hviezdosz

Brony
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

16 Neutralna

4 obserwujących

O hviezdosz

  • Ranga
    Źrebaczek

Informacje profilowe

  • Płeć
    Gołąb
  • Miejsce zamieszkania
    Ostrawa, Czechy
  • Zainteresowania
    Muzyka, basgitara, języki, podróżowanie i noże
  • Coś o sobie
    Przeklęty poeta z Czech. Pełen depresji, melancholii, mimo to jestem zbyt chora osoba, nie polecam. Owszem czasami mam też nadziej i wiaru w lepsze jutro – przed tym, niż mi moją wiarę zniszczy podła ludzkość.
  • Ulubiona postać
    Najwięcej Moondancer, ale mimo niej też Pinkie Pie i Apple Bloom

Ostatnio na profilu byli

276 wyświetleń profilu
  1. Ale meety w Cieszynie to świetny pomysł!
  2. Meet był poprostu skazano PERFEKCYJNY! Tak vygląda dla mnie super impreza. Cały czas się bawiłem, bądź śpiewaniem karaoke, dyskusją na prelekcji o fanfikach lub modelowaniem Fluttershy. No i samą wiśnią na górze była aukcja popisana już wyżej. I to jeszcze nie mówię o niesamowitym afterze *heheszki*. Poznałem parę fajnych ludzi, z którymi się czułem swój i z którymi miałem uczucie, że z nimi mogę gadać długo i glęboko (nawet w niektórych przypadkach akurat gadaliśmy godziny). Dziękuję @Venti i jej pomocnikom, których nie znam dokładnie nicki, za organizację! Fajnie mi było i wierzę, że się spotkamy następnym razem!
  3. Cóż, wezmę to z trochę innej strony. Lubię Pinkie Pie za jej niepewności i obawy, prosto mówiąc za negatywne cechy jej osobowości.. Naturalnie ją uwielbiam za takie pozytywne rzeczy jak naprz. jej nieprzewidywalność czy organizacja imprez. Ale odcinek S01E25 Party of One nam pokazał, że Pinkie Pie, moim zdaniem najprzyjaźniejszy kucyk w całej Ekwestrii, czasami traci wszelką przyjaźń, wątpi, że ją lubią przyjaciólki, itd, itd. Pinkie Pie też nie da sobie radę i nie ponosi odpowiedzialności, kiedy ma się starać o dzieci Cakeów. Muszę powiedzieć, że się z takimi cechami dość identyfikuję, bo sam też czasami tracę wiarę w swoich własnych przyjaciól. A też...Zupełnie ją KOCHAM za łamanie wszelkich praw fizyki jak naprz. latanie tylko za pomocą swojego ogonu. Pinkie jest dla mnie poprostu fajnym kucykiem.
  4. Meety są dla mnie przedewszystkim czymś, gdzie się mogę zupełnie uwolnić i być samym sobą. Nie muszę się maskować, nie muszę być kimś innym, kim nie chcę. Na meetach mogę mówić o wszystkim, co mnie interesuje bez strachu, że by mnie własne środowisko zaliczając własnej rodziny sądziło i potępiało. Na meetach czuję trochę pozytywności w negatywnym świecie. Nie być meetów i i przyjaciól, które tam spotkałem, leżełbym (bez przesady, nie żartuję) dawno temu sześć stóp pod ziemią.
  5. Są już znane jakieś szcegóły o imprezie? Na głównej stronie facebookowej jest tylko napisano, że impreza odbędzie się w Warszawie w dniach 8-9 lipca, miesiąc dwa miesiące zostają i dopóki wiem, nikt nie zna żadne szczegóły. Wiem z drugiej ręki, że sytuacja jest, szczerze mówiąc...zła...ale mam nadzieję, że impreza się odbędzie.
  6. do

