Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Kontynuując kwestię Wojny Widelców... Zimna wojna między podmieńcami i gryfami rozgorzała na dobre. Incydent z przystawkami miał więcej konsekwencji niż wcześniej przypuszczano. Mimo wprowadzenia do obiegu taniej siły roboczej w postaci pegazów nielotów (propozycja @Twister) cena węgla nie zaczęła maleć, ale przynajmniej przestała tak dramatycznie rosnąć.
Zbrojenia wśród gryfów trwają w najlepsze, niepokój wśród podmieńców rośnie z każdym dniem. Co powinni zrobić pozostali? Jakich rad można by im udzielić? Jakie działania należy podjąć? Dlaczego kawa mi się skończyła?

Liczę na dużo absurdów ;p

Napisano

@Bleflar Nie pomyślałbym, że można to rozwiązać w ten sposób. Tylko co z podmieńcami? W jaki sposób można by było je wygnać. W jakimś stopniu pewnie do swoich ziem są przywiązane i raczej dobrowolnie ich nie opuszczą. 

×
×
  • Utwórz nowe...