Search the Community

Showing results for tags 'lol'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Akademia Wonderbolts
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Found 16 results

  1. Freljord. Mroźne pustkowia obfitujące w śnieg, lód i skały. Miejsce nieprzyjazne równie jak jego mieszkańcy - przynajmniej z zewnątrz. Miejsce niebezpieczne, bo nękane wojną między plemionami. Jakże łatwo byłoby, gdyby połączyli siły. Przez strome zbocze brnie wątła sylwetka smagana powiewami wiatru niosącego drobinki lodu. Może i czułby ich dotyk, gdyby nie to, że jest to już kolejna godzina marszu Noxianina w ujemnej temperaturze. Nie czuje już nic na twarzy. Nogi grzęzną w załamującej się lodowej pokrywie na stoku. Z wolna traci siły i zdaje sobie sprawę, że samotna wyprawa nie była dobrym pomysłem. I wtem widzi łunę świetlną unoszącą się nad przełęczą. Ciepłe światło, ledwie widoczne, ale rozgrzewające serce nadzieją.
  2. Pierwszy art wykonany przez @Arcybiskup z Canterbury Drugi art wykonany przez @Moonlight Trzeci art wykonany przez @migdzik Wszystkim Paniom dziękuję! Tutaj znajdziecie temat z rysunkami Pani Arcybiskup oraz Jej da. A tutaj temat Pani Moonlight i Jej da.. [2019] Tutaj natomiast migdzik i Jej rysunki! Imię: Emerald Shine (Villefort) Rasa: Kucyk ziemski Płeć: Ogier Znaczek: Zwój pergaminu na którym spoczywa pióro Historia • Dzieciństwo i dorastanie Emerald urodził się w Trottingham* jako syn redaktora jednej z tamtejszych gazet. "Wieści Trottinghamu" dobrze się sprzedawały, więc niczego w domu nie brakowało. Aż do czasu, gdy na światło dzienne wypłynęły przekręty i fałszywe informacje, które ojciec Emeralda - Diamond Hoof, starał się zatuszować. Ojciec był prześladowany, na ulicy nazywano go kłamcą i zyskał przezwisko: Raggedy Hoof. Matka Emeralda odeszła, gdy źrebak miał niecały roczek. Emerald nie pamiętał nawet jak wyglądała. Koledzy z redakcji ojca się od niego odwrócili, większość winy spadła na niego i nie chcieli ryzykować swojej reputacji, pokazując się z nim publicznie. W końcu była to sprawa wagi królewskiej. Diamond jedyne wsparcie otrzymywał od swojego dawnego kumpla, który nie zrażony całą sytuacją, nadal trzymał jego stronę. Nie miało to również dobrego wpływu na Emeralda. Ojciec kochał swojego syna, ale nigdy mu tego wystarczająco dobrze nie okazywał. Po aferze w redakcji kompletnie osowiał i nie mógł znaleźć dla niego czasu, próbując wiązać koniec z końcem. Źrebak większość czasu spędzał na zabawie ze swoją sąsiadką - Velvet Venture. Wymykali się razem do ogrodu i bawili, dopóki rodzice Vivi (ksywka, którą pewnego dnia wymyślił Emerald) nie wracali z pracy. Velvet odegrała ważną rolę w życiu Emeralda. "Vivi, czyli moje roześmiane światełko" - napisze potem w swoim dzienniku. Jednak rodzina klaczki nie była zadowolona z towarzystwa, jakie dobrała sobie ich córka. Pewnego pochmurnego (a na pewno w ten sposób zapamiętanego przez Emeralda) dnia, matka Vivi, w tym czasie szanowana księgowa, wróciła wcześniej z pracy i zastała dwójkę przyjaciół bawiących się w ogrodzie. Nakrzyczała na córkę i niemal wyrzuciła młodego Shine'a z ogrodu. Emerald czuł się okropnie, obwiniał swojego ojca za sytuację w której się znaleźli i fakt, że nie mógł się już widywać z Velvet. Emerald miał wtedy 11 lat, po 13 rozpaczliwie długich dniach spędzonych w domu (opuścił nawet szkołę, ojciec dorabiał wtedy w szwalni i wychodził wcześnie rano, więc nie miał jak go przypilnować) usłyszał