Obsede Posted July 8, 2024 Author Share Posted July 8, 2024 (edited) Pałac północny pojawił się dlatego, że w Babilonie też były dwa pałace. Ponieważ całą akcję umieściłem w południowym a w książkach znalazłem informację, że ten był ostatnią twierdzą, to uznałem, że nadaje się na jakieś miejsce, gdzie Anemone przechowuje pamiątki ze swojej przeszłości i dlatego dostęp do niego jest bardzo ograniczony. A co do kapy ślubnej to mam nadzieję, że napisałem, że tę która nosiła Selene była przerobiona przez Crescent Dawn. W którejś wersji tak było, ale nie mogę teraz znaleźć tego fragmentu. Edited July 8, 2024 by Obsede Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cahan Posted July 9, 2024 Share Posted July 9, 2024 1 godzinę temu, Obsede napisał: A co do kapy ślubnej to mam nadzieję, że napisałem, że tę która nosiła Selene była przerobiona przez Crescent Dawn. W którejś wersji tak było, ale nie mogę teraz znaleźć tego fragmentu. Rzecz w tym, że nie... Napisałeś, że to była kapa Crescent, a przynajmniej tak wynika z tekstu. Spoiler Selene zauważyła jak najmłodszy jej z braci patrzy z niezrozumiałym podnieceniem na rozgałęziający się kawałek czegoś, co przypominało kość. Było to dla niej tym bardziej niepojęte, że na dziedzińcu znajdowało się kilka egzemplarzy pięknie wykonanych zbroi i kap o zdobieniach, które nawet jej wydawały się bardzo niedzisiejsze. Była wśród nich choćby taka, która dziwnie przypominała tę, którą miała nosić na swym niedoszłym ślubie, po tym jak wcześniejsza wersja nie przypadła do gustu Forlorn Hope. — Kapa ślubna Crescent? — zadała sobie sama na głos pytanie. To brzmi jakby Crescent miała kapę ślubną, która była podobna do tej, którą miała mieć Selene, choć mniej modną. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted July 9, 2024 Author Share Posted July 9, 2024 Cytat To brzmi jakby Crescent miała kapę ślubną, która była podobna do tej, którą miała mieć Selene, choć mniej modną. I co w związku z tym? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted September 4, 2024 Author Share Posted September 4, 2024 Aktualizacja Rozdział XVIII Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted December 3, 2024 Author Share Posted December 3, 2024 Aktualizacja Rozdział XIX Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted December 17, 2024 Author Share Posted December 17, 2024 Aktualizacja Rozdział XX Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted May 18, 2025 Author Share Posted May 18, 2025 Aktualizacja Rozdział XXI Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obsede Posted March 14 Author Share Posted March 14 Aktualizacja Rozdział XXII Rozdział XXIII 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cahan Posted August 4 Share Posted August 4 Dawno nic tu nie komentowałam. Nie dlatego, że przestałam to czytać, bo nie przestałam i doskonale się bawię przy każdym nowym rozdziale. Po prostu przez WEK, obowiązki i to, że większość uwag zostawiam autorowi na PW sprawiło, że odwlekałam te komentarze. Szkoda. Jeszcze większa szkoda, że nikt inny do zostawienia swoich opinii się nie znalazł. Zawsze przydałoby się zobaczyć inne spojrzenie. Mało mamy w miarę regularnie aktualizowanych wielorozdziałowców na forum, a TwNŻ obroniłaby się nawet w czasach świetności fandomu jako wyborny wielorozdziałowiec rozrywkowy. Ten komentarz też nie będzie zbyt rozbudowany, bo nie jestem na świeżo. Rozdział XXII Trucizny to szczyt komedii sytuacyjnej w świecie fanfików. Dostajemy bowiem rozdział głównie z perspektywy Sundance Festival, która popisuje się w nim byciem absolutną ignorantką, a jej poczynania są tak głupie, że aż śmieszne. Ba, jestem pewna, że gdyby Helios i Anemone widzieli ją w akcji, to natychmiast by się pogodzili, wybaczyli sobie i zostali najlepszymi ziomkami. To coś, co trzeba zobaczyć... Dosłownie, kisnęłam równo. A to wszystko w klimacie mezopotamskich kucyków. Muszę również pochwalić autora, że zawarta w tym rozdziale piosenka, to jest tak okrutna grafomania (celowa), że to aż piękne. To wszystko rzuca nam niezłe spojrzenie na to jaką władczynią była Daybreaker i że Anemone oraz Helios nie bez powodu jej nienawidzą. Trochę szkoda, że Dreaming Light nie próbował bardziej uświadomić mamusi. W rozdziałach XXII i XXIII dzieją się różne rzeczy, ale za to światło bardziej pada na spiski śmiertelnych kucyków. Jestem niemal pewna, że SIlver Horn i Alabaster nie działają osobno, a to co planują jest groźne. I o ile Sundance robią jak chcą, Helios też wydaje się być nieświadomy, tak Anemone aż tak głupia nie jest, ale i tak możliwe, że igra z ogniem. Powiedziałabym, że czekam na rozdział XXIV, ale w sumie to widziałam już jego jakąś wersję i teraz chyba to on czeka na moją korektę, także... Mam nadzieję, że wrócę do regularnego i dokładniejszego komentowania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now