Skocz do zawartości

Kredke

Brony
  • Zawartość

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    9

Posty napisane przez Kredke

  1. Verlax, po bardzo dobrym „Krwawym Słońcu" wystartował z kolejnym fanfikiem. Tym razem bez skośnookich OCków których imiona zmieniają się na polach ryżowych:) Przenosimy się w dawne czasy – to jedna z największych zalet tego fanfika. Nie krępuje tutaj kanon, postacie z serialu i ich wzajemne interakcje, dając autorowi wielkie pole do popisu. Czy Verlax sobie z tym poradził? W przeważającej większości tak, choć fanfik nie obył się bez pewnych wad.

    Zaczynajmy, więc.

    Wielkim plusem jest tutaj świat. Próżno szukać Equestrii jaką znamy, a mimo wszystko udało się uniknąć wrażenia zagubienia. Verlax zdaje się bardzo lubić imperia - mamy tutaj wielkie imperia, byłe wielkie imperia i przyszłe wielkie imperia:) Oraz gromadkę bardzo ciekawych istot zwanych Nieśmiertelnymi. Dobór postaci i ich wygląd jest według mnie strzałem w dziesiątkę. Z małych was - brakuje nieco bliższego spojrzenia na świat, w jakim żyją ówczesne kucyki (i nie tylko!) – mamy tutaj w większości spojrzenie z dosyć makro skali: wielka polityka, konflikty i radzenie sobie z nimi. Nawet mimo faktu, ze ten aspekt jest naprawdę solidnie i pomysłowo opisany to jednak mi osobiście nieco zabrakło spojrzenia na zwykłych mieszkańców. 

    Fabularnie przedstawia się bardzo dobrze i poza jednymi fragmentem (o tym później) czyta się doskonale. Wzajemne interakcje, wydarzenia i reakcje na wszelkie zmiany - wszystko to zrobiona zostało nadzwyczaj dobrze. Wszystko też układa się w bardzo, ale to bardzo przemyślaną całość. Nic tylko czytać i odkrywać kolejne elementy układanki świata tego fanfika. Tutaj brawa do autora. I też, niestety, jedna z większych wad.

    Wiele rzeczy w tym fanfiku, choćby ze względu na jego złożoność, wymaga dodatkowego wyjaśnienia. I o ile samo to jest dla mnie sporą zaletą, to sposób wykonania, jaki zaprezentował nam Verlax, jest już niestety dla mnie zupełnie nietrafiony. Tekt fanfika, będącego swoistą kroniką tamtejszych wydarzeń jest przerywany... NAGRANIEM W WYKŁADU...
    Tak, w środku wciągającego i klimatycznego fanfika dostajemy w mordkę cegłą z napisem KOLOKWIUM xD. Wybija to ze świetnego klimatu i wrzuca w coś, co mimo sporej ilości informacji które pozwalają wyjaśnić pewne zagadnienia, jest niestety całkiem nudnawe. Innych większych wad ten fanfik zwyczajnie, według mnie, nie posiada. nawet specyficzny, Verlaxowy styl pisania mi bardzo pasuje.

    Podsumowując, mamy tutaj bardzo dobry fanfik z ciekawym, nietypowym pomysłem. Zapraszam i zachęcam do lektury.

    • +1 1
  2. I kolejny odcinek. I przy okazji mała zmiana „zasad”. Nieco się rozpędziłem i szósty odcinek wyszedł dłuższy niż planowałem - ma około 1000 słów. Postanowiłem jednak, że i takiej długości się będą pojawiać. Oczywiście nie codziennie:) Tak więc będą to nie tylko drabble i droubble, ale czasem też i coś nieco większego.

    Odcinek szósty to komedyjka z rozpoczynającą dopiero naukę pod okiem Celestii, Twilight. Nasze bohaterki poruszą temat pewnej pisarki i jej twórczości. 

