Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Rapony

Jakie macie ptaki?

Recommended Posts

Jakie macie ptaki? Ja miałam dwie papużki ale no...jedna jest pod czyjąś opieką...

Tutaj piszecie o waszych ptakach co tylko chcecie.

 

Edited by Rapony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwijaj te tematy. Bo ja w tej chwili nie mam pojęcia co mam z tym tematem zrobić. Patrząc na sam tytuł i "opis" tego tematu powinnam go wywalić, ponieważ taki wątek już istnieje. ( https://mlppolska.pl/topic/17171-nasi-pupile/ ) Chyba, że miałaś na myśli jedynie ptasich kompanów, ale niestety z kart tarota nie potrafię czytać i jedynie mogę się domyśleć czy po prostu znów nie pomyliłaś działów... 

 

Edited by PervKapitan
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten tego... to było tak, że był taki mały gówniarz, który sobie miał taką papugę... I ten no... zdarzyło się mu otworzyć klatkę... A, że przy okazji okno było otwarte to stało się no...
Smutno mi z tego powodu jak sobie tylko pomyślę o tym. :C

Share this post


Link to post
Share on other sites

No za dzieciaka, to u mnie była przynajmniej jedna papuga, ale nie pamiętam jaki to był gatunek, ani nawet jej imienia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałam za dzieciaka papużkę falistą. Moja siostra złapała na dworze z kolegami i dali mi w prezencie. Pewnie komuś uciekła, ale nie wnikałam, bo cieszyłam się papużką xD

Nazywała się Ciuripek i była urocza. Chociaż jak myślę ile błędów przy niej popełniałam to aż mi się chce za głowę łapać.

 

Teraz mój brat ma nimfę o imieniu Riki, jest przecudowny, ale bardzo strachliwy. Ogólnie ptaki to cudowne zwierzęta, ale nie chciałabym mieć. Za dużo cierpliwości trzeba do takiego ptaka i łatwo wystraszyć taką. W dodatku śpiewa, czy chcesz spać czy nie, a ja nocnym stworzeniem jestem ^^"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwadzieścia kilka lat temu, mieliśmy kanarka imieniem Maciuś. Jego samego, nie bardzo pamiętam. Wiem tylko, że zginął śmiercią tragiczną - usiadł na drzwiach. Babcia z jakiegoś powodu, postanowiła je zamknąć i nie zauważyła tego małego skurczybyka...

Czemu ten gamoń nie zwiał? Nie mam pojęcia...

Edited by MLPFan1984

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...