The Silver Cheese

Opiekun Pinkie Pie
  • Zawartość

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

754 Legenda Forum

O The Silver Cheese

  • Ranga
    Opiekun Pinkie Pie
  • Urodziny 24.09.1996

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Śląsk
  • Zainteresowania
    - Gry
    - Muzyka
    - Rysowanie
    - Ludzie
    - Analiza
  • Ulubiona postać
    Z MLP:
    - Sunset Shimmer
    - Chrysalis
    - Spitfire
    - Twilight Sparkle
    - Cheese Sandwich

    Spoza serialu:
    - Silver The Hedgehog
    - Artanis
    - Megaman (seria Starforce)

Ostatnio na profilu byli

3990 wyświetleń profilu
  1. Wygląda zacnie, ale jest zawsze ten jeden szkopuł - odrysowane, na dodatek ze statycznej pracy. Będąc ma MECu Kora Kosicka (dyrektor grafiki MLP:FiM) powiedziała, że inspirowanie się, ale pokazując zupełnie coś nowego w stylu nowej pozy, własnej kreski, tego typu sprawy jest jak najbardziej akceptowalne. Ja się z tym zdaniem w pełni zgadzam. Jednak odrysowania już istniejącej pracy to jest dość słaba rzecz, bo w tym nie ma specjalnie żadnego wysiłku dla kogoś kto już jest ponad podstawowym poziomem. Co innego odrysowanie martwej natury czy człowieka, bo wariacji na ten temat jest sporo i twoja wyobraźnia przestrzenna ma uchwycić te nowe doznania. Kolor kwiatki mają w wazonie, a poproszą cię aby zrobić rysunek przy pomocy jedynie węgla czy ołówka 6B, a może konkretnej gamy koloru pasteli, a przy anatomii ludzkiej nagle człowiek się poruszy i trzeba być na to gotowym. A tu ... dosłownie kalka, bo pracę tego autora widziałem i w tej samej palcie barw to robił (w sensie zdjęcie) . Przejście z koloru na czerń-biel już by trochę wysiłku by wymagało. Oczywiście nie twierdzę, że nie wygląda to pięknie, ale będąc już na jakimś poziomie ponad kogoś kto jedynie umie narysować patyczaka, trzeba by było się jakoś rozwinąć pod kątem wyobraźni czy "a jak by to wyglądało gdyby ..." . Ja traktuję odrysowanie jako ćwiczenie, nie jako pełnoprawną twórczość, dobrą formę przy sprawdzeniu jak potrafię ciągnąć kreskę. No i tą własną kreskę warto jakoś wyrobić, a szybciej to się zrobi robiąc coś moim zdaniem twórczego. Nie znaczy to teraz, że masz tę szkołę teraz rzucić i rysować co ci się żywnie podoba, bo nie wie jaki tam macie tok nauczania, ale trzeba też działać na rzecz tego co nami steruje każdego dnia, bo wyobraźnia to jedna z tych rzeczy, która artystę definiuje i chętnie bym zobaczył twoje prace, ale na twojej podstawie, twojego własnego pomysłu .
  2. Jeśli podchodzić krytycznie to anatomia kuleje. Widać, że to kuc, ale boli, że to wszystko takie płaskie - brak jakiś kształtów, głębi, ogólnie rzecz ujmując brak wyobraźni przestrzennej. Dwie rady, w sumie podstawowe: 1) Ogarnij jakieś podstawy w rysowaniu, na internecie masz mnóstwo tutoriali na ten temat - cienie, kształty, samo rysowanie kuców; 2) Ćwicz, aby lepiej też rysować. Zamierzenie rysunków widzę, ale warto się poduczyć i zrobić to o wiele lepiej .
  3. @Ziemowit pamiętaj o przeszłości, musisz ją zaakceptować, aby wynieść z tamtych czasów wnioski, a nawet konsekwencje. Jednak nie wolno Ci się załamywać z tego powodu. Wiesz co zrobiłeś, więc to z siebie zduś. Jesteś teraz kimś innym, osobom miłą, a nie tym który dokucza innym. Pamiętaj, ale nie pogrążaj się w tym, nie noś tego ciężaru bo po co? Chcesz być lepszym człowiekiem, prawda? Musisz zafundować swojej staremu ja porządnego kopniaka, aby się wyniósł, a tych których skrzywdziłeś powinieneś chociaż pogadać - serio, ulży ci jak powyjaśniasz parę kwestii, a widzę że tego rozdziału nadal nie zamknąłeś skoro nadal o tym myślisz. .
  4. Kategorii wiekowej nie ma. Jednak jak zaznaczyła @Ylthin Maruda, moim zdanie warto mieć jakieś powyżej 15 lat jeśli chciałoby się chodzić na lokalne i większe ponymeety, bo poniżej może być problem aby się zaaklimatyzować z innymi starszymi broniaczami czy pegasis, a bronies to grupa ze średnim wiekiem powyżej 18. Są oczywiście wyjątki od tej reguły, ale nie oszukujmy się, większość innych fandomów czy same imprezy konwentowe pokroju fantasy czy anime zrzeszają ludzi od wieku gimnazjalnego wzwyż.