     

    • +1 1
  3. Aktualizacja o... trzy odcinki (ponieważ forum się rozdupcyło (heej) oraz z powodu prawdopodobnej niemożliwości wstawienia jutrzejszego odcinka.
    Odcinek 3 (za wczoraj) - w poważniejszym tonie, poświęcony Lunie. Objętościowo, podwójny drabbl: droubble
    Odcinek 4 (dzisiejszy) - również poważny, jak Celestia dowiedziała się o upadku pewnego miasta?
    Odcinek 5 (jutrzejszy) - tym razem Cadance w wesołej komedyjce.

    Do zobaczenia w niedzielę!

    • +1 1
  4. Z powodu niemożności, dalszej aktualizacji pierwszego posta, kolejne aktualizacje będą się pojawiać tutaj:
     

    Odcinek 124: 

    [Comedy] [Sombra]

    Sombra staje przed bardzo trudnym wyborem...

    Kryształowe nałożnice

    Odcinek 125: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna]

    Zaufaj mi...

    Zaufanie

    Odcinek 126: 

    [Comedy] [Sombra] [Alicorn tetrarchy]

    Sombra wreszcie wygrywa...

    Władza

    Odcinek 127: 

    [Slice of Life] [Celestia] [Luna]

    Księżniczki wybierają swój oręż

    Broń

    Odcinek 128: 

    [Comedy] [Violence] [Sombra] [Celestia]

    Legendarne starcie największych mistrzów ponk-fu

    PONK-FU

    Odcinek 129: 

    [Comedy] [Luna] [Celestia]

    Nightmare Moon atakuje!

    Katapulta

    Odcinek 130: 

    [Sad] [Celestia]

    Tysiąc lat samotności

    Odcinek 131: 

    [Comedy] [Luna] [Celestia]

    Luna wychodzi na miasto...

    Bankomat

    Odcinek 132: 

    [Comedy] [Luna] [Celestia] [Twilight]

    Twilight tworzy nowy, rewolucyjny pancerz

    Zbroja

    Odcinek 133: 

    [Comedy] [Luna]

    Luna gra w grę...

    RPG

    Odcinek 134: 

    [Comedy] [Slice of Life] [Luna] [Celestia]

    Luna znajduje w szafie dziwne skarpetki.

    Skarpetki

    Odcinek 135: 

    [Comedy] [Sombra]

    Córka Sombry wyrusza na wyprawę...

    Król Sombra

    Odcinek 136: 

    [Slice of Life] [Sad] [Twilight] [Celestia]

    Kolejna lekcja w pałacu ma nieoczekiwany finał.

    Twilight, Celestia i stara szafa

    Odcinek 137: 

    [Comedy] [Luna]

    Luna rusza do walki!

    Korona

    Odcinek 138: 

    [Comedy] [Celestia]

    Celesia chce zjeść naleśniczka

    Naleśniczki

    Odcinek 139: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna] [Twilight]

    Twilight opracowuje nową wersję pancerza

    Modernizacja

    Odcinek 140: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna] 

    Protest

    Odcinek 141: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna] [Twilight]

    Karabin

    Odcinek 142: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna]

    Luna ma problem...

    Problem

    Odcinek 143: 

    [Comedy] [Celestia]

    Owoc

    Odcinek 144: 

    [Sad] [Celestia] [Luna]

    Celestia toczy walkę z ciemnością

    Poświęcenie

    Odcinek 145: 

    [Sad] [Luna]

    Luna została sama...

    Drugi Renesans

    Odcinek 146: 

    [Comedy] [Sombra]

    Sombra powraca! Znowu...

    Powrót Króla

    Odcinek 147: 

    [Comedy] [Celestia] [Luna]

    Celestia ma adoratora

    Adorator

    Odcinek 148: 

    [Comedy] [Sombra]

    Tajemnicza klacz przepowiada Sombrze przyszłość

    Przepowiednia

    • +1 2
    • Mistrzostwo 1
  5. Dziękuję za komentarz.