    YAY! Zjawię się, poprostu się musimy znowu widzieć!
  7. Ziemowicie, niestety ja nie mam fejsbuku. :/ Ale dzięki za linki!
  8. Cześć. Chcę się spytać: jaka jest sytuacja z meetami na Śląsku? Wygląda to, że są już martwe, bo ostatni meet był minimalnie rok temu (tak sądzę widząc posty i komentarze na forum) :(
  9. Jestem bardzo zainteresowany w drugim dolnośląskim Equetrip-ie, bo 25. marca mam czas (ponadto Dolnośląsk mam blisko, bo ten region się znajduje przy granicach z Czechami ). Jest więcej informacji dla osób jak ja, które nie mają facebooka? Nie mogę zobaczyć diskusję o tym ponymeecie, bo k temu mi potrzeba się zarejestrować. Chciałbym wiedzieć naprz. dokładne miejsce wydarzenia (Dolnośląsk to bardzo duży obszar). Przeszukiwałem forum i nie mogłem znaleźć o tym wydarzeniu zbyt niczego. Prawdopodobnie jest ponymeet w stadium planowania i dlatego nie mogłem znaleźć żadnych informacji, tak?
  10. Bronek: proszę cię, nie oglądaj pierwsze dwa sezony, bo mają PRZESTRASZNY dubbing. Od trzeciego sezonu już lepiej, ale jednak ma jeszcze trochę wad (głównie w piosenkach). Słowacy mają zupełnie lepszy dubbing niż Czesi imo. Rainbow Guitar: dzięki za poprawkę. Będę to sobie pamiętał "na basie/gitarze basowej" 1. Gram już jakieś 4 miesięcy i muszę powiedzieć, że się gra trudno, ale dam już sobie radę. Największe problemy mi robi "drum fills" (nie wiem, jak się powie po polsku). ZAWSZE ich zagram fałszywo, to znaczy nie łapię dobrego rytmu, kiedy gram jeden taki "drum fill". 2. Pełno ich jest. Ataraxie, Khanate, Trist, Author&Punisher, Voidsmoker, itd. 3. Polski stoner rock/metal jest na wysokim poziomie. Macie dużo fantastycznych zespołów jak Sunnata, MOAFT, Voidsmoker, Red Scalp czy Dopelord. 4. W Boga chreszcijańskiego nie wierzę, bo mam swoją, bardzo osobistą religię, która ulega wpływowi różnych religii. Wierzę w ideę generalnego bostwa, które jest w każdym z nas i które się różnym ludziom pojawia w różnych formach: muzułmanowi pojawia się w formie Allaha, Chrześcijaninom w formie Jezusa/Boga, itd. Jest to zawsze jedno i to same bostwo, ale ma więcej forem. Mnie się pojawia w formie fantastycznej Matki Przyrody i jej siły i gniewu. 5. Aktualnie pracuję na fanfiku "Můj malý poník: Drogy jsou magické" (=Mój mały kucyk: Narkotyki to magia") i dwóch poematach, jeden z nazwą "Kapkejky" (=Cupcakes) i drugi "k-p-tl". Fanfik jest oczywiście na temat narkotyków i opowiada o księżniczce Lunie i jej tripu na grzybach psylocybinowych. "Kapkejky" jest poemat inspirowany popularnym fanfikiem "Cupcakes" i jest faktycznie próbą o to powiedzieć tą fabułę w liryczny sposób. No w końcu "k-p-tl", to poemat na temat kapitalizmu inspirowany poematem "schtzngrmm" od autora austryjskiego pochodzenia, Ernsta Jandla.
  11. Rikifive: tą poprawką chciałem poprostu powiedzieć, że jestem rejestrowany na obóch forumach (czy forach? jak się to deklinuje?) w ten samy czas, to znaczy jak na czeskim, tak na polskim. No a nie znając żadnego innego przyimku dla takiej sytuacji wykorzystałem przyimek "obok". Najważniejsze jest to, że ście mi zrozumieli, co tym myślałem. Polski to bardzo ciężki język, nawet dla takiego miłośnika języków jak ja Ale zawsze próbuję ulepszyć się w językach, które znam, i w ich gramatyce.
