Jump to content

Prawdziwi Przyjaciele - Tom II [NZ][Slice of life]


Recommended Posts

Co by tutaj jako pierwsze powiedzieć... hmm... cóż, to opowiadanie jeszcze nie jest rozpoczęte pod względem pisania jednak począłem wstępne przygotowania.

Sama historia wydarzy się po spotkaniu Derpy w świecie Piotrka (który nawiasem mówiąc stał się już na nowo człowiekiem).
Fabuła będzie się opierać na amnezji chłopaka, która dotyczyła całego jego poprzedniego wcielenia jako człowieka sprzed "wypadku" do Equestrii.

Postaram się napisać jak najlepiej wprowadzenie do tej historii choć niczego nie obiecuję (zważywszy na pogorszenie mojej pisowni).

Jeżeli macie jakieś pytania co do samej opowieści to z chęcią polecam je zadawać, a postaram się na nie odpowiedzieć w miarę moich możliwości (to przy okazji mi pomoże w dalszych przygotowaniach fabuły).

Prolog
Rozdział I

Rozdział II - w trakcie

Edited by Dolar84
Link to comment
Share on other sites

Witajcie ponownie :yay:

Właśnie zaktualizowałem pierwszy post dodając do niego prolog mojej opowieści.

Jest to krótki wstęp do całej akcji ale mam nadzieję, że wam się spodoba.

Przepraszam za błędy jeżeli jest ich więcej niż kiedyś ale dawno nic nie pisałem :flutterblush:

Życzę przyjemnego czytania:rd9:

Link to comment
Share on other sites

Kontynuacja zapowiada się bardzo ciekawie. Dziś przeczytałem do końca I tom jest naprawdę fajny i bardzo ciekawy. Dobry pomysł z tym lustrem.

Cieszę się, że zdecydowałeś się na kontynuację. Czekam na efekty w postaci nowych rozdziałów.:pinkie2:

Link to comment
Share on other sites

Kontynuacja zapowiada się bardzo ciekawie. Dziś przeczytałem do końca I tom jest naprawdę fajny i bardzo ciekawy. Dobry pomysł z tym lustrem.

Cieszę się, że zdecydowałeś się na kontynuację. Czekam na efekty w postaci nowych rozdziałów.:pinkie2:

Przyznam szczerze, że pomysł ze zwierciadłem został zapożyczony z jakiegoś filmu, którego nazwy teraz nie kojarzę.

Miałem jeszcze kilka alternatywnych wyjść na unicestwienie zła z pierwszego tomu opowiadania ale wydawały mi się trochę mainstreamowe...

Bardzo mi miło czytać, że spodobało ci się to co piszę. Postaram się napisać jeszcze lepiej tą część i zrobię wszystko w tym kierunku by tak było.

Kiedyś ktoś wspomniał, że emocje w moim opowiadaniu są takie... żywe.

E... to dlatego, że tworzę rozdziały z muzyką w tle.

W zależności od tego jakie fragmenty piszę, taką również nastrojowo muzykę puszczam.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam

Jak postępy nad I rozdziałem?

Brak weny na tym etapie pisania opowiadania.

Nie miej do mnie czasem żalu za to, że wstawiłem prolog i teraz nie pracuję nad rozdziałem.

Ten wątek służy do informowania ludzi o tym, że coś takiego ma mieć miejsce.

Kiedy napiszę rozdział? Nie wiem... Nic nie jest pewne.

Pocieszeniem natomiast może być fakt, że plan wydarzeń do w/w części został już opracowany i czeka przelania go ostatecznie na kartkę w wydłużonej formie.

Pozdrawiam, Oromis

Link to comment
Share on other sites

Nie mam żalu ani pretensji. Cieszę się, że pracujesz nad opowiadaniem.

Napisałem wczoraj komentarze w ponad dziesięciu różnych ficach(W wątkach, których się nic nie dzieję), czy zamierzają nadal pisać. Odpowiedzi autorów w nielicznych postach. Ale co zrobić przeczytałem większość opowiadań z forum i teraz nuda.

Dlatego zawszę się cieszę, że ktoś ma możliwości i ochotę coś napisać.:pinkie2:

Link to comment
Share on other sites

Nie mam żalu ani pretensji. Cieszę się, że pracujesz nad opowiadaniem.

Napisałem wczoraj komentarze w ponad dziesięciu różnych ficach(W wątkach, których się nic nie dzieję), czy zamierzają nadal pisać. Odpowiedzi autorów w nielicznych postach. Ale co zrobić przeczytałem większość opowiadań z forum i teraz nuda.

Dlatego zawszę się cieszę, że ktoś ma możliwości i ochotę coś napisać.:pinkie2:

Ochotę? Jak się zastanowić nad tym co planuję zamieścić w tym opowiadaniu to nie jestem pewny moich chęci pisania kontynuacji...

Zwłaszcza, że planuję by było gorzej niż w pierwszym tomie choć kto wie...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jeżeli chodzi o kontynuację to nie sądzę, że wyjdzie przed końcem roku...

