The Silver Cheese

Opiekun Pinkie Pie
  • Zawartość

    828
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

932 Equestriańska Legenda

O The Silver Cheese

  • Ranga
    Opiekun Pinkie Pie
  • Urodziny 09/24/1996

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Śląsk
  • Zainteresowania
    - Gry
    - Muzyka
    - Rysowanie
    - Ludzie
    - Analiza
  • Ulubiona postać
    Z MLP:
    - Sunset Shimmer
    - Spitfire
    - Chrysalis
    - Twilight Sparkle
    - Cheese Sandwich

    Spoza serialu:
    - Silver The Hedgehog
    - Artanis
    - Megaman (seria Starforce)
    - Naruto
    - Warframe

Ostatnio na profilu byli

6804 wyświetleń profilu
  1. Ja prowadzę prelkę, więc muszę się pojawić .
  2. >Umiem Photoshopa!

    >Poka !

    Final-form.jpg

    1. The Silver Cheese

      The Silver Cheese

      Dla jasności to lewe było oryginałem.

  3. No witam ponownie. Trochę mnie nie było, ale zostanie i obronienie inżyniera samo się nie zrobiło. Wszystko z pozytywnym skutkiem się udało, a ja wracam z kolejną dawką czegoś mądrego i życiowego. Czas nagli Cheese! Gdzie rakieta? To infinity ... AND BEYOND !!! Chciałbym jeszcze zaznaczyć - DISCLAIMER!! - jeśli czytasz ten artykuł, ale nie przeczytałeś/aś poprzednich, to zachęcam do powrotu i zaczęcia od moich pierwszych dwóch artykułów. Będę się niejednokrotnie odnosił do poprzednich artykułów, aby nadać ciągłość mojej wypowiedzi. Jeśli nie zajrzałeś/aś, a zachęciły Cię moje poradniki to zacznij od początku, abyś w łatwy sposób znalazł/a się w moim świecie przemyśleń. Na czym to stanęliśmy? A tak, rozmawialiśmy o uświadamianiu oraz wpływie chaosu i dorastaniu. Nie ukrywam, że pierwsze dwa artykuły, które stworzyłem to zaledwie nic co może nam zaoferować psychologia jak coaching sam w sobie. Jednak dochodzę też, że rzucanie byle jakich cytatów bez uzasadnienia to tyle co nic. Trzeba zrozumieć puentę, a zarazem trzeba się wziąć za siebie. Teraz spróbujemy zastosować teorię w praktyce. W drugim artykule wspomniałem nie tylko o nieuporządkowaniu, ale też o planie. Weszliśmy głęboko, zatem wyjdźmy z tego bagna i porozmawiajmy o praktyce Co muszę zrobić, aby być efektywnym, jak się zmusić do działania? Wymieniłem kilka cech ostatnio, a jedną z najważniejszych jest uświadomienie. Nie zmienimy nic jeśli nie chcesz się sam zmienić i podjąć działania, bo jak go nie podejmiemy to liczmy się ze spotkaniem z Discordem i jego swawolnym charakterem. No to co to jest, co jest mega potrzebne, co pozwoli mi ruszyć moje 4 litery? Pisadło, kartka papieru i wolny czas . Wait, co? Serio?! Pewnie zdziwienie, ale mówię serio. To jest pierwszy krok, aby zacząć zmiany i nasze nawyki. Zastanawialiście się kiedyś poco są te kodeksy cywilne, prawa obywatele / ucznia / studenta? Reguły są przede wszystkim po to, aby nadać porządek w społeczeństwie, tak aby co druga osoba w Krakowie nie nosiła przy sobie maczety. Prawa to też, uwaga ... odpowiedzialność. Kolejne słowo klucz. Mawia się, że reguły są po to by je łamać. Otóż jest to kłamstwo ! Reguł nie można złamać, bo są nieugięte, nieodparte, a tego właśnie potrzebujemy. I warto zacytować tu słowa Cecil'a Demille: "Nie można złamać prawa. Możesz tylko złamać siebie przeciw prawu". Oczywiście, prawa i obowiązki się zmieniają, ale jak są to ich przestrzegamy. Pierwszym, prawdziwym krokiem i zarazem praktyką będzie stworzenie wasze osobistego spisu praw, własnej konstytucji. Dlaczego coś takiego? Wyżej już wspomniałem dlaczego, bo taki plan ukaże nam co tak naprawdę potrzebujemy i do czego chcemy dążyć. Zróbmy mały eksperyment! Twilight, nie za serio do tego podchodzisz? "Idziesz do kościoła na pogrzeb. Zbierają się twoi bliscy: rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy. Podchodzisz do trumny i ogarnia Cię niepokój i zdziwienie. To twój pogrzeb! W czasie pogrzebu mowę wygłoszą znane ci osoby - matka / ojciec, twój najbliższy przyjaciel, kolega z pracy (jak się uczysz to nauczyciel) oraz znany Ci ksiądz z parafii (jeśli