  12. Bronek: 1. Zamiast? Pytanie musi brzmieć: "Dlaczego zarejestrowałeś się na polskim forum OBOK jakiegoś czeskiego?", bo ja już jestem zarejestrowany na jednym takim. Zarejestrowałem się tu poprostu, bo chcę spoznać inny fandom niż ten, który znam i do którego się przyczyniam codziennie. (+naturalnie chcę ćwiczyć mój polski, to jest drugi powód do mojej rejestracji) 2. Brakuje mi czasu na gry, ale czasami gram w CSa (1.6) i szachy. 3. Fajne piosenki, ale pomimo tego generalnie nie lubię EqG. Co jest na tych filmach dobre jest, że zreformowana Sunset Shimmer musi walczyć o zaufanie i przyjaźń swoich kolegów i koleżaniek, tak jak w realnym życiu, kiedy człowiek też musi usiłować w podobny sposób o przyjaźń drugich ludzi. Major Degtyarev: Rapu nie słucham. PS Grasz w Stalkera? Czytając twój nick sądzę tak
  13. Speedwa: 1. Liczy się przchedazki przyrodą i turystyka jako sport? Ježeli tak, to się interesuję sportem. 2. Nie. 3. 23 4. Ciężko powiedzieć...Może Derpy Hooves z jej muffinową (i słodką :3) osobnością. 5. Naprawdę nie wiem. O kucykach (ewentualnie o komunicie brony-ów) wiedziałem już od r. 2011/2012, ale byłem bezstronny. W lecie teraźniejszego roku zwariowałem, dostałem pomysła sobie poprostu zobaczyć parę odcinków MLP i poznać, co na tym wszyscy widzą. Kucycy mnie odrazu złapli mocno i w taki sposób sie naprawdę zakochałem w MLP. Gringo37: Fandom w Czechach i Słowacji jest bardzo silny. Mamy dość dobrą komunitę, która często robi meety. Dwa tygodnie temu mialiśmy meetup w Ołomuńcu (mój pierwszy btw), poznałem dużo miłych ludzi, itd. Jeżeli ktoś, kto czyta tuten post, chce, to to polecam do Pragi 16-17 grudnia na zimowy karaoke meetup, dla więcej infa proszę pisać PW. Wszystkim dziękuję za przywitanie!
  14. Pozdrawiam. Jestem brony-m z Czech, mieszkam w miaście Olomouc (lub po polsku Ołomuniec). Skąd znam polski, pytacie się? Oryginalnie pochodzę z Ostrawy, która leży jakichś 20-30 kilometrów od polskiej granicy. No i jako ~13-14 latny sobie zobaczyłem różne kanały z Polski praktycznie 24/7, bo wtedy chwytaliśmy łatwo sygnał TVP Katowice i innych stacji z Polski (+czeska telewizja w tych czasach była...NUDNA). Ponieważ czeski i polski to bardzo podobne języki, szybko zrozumiałem i za jakieś 3-4 tygodnie łatwo sobie dałem radę porozmawiać z Polakami w Cieszynie. Nu dosyć tej fabuły z mojego życia. Moje imię "hviezdosz" (w międzynarodowym alfabecie fonetycznym [ɦvjɛzdɔʃ]) pochodzi od "Hvězdoslav", co znaczy dosłowa "Gwiazdosław", czyli "ten, który świętuje gwiazdy" (nie wiem, jeśli Polacy mają podobne imię). Moje hobby to: muzyka, gram na basgitarę (czasami też na perkusję), literatura, astronomia, noże, przyroda itd. Mam tego wielu, czasami nie mam czasu dla wszystkich zainteresowań haha. Jestem bardzo kreatywnym człowiekiem, twórzę muzykę doom metalową i jestem przedewszystkim poetą, ale piszę też opowiadania i fanfiki. W swojim pisaniu wkluczając utworów związanych z MLP się dotyczę tematów jak naprz. śmierć, depresja, melancholia, narkotyka oraz erotyka/masturbacja. Moja ulubiona postać z MLP to Moon Dancer, bo jej opisanie/historia jest bardzo podobna do mojego życia.Mam nadzieję, że się raz spotkamy na jakimś meetup-ie w Polsce!