Search the Community

Showing results for tags 'głupota'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Found 6 results

  1. LXV Śląski Ponymeet

    until
    Witajcie ponownie! Na termometrach prawie 40° C ale to nas nie powstrzymuje aby zorganizować kolejnego meeta! Bo przecież najlepiej się topić na słońcu w towarzystwie . Na początku spotykamy się przed Pałacem Kultury Zagłębia. Z tego miejsca pozwiedzamy troszkę miasta. Będzie wtedy czas aby pójść do jakiegoś sklepu na jakieś małe zakupy, ponieważ potem udamy się nad jezioro Pogoria III i zrobimy grilla. Na miejscu będzie czas już na wszystko . Do zobaczenia na miejscu ! ~ Zappter i Cheese w porozumieniu i pomysłodawcą na spotkanie @Immo
  2. Lekcja 47 Historie o duchach. Witam was na jednej z ostatnich lekcji. Zaplanowałam wybrać się na biwak z Applejack. Ma zabrać ze sobą Apple Bloom, która liczy na moc wrażeń. Tak sobie przypomniałam. W dawnych czasach kiedy was jeszcze nie było na świecie, kucyki wybierały się częściej na świeże powietrze. Urządzały pikniki, biwaki pod namiotem, wyprawy w góry lub nad jezioro. Rozpalały ognisko i opowiadały sobie straszne historie o duchach. Chciałam do tego trochę nawiązać. Mianowicie, jakie znacie straszne historie z lat szkolnych jakie opowiadali wam koledzy lub nauczyciele? Może słyszeliście o jakimś wypadku od kolegi? Może to było coś, przez co nie spaliście po nocach? Może Dayan zna? Słyszałem tego typu rzeczy bardzo dużo. To nie zawsze były historie o duchach. Bardziej głupoty siejące mętlik w głowie, a lepszy frajer się nabierał, coś w stylu "mój tata był goniony przez satanistów za torami" albo "widziałam na balkonie ludzkie czaszki". To straszne! Jak się do tego odnosisz? Nie myślę o tym. Sądzę nawet, że lata szkolne byłyby doskonałym materiałem na powieść dla młodzieży. Można by całe trylogie kręcić. Jednak potrafisz sobie przypomnieć. Tak. Tyle, że jak mówię, to były głupoty rozpowszechniane po całej szkole. To nie były straszne "historie o duchach" po których dzieci się dobrze bawiły. Znam przypadki osób zastraszanych przez innych właśnie takimi głupotami, po których nie mogli nawet spać i potrzebna była pomoc pedagoga. Rozumiane przez ciebie "straszne historyjki" są fajne, ale przy ognisku w gronie kumpli, a nie jako narzędzie prześladowań. Dziękuje Dayan za wypowiedź. To też trzeba brać pod uwagę, choć mam wrażenie, że zahaczamy o inny temat. Resztę klasy zapraszam do dyskusji.
  3. Wchodzimy tutaj: http://www.angelsms.pl/kapselek.html, a Tymbark losuje dla nas sentencję. Pochwalcie się, co czyha pod Waszym kapslem. U mnie wyszło Wyśpij się
  4. Zakładam temat, gdyż głupota w tym świecie nie zna granic ani litości. Podawajcie tutaj najgłupsze rzeczy, sytuacje itp. jakie znajdziecie. Jeżeli temat był to proszę o usunięcie. https://www.youtube.com/channel/UC19QWOTlM2iLpXudP7FAENQ
  5. Siemka! Ostatnio na forum pojawiła się nowa gazetka. Brohoof stracił monopol, więc idąc za ciosem można stworzyć kolejną. Jest to raczej projekt głupota, ale czemu nie? Razem z Syskolem i Dupkiem wpadliśmy na najgłupszy pomysł naszego życia. Czyli gazetkę! http://issuu.com/nobodycares/docs/gazeta Pierwsze wydanie! Nie wiadomo kiedy będą się pojawiały nowe numery. Pewnie wtedy kiedy zbierzemy wystarczającą ilość głupiego materiału, jakichś dziwnych tekstów, obrazków etc. Nie będziemy narzekać jeśli będziecie nam takowe podsyłać. Byłoby miło. Zatem jeśli chciałbyś zrobić coś zabawnego, bo takowa jest nasza "gazetka" to zapraszamy. "Rekrutacja" jest otwarta, więc nie bać się zgłaszać. Super ekstra hiper mega naczelni lepsi od Boba i Solara, którzy się nie kłócą - Hayate & Syskol Prezes, redaktor, grafik i dupek - Mr.Douchebag znany jako Red Spy.
  6. Śmieszna strzelanka - Saints Row. To też, ale jest jeszcze bardziej porąbana. O ile SR3 wyśmiewa "gangsta stajl" i GTA, czórka... jak zagram to dopiszę, to MH nabija się z całej branży - "nowej generacji" gier (i nie tylko). Fabuła? Matt Hazard, super bohater gier od czasów 8 bitowych (Contra), przez kultowe FPSy (Duke Nukem 3D) aż do współczesnych (Bioshock) zostaje zesłany na dno przez porażkę jaką były wyścigi kartów. Postanawia wrócić. "It's Hazard Time"!!! - reakcja pewnej postaci Na swojej drodze spotyka kobietę - niebieski hologram (Halo? Halo? Kojarzycie coś?), która mówi że jego save'y zostały wykasowane, a ktoś majstruje przy poziomach. I tu się zaczyna cyrk. Misja 1. Z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu zaczynamy w chińskiej dzielnicy. Po ścianie tekstu, której raczej nikt nie zdąży przeczytać, Corta... ekhm "Babe" skraca ją do "Kill everything that moves". W samouczku Matt stwierdza, że po 20 latach pracy w zawodzie uczą go jak strzelać W połowie misji następuje gwałtowna zmiana klimatu. Trafiamy do świata westernu, po chwili chłodni, baru ze striptizem, rosyjskiego laboratorium z filmu Golden Eye. Przeciwnicy nie znikają do swoich światów. Ramię w ramię walczą ochroniarze klubu, rewolwerowcy, kucharze... mało? W budynku pada śnieg. A biegnąc od osłony do osłony Matt krzyczy "don't shoot, don't shoot!" (lub do gracza - "Tu się umiera, zrób coś!") Sama gra, od strony technicznej nie powala, ale w małych dawkach rozbraja i sprawia, że przepona ma co robić. O ile jesteście graczami. Coś dla fanów jRPG (lekki spoiler]