nie jesteś wierzącym to pomiń)" Pytanie jest proste, co byś chciał usłyszeć od tych ludzi? Jakim byłeś synem / córką, jakim byłeś przyjacielem, jakim byłeś pracownikiem? Jak chciałbyś, aby postrzegali twój charakter? Daj sobie parę minut czasu, możesz też wziąć wspomnianą kartkę, długopis i zanotuj swoje przemyślenia. Serio, zrób to! ... Jeśli faktycznie podszedłeś do wymienionego zadania szczerze i wyobraziłeś sobie, i może też zanotowałeś swoje przemyślenia, to co by twoi najbliżsi powiedzieli, to gratuluję! Właśnie wypisałeś swoje najgłębsze i najbardziej podstawowe wartości. Podobne sytuacje można było przeprowadzić wśród studentów, którzy dostali zadanie, aby spędzić jako dobrzy studenci ostatni semestr na uczelni, ze świadomością, że potem umrą. Celem tych eksperymentów było to, aby zobaczyć wszystko z innej perspektywy. Parę miesięcy bycia dobrym studentem byłoby pewnie trudne, ale po zobaczeniu nowych horyzontów kazano im przez tydzień kierować się nim. Studenci, co się okazało, skupili się na miłości, zaczęli kontaktować się z rodzicami, odnawiali stare przyjaźnie ... można by rzec, że ich sposób myślenia obrócił się o 180 stopni. Technika, którą tu przybliżam, to wyobrażenie, i każdy ją posiada, ale nie każdy ją wykorzystuje, bo ta jest mocno zakorzeniona w prawej półkuli mózgu. Warto wiedzieć, że nasz mózg posiada dwie półkule, a każda jest odpowiedzialna za inny tok rozumienia i postrzegania świata. Lewa półkula to część, która odpowiada za logikę, słowa, jest najczęściej przez nas wykorzystywana i niejeden raz dominuje nad prawą półkulą (niekiedy całkowicie). Prawa półkula postrzega świat obrazowo, poprzez związki jak i jest tą kreatywną częścią naszego organu. Jeśli dobrze wykonałeś eksperyment to z całą pewnością wykorzystywałeś prawą część swojego mózgu . Dzięki wyobrażeniu nie tylko potrafimy być twórczy, ale wyobrażać sobie jak by to było postawić się w takiej, a takiej sytuacji. Technikę tą stosują sportowcy, ludzie sukcesu, bo potrafią założyć różne scenariusze i przemyśleć wszystko zanim coś nadejdzie. To też dobra okazja, aby poznać lepiej samych siebie, to co robimy, jak wpływamy na otoczenie (można to nazwać pewną formą medytacji). Przy tworzeniu własnej konstytucji będzie to potrzebne. Chcemy przecież być tymi, którzy coś osiągną, zajmą się ciężką pracą, rodziną, biznesem, etc. I to co najważniejsze - TYLKO TY SAM możesz to zmienić. Ja oraz źródła, z których biorę te informację to nadal uświadamianie, krok pierwszy do zmiany. Musisz sam wejść w głąb siebie, zadać sobie pytanie co dla ciebie będzie najważniejsze, co sprawi, że będziesz szczęśliwy i rozwijał się dalej. Plan dnia to już coś, ale własna deklaracja życia jak i zasady, których nikt mi Ci odbierze - to jest podwalina dobrego startu. Szturm rozpoczniemy tutaj Twilight! Ile poświęcam na rozwijanie swojego hobby? Co robię dla moich bliskich? Czy jestem przyjaznym i godnym zaufania człowiekiem? Czy dobrze wykorzystuje czas? Czy jestem leniwy? Brzmi jak rachunek sumienia, ale te pytania są ważne, aby wyznaczyć zasady, którymi będzie trzeba się kierować. Nie zrobisz ich w jedną noc. To proces długotrwały, a niektóre zasady mogą też się zmienić, i nie bój się ich zmieniać, aby być lepszy. Zapisz co trzeba, swoją misję życiową, mniej przy sobie swoją konstytucję, która będzie ci przypominać o tym czy się kierować, aby nie zbłądzić i być proaktywnym. Tip do planu dnia: Sekret w dobrym planie dnia to zaplanować taki dzień, który chcielibyśmy przeżyć. Wyobraź go sobie, a następnie go zrealizuj Życzę powodzenia, i widzimy się niebawem ! Ja też trzymam kciuki ! Tylko powiem, że Cheese też nie ma własnej konstytucji! Hehe ... no to do następnego xD. //---------------------------------------------------------------------------------------------------------- Źródło i inspiracja: "7 Nawyków skutecznego działania" Stephen R.Covey
  4. Pora wracać ... coś się czytało, przeglądało, ale trza znów coś zrobić. Może coś większego :pinkiesmile:

