Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Ziemniakford

Brony
  • Content Count

    152
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

59 Bardzo dobra

5 Followers

About Ziemniakford

  • Rank
    Zaginiony w historii
  • Birthday 07/18/2001

Kontakt

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Ziemniaczana Republika
  • Zainteresowania
    Informatyka, grafika, pisanie, czytanie, rysowanie, gry komputerowe, muzyka, granie na gitarze, no i oczywiście MLP.
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ziemniakford

    Dziś, dnia 28 lutego, kolejne opowiadanie poboczne. Dni gwaru wystrzału. [Violence][Sad][Dark] Czas akcji to rok 6-7. Prawdopodobnie przedostatnie opowiadanie poboczne, po czym lecę dalej z główną fabułą. Tyle. Miłego czytania, smacznego, czy coś.
  2. Przybyłem, zobaczyłem, epizod pierwszy pokonałem. Dzień zwycięstwa normalnie. AAAAAAAAAAAAAA. Tak. To przejdźmy do oceny: Całość jest naprawdę przyzwoita. Ma momenty przez które ciężko przebrnąć, które się pcha do przodu jak zbyt ciężkie rzeczy, ale zasadniczo... jest okej. Najlepiej wychodziły momenty z życia codziennego, zwłaszcza w drugiej połowie. Miały w sobie taki fajny posmaczek, coś w rodzaju jak rosół od babci - zawsze rozpoznasz, że babcia gotowała, zawsze ma ten fajny posmak. Do takiego rosołu porównuje ten posmak i to jedna z nielicznych rzeczy, która mi o takiej godzinie przychodzi do głowy. Sceny akcji były. Tyle mogę o nich powiedzieć. Nie były złe, nie były dobre. Troszeczkę odchylają poziom ogólny w dół. Styl... rzeczywiście widać jak się zmieniał. Na lepsze. Sporo nadal brakuje. Cierpią przede wszystkim opisy, miejscami dialogi. Brak też polotu w słowach, częstą określają coś bardzo dosłownie, będąc tylko samymi sobą. Nie ma w tym nic złego, po to są, ale jednak daje się to we znaki przy takiej długości tekstu. Popracuj nad tym. Błędy języka - cała masa! Mam nadzieje, że przy odnowieniu fika będziesz patrzył bardziej na przecinki i dasz poprawny zapis dialogowy. Opowiadanie najbardziej przez nie cierpi. Fabuła - hm, miała miejsca ciekawe, miała miejsca nudę. W całości jakoś trzyma poziom, choć miejscami na taśmę klejącą. Miejscami klisze, no ale da się wybaczyć. Postacie - nie mam zarzutów. Są w większości dobrze napisane i ciężko mi się do nich przyczepić. Jak coś nie tak było to pisałem ci bezpośrednio. Na teraz - nie pamiętam. Ashley - rozstrzelać i spalić zwłoki. Ogólnie? Nawiązując do memu, który swego czasu obiegł rodzimy internet - opowiadanie spokojnie mogłoby wejść w kanon lektur: są męki bohatera, czytelnika i, w tym wypadku, pisarza miast nauczyciela. Dam 7 / 10, na zachętę jest te pół punkcika. Czy czekam na kontynuacje? Chciałbym napisać, że tak. Może nawet tak jest. Ale obecnie jestem absolutnie wymęczony tym opowiadaniem (i tak, wiem, jest już epizod II, ale mam na myśli zakończenie historii). I nie zrozumcie mnie źle, nie jest to złe opowiadanie, po prostu nie wpisuje się dla mnie. Nie mój styl, nie dla mnie ten chleb, nie moje dania, nie mój smak. Nie jest to opowiadanie dla każdego. Ale warto spróbować i przebrnąć siłą przez ciężkie fragmenty, bo jest przyzwoicie i można miło poczytać. Chociaż, niestety, nic ponadto. Trochę taka bestselleryka, taka ze średniej półki - ot, do poczytania, nie do myślenia. Mam szczerą nadzieje, że uwzględnisz to co ci mówiłem, to co tu napisałem, to co inni zgłaszali. Te opowiadanie może osiągnąć znacznie więcej! A na razie odmeldowuje się w rytm Majskiego Walca, mając nadzieje, że kiedyś napiszę ci bardziej pozytywną ocenę. Niech ogień w sercach wam nie zgaśnie!
  3. Ziemniakford