    Wzrost mniej więcej jak na obrazku na początku wpisu. Mimo iż to „Małe Kucyki” to jednak stwierdziłem, że ciekawiej będzie kiedy to ludzie będą jeszcze mniejsi. Co do granatowego konika (Luny) to – możliwe, że pojawi się kolejny fanfik, którego akcją będzie właśnie ciąg dalszy. Tym razem pisany już normalną narracją – w końcu Celestia jest już Celestią:) 

    Co do zachowania Celestii: pojawiająca się w snach walka z Luną pogrążyła cały, wielki kontynent w oceanie, a sama Celestia w skutek obrażeń, jakie odniosła podczas tego starcia, stała się taką, jaką ją widzimy w fanfiku (starałem się uzyskać efekt upośledzonego (autyzm?) dziecka - stąd też taka, a nie inna narracja). Dopiero Luna na samym końcu zdołała wyleczyć siostrę. 

    Co dalej?

    Świat nie będzie się bezczynnie przyglądał na to, co robią dwa wielkie koniki. Mimo iż obie są grzeczne, to jednak to dwie boginie i nikt nie jest w stanie rozkazać im czegokolwiek. Pewien pomysł już jest, jednak niczego nie obiecuję:)

  6. 5bb371f3bb5b1_1424968__safe_artist-colon-alexandrvirus_princesscelestia_absurdres_alicorn_city_female_mare_pony_powerline_solo_streetcar_tram.thumb.jpeg.bbb72e0d3babd5bc3c8006b3150c9e15.jpeg

     

    [Sad]

    Autor: K.R.E.D.K.E

    Wielki biały konik otwiera oczy i podrywa się do góry. Pyszczek ma otwarty, jakby chciał krzyczeć. Nic jednak nie słychać. Nic a nic. Boi się. Ona się boi. Jej ogromne oczy świecą w ciemności. Potrząsa głową odganiając zły sen. Co noc, zawsze śni się jej to samo.

    Fanfik zajął I miejsce w konkursie „50 Twarzy Celestii”

     

    WIELKI BIAŁY KONIK

    • +1 1
    • Mistrzostwo 5
  7. 1823178__safe_artist-colon-lispp_king+so

     

    Pod tą nieco pokręconą nazwą kryje się nowy konkurs na blogu. Dotyczyć będzie jednego z numerów oficjalnego komiksu, a konkursowymi pracami będą tym razem fanfiki. Tomik o którym mowa został wydany w naszym kraju przez wydawnictwo Egmont Polska. Jest to dziewiąty numer komiksu, pod tytułem „Oblężenie Kryształowego Królestwa”.
     

    Przejdźmy do właściwej części konkursu:

     

    Na początek, kilka słów wprowadzenia. Na końcu dziewiątego tomu, odmieniony Sombra, wraz ze swoją przyjaciółką (!!!) zamierzają wyruszyć na poszukiwania fragmentów pomnika księżniczki Amory – władającej Kryształowym Imperium przed upadkiem. Spójrzcie na kadr poniżej:

     

    komiks.jpg

     

    I tutaj zaczyna się właściwa część konkursu. Chcę, byście napisali dalszy ciąg. Sombra i Radiant Hope (tak się nazywa ta klacz) wyruszają w podróż. Czy odnajdą wszystkie fragmenty? Co dalej? Amora zechce odzyskać władzę w Kryształowym? Co na to aktualna księżniczka, Mi Amore Cadenza? Wszystko zależy od was. 

     

    Szczegóły konkursu:

     

    1. Jest to konkurs fanfikowy. Praca będąca kontynuacją wątku przedstawionego wyżej.

    2. Jedna praca na osobę.

    3. Limit słów to 20.000 (około 60 stron tekstu).

    4. Styl dowolny, gatunek dowolny (BEZ GORE I CLOP). Praca w klimacie MLP.

    5. Praca MUSI być umieszczona na google docs i udostępniona do czytania. MUSI mieć WYŁĄCZONĄ możliwość komentowania w dokumencie.

