Kinro

Brony
  • Content Count

    162
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

100 Great and Powerful Reputation

8 Followers

About Kinro

  • Rank
    Puppeh?
  • Birthday July 19

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Zainteresowania
    Historia

Recent Profile Visitors

2,217 profile views
  1. Wszystkiego najlepszego Kinro! Mam nadzieje, że wszystko u Ciebie w porządku. U mnie wszystko powoli wychodzi na prostą. Miło wspominam nasz projekt tłumaczeniowy, może kiedyś jeszcze do niego wrócimy...

    1. Lolita

      Lolita

      Dziękuje, pozdrawiam bardzo serdecznie! 

    2. Kinro

      Kinro

      Dziękuję bardzo... o nie, całkowicie zapomniałem o moich urodzinach D:
      Dziękuję, Korusiu.

  2. Wszystkiego najlepszego

    1. Lolita
    2. Kinro

      Kinro

      Dziękuję bardzo... Przepraszam za to, że nagle po prostu mnie zabrakło. Odszedłem całkowicie z polskiego fandomu, czując do niego jakiegoś rodzaju odrazę. Jeszcze raz dziękuję. Tobie też, Mątek?

    3. Lolita
  3. Wszystkiego najlepszego

    1. Kinro

      Kinro

      Dzięki wielkie!

  4. Najlepszego z okazji urodzin i gratki za prawie 4 i pół roku na MLP Polska. :D

    1. Kinro

      Kinro

      No trochę już tu siedzę, mniej lub bardziej aktywnie :I

      Ale dzięki za życzenia~

    2. Anoax

      Anoax

      A proszę. :3

  5. Kinro

    To ja się zapisuję do drużyny pana z dwoma rogami, a moją propozycją jest osławiony counter-strike 1.6 i... Team Fortress 2? ~cs 1.6 jeszcze przeżyję, ale tf2 już był w poprzedniej, więc może tym razem jakieś inne gierki?
  6. Kinro

    Chcecie znać dalszy ciąg tej historii? Biedny Kinro został złapany przez policję i zawieziony do szpitala psychiatrycznego. Gdzie jego miejsce.
  7. Kinro