stukanie w okno. To była Vivi. Te odwiedziny mocno podniosły go na duchu, ponieważ postanowili, że będą się jednak spotykać, ale krócej i ostrożniej. Zatem weekendy spędzali razem i widywali się codziennie w szkole. Emerald nie chciał z początku przystać na propozycję Velvet, by nie narobić jej problemów. Zadawanie się z synem kłamliwego nędznika mogło przysporzyć jej kłopotów w domu i w szkole. Jednak Vivi była innego zdania, przekonała Emeralda, że liczy się to kim jesteś a nie to kim cię widzą. Była bardzo mądrą, młodą klaczką. Zawdzięczała to swojemu wujkowi, który opiekował się nią często, gdy rodzice nie chcieli wynajmować opiekunki. Był bardzo dobrym kucykiem, pewnie dzięki niemu Velvet nabrała odpowiednich wartości, zamiast podążać za statusem społecznym jak jej rodzice. Vivi powoli zmieniała również stosunek Emeralda do jego ojca. Pewnego wieczora, gdy Diamond wrócił do domu, syn rzucił mu się na szyję i płacząc przepraszał, że był dla niego taki okropny. Pomiędzy smarknięciami i szlochami, próbował mu wytłumaczyć, że teraz rozumie już jak wiele dla niego robi i że to docenia. Wtedy po raz pierwszy od sporego czasu, na twarzy Diamond Hoofa pojawił się szczery uśmiech. Co raz częściej ze sobą rozmawiali o wszystkim i o niczym. Ojciec często podkreślał, że uczciwość i dobroć są w życiu najważniejsze, przestrzegał aby syn nie popełnił jego błędu. Tuż przed dwunastymi urodzinami Emerald dostał w końcu swój znaczek. Źrebak po prostu przepisywał notatki do szkoły i nagle poczuł się dziwnie lekko. Na chwilę wszystko zawirowało, a w chwilę potem na jego zadzie pojawił się pergamin z leżącym na nim piórem. Podekscytowany pobiegł prosto do Vivi (ojca nie było jeszcze w domu) i razem celebrowali to wydarzenie. Chwile spędzone z przyjaciółką zawsze były dla niego najwspanialszymi w życiu. Nie mieli wiele czasu, bo matka Velvet miała być w domu lada chwila, ale to nie miało wtedy znaczenia. Radośnie skakali dookoła a gdy się zmęczyli, leżąc na trawie, rozmyślali co ten znaczek może oznaczać. Emerald zaczął się jeszcze bardziej przykładać do nauki, w końcu taki znaczek, jak sądził, zobowiązywał. Kolejne lata upłynęły na nauce oraz pierwszych przypadkowych pracach (młody ogier pomagał w szwalni, roznosił gazety, sprzedawał lemoniadę wraz z Velvet) Spotkania dwójki przyjaciół przestały być już tajemnicą, widywali się teraz kiedy chcieli. Rodzina Velvet zaakceptowała w końcu fakt, że ich córka nie chce się zadawać ze znajomymi których podtykał jej ojciec (kucyki z WYŻSZYCH SFER) i woli towarzystwo Emeralda. Byli nierozłączni, większość rzeczy robili razem, odrabiali prace domowe, czasami u siebie nocowali. Jednak w końcu nadszedł ten moment, kiedy musieli się rozdzielić. Byli w tym samym wieku, jednak wybierali się na różne uczelnie. Emerald chciał się zająć sądownictwem, marzył o karierze w sądzie. Vivi natomiast zajęła się zgłębianiem tajemnic equestriańskiej flory. •Wkraczanie w dorosłe życie Emerald był jednym z najlepszych studentów na uniwersytecie imienia Starswirla Brodatego w Trottingham. Velvet wybrała uczelnię w innym mieście, więc kontaktowali się głównie drogą listową. Czasem wpadali do siebie na weekend, żadne z nich nie odczuwało, jakoby ich przyjaźń traciła na blasku. Ogier w trakcie nauki chwytał się różnych prac żeby sobie poradzić. Skończył szkołę z wyróżnieniem i wrócił do ojca. Diamond był z niego bardzo dumny. Stary przyjaciel ojca, ten sam, który jako jedyny nie