    6. TERMIN ODDAWANIA PRAC: 5 października 2018 godzina 23:59. Prace wysłane po tym czasie nie będą brane pod uwagę.

    7. SPOŚRÓD NADESŁANYCH PRAC WYBIERZEMY TRZY, KTÓRE ZOSTANĄ NAGRODZONE! (skład jury: Kredke, Rarity)

    8. Prace nadsyłacie na maila: [email protected]. W temacie MUSI się znaleźć [Sombra wróć kuce truć!] i nick autora. W treści maila wystarczy podać link do dokumentu z fanfikiem.

     

    Nagrodami są: 

     

    Egzemplarz komiksu „Oblężenie Kryształowego Królestwa” z autografem jego rysownika: Andy'ego Price'a.

     

    20180909_125604.jpg             20180909_125819.jpg 

     

    Zapraszam do udziału w konkursie!

    • +1 5
  8. Są niezakryte spoilery!

    – Verlaxowym ładuj! – krzyknął kursywą dowódca. 
    – Jest Verlaxowy! – ładowniczy grzmotnął zamkiem i zameldował dowódcy. Także kursywą.

    Tymczasem celowniczy właśnie kończył swoje skośne bazgroły namierzając wroga.
    – Ognia! – ryknął Royal Nippon Pochylonym Głosem dowódca.


    Artyleria zagrzmiała. Nadlatujące komentarze nie miały praktycznie żadnych szans. Kasowane jeden po drugim, znikały w efektownych, michałozatokowych, skośnych kulach ognia.

    – Tam! Przedarł się! – dowódca zaklął pod skośnym nosem i zamknął skośne oczy. Zawiódł swój skośny kraj pełen skośnookich OCków. Nie pozostało mu nic innego jak...


    Tak nie zaczyna się ten fanfik. I bardzo dobrze. Zostawmy absurdalne komedyjki gdzieś indziej. 

    Przyznam że ciężko mi się pisze komentarze, nawet jeśli już coś uda się ogarnąć nie powala wielkością; niestety prawdopodobnie tak samo będzie i w tym przypadku>

    Zacznijmy od ogólnych rzeczy:

    Verlax podejmuje tutaj wątek wojny Japońsko - Chińskiej. Jest to dosyć nietypowe umiejscowienie akcji - większość fanfików osadzonych w klimatach IIWW skupia się na tzw standardzie. Czyli oklepanym niczym zadek klaczy lekkich obyczajów motywie  starć w Europie. I jeszcze żaden fanfik nie zrobił tego w zadowalający sposób. Żaden, który czytałem a mam jednak tego za sobą trochę. Wszędzie super tygrysy masakrujące powodzie T-34, zkucykowany Wehrmaht vs Armia Czerwona, a poziom wiedzy autorów woła o pomstę do Celestii. Wróćmy jednak do Krwawego Słońca. Przenosimy się na daleki wchód na kilka dni przed wybuchem wojny. 

    W fanfiku czuć pewne napięcie i od samego początku wiadomo że coś się stanie. jednak autor postanowił nam sprawić i tutaj pewną niespodziankę. Nasz bohaterka, którą widzimy na początku, dosyć szybko przestaje niemal istnieć jako postać. Rainbow Dash, gdyż to o niej mowa jak zwykle pakuje się w kłopoty. I tutaj niestety był pierwszy mały "zgrzyt"  - RD jaką Verlax przedstawił w swoim tekście jest zdecydowanie zbyt ogarnięta. Niebieska klacz z bardzo małym rozumkiem i gwałtowną naturą jest tutaj zdecydowanie zbyt rozważna i... mądra. 

    RD szybko znika z pierwszego planu - i to w świetnym momencie w naprawdę dobrze wymyślony sposób. Autor dobitnie pokazuje, iż w trakcie wojny pociski nie wybierają swoich ofiar i nieważne kim jesteś i jak bardzo zasłużonym kucykiem - jeśli masz pecha to cóż, kraina wiecznej przyjaźni czeka.... A na dodatek pokazuje jak nieznaczące są jednostki wobec takiego konfliktu.