Buu... też sądziłem, że dam radę wcześniej ale wziąłem pod uwagę brak weny i najbliższe zajęcia.

Okazuje się, że praktyki są lada moment (za 2 tygodnie), a chęci do pisania wciąż brak... Przykro mi. :

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o kontynuację to nie sądzę, że wyjdzie przed końcem roku...

Mam nadzieję, że masz na myśli rok szkolny.

Niestety niektórzy muszą pracować, a i tak mam czas aby poczytać, skomentować i popracować nad własnym ficiem.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Pierwszy post został zaktualizowany.

Przykro mi, że rozdział ma tylko cztery strony... starałem się.

Sequel opowiadania o Piotrze i Derpy będzie zdecydowanie krótszy od poprzednika, jednak w zamian za to postaram się z niego zrobić bombę emocjonalną.

Mam nadzieję, że to wam zrekompensuje straty wynikające z długości historii.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam takie pytanie, a co Derpy zrobiła z Dinky? Zostawiła ją samą w domu?

Co do rozdziału to szału niema. Przewidywalnie i trochę dziwne, że niby kucyki nie mają owych warzyw w EQ. Jakbyś rzucił coś egzotycznego to może, ale cebule...

Link to comment
Share on other sites

Ja mam takie pytanie, a co Derpy zrobiła z Dinky? Zostawiła ją samą w domu?

Co do rozdziału to szału niema. Przewidywalnie i trochę dziwne, że niby kucyki nie mają owych warzyw w EQ. Jakbyś rzucił coś egzotycznego to może, ale cebule...

 

Faktycznie, teraz idzie mi trochę gorzej pisanie... cóż poradzić.

Może się wycofać z pisania drugiego tomu?

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie, teraz idzie mi trochę gorzej pisanie... cóż poradzić.

Może się wycofać z pisania drugiego tomu?

To jest już twoja decyzja, którą musisz podjąć sam.

 

Nie znam twojego planu wydarzeń, więc nie mogę się wypowiedzieć.

Tutaj mamy tylko Slince of life, więc tutaj niema zbyt dużo zwrotów akcji. Na razie skupiłeś się na przywróceniu pamięci. Starasz się zagrać na uczuciach czytelników. By to zrobić na pewno musisz sprawić by czytelnik zżył się z bohaterem. Często pisać o jego uczuciach. W ficu na pewno przydadzą się zwroty akcji związanych z miłością do Derpy czy samymi problemami małżeństwa w ludzkim świecie.

By napisać dobry tekst, który chwyci za serca trzeba być dobrym pisarzem i pisać od serca. Najlepsze teksty wychodzą gdy autor jest natchniony. Nie może pisać na siłe bo to nie wyjdzie.

Powodzenia.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Faktycznie, teraz idzie mi trochę gorzej pisanie... cóż poradzić.

Może się wycofać z pisania drugiego tomu?

 

Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Rozdział szału nie robi, ale nie jest zły przyjemnie się go czytało. Zaciekawiło mnie natomiast co stało się z rodziną bohatera? Ale o tym pewnie będzie mowa w kolejnym rozdziale.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze? Sam nie wiem, jak to będzie w następnym rozdziale...

Nie napisałem planu wydarzeń, ja te wydarzenia rozpisuję w kolejności: Plan wydarzeń -> Piszę rozdział -> Plan wydarzeń do kolejnego rozdziału.

Być może jest to źle ale w pierwszym tomie robiłem podobnie i nie wyszło najgorzej xD

Link to comment
Share on other sites

  • 10 years later...

Witam!

 

Ech, kontynuacja nie jest dużo lepsza od poprzednika. Nawet w jednym aspekcie jest gorsza, bo jest niedokończona!

 

Technicznie jest troszeczkę, ociupińke lepiej, ale chyba tylko dlatego, że sam fik jest krótszy. Brak myślników, niedobór kropek, wcięć i tego typu rzeczy. No nic karygodnego, ale jest źle, nadal. Styl nie jest dużo lepszy, ale jak na razie nie ma jeszcze ogólnego chaosu.

 

Fabuła? Nasz bohater, po powrocie do domu, ma nadal amnezje. By mu pomóc, łaskawie Celestia zgadza się, by wraz z nim była Derpy. Jak na razie tyle. Nic ciekawego. Na razie jedyne, co z tego wynika, to to, że w Equestrii nie ma cebuli, a bohater ma magiczną lodówkę, która sama się uzupełnia.

 

Bohater? Z jakiegoś powodu trzyma przy podręcznikach książkę „Historia Dzieciństwa”. Tyle ciekawego się dowiedzieliśmy. Reszta to taki typowy bohater HiE.

 

Podsumowanie? Fanfik może jest niedokończony, ale za to jest zły. Mimo to, absolutnie mnie nie zaciekawił. I choć wydawałoby się, że będzie inaczej, to jednak go nie polecam.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...