     

  5. I am back !! Który to raz? 5 ? Hmmm ... I will be back ! Po zastoju pora wrócić. Stay Tuned !!
  6. LXXXIi Śląski Ponymeet

    do
    Czas na spotkanie w lutym. Nie ważne co się stanie, jaka pogoda, to zawsze zapraszamy was na meet'a! Podstawowa garść informacji: Gdzie to to to? Katowice, Silesia City Center, Plac Letni - stoliki przy Subwa'u Kiedy to? 23 luty o 12:00 (ekipa się zbiera już od 11:00). Weźcie ze sobą planszówki, dobry humor i znajomych, aby było ciekawie. Po 14 - 15 ruszymy nasze cztery litery na miasto. Do usłyszenia 23 lutego! Wydarzenie FB: https://www.facebook.com/events/397942157417838/ //--------------------------------------------------------- DLA NOWYCH //--------------------------------------------------------- Jeśli będziesz 1 raz na Śląskim Ponymeecie to warto zapoznać się z ogólną tematyką jaka u nas panuje: 1. Spotkania są luźne, można by rzec, zwykłe spotkanie ze znajomymi. Wspólnie gadamy, śmiejemy się, gramy w planszówki, etc. Szału nie ma, bo nie mamy możliwości wynajmu w każdym miesiącu szkoły. 2. Nie bój się podejść i zapytać. Zdarzały się przypadki, gdzie nowo przybyły zaczął krążyć wokół nas, nie wiedząc czy to jest ta grupka nienormalnych ludzi xD. Wygląda to komicznie z naszego punktu widzenia, dlatego nie bój się i podejdź. My Cię nie znamy, więc tak na dobrą sprawę Ty powinieneś nam się przedstawić. My chętnie przyjmiemy każdego nowego uczestnika. 3. Spotkania są mocno oparte na integracji. Zarzuć jakimś tematem lub dołącz do wspólnej gry. Trochę boli jak ktoś przychodzi i przez całe spotkanie wyłącznie słucha i siedzi na uboczu. 4. W razie jakichkolwiek innych pytań pisz do - @The Silver Cheese
  7. <Krzyczy, że nie ma artów, i powinnaś się wziąć do roboty >
  8. Snowfall Ponymeet 2019