  5. Ja mam w sumie inną teorię, a ta dotyczy Generacji, bo generacja a serial to pojęcia różne i nie powinniśmy ich używać wymiennie. Moim zdaniem 4 generacja będzie trwała w nieskończoność z lekkim upgradem w grafice (jak np. w filmie). Jest parę powodów dla których 4 generacja nie prawa po prostu sobie odejść i zostanie na stałe: a) Uniwersum jest o wiele większe niż w poprzednich generacjach. Do tego jest pełno historii, postaci, które się sprawdziły, są perfekcyjnie zagrane i odwzorowane ... Hasbro się raczej tego łatwo nie pozbędzie i będzie to cały czas, ale o tym nieco potem; b) Kasa - czyli co większość sugeruje, ale też warto pomyśleć w drugą stronę, ale o tym 3 argumencie; c) Bronies - czy gdyby G4 się skończyło to czy G5 będzie sukcesem? Bronies tak naprawdę wyrosło z G4 i mogą być wyłącznie fan servicem i serduchem przy tej generacji, a co za tym idzie G5 może być czymś co nie wypali, a nowa generacja to zwykle nowe uniwersum i nowe postacie. A jak się nie przyjmie to będzie strata dość sporej rzeszy fanów, a Hasbro chce, aby ich produkt się sprzedał zarówno wśród małych dzieciaczków jak i pośród dorosłych fanów. Moim zdaniem G4 zostanie na stałe, ale ... no właśnie, moim zdaniem twórcy kombinują, aby odejść od main6 i CMC, bo DLA NICH kończą się pomysły. Dowodem na to może być skupianie się na problemach postaci wcześniej drugoplanowych, a teraz te nagle idą coraz częściej na pierwszy plan. Tak samo komiksy "Legends of Equestria" - znów odejście, aby zaprezentować nowe postacie, ich problemy i dylematy. Main6 i jeszcze w sumie CMC to w sumie 9 postaci, które dostało już ponad 100 odcinków treści i moim zdaniem twórcy mają prawo odejść od nich, ale też wiedzą, że całkowite odejście tych postaci może zabić serię. Dlatego mamy odcinki, w których main6/CMC pomaga tym postaciom 2-planowym, które powoli wyrastają na postacie główne. I co mamy? Mamy kolejne koncepty na 100 odcinków -> dostajemy nowe osobowości, nowe przyjaźnie, nowych antagonistów, bo tamci nagle przypomnieli sobie, że wygnali kogoś jeszcze niż syreny xD ... Nie wiem czy dobrze kombinuje, ale chyba tak idą teraz twórcy, że trzeba wracać do starych, ale też wprowadzać częściej nowe postaci, aby można odcinki dalej kręcić oraz aby przewijało się nadal main6. Spójrzmy wprawdzie w oczy, main6 nie może mieć w nieskończoność tych samych problemów, ale nadal może się w serialu pojawiać i pomagać .
  6. Pieniążki poszły. Osobiście mi się okładki podobają, ale ... ktoś na chama dał rastrowe logo Fallota Equestrii i widać na bliższą odległość piksele . Ale raczej mało istotny szczegół, raczej nikt z lupą nie będzie się takich rzeczy dopatrywał.
  7. @Sun powiedz mi tylko czy nadal na twojej liście jestem, bo chyba po wpisaniu na listę dostawałem maila zwrotnego, a tego nie umiem teraz znaleźć na swojej poczcie po 2 miesiącach odstępu. Jeśli jestem to zrobię przelew według danych w regulaminie (email: [email protected]).
  8. Muzyczne shorty faktycznie lepiej zapadają w pamięć, ale np. short gdzie Sunset malowała/miała zajęcia artystyczne już nie specjalnie mi w pamięć zapadł, teraz musiałem go sobie z pamięci odgrzebać.
  9. Shorty niby fajne, ale mają już zasadniczą wadę - trudno do nich wracać. Są bardzo szybkie, tempo również momentami bardzo dynamiczne i ogólnie człowiek raz spojrzy, zapamięta co tam było i w sumie tyle, no bo co się tam rozwodzić o jakąś głębszą analizę, co najwyżej pojawiają się smaczki do popkultury jak tu:
  10. Moim zdaniem usprawiedliwia, bo to wygląda na wymuszenie na siłę "bądź oryginalny". No i to, że są osoby, które w tym wieku są lepsze, nie znaczy od razu, że @Lukrecja też taka ma być. A sam koncept swoją oryginalność ma - tak długo, aż postać nie jest ponad władzą i mocą niż alikorny czy Twilight lub Starlight ma ona sens. W tym wieku dzieciaki lubią stworzyć postacie które jakieś umiejętności nadprzyrodzone mają, więc ja się tu nie dziwię, jednak jak już wspomniał @ZSRRKnight, jest wiele rzeczy do poprawy, bo to co zaprezentowała autorka to zaledwie koncept, nie gotowa praca, którą warto rozwinąć o szczegóły.
  11. LXVIII Śląski Ponymeet