    W ten cudowny styczniowy dzień roku 2020 mam dla was opowiadanie poboczne. Tak specyficzne jak seria główną. Zbiór pieśni wojennych Czyli, jak nazwa mówi, zbiór pieśni związanych z wojną. I pamiętajcie, sztuka przetrwa! Sztuka musi przetrwać! A, i wciąż szukam kogoś do przedczytanki
  4. Priviet, Tym razem szukam kogoś do przedczytanki, prawie że, nowo napisanego opowiadania pobocznego do Pony city. Podstawowe informacje: brak clop, gore nie ma, ale czasem jest trochę krwawiej. Długość to jakieś ~27 stron, tekst jest czymś w rodzaju pamiętnika/diariusza/kroniki. Znajomość uniwersum do pełnego zrozumienia jest podstawowa, ale nieznajomość nie będzie specjalnie wadzić. Coś jeszcze? Kontakt: pw, discord. Choć tu jestem dość elastyczny. Chyba wszystko o czym pamiętam. Pozdrawiam serdecznie.
  5. Ziemniakford

    Ho! ho! ho!... cholibka! Zapomniałbym prezentu. Ale zanim prezenty, to życzenia - spokojna, nie będą długie: Zdrowia, szczęścia, pomyślności i fanfików dobrych w dużej ilości. Mam nadzieje, że starczy A prezentem ode mnie będzie ostatni już rozdział wprowadzenia do Pony city. Rok VIII Co tam jeszcze... Wesołych. W cokolwiek tam wierzycie, jakich zwierząt nie tykacie.
  6. Ziemniakford

    Witam, Rok VII, Miłego!
  7. Ziemniakford

    Przybyłem, zobaczyłem, dokument komentarzami zaspamiłem. No to chyba tyle z rzeczy które pamiętam. Łapaj okejke i osobistą zachętę do pisania. Ps, czemu tak zawzięcie odrzucane są przecinki ? Pozdrawiam!
  8. Ziemniakford

    Po małych turbulencjach Rok Vi Pozdrawiam i zapraszam do czytania.
  9. Zasadniczo miałem przyjemność/nieprzyjemność, niepotrzebne skreślić, czytać to opowiadanie jeszcze na Wattpadzie, i w ogóle poznać Wingiego przed tym tematem na tym forum. Jeszcze wszystkiego nie przeczytałem, jestem gdzieś w połowie. Najwyżej później będę robił edycje posta. W sumie tyle, finalną ocenę tego epizodu dam po przeczytaniu epilogu. Pozdrawiam.
  10. Ziemniakford

    IIIIIIIII po jakże emocjonującej przerwie prezentuje wam... Rok V. A jakże by inaczej. Pozdrawiam i zapraszam do czytania.
  11. Ziemniakford

    Poniekąd ten podręcznikowy styl jest pół celowy. Zasadniczo całość, przez brak bohatera, prócz opowiadań pobocznych, nabiera dzięki temu pewnej aury anonimowości, co ma oddawać, właśnie, zbiorową anonimowość historii. Z ciekawostek dodam, że mam gdzieś na dysku mapy z zaznaczonymi granicami z poszczególnych okresów wojny, gdzie zerkałem, gdy chciałem się upewnić, że źle nie dałem państwa gdzieś :v. Nie wiem Wiesz jak ciężko było znaleźć do tego jakiś rym . Jeszcze taki, do którego można dać zdanie. Edit; Pisze też wiersze nie od dziś, więc co nieco praktyki w rymach mam :v. Serdecznie dziękuje. Przyda się.
  12. Ziemniakford

    Trochę nie dawałem nowego rozdziału. Głównie dlatego, że na razie nie mam już niczego napisanego na zapas. To jest ostatni dotychczas napisany rozdział, w trakcie pisania jest rok piąty. Nie mam pojęcia kiedy zostanie napisany xd. W każdym razie, miłego czytania. Rok IV Pozdrawiam.
  13. Ziemniakford

    O takiej godzinie mam dla was opowiadanie poboczne. Czas akcji to rok pierwszy. Na granicy Miłego czytania.
  14. Ziemniakford

    Na dziś Rok III. Miłego czytania.
  15. Ziemniakford

    979 pomylił ostry sos z ostrym nożem.
×
×
  • Create New...