    do
    Klacze i Ogiery ! //---------------------------// Zbierzcie się wokół! Oto ogłaszamy co następuje! Katowice stają się miejscem spotkania kucyków z wszelkich krańców krainy. Mamy zaszczyt was zaprosić na drugą edycję Snowfall Ponymeet’a w stolicy Czarnego Śląska! //---------------------------// Miejsce: Katowice, Miejski Dom Kultury "Koszutka" filia "Dąb"; Ul. Krzyżowa 1, 40-111 Katowice //---------------------------// Czas: 9 marca, od 10:00 do 18:00 //---------------------------/ W programie przewidziane są: - Prelekcje i dyskusje na wszelakie tematy; - Całodzienny Artroom; - Całodzienny Gameroom z grą i nauką planszówek; - Meet'owa gra tematyczna; - Stoiska wraz z kucowymi gadżetami; - Konkursy z nagrodami rzeczowymi; - Aukcja charytatywna; //---------------------------// A to nie wszystko i dobrze o tym wiecie! By być na bieżąco, obserwujcie wydarzenie na Facebooku, a nowości z pewnością Was nie ominą! Wydarzenie na FB: www.facebook.com/events/2173631599631606/ Serdecznie was zapraszamy! . //---------------------------//
  9. To brzmi trochę jak ambiwertyzm, czyli raz musisz się spełnić społecznie, ale są momenty kiedy chcesz pobyć sam. Musisz przede wszystkim wiedzieć z czego bierzesz energię oraz radość, co napełnia twoją wewnętrzną baterię, a co ją wyczerpuje. Jeśli Cię męczą rozmowy, spotkania z ludźmi to z pewnością idziesz w stronę introwertyzmu i o wiele lepiej się czujesz sam. Jako ludzie jesteśmy zwierzątkami społecznymi, i kontakt z kimkolwiek musimy mieć, zależy kto ile go potrzebuje, a czasem jest tak, że kontakty napędzają do działania innych. Tak jakby każdy z nas był ambiwertykiem, ale zawsze każdy wyszczególnia się przewagą albo ekstrawertyzmu, albo introwertyzmu. Ja jestem teoretycznie w balansie, ale czasem mam dni kiedy chcę poimprezować, a nieraz chce cały dzień mieć szczątkowy kontakt z kimkolwiek. Chociaż jak się zastanawiam to mam przewagę typowego introwertyka, bo jednak ładuję się poprzez bycie samemu .
  10. LXXXI Śląski Ponymeet

    do
    Mamy nadzieję, że każdy z was wypoczął i nabrał sił po przerwie świątecznej. Organizacja także i nie zostajemy w tyle, dlatego spotykamy się już 19 stycznia! Jednak pora wprowadzić trochę świeżości podczas meetów, które przedstawimy już poniżej! Jeśli jesteś nowy wśród nas to na dole jest też informacja dla ciebie :-). No dobra, to gdzie ? Chyba można zgadnąć - Katowice, Silesia City Center, Plac Letni - stoliki przy Subwa'u Kiedy ? Już wspominaliśmy. 