Ja się boje śmierci, boję się, że nie zdążę zrealizować tego co do zrealizowania mam, że nie pozostawię tu śladu. Po prostu boję się, że mam zbyt mało czasu. Człowiek jest irracjonalny (IMHO), odczuwa stres przed nowymi ludźmi/ otoczeniem, tym co o nim pomyślą, przed nieznanym, na takiej właśnie zasadzie działa mój strach przed śmiercią.