-
Zawartość
1929 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
14
Wszystko napisane przez Gandzia
-
Ban bo a co z wiarą w Boga Imperatora?
-
Ban bo to dobrze czy źle?
-
(Nie wiem, jak Tomek, ale ja tylko szukam casus belli.) -Odpowiedz! Co się dzieje z opornymi?- (Tak BTW - czy Pawlex się tu jeszcze udziela, czy mogę coś zrobić z Sombrą?)
-
Ban a ty znowu swoje... @edit Nie ty, Estherenn, tylko DeDanielosek
-
Ban bo bana, bana, bana dajcie!
-
-Nadal nie odpowiedziałaś, co się dzieje z tymi, którzy nie chcą przemiany!-
-
Ban bo tylko okrutny człowiek może tak bawić się biedną Derpy.
-
-Chrysalis, powiedz, co z rodzinami tych, których przemieniasz? Co z tymi, którzy nie chcą przemiany? Zabijasz ich? Zmuszasz ich do tego?-
-
-Tym niemniej nadal je niewolisz, odbierasz im to, co mają najcenniejszego - duszę. Ostrzegam, że Sombraland jest gotów stanąć w obronie tych niewinnych, przemienianych przez ciebie w niewolników kucyków.-
-
Ban bo stój, gdzie stoisz, mój Monolit musi cię namierzyć.
-
Ban bo tak było kiedyś. Teraz mogą brać sojusze z innymi niż Tyranidzi, Chaos i Eldarzy. Był przypadek, że sprzymierzyli się ze Speez Mahreenz (Ban you, Matt Ward!)
-
Ban bo kucyki, Imperium, komuniści i Nekroni w jednym stali domu...
-
-Czyli innymi słowy przemienialiście ich wbrew ich woli! Znaczy to tyle, że ich zniewalasz, zmieniasz niewinne kucyki w bezrozumnych niewolników! Hańba ci!-
-
Ban bo warhammer 40k. Drugi ban bo MasterBezi - czy w tym sojuszu jest miejsce dla moich Nekronów? Banperor protects.
-
-Ale działo się to wbrew ich woli. Gdzie ich zgoda na piśmie sprzed przemiany?-
-
Ban bo twoi czekiści też tam byli, ale jak zaczęły spadać kapsuły desantowe Inkwizycji, to gdzieś zniknęli. Drugi ban za nindżowanie.
-
Ban bo to było cudowne! MasterBezi przejechał przez linie obronne heretyków, nawet nie wiedząc, że tam są, a ja dobiłem to, co zostało. Tylko w gazetach o tym nie przeczytasz, bo na koniec wpadli Grey Knights i utajnili wszystko.
-
Ban bo faktycznie, mogłeś nie zauważyć. Następnym razem będę cię gonił Tytanem.
-
Na razie bacz, czy nie idą Powinnościowcy. Jak ich zobaczysz, krzycz i wracaj tutaj, ale uważaj na moje pułapki.
-
Ban bo widziałem cię, próbowałem cię złapać moim Leman Russem, ale zdążyłeś zwiać. Nawet nie pomachałeś...
-
Więc precyzuję - prawdopodobnie chodzi o Bastogne na terytorium Belgii.
-
Ban bo koty chcą przejąć władzę nad światem.
-
-Eh, widać te twoje stworki same się przekopały. Tym niemniej nie dopilnowałaś ich i teraz musisz ponieść tego konsekwencje.-
-
-Nie musieliście. Sami to zauważyliśmy. To raz. Po drugie... Wikipedio, odezwij się!-
-
-W takim razie sami je zasypiemy, gdyż leżą na naszym terytorium, ergo są własnością Sombralandu. W sprawie surowców - jak zatem wytłumaczycie ich zaginięcie?-