opuścił go po aferze, oświadczył Emeraldowi, że ma znajomości w tutejszym sądzie i mógłby załatwić mu pracę. Ogier chętnie przyjął propozycję i po zaakceptowaniu go przez tamten urząd (głównie ze względu na znajomości) zaczął pracę jako prokolant sądowy. Emerald nie miał problemów z papierkową robotą, starał się zawsze wyrabiać na czas i sumiennie wykonywać swoje zadania. Sędzia był z niego zadowolony. Niestety po jakimś czasie ogier zaczął dostrzegać, że niektórzy współpracownicy lub zwyczajnie uczestnicy rozpraw krzywo na niego patrzyli i szeptali między sobą. Z początku wydawało mu się, że chodzi o sprawę jego ojca i starał się ignorować sytuację. Okazało się jednak, że chodzi o coś innego. Tego dnia, parę miesięcy po przyjęciu przez niego pracy, spotkał lawendową klacz, która zaczepiła go gdy wracał do domu. Nazywała się Crystal Rose i była prawniczką. Wiedział, że skądś ją kojarzy, więc starał się miło prowadzić rozmowę. Klacz spytała, czy wie dlaczego niektórzy krzywo na niego patrzą. Gdy otrzymała odpowiedź przeczącą, wyjaśniła mu, że to przez to, że jest kucykiem ziemskim. Jak się okazało, według niektórych kucyków "z wyższych sfer", praca sekretarza sądowego powinna być zarezerwowana jedynie dla jednorożców. Pisanie przy pomocy pyszczka w tak oficjalnym towarzystwie było dla nich czymś nietaktownym. Crystal szybko podkreśliła, że jest to poronione uprzedzenie i że kompletnie się z tym nie zgadza, jednak ostrzegła go również, że to może się źle skończyć. Emerald bardzo ją polubił, nie była taka jak wszystkie kucyki, które do tej pory poznał w pracy. Miała odpowiedni dystans, poczucie humoru i nie obnosiła się swoją rolą jak pozostali. Niestety, przewidywania lawendowej klaczy szybko okazały się prawdą. Zaledwie parę dni po rozmowie Emerald został wydalony z pracy pod jakimś błahym zarzutem. Znajomi starego kumpla ugięli się pod naporem nadętych kucy, którym przeszkadzał brak rogu sekretarza. Chociaż wykonywał swoją pracę sumiennie i niektórzy bardzo niechętnie podjęli temat wydalenia go, wyleciał za błędy w aktach. Emerald zamierzał dociekać jakie błędy popełnił, jednak szybko go uciszono, gdy pokazano mu, że faktycznie się pomylił. Crystal jednak nie dała za wygraną. Sporo się przygotowywali, Emerald znalazł pracę w sporym sklepie z książkami i studiował co się dało. Czasami przyłapywał się na tym, że sięgał po książki typowo przygodowe i familijne. Czytanie sprawiało mu frajdę i podobało mu się w nowej pracy, ale zarobki nie były takie dobre jak w sądzie. Znalazł sporo zagadnień, mówiących o tolerancji pracowników i kiedy pracodawca ma prawo wyrzucić pracownika a kiedy nie. Velvet w tym czasie znalazła pracę w ogrodzie i zajmowała się pięlęgnowaniem roślin oraz ich sprzedażą. Wkrótce, po tygodniach przygotowań, sprawa wydalenia z pracy trafiła na sale sądowe. Toczyła się jeszcze przez długi czas, ale w końcu sąd przyznał, że powód był niewystarczający do zwolnienia z pracy i że Emerald Shine został wydalony z powodu uprzedzenia tamtejszych kucyków. Ta wygrana dała mu możliwość powrotu do pracy, którą oczywiście chętnie przyjął po jakimś czasie. W tym samym czasie zaczął się co raz częściej spotykać z Vivi. Od dawna wiedział, że coś do niej czuje, jednak do tej pory myślał, że to jedynie przyjaźń. Wyznał jej miłość w ogrodzie, podczas odwiedzin w pracy. Velvet była zaskoczona, popłakała się ze szczęścia. Widok swojej ukochanej tak bardzo szczęśliwej, był dla Emeralda czymś