19 stycznia o 12:00 (ekipa się zbiera już od 11:00). No i teraz gwóźdź programu! Od tego roku zamierzamy wprowadzić tzw. punkty meet'a, czyli bardziej prozaicznie mówiąc, zaplanowane rzeczy jak planszówka, wyjście do kina, na kręgle, etc. Można powiedzieć, że już to jakby było, ale opierało się to na spontanie i niejednokrotnie nie wiedzieliśmy coś z sobą chcemy zrobić. Nadamy nieco formę i spróbujemy jakieś rzeczy porobić! Mamy styczeń, a niedaleko SCC wystawili lodowisko, na które wystarczy tylko wypożyczyć łyżwy za opłatą, a wejście jest za darmo. O 14:00 chętne osoby ruszą na lód! Oczywiście nie obędzie się bez pomocy i uwag dla początkujących, więc nie bójcie się, każdy otrzyma pomoc i cenne uwagi. Po 16:00 wyruszymy do Galerii Krakowickiej przy dworcu PKP. Tam przy lokalach fast-food'owych przystąpimy do nauki w grę planszową "Unstable Unicorns". Jest ona w języku angielskim, ale nie jest dla nas przeszkodą, aby przetłumaczyć wam karty jak i zasady gry. To tyle i widzimy się już niebawem, czyli 19 stycznia :-D. //--------------------------------------------------------- DLA NOWYCH //--------------------------------------------------------- Jeśli będziesz 1 raz na Śląskim Ponymeecie to warto zapoznać się z ogólną tematyką jaka u nas panuje: 1. Spotkania są luźne, można by rzec, zwykłe spotkanie ze znajomymi. Wspólnie gadamy, śmiejemy się, gramy w planszówki, etc. Szału nie ma, bo nie mamy możliwości wynajmu w każdym miesiącu szkoły. 2. Nie bój się podejść i zapytać. Zdarzały się przypadki, gdzie nowo przybyły zaczął krążyć wokół nas, nie wiedząc czy to jest ta grupka nienormalnych ludzi xD. Wygląda to komicznie z naszego punktu widzenia, dlatego nie bój się i podejdź. My Cię nie znamy, więc tak na dobrą sprawę Ty powinieneś nam się przedstawić. My chętnie przyjmiemy każdego nowego uczestnika. 3. Spotkania są mocno oparte na integracji. Zarzuć jakimś tematem lub dołącz do wspólnej gry. Trochę boli jak ktoś przychodzi i przez całe spotkanie wyłącznie słucha i siedzi na uboczu. 4. W razie jakichkolwiek innych pytań pisz do - @The Silver Cheese
  11. Cóż, fazę na Sonica to z pewnością masz. Rysunki zaś z nim związane to raczej antro podobne, bo tak długich nóg i zbliżonych ludzkich proporcji w oryginale to nie mają. Najbardziej z tych wszystkich przypadło mi do gustu obrazki z Super Soniciem we krwi oraz te: Widać w nich przyłożenie się, walor estetyczny w nich można zobaczyć. Reszta dla mnie jest jakby wyrwana z kontekstu, które możliwe, że są nieco starszymi pracami, ale nam o tym nie napisałeś. Ogólnie jest mi ciężko tutaj cokolwiek doradzić, bo jak już wspomniałem, nie wiem które twoje pracę są najnowsze - czasem anatomia jest wprowadzona w postaciach, raz jej nie ma i wygląda jakby w ogóle nie miały kości. Albo to: Anatomia tu leży - zwłaszcza jak się bawimy z rysowaniem przejścia kości piszczelowej i stawu skokowego - to na pewno nie wygląda tak jak narysowałeś i warto się przypatrzeć jak i z czego to wynika: Tyle z moich uwag, osobiście nie rzucałbym całej swojej teczki na początek tematu, bo tu jest sporo różnego stuff'u i nie wiemy co jest aktualne, a co nie i można się w tym pogubić.
  12. Merry, Merry Christmas !!! Wesołych, oby każdy z nas mile spędzić ten wyjątkowy czas:sosna2:.

    Christmas.thumb.jpg.b3c8e079f26454554b58dd50100af483.jpg

  13. A dobrze, u mnie wszystko w porządku, u Cheese'a nie wiem, podobno miał ciężki okres studyjny . I nadal mam, ale ktoś musi Ci pomóc tutaj. Raczej ktoś Ci o tym przypomniał Dobra, masz mnie, lećmy z tym światem. 1) To jedna z lepszych rzeczy jaką możemy razem prowadzić. Początkowo było okropnie, ale na własnych zasadach wszystko jest mega wspaniałe, kolorowe, uczniowie chętnie przychodzą i dzielą się swoimi doświadczeniami. Cud miód !! 2) Ja nie, ale może Cheese coś czytał. Ja niestety nie siedzę aż tak mocno w fanficach. Przeczytałem "Past Sins" i szczerze polecam. 3) Ludzie jak kucyki, też są mili, opiekuńczy, no może nie wszyscy ... jednak da się każdego polubić na swój sposób. Jedyny problem jaki mogłabym mieć to to, że człowiek, który przeszedł do Equestrii prawdopodobnie stałby się kucykiem, a tego to bym nie rozpoznała. Mój Pinkie Sense nie jest aż tak potężny, aby wiedzieć kto jest z jakiego świata. Mimo to, świat ludzi jest naprawdę piękny, mój klon często go odwiedza i przekazuje informacje . Nie dziel się tą informacją Pinkie, w sensie o tym klonie. A czemuż to? Bo kolejne 30 PInkie Pie na wolności to o 30 Pinkie Pie za dużo. No w sumie ... dobrze lekko się wstrzymam . I pozdrowię wszysktich dla ciebie @misterspauls. Trzymaj się i Wesołych Świąt! Chyba się udało, co nie Pinkie? Spisałeś się, ale bądź czujny! Ale ja lubię wolno xD! Przemilczę to nawiązanie ...
  14. 1) Chętnie, tylko musisz mi podać adres, ciasto które lubisz, składniki, które najbardziej uwielbiasz, termin na kiedy to ciasto ma być gotowe, kolor spodu ciasta, rodzaje owoców w cieście, czy ma być kwadratowe czy prostokątne, czy mam je kroić w sześciany czy prostopadłościany ... Może przejdźmy dalej, bo Pinkie zada o wiele więcej pytań hehe. 2) No ba !!! Jeszcze się pytasz. Gdybym mogła to bym wyściskała wszystkie kucyki w tym samym momencie, włącznie z tobą !! 3) Biorąc jedną z fotografii Applejack, obliczając jej szerokość oraz długość, aby następnie z twierdzenia Pitagorasa obliczyć ilość cali zdjęcia. Te dane posłużą nam do wyznaczenia wysokości każdego z rodziny Apple, aby w następnej kolejności, mając dobre proporcje wyliczyć długości włosów oraz grzyw ... <parę dość długich obliczeń później> ... i dodając zmienną pi razy r do kwadratu wychodzi, że jestem kuzynką Applejack. Mam nadzieję, że wszystko dobrze wyjaśniłam . <śpiący> eee ten .. tak, tak jest!! Proszę ... twoja odpowiedź. Następne pytania !! 1) Są tajemnicze ... ciężko jest ufać czemuś co zżera jabłka, które mają mi posłużyć do wyrobu ciast. No ale może nie spotkałam jeszcze batpony'ego, który mógłby moje zdanie zmienić. 2) Każdy zasługuję na drugą szansę, ale on ... jak można zmanipulować źrebaka do wyssania magii z całej krainy, gdzie żyją moi przyjaciele! Był chociaż na tyle miły, że użyczył swojej mocy do uwolnienia nas z jego więzienia. 3) JASNE!! Czekaj, musisz pamiętać o adresie, o składnikach, o kolorze <powtórne wymienianie potrzebnych rzeczy - było wyżej podobne pytanie>... NASTĘPNE PYTANIE! 4) Każdy jest na swój sposób unikalny i inaczej przyswaja moje rady i nauki. Bardzo lubię jak Smoulder dzieli się swoimi tradycjami ze smoczej krainy, bo mogę porównać je z naszymi w Ponyville. Yona ma tyle do powiedzenia, a kocham po prostu jaki, nie wiem, są takie interesujące same w sobie. Mogę wymieniać dalej, ale dla każdego znajdzie się coś wyjątkowego, co wnosi też coś dla mnie i reszty klasy. W mrozie i ciężkiej godzinie niedługo wrócimy do was z kolejną dawką pytań. STAY TUNED AGAIN!!
  15. CHEESE !!! Gdzieś ty był !!!??? Pinkie, studia te sprawy, łatwo nie jest. I jeszcze po drodze parę partyjek w MTG:Arena czy Warframe ? Nikt nie jest doskonały, ale chcę Ci teraz pomóc w pytaniach od fanów. Powiedzmy, że Ci wierzę. @TotallyNormalGuydziękuję za miłe słowa, po prostu taka jestem na co dzień . 1) Czy lubię ? Uwielbiam !! Starlight jest taka mądra, wyrozumiała, zawsze znajdzie rozwiązanie na problemy, zaradzi ... zaraz, to brzmi trochę też jak Twilight ... No bo to taki w sumie klon, i jest wiele na to ... Cisza tam, każdy jest inny! Trixie też jest fajna. Może specyficzna, ale kim to ja jestem, że mam krytykować innych za charakter czy podejście do spędzania wolnego czasu. 2) Wolałabym to przemilczeć, gdyż jej armaty są o wiele bardziej niebezpieczne od moich. Nie rozumie jak inni zapominają o wypełnianiu ich poduszkami oraz ciastkami w celu amortyzacji! Poza tym, reszta jej sztuczek przypadła mi do gustu, zwłaszcza ta ze znikającym stołem 3) To nie do mnie. Mój klon ze świata ludzi przeniesie się za tydzień i zda mi relację. Jest na pewno przyjacielska, chętna do pomocy i troszczy się o swoje przyjaciółki i najbliższych, ale niestety jestem tym klonem, który spędza więcej czasu w Equestrii. Zaraz Pinkie ... czy ty znowu użyłaś magicznej mocy jeziora? Może ..... ! 4) Zacznijmy od tego, że jestem tolerancyjna jak mogę, i akceptuję to że Rainbow moich ciast nie lubi. Tylko ja nic nie poradzę, że za każdym razem jak spotykam Rainbow to moja wewnętrzna piła łańcuchowa się uaktywnia !! 5) Tyle ile mogę sobie na to pozwolić. Ciężko jest uczyć w szkole przyjaźni i jednocześnie odwiedzać Yak-Yakistan. Robię co w mojej mocy, aby nie zawieźć tamtejszych przyjaciół jaków. Pierwsza część za nami, Pinkie wraca do swojej jaskini, aby zebrać kolejne notatki do udzielenie odpowiedzi. STAY TUNED!