Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
kapi

Mroczna Księga [tymczasowo zamknięta z powodu braku odpisów graczy]

Recommended Posts

- No nic... - Ścisnęłam je drugim kopytem. - Czas odwiedzić karczmę... -Uśmiechnęłam się mrocznie, nałożyłam płaszcz i teleportowałam się do karczmy., a dokładniej przed jej wejściem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

​Karczma na obrzeżach Canterlot...

Z rana kucyki budziły się do życia. Nowi goście wchodzili do gmachu dość obszernej drewnianej, pomalowanej na biało-złoto tawerny. Nie była to jedna z tych, które przyciągały arystokrację ze stolicy, ta była inna, zwykła, ale zarazem i ciekawsza. Rozmaici poszukiwacze przygód, łowcy nagród, czy inne dziwne kuce znajdywały tutaj często schronienie. Okolica również sprzyjała takim jegomościom. Budynek znajdował się bowiem poza murami wewnętrznego miasta. W dzielnicy pospólstwa, zbudowanej w większości z drewna. Uliczki były wąskie, a patrole miejskie rzadkie. Władza nie ingerowała zanadto w to co tu się dzieję. Nagle przed wejściem pojawiła się czerwono-czarna pulsująca powłoka magicznej energii. Nastąpił mały wybuch i po chwili pojawiła się tam postać w czarnym płaszczu i z mroczną twarzą. Dark Blood omiotła swym mrożącym spojrzeniem okolicę. Nikt nie zauważył jej przybycia. Uliczki były chwilowo puste, a ze środka budynku, do którego się udawała dobiegał głos rozmów różnych kuców. Stała w mieście, które miało być jej, ale coś nakłoniło ją do zmiany planów. W głowie pojawiały się myśli ,czy dobrze uczyniła odwlekając atak, było to nawet irytujące, że teraz wszystko powinno być jej, tylko jej. Nagle drzwi do karczmy otworzyły się o mało nie uderzając mrocznej klaczy. Wyszedł z nich rosły kuc z dwuręcznym mieczem. Odziany był w kolczugę, osmaloną przez ogień i lekko pobrudzoną przez krew. Był koloru ciemnoszarego, a twarz miał ostrą, twardą jak skała, ale niewrogą. Czarna broda zwisała mu bez ładu, spojrzał swymi dużymi niebieskimi oczami na klacz. Dało się wyczuć w nich lekkie zdziwienie, które po chwili ustało. Ogier przesunął się z lekka i omijając Dark poszedł dalej. Drzwi do karczmy powoli zaczęły się zamykać.   

Edited by kapi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdy Dark weszłą do karczmy uderzyło ją przyjemne ciepło z kominka, a także dźwięk rozmów i przygrywań na rozmaitych nstrumentach. Nikt szeczgólnie nie zwrócił uwagi na klacz, zajmując się swymi sprawami. Barman łaził od stolika do stolika podając trunki i jedzenie. Tawerna została przytulnie urządzona. Przy ogniu leżał mały zielony dywanik, na którym można było się położyć i dobrze odprężyć, a stoły wykonane surowo, choć solidnie musiały być często myte, bo nie widać było na nich śladów jedzenia. Pod sufitem zwisał bardzo ładny świecznik na cztery świece - teraz zgaszone. Każda "odnoga: była w kształcie kuca, jedna pegaza, druga jednorożca, trzecia ziemnego, a czwarta alikorna. Przez małe i wysokie okna do środka wpadały snopy porannego światła. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Barman szczególnie nie zwrócił uwagi na Dark, zabrał pieniądze i podał kufel wina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dark przysłuchała się opowiadaniom i rozmowom. Niektórzy śpiewali znane pieśni inni gaworzyli o jakiś odległych krainach, inni o potworach, które rzekomo pokonali, jednak nikt nic nie mówił o Mrocznym Kle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po chwili trunek się skończył, a jakimś cudem żaden kucyk nie gadał o strasznym, mrocznym i przeklętym artefakcie zła, który samym swym dźwiękiem budził grozę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dark odczekała pół minuty, aż barman skończy podawać właśnie zamówione trunki ,po czym nie za bardzo śpiesznym krokiem podejdzie do klaczy.

- W czym mogę pomóc?- spytał grzecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na twarzy barmana pojawiła się nuta strachu, a oczy wyblakły, ogier lekko cofnął się i szeptem odpowiedział:

- P p p przepraszam, o czym pani chce dostać informacje?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Wiem tyle, co każdy i nic poza tym, a co więcej nie chcę wiedzieć i Pani też radzę się do tego nie zbliżać.- odpowiedział szybko barman z trwogą na twarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- No, że jest to jakiś tam magiczny przedmiot, który może pozbawić magii alikornów, czy coś takiego, używany przez króla Sombrę i teraz ukryty przez księżniczki- zdołał wykrztusić barman.

Dark zorientowała się, że bywalcy karczmy zaczynają się an nią dziwnie patrzeć, a jeden z nich począł odchodzić od stołu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Chodzą słuchy, że gdzieś w Kryształowym Imperium - zdołał wyjąkać z przerażeniem barman, który zaczął się kulić w sobie.

​Kuc wyszedł z karczmy, a inni dalej uważnie obserwowali Dark.

Edited by kapi

Share this post


Link to post
Share on other sites

UWAGA!!!

Sesja się zatrzymała z powodu długiego braku odpisów ze strony gracza. Aby nie zapychać sobie miejsca w zawartościach obserwowanych, przestaję śledzić ten temat. Gdyby gracz\e chciał\chcieli wznowić sesję, proszę o kontakt na PW

 

Wszystkiego dobrego, pozdrawiam :pinkie3:

Edited by kapi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...