wartym więcej niż wszystko inne na świecie. Wkrótce potem się pobrali. Na ślub przyszło sporo rodziny, znajomi z pracy, w tym oczywiście Crystal, z którą Emerald starał się nadal utrzymywać dobry kontakt. Diamond Hoof był zachwycony, widok swojego syna w dniu jego ślubu był dla niego czymś wspaniałym. Vivi i Emerald podróżowali trochę po świecie. Czasem udawali się nad rzekę i urządzali sobie piknik. Po prostu cieszyli się sobą, zupełnie jak wtedy, gdy byli mali. Dwa lata po zawarciu małżeństwa na świat przyszła córka Emeralda - Amber Star. Była jego oczkiem w głowie. Źle się jednak czuł z faktem, że nie poświęca jej tyle czasu ile powinien. Czasami wynajmowali opiekunkę aby zajęła się małą Amber, jednak Emerald miał co do tego mieszane uczucia. Rozwiązanie przyszło samo pewnego wieczora, kiedy chciał przeczytać córce bajkę na dobranoc, ale skończyły się książki. Myślał, że ta sama historia nie zrobi jej pewnie wielkiej różnicy, ale postanowił samemu wymyślić bajkę. Spodobało mu się chyba równie mocno jak Amber. Postanowił spróbować swoich sił w pisarstwie. Parę miesięcy potem ukazała się jego pierwsza książka zatytułowana "Dlaczego prawo?" w której podzielił się doświadczeniem w zakresie sądownictwa i dołączył parę ciekawych wskazówek. Książka sprzedała się dobrze, bo miała na sobie jego imię, Emerald Shine. Po wygraniu tamtej sprawy wraz z Crystal stał się dość znany w Trottinghamie i chociaż niektóre kucyki nadal były uprzedzone do obsadzania kucy ziemskich na takich stanowiskach, to umożliwił pewnie wielu innym równe szanse jeśli chodzi o pracę. Wkrótce potem zrezygnował z pracy sekretarza i wrócił do księgarni. Wydał jeszcze dwie książki o podobnej tematyce - "Walcz o swoje PRAWA" i "Krótki podręcznik przydatnych terminów dla studentów prawa". Praca w księgarni nie zajmowała mu tyle czasu i była mniej męcząca, a zapewniała dochody. Większość czasu poświęcał swojej córce, Velvet oraz ojcu. Wydał również książki o zupełnie innej tematyce, pod pseudonimem, który wymyśliła mu kiedyś Velvet - Villefort. "Tęczowa wyspa" - przygody grupki źrebaków, które w niewiadomy sposób znalazły się na tajemniczej wyspie. Treść w dużej części oparł na historiach które opowiadali sobie z Velvet za źrebięcych czasów. "Zbiór baśni i bajek" - Głównie historie, które opowiadał swojej córce na dobranoc. "Co w lesie piszczy" - Zbiór opowiadań o mitycznych stworzeniach zamieszkujących najdziksze lasy Equestrii. Emerald przeżył swoje życie szczęśliwie, chociaż były momenty, w których chciał się poddać. Starał się walczyć o swoje, dla siebie oraz swoich bliskich i odniósł sukces. Może nie został znanym w całej Equestrii prawnikiem, ale zyskał coś, czego nie wymieniłby za nic w świecie. Rodzinę, miłość i spokój. Emerald zakończył swój żywot na długo przed tym, jak Twilight Sparkle przybyła do Ponyville i zaczęła studiować magię przyjaźni. Jego postać nie ma wiele wspólnego z szóstką przyjaciółek, które ratują Equestrię. Chociaż, kto wie... może jedna z jego książek leży na półce samej Księżniczki Przyjaźni D: Charakter: Emerald był raczej życzliwy, chociaż rzadko się uśmiechał. Nie był bardzo wylewny jeśli chodzi o emocje. (Chociaż zdarzało mu się wybuchać) Starał się traktować wszystkich z szacunkiem i nie oceniał kucyków po tym jaką sprawują rolę. Był opanowany i spokojny. *Trottingham Miasto wspominane w dwóch odcinkach. Pochodzi z niego Pipsqueak. Nazwa miasta nawiązuje do brytyjskiego miasta Nottingham, znanