Ziemniakford

Brony
  • Content Count

    147
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

63 Bardzo dobra

5 Followers

About Ziemniakford

  • Rank
    Zaginiony w historii
  • Birthday 07/18/2001

Kontakt

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Gmina Rozogi
  • Zainteresowania
    Informatyka, grafika, pisanie, czytanie, rysowanie, gry komputerowe, muzyka, granie na gitarze, no i oczywiście MLP.
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ziemniakford

    IIIIIIIII po jakże emocjonującej przerwie prezentuje wam... Rok V. A jakże by inaczej. Pozdrawiam i zapraszam do czytania.
  2. Ziemniakford

    Poniekąd ten podręcznikowy styl jest pół celowy. Zasadniczo całość, przez brak bohatera, prócz opowiadań pobocznych, nabiera dzięki temu pewnej aury anonimowości, co ma oddawać, właśnie, zbiorową anonimowość historii. Z ciekawostek dodam, że mam gdzieś na dysku mapy z zaznaczonymi granicami z poszczególnych okresów wojny, gdzie zerkałem, gdy chciałem się upewnić, że źle nie dałem państwa gdzieś :v. Nie wiem Wiesz jak ciężko było znaleźć do tego jakiś rym . Jeszcze taki, do którego można dać zdanie. Edit; Pisze też wiersze nie od dziś, więc co nieco praktyki w rymach mam :v. Serdecznie dziękuje. Przyda się.
  3. Ziemniakford

    Trochę nie dawałem nowego rozdziału. Głównie dlatego, że na razie nie mam już niczego napisanego na zapas. To jest ostatni dotychczas napisany rozdział, w trakcie pisania jest rok piąty. Nie mam pojęcia kiedy zostanie napisany xd. W każdym razie, miłego czytania. Rok IV Pozdrawiam.
  4. Ziemniakford

    O takiej godzinie mam dla was opowiadanie poboczne. Czas akcji to rok pierwszy. Na granicy Miłego czytania.
  5. Ziemniakford

    Na dziś Rok III. Miłego czytania.
  6. Ziemniakford

    979 pomylił ostry sos z ostrym nożem.
  7. Przeczytane. Czytało się przyjemnie, naprawdę przyjemnie. Muszę się podpisać pod przedmówcami — też nie znam uniwersum xd (kto da więcej?). Ocenę dam po zakończeniu. Powodzenia w pisaniu, czekam na więcej, Ziemniak.
  8. Dziełko krótkie, ale przyjemne. Ciężko mi o nim powiedzieć coś bez spojlerów, zważając na krótkość, ale spróbuje. Fik czyta się płynnie, nie było błędów logicznych, które bym zauważył. Coś mnie tylko zdziwiło; Sam ff jest też po prostu krótki, nie jest to w tym przypadku wada — nawet w pewnych kwestiach zaleta, bo nie ma przedłużania na siłę. Opisy dobre, nie mistrzowskie, ale naprawdę dobrze odgrywają swą rolę. Akcja nie za szybka. Dialogi — nie mogę nic powiedzieć. Spełniają dobrze role, nie wybitnie, ale jest dobrze. Całość oceniam pozytywnie, 5+/7. Polecam, pozdrawiam, ku chwale — czy coś...
  9. Ziemniakford

    973 wszedł przez przypadek na pole minowe.
  10. Dobra, przybyłem, co było — zobaczyłem. Cóż, chyba tyle. Wybacz za te uwagi i nie bierz ich do siebie, po prostu pisze, co zauważyłem. Ogólnie jest naprawdę dobrze, idzie się wciągnąć w czytanie. Poczekam, aż zakończysz i wtedy wystawie finalną ocenę, na razie jest pozytywnie.
  11. Ziemniakford

    Dziś wrzucam opowiadanie poboczne, Canterlotu przedpola (Rok 1) [Violence][Sad][Dark] czyli poniekąd o bitwie na przedpolach Canterlotu... Okładeczka:
  12. Cóż, widać poprawę w stosunku do pierwszych rozdziałów. Jest coraz lepiej, akcja nie gna już, jakby goniło ją tysiąc talibów, opisy są trochę dokładniejsze, choć nadal jest dużo do poprawy. Za mało wyraźni są bohaterowie, ogólnie na razie większość poza Happy wydaje mi się "karabinami do dialogów". Jednak nie zrażaj się, jest lepiej i mam nadzieje, że będzie lepiej. Na razie to tyle. Powodzenia.
  13. Ziemniakford

    I proszę bardzo, pierwszy podrozdział do wprowadzenia. Rok I Miłego czytania.
  14. Ziemniakford

    Witam serdecznie na forum, miło poznać. Cóż, zaiste interesująca historia. Życzę większej ilości czasu w życiu. Co jeszcze... miłego pobytu! Pozdrawiam.
  15. Ziemniakford

    Cóż, z tymi rymami wyszło dość przypadkowo. Na początku nie miałem tego w planie xd. Ale jak napisałem pierwsze zdanie to przez przypadek wyszedł mi rym (tego zdania w finalnej wersji nie ma) i postanowiłem napisać całość w rymach. Pociesze cię tym, że rymować będę tylko w wprowadzeniu i podrozdziałach, bo o ile rymy piszę mi się przyjemnie, to nie mam pojęcia ile rymów bym musiał wymyślić na to, co planuje. No i co jeszcze... A tak, nie będę też wymuszał rymów w wypowiedziach postaci (jest już jedna w pierwszym podrozdziale), bo to serio będzie brzmiało sztucznie. W sumie tyle, pozdrawiam i mam nadzieję, że następne rozdziały bardziej Ci się spodobają.