Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Efei

Dzienniczki

Recommended Posts

Z góry proszę o przeniesienie tematu jeśli okaże się napisany w niewłaściwym miejscu lub niepotrzebny. 

 

Powiem krótko:

Nigdzie nie zauważyłam tematu, w którym można by się podzielić zabawnymi tzw. "uwagami pisemnymi".

Pewnie już wiecie o co chodzi. "Uczy się na lekcji", "śpiewa na lekcji muzyki", "klasa chodzi po klasie i nie wraca uwagi na moje uwagi", "uczeń suszy skarpetki na lekcji historii"...

 

Edited by Efei

Share this post


Link to post
Share on other sites

O przypomniało mi się jeszcze.Podpalił włosy koleżance xd 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Uczeń zdewastował drzwi od damskiej szatni do wychowania fizycznego i wszedł do środka"

Miłość nie zna granic xD

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam dokładnie jak brzmiała ta uwaga, ale chyba coś takiego:

"Uczeń wjechał na koszu do segregacji odpadów do klasy i jeździł po niej w kółko"

Share this post


Link to post
Share on other sites

mój kumpel dostał uwagę mniej więcej takiej treści "Patryk powiedział do kolegi: Chyba cię koń spłodził"

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostaliśmy kiedyś z kumplami taką grupową uwagę:

"Na lekcji wf oddają pokłony koledze, mówiąc że czczą go jak boga" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu Major Degtyarev napisał:

O przypomniało mi się jeszcze.Podpalił włosy koleżance xd 

Nie mogłeś edytować poprzedniego ...

 

U mnie kiedyś było: Jan Kowalski i Andrzej Nowak wyrwali drzwi z futryną. - Oczywiście poszedł jedynie zawias

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Przeszkadzała w sprawdzaniu listy"

Podstawówka, informatyka.

A ja tylko pomagałam koleżance usunąć wyskakujące okienko.

Nauczycielka nieprzyjemna, raz mówi, że trzeba pomagać, a jak się pomaga, to z problemem do niej. Chyba w końcu mi tego nie wpisała, ale miała mnie przepytać (to akurat żaden problem) i przez kilka minut stałam z inną koleżanką, która też pomagała komuś na środku sali. Pamiętam, że wtedy moi rodzice naprawdę przejmowali się moimi ocenami i nauczycielka prawie do płaczu mnie doprowadziła.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Uczeń nie zapisał pracy domowej. Tłumaczy się tym, że nie ma piórnika"

O moim koledze. To był chyba koniec ostatniej lekcji, a on tu o braku piórnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ło człowieku, wiele z tych uwag były genialne, "jest nieprzygotowany do zajęć", "schował się pod ławką i udaje, że go nie ma", "obraził uczucia religijne katechety", "wyszedł z klasy bez zgody nauczyciela", "rozmawia z koleżanką", "wydaje z siebie zwierzęce odgłosy"... :lol:

 

albo jeszcze to "znęca się nad zwierzętami", koleżanka na lekcji przyrody, kiedy to mieliśmy zajęcia terenowe, trzymała w rękach dżdżownice. :ohmy:

 

nigdy nie umieli rozsądnie przyznawać tych uwag i dostawało się "mase" ujemnych punktów za byle głupstwo, a żeby to nadrobić musiałeś niekiedy stanąć na głowie, zanosić makulaturę, reprezentować klasę, uczestniczyć w jakiś działalnościach organizowanych przez szkołę, uroczystościach, chodzić na kółka zainteresowań, ale koledzy z klasy zawsze, ale to zawsze ci zaniżą sprawowanie, bo jesteś taki, a taki, ale sobie to zawyżą, bo jest "moim kolegą", "tworzymy klasowy klan".:lkBLv:

Edited by Dayan

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...