Search the Community

Showing results for tags 'odpowiedzialność'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 2 results

  1. Dzisiejsza sytuacja właściwie zmusza mnie do założenia tego tematu. Jeśli był podobny - to przepraszam, wtedy proszę o skasowanie. Jeśli nie - zapraszam do dyskusji. Jak to w końcu jest waszym zdaniem? Czy jeśli pewien pan, tudzież pani, wezmą pod swoją opiekę to automatycznie biorą na siebie odpowiedzialność za nie? I pod względem dbania o jego zdrowie, ale także, za jego czyny, czy zapewnienie mu godziwych warunków? Co sądzicie o oddawaniu zwierząt, z różnych powodów? Kiedy uważacie, że jest to karygodne, a kiedy waszym zdaniem to najlepsze wyjście z sytuacji? Piszę o tym, bo ostatnio widzimy bardzo dużo zwierząt do adopcji, na różnych portalach ogłoszeniowych. Ogromny wysyp królików - które to najczęściej są nietrafionym prezentem gwiazdkowym, więc potem właściciele chcą się takowego kłopotu pozbyć. Co o tym sądzicie? Powodem do założenia tej dyskusji jest również fakt, że właśnie dziś wydałem 200 zł na operację mojego szczurka. Zaczęła krwawić w nocy, rano do weterynarza, najlepsze wyjście kastracja, choć można próbować leki podawać. Uznałem, że wolę kastrację. Pieniądze pieniędzmi, ale życie szczurka jest ważniejsze niż wydanie pieniędzy na swoje zachcianki. Cyzia jest już po zabiegu, dochodzi do siebie. Do czego zmierzam, opisując tą sytuację? Do tego, że część znajomych, którzy gryzonie lubią stwierdziła, że wiadomo, że duży wydatek, ale trzeba reagować. Ci są oczywiście w porządku. A druga część? Z tym jest gorzej. Stwierdzenie "nie wydałabym/wydałbym tyle na szczura" mnie bardzo zdołowało. Czyli jak to tak? Widzieć, ale udawać, że się nie widzi i czekać aż zwierzątko umrze, męcząc się przy tym? Albo podejście ludzi na zasadzie, nie porównywania zwierząt i dzieci. Szczególnie, gdy mowa jest o wyrzucaniu zwierząt, lub ich oddawaniu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto niby zwierzęta lubi, a stwierdzi, że jest różnica między porzuceniem dziecka a zwierzaka. A ja się pytam - jaka? Jestem jeszcze w stanie zrozumieć poszukiwania nowego domu, dobrego domu, gdy jest taka konieczność. Ale przywiązanie psa, czy kota na sznurku do drzewa w lesie? A gdy oddajemy zwierzę, to co może być powodem oddania? Alergia? Nietrafiony prezent? Wyjazd? Cóż osobiście, myślę, że każdy z tych argumentów, poza nietrafionym prezentem może mieć faktycznie poważne uzasadnienie. Czasem z alergią jest ciężko walczyć w małej przestrzeni, czasem wyjazd naprawdę ogranicza (i nie chodzi mi o wakacje, ale czasem względy zdrowotne nie pozwalają na przykład trzymać zwierzęcia, zabrać go gdzieś). Ale nie oszukujmy się, najgorszy jest powód, że zwierzę się po prostu znudziło. Jak to waszym zdaniem jest?
  2. WielkiIWspaniałySoriSensei

    Cóż, nie powiem. To dzieło jest dla mnie naprawdę ważne, gdyż zostało napisane pod wpływem kilku fandomowych dzieł uznawanych za kultowe, które szczerze mnie poruszyły. W opowiadaniu starałem poruszyć kilka uniwersalnych problemów, które męczą świat oraz kilka mniejszych, męczących zwyczajnego, szarego Kowalskiego. Mam szczerą nadzieję, że udało mi się sprostać postawionemu zadaniu i że spędzicie miło czas czytając moje dzieło. W tym miejscu chciałbym podziękować też moim rodzicom, którzy starali wychować mnie na dobrego człowieka i którzy robili wszystko, aby im się to udało. Chciałbym również pozdrowić twórców kucykowych fanfików, a w szczególności tych, których czytałem i szczerze podziwiałem. Zainteresowani wiedzą o kogo chodzi. W swoich pozdrowieniach muszę też uwzględnić Internet (oraz muszę wrócić do rodziców, którzy dostęp do Sieci mi opłacają: dziękuję jeszcze raz!), bez którego wysiłki mych rodzicieli nie przyniosłyby efektu. Oczywiście na największe podziękowania zasługują czytelnicy, którzy dotrwali do końca, w szczególności ci, którzy postanowią podzielić się tutaj swoją opinią. https://docs.google.com/document/d/1uxRgwW40D5IDYce-oJUzmRhX44PPt_uErmJL9FAExts/edit - część przedostatnia https://docs.google.com/document/d/1_lqEz7rhYe9zAegTUZ8cp1iXtpQeM_qdwe7ouvOhAk8/edit - część ostatnia https://docs.google.com/document/d/1obBIV9Hd7bssomItfHqAeXhlWg3okYMKMcqXj45Ak_g/edit - część ostatniejsza, bonusowa, tym razem już chyba ta, co trzeba Pozdrawiam i zapraszam do czytania! Mirmił W tym niezwykle ważnym momencie przed oczami przesuwają mi się obrazy ludzi, bez których Whitemurk nigdy nie mógłby istnieć. W takiej sytuacji rozważam, jaki sens miałoby moje życie, gdybym nie spotkał tych cudownych osób. To właśnie one pomagały mi, gdy upadałem. Na drodze mojego życia natknąłem się na wiele istnień, ale wymienię tych, którzy szczególnie mnie wspierali. Xyz Cat, the great Admin Loli King, Niklas, Tomasz, anonimowy por, Hatsune Miku, Katherine, Claire, Krab, Sabina, Martyr Art, Grill, Niklas, Spinwide, Sena, Niklas, Marcinek, Cegła, Pedro, Sześcian, Arłoh, oraz cała rzesza anonimowych syrenek. No i oczywiście Whitemurk (jeśli chcecie zapoznać się z nim bliżej możecie kliknąć w link w mojej sygnie)