, ale jak jeszcze nie było żadnych potworów, to bałem się zbroi, a jak coś działo się ze światłem to dostawałem mini-zawału. W więzieniu przestałem grać, za mocne to było dla mnie, ale potem wróciłem po 2 miesiącach... i grałem tylko w godzinach 23:00-1:00 i to pewnie eksplorując pomieszczenia pełne trupów czyli kostnica, labolatorium, sale tortur i takie tam. Chociarz jak zobaczyłem tego ulepszonego potworka z tasakiem zamiast ręki to nadal panikowałem.

Nie wiem jak działa mój mózg, że w tych gorszych etapach gry przestał się bać eksplorować tego nawiedzonego zamczyska.

Napisano

hehe

pamiętam jak się bałem grając w to

lecz niestety jak Bro (xD) mnie dorwał to już nie wydawał się taki straszny :C

×
×
  • Utwórz nowe...