Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Po pierwsze - nienawidzę Cię Bester . Odetnę Cię od zapasu kucoperzy i skończy się rumakowanie Po drugie i ważniejsze - rzeczywiście minął rok, czego mówiąc szczerze nikt z nas się nie spodziewał, kiedy Oskary startowały. Przez ten czas jury się wykruszało, było częściowo zamieniane i wykruszało się ponownie - ostatecznie została nas czwórka na placu boju. Nie, nie porzuciliśmy projektu - wręcz przeciwnie. Czytamy, opiniujemy i obrzucamy pomysłodawcę projektu (który z niego zrezygnował) groźbami karalnymi. Tak, zajmuje to masę czasu, ale zawzięliśmy się i skończymy to co zaczęliśmy. Kiedy? Na pewno nie za rok - z tego co mi wiadomo większość z nas ma już przeczytane co najmniej 75% opowiadań o ile nie więcej. Tak więc działamy dalej.
  2. Brak dostępu do dokumentu. Archiwizuje.
  3. Dokument w koszu właściciela. Archiwizuje.
  4. Dolar84

    Sen [Oneshot][Comedy]

    Brak dostępu do dokumentu. Archiwizuje.
  5. Jako że opowiadanie znajduje się też w innym miejscu, temat zostaje zarchiwizowany (dla zachowania komentarzy).
  6. Dokument w koszu właściciela. Archiwizuje.
  7. Dokument w koszu właściciela. Archiwizuję temat.
  8. Temat z listą ludzi, którzy mogą otrzymać dostęp do opowiadania. Niepotrzebny, gdyż rzeczone opowiadanie znajduje się na forum. Archiwizuję.
  9. Dokument w koszu - archiwizuje.
  10. Dokument w koszu właściciela. Archiwizuje temat.
  11. Dokument niedostępny. Archiwizuję temat.
  12. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  13. Świetny odcinek - plusy za Gestalt i Mosaic, więcej plusów za rozmowę Vinyl i Tavi, a zakończenie po prostu miażdży system. Aprobuję
  14. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  15. Możesz mieć rację, co nie zmienia faktu, że praktycznie na każdym ujęciu góruje nad resztą. Tyle błędów by popełnili? Nie wydaje mi się, więc nie zgadzam się z uznaniem tego za mit fandomu. Ale to dyskusja na inny czas i miejsce. (PS: Derpy JEST listonoszem ) Na szczęście u Trouble Shoesa nie ma tego problemu i nie trzeba pikseli liczyć. To prawdziwy olbrzym, więc nadal obstawiam konia. O jego rodzinie praktycznie nic nie wiemy, więc to tym bardziej pozwala przypuszczać, iż jest innym, możliwie że zdecydowanie rzadszym... gatunkiem? Odmianom? Cahan! Jak się ta grupa poprawnie nazywa? ;D
  16. Zdecydowanie stawiam na konia. Zimnokrwistego na co wskazuje jego wielkość. Co do odmienności gatunkowej od kucy wystarczy spojrzeć na kształt pyska i mocno zarysowane ganasze. Podobne występowały u delegatów z Saddle Arabii oraz na pomnikach w zamku. Warto zauważyć, że u Big MAcintosha, który też jest wyjątkowo wyrośnięty takie cechy pyska nie występują. Natomiast co do braku użycia słowa "horse" bym się nie przejmował - występowało w poprzednim odcinku, więc nie jest zupełnie obce mieszkańcom Equestrii. Zdecydowanie koń.
  17. Zapowiadałem pierwszego kwietnia, że w dziale opowiadań zacznie się remanent. Teraz, gdy konkursy nie wiszą mi nad głową mam zamiar go przeprowadzić - część tematów prawdopodobnie zostanie przeniesiona do archiwum, mogą pojawiać się też podczas prac zawirowania na Liście Fanfików - w końcu do przejrzenia jest około 1000 tematów. Robótka będzie upojna... Jeżeli czyjś temat znajdzie się w archiwum a autorowi nie będzie to w smak, to proszę o kontakt ze mną przez PW.
  18. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  19. Przeczytane. Beware the spoilers! Drugie Tostowe opowiadanie w świecie Smoczych Łez jest z całą pewnością godne polecenia i zainteresowania publiczności. Jeżeli chodzi o treść to mamy tutaj perełkę. Opisy świata są doskonałe - widać, że autor przyłożył się do myślenia i nie kreuje go na przysłowiowe łapu-capu. Wstawki historyczne o dawnych i świeżych podbojach tylko dodają smaku całej kreacji. Można powiedzieć iż ma się wrażenie... pewnej historyczności. Mocnym punktem są bohaterowie - Królewskie Siostry, ich zmieniające się zachowania i wzajemne relacje to gratka dla każdego wielbiciela Slice of Life. Nie mówię, iż kreacja nie jest całkiem pozbawiona wad, ale nie należą one do specjalnie widocznych - ot Ceśka może czasami być nieco nazbyt... rozchwiana emocjonalnie. Takie wahadełko. Także Generał Cygnus (sic!) oraz Lavender prezentują wysoki poziom i przyjemnie się czyta o ich przygodach. Jednak prawdziwą wisienkę na torcie stanowi Discord i jego wesoła banda Draconequui - oni są po prostu genialnie stworzeni. Autorowi udało się ukazać ich chaos i całkowitą nieprzewidywalność, jednocześnie nie popadając w przesadę - doskonała robota. Chcę ich więcej! Fabuła niezmiennie przywodzi mi na myśl taki jeden film... jak szedł ten tytuł? O, mam! "Upadek Cesarstwa Rzymskiego". Tak naprawdę w tym temacie nie muszę mówić nic więcej i w sumie nie chcę, bo po co mam innym czytelnikom psuć zabawę spoilerami? Naturalnie gdzie masa zalet, tam zwykle pojawiają się wady. Nie inaczej jest tutaj i dotyczą one ogólnie formy. Jeżeli chodzi o takie rzeczy jak błędy to praktycznie ich nie widziałem, choć nie jestem pewny jak to się ma do interpunkcji (nie mój konik). Zastrzeżenia natomiast budzi, nazwijmy to, forma ogólna - w niektórych miejscach autor używa słów, które choć teoretycznie pasują to straszliwie gryzą się z resztą tekstu. A można przecież znaleźć znacznie przyjaźniejsze zamienniki. Drugim i w mojej ocenie znacznie bardziej irytującym błędem są skróty myślowe - raz po raz dostajemy zdania czy myśli, które zdają się być niedokończone. Wygląda to tak, iż autor najwyraźniej nie pisze czegoś co jest mu doskonale znane zapominając, że czytelnicy nie posiadają jego wiedzy, przez co dla nich fragmenty tekstu stają się niezrozumiałe. Ogólnie: Treść - boska. Forma - wymagana jest uwaga prereadera. Wrednego. Tak więc zachęcam potencjalnych kandydatów do zmierzenia się z tym opowiadaniem... wróć, poprawka! Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tym opowiadaniem, gdyż zdecydowanie jest tego warte. Gdyby nie te niedoskonałości formy, to już zastanawiałbym się nad głosowaniem na Epic. AVANTI!
  20. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
×
×
  • Utwórz nowe...