    do
    Listopad, więc pora ... ... nie, robi się to stereotypowe, więc prosto z mostu: MEET JEST !!! Gdzie? Katowice, Silesia City Center, Plac Letni Kiedy? 18 listopada, godz. 12:00 (ekipa będzie już nawet od 11:00) Coś w planach? O 14:20 ruszamy swoje 4 litery z SCC, aby pójść na lodowisko na 15:00 do Spodka, aby pojeździć oraz pouczyć was jazdy na łyżwach. Zatem nie bójcie się, a warto bo jest to bardzo fajny sport i niezła zabawa :-). Z tego względu bardzo bym prosił przygotować 20 zł (10 zł mniej jak ktoś z was łyżwami dysponuje) za opłacenie wejścia i wypożyczenia łyżew. Dokładny cennik tutaj: http://www.spodekkatowice.pl/pl/cennik/120/ Po jeździe na łyżwach wybierzemy się do Cybermachiny. Coś trzeba wziąć? Piniążki, dobry humor, innych znajomych bronies, aby było nas więcej :D... Od siebie zawsze zaoferuję gry planszowe i karciane. I chyba tyle. Widzimy się 18 listopada, w sobotę w SCC. Do zobaczenia . Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/1467724759981598 ~Cheese
  12. Jak idą prace nad okładkami strony?
  13. Ostatnio mam sporą rozkminę wobec jednego aspektu, który pewnie ma każdy z nas. Chodzi tutaj o fetysz. Czy jakiekolwiek działanie związane z podnieceniem wobec jakieś rzeczy (czyli naszego fetyszu) jest już traktowane z góry jako grzech i jakiego rodzaju by to grzech był (ciężki czy powszedni)? Pytam, bo nie umiem tego zbytnio sklasyfikować, szczególnie jak mamy np. sytuację gdy ktoś się podnieca piciem kawy czy rysowaniem na kartce (to gdyby to był grzech to wiara nakazywałaby zaniechania takim czynnościom?). Fetyszem może być wszystko i tutaj moja analiza się gubi, bo nie wiem jak wiara ma się do fetyszy/fetyszystów, którzy np. nie biorą swojego fetyszu do podłoża seksualnego, a np. po prostu oglądają obrazki bez właśnie tego kontekstu, bo np. ich brzydzi seks nakierowany np. na ludzkie stopy, a to dość popularny fetysz. Jak nie wykminię to się zapytam księdza, bo temat dość mnie zaintrygował, a sam nie potrafię osądzić .
  14. Z postaci raczej się nie zrezygnuje - do nich się można by było łączyć mniej więcej offtopowe, ale związane jakoś tematy, aby nie było to tylko i wyłącznie takie kuco podobne rzeczy, ale o tych nie należy też zapominać. Co do pomysłów to jeszcze mam parę, ale musiałbym je rozbudować i przedstawić ekipie, a potem wdrożyć plan w życie. Odznaki - może coś jeszcze raz zwojują, tego nie wie nikt.
  15. Aż trzeba zrobić mema i krzyczeć na @Siper, że miał zrobić, a mamy tylko naszywkę za przekroczenie 1000 punków reputacji : Mimo, że wirtualny cuś, a dawał i tak sporo radochy za zdobycie.