    Witajcie raz ostatni, przyjaciele. Zapewne zastanawiacie się kim jestem. No cóż, nie mogę Was winić, że przez całe pięć lat w fandomie nie zyskałem jakiegoś większego rozpoznania. Nieliczni mogą mnie wiązać z tłumaczem falloutowych utworów, korektorem paru dłuższych i krótszych fanfików i twórcą najgorszych utworów w polskim fandomie. I tak pozostanę tym randomem, aż do przysłowiowego i dosłownego końca swoich dni. Nie zamierzam się jednak tutaj użalać nad swoim brakiem rozpoznania, bo tu nie o to chodzi. Chciałbym się z Wami ostatni raz pożegnać. W szczególności jednak z paroma specyficznymi osobami chciałbym pożegnać się specjalnie. Pozwólcie mi, zanim ten wątek zostanie usunięty jako demoralizujący, podziękować następującym osobom: - @Kingofhills dziękuję Ci za wszystko. Byłeś dla mnie mentorem i idolem. To dzięki tobie wkroczyłem na scenę artystyczną, razem z Bodzikiem i Greenem. Byłem waszym korektorem, napędzałem wasz entuzjazm (przynajmniej mam taką nadzieję) i budziłem do działania. Potem, gdy wy nie chcieliście tłumaczyć, to ja zacząłem działać na własną rękę. - Dziękuję Ci, @El Mutanto, za samo istnienie kogoś takiego jak ty. Kiedy miałem ciężki czas związany z utratą bliskiej osoby, ty również go miałeś, ale nie poddawałeś się, co zmotywowało mnie do dalszej pracy, wtedy nad Pink Eyes. Jak możesz to Ty lub @Decaded podziękujcie Markowi z naszego forum, nie wiem, czy tu zagląda. - Chciałbym podziękować dalej takim wspaniałym osobom jak @Dolar84, @Korund, @Manfo12 czy @Cahan. No i Legion oraz Natanek, chociaż nie mogłem znaleźć ich znacznika. Razem z Kingiem, który później jednak zdecydował uciec z konferencji, przetłumaczyliśmy kolejne parę rozdziałów oryginalnego Fallout: Equestria. Później grupa się rozeszła i, no niestety, skończyła się radosna twórczość. - Kiedy nie tłumaczyłem, często byłem korektorem, za co dziękuję takim osobom, jak @M.a.b, @darkblodpony, @Redeline czy @Pillster, że pozwolili mi poprawiać ich błędy, które czasem były bardziej, czasem mniej widoczne i liczne. Czułem się wtedy potrzebnym członkiem społeczności. Dziękuję. - Na końcu chciałem podziękować @Miszcz Tencz za... uh... po prostu za znajomość. Masz fajny głos i jesteś fajnym, pozytywnym człowiekiem z ambicjami. Ja sam po prostu nie miałem dosyć sił, żeby poradzić sobie z przeciwnościami losu. Wiecie, co mówią o słabszych przedstawicielach gatunku, prawda? Nie przeżywają próby czasu i otoczenia. Tak oto kończę ja, słabszy przedstawiciel. Tak, moja ostatnia wiadomość przed popełnieniem śmierci jest napisana na forum o kucykach, śmiesznie to brzmi jakby na to spojrzeć obiektywnie XD
  8. Wybaczcie, że tak długo musieliście czekać, ale czytanie opowiadania od tyłu trochę zajmuje, kiedy patrzy się pod kątem gramatycznym. Oto i wyniki naszego MAŁEGO konkursu: 1. "Twilight czyta Ferdydurke / ekrudydreF atyzc thgiliwT" autorstwa @Foley Pomijając sporadyczne literówki jak przykładowo "eicłanawd" zamiast "eicśanawd" oraz niezbyt rozbudowaną kompleksowość wypowiedzi bohaterów, opowiadanie zaskoczyło mnie... właściwie to sam nie wiem czym. Te 301 słów skończyło się bardzo szybko, zaś skolokwializowanie postaci Twilight, jakkolwiek mi się nie podobające, zasługuje na pochwałę ze względu na oryginalne jej przedstawienie. Cóż więcej dodać? Jak bardzo mnie kusi by zacytować główną, tytułową bohaterkę, jej jedyną kwestię w stosunku do tego fanfika. No ale tego nie zrobię. Konkurs to konkurs. Jak mógłbym więc jednym zdaniem określić ten utwór? Trzysta jeden słów to za mało, by ukazać jego epickość. (Aczkolwiek pomysł zapisu odtylcowego całkiem dobry). Ocena liczbowa: Gramatyka: 4/5 Oryginalność: 4/5 Spójność: 3/5 Głównym punktem zwrotnym w ocenie był jego punkt kulminacyjny. Nadszedł zdecydowanie za szybko, a jego efekty nie porywały, co zaliczyłem do kategorii spójności. 2. "Brudne Myśli" autorstwa @D.E.F.S Co pierwsze rzuca się w oczy to okropne problemy autora z przyciskiem "alt" oraz "shift", no ale przecież zdarza się. Czytając dalej natknąłem się na falę negatywnej energii, wyrażonej tradycyjną polską wiązanką. Im dalej w las, tym gorzej. Mamy nowe słowo: boginia. Mamy też oryginalny zapis dialogów, nad którym po prostu nie mam siły się rozpisywać. Może to był zamierzony efekt, może też nie, nie jestem pewien. Opowiadanie przedstawia oryginalnie ukazaną z perspektywy emocjonalnej scenę sprzed wydarzeń z pierwszego odcinka pierwszego sezonu. Dosyć biedna, rozszczepiona na dwa oddzielone od siebie trzema dniami interwału fragmenty fabuła i oryginalność pracy jednak chowają się przy ilości literówek, błędów mniejszego i większego kalibru oraz problemów księżniczki z syndromem Tourette'a. Ocena liczbowa: Gramatyka: 2/5 Oryginalność: 4/5 Spójność: 3/5 Reasumując, oto tabela wyników: 1. Miejsce: Foley ze średnią oceną 3.67/5 ... 2. Miejsce: Darth Evill ze średnią oceną 3/5 Gratulacje dla wygranych na podium i dla tych, którzy się w tym podium nie zmieścili!
  9. Ja... Uh... Spodziewałem się chociażby zapełnienia podium... No cóż, w takim wypadku sprawa wydaje się trochę smutna, jednakże obiecałem możliwość zyskania dodatkowych punktów, więc oto ona: Można zyskać nawet i dodatkowe 5 punktów konkursowych za napisanie poważnej recenzji wybranego przez siebie utworu wybranego przez siebie kompetenta w tym konkursie. Brana pod uwagę będzie powaga, gramatyka i treść recenzji. Czas bonusowy: do godziny 14 dzisiejszego dnia.
  10. Jeszcze tylko cztery godziny i pięćdziesiąt minut dzieli nas od końca zgłoszeń, czyżby pierwsze miejsce było już z góry przeznaczone dla tej jednej, wyjątkowej osoby?
  11. Szukam korektora do fanfika, który trafi do MLS. Więcej chyba nie muszę dodawać.