    RD znika a my zaczynamy obserwować zmagania z obu stron. Ma to swoje wady - spora część autorów spoileruje okrutnie wszystko co tyko można i znika zaskoczenie podczas czytania. Ponownie brawa dla Verlaxa - mino iż bitwy "czytamy" z perspektywy obu stron nie ma się uczucia "to wreszcie wysłali te czołgi jak dowódca zapowiedział cztery strony temu" a raczej jest zaskoczenie i pewna zmiana losów starcia (lub też nie!). Można nieco narzekać na pewien niedobór wojsk lądowych - główny ciężar walk Verlax przeniósł na niebo.

    I wreszcie, po tak długim czasie, ktoś użył pogody w celach bojowych. Tak! Na dodatek z zachowaniem pewnej równowagi i mimo oczywistej potęgi natury nie jest to coś co mogłoby wygrać wojnę. To zadanie dla kucyków. A te w fanfiku nie stronią od przemocy - świat Verlaxa jest brutalny. Niekiedy nawet bardzo. Czyli taki, jakiego powinno się oczekiwać od fanfika poruszającego klimaty wojenne. Udało się też nie pójść w drugą stronę i zamienić tego w ociekającą krwią groteskę. Jest brutalnie tam , gdzie powinni. Tam gdzie nie jest to wymagane, jest spokojniej. 

    Czytając kolejne rozdziały, pełne świetnych walk, zmagań tak na froncie jak i politycznych rozgrywek, zaczyna mam coraz bardziej doskwierać pewne uczucie. To kompletny brak wątku RD. Autor ratuje się tutaj dosłownie w ostatnim momencie, powracając z wątkiem "Tęczułki", jednak zaspokaja ciekawość tylko na krótko. RD znów "znika" na długi czas, wprawdzie ma to uzasadnienie fabularne - świetną sekwencję walki o stolicę. 

    Oj tak. Walki całych armii są tutaj bardzo dobrze opisane. Ruchy wojsk, zajmowanie pozycji, wypady, ataki, kontrataki, wszystko napisane we wciągającym i świetnym stylu. Nieco gorzej wypada tutaj np pojedynek z najnowszego rozdziału - w porównaniu do reszty wydaje się aż nazbyt filmowy - choć nie mogę powiedzieć by nie czytało się tego z przyjemnością.

    Podsumowując: Pozycja naprawdę warta przeczytania. Fanifk otrzymuje ode mnie EPIC i LEGENDARY oraz znak jakości K.R.E.D.K.E

    59735cacca4ed_zotakredka.jpg.8303c652c46db7fb3458040e2b1b9624.jpg

     

    • +1 2
  9. 22 godziny temu fluttershypony napisał:

    Mam problem po aktualizacji. W gift code mogę wpisać jedynie 8 znaków i nie mogę wpisać całych kodów, bo mieści misie tylko cutiemar, crusader... U Was to samo czy tylko u mnie?

     

    Wpisz tyle ile możesz i zatwierdź - powinno działać - a przynajmniej mi zaakceptowało CRUSADER  i CUTIEMAR.

    Problem mam za to nieco inny - nowy kucyk potrzebuje do rozpoczęcia zadania budynku... którego nie ma:)
    89470f8487.jpg
     

     

    • +1 1
  10. 2 godziny temu Nightmare Xeno napisał:

    Ludzie poważny problem jest cały czas nie mam update jak też inni. W google playu pokazuje się nowa ikona i film ale opis stary. Pomocy pomóżcie.

     

    Updejt w takim razie powinien się wgrywac na serwer - zaczynaja od ikonki, potem wgrywaja zawartosc i dopiero mozesz ta zaciagnac - ale chyba do jutra wieczór powinienes moc juz zaktualizwoac gre

     

×
×
  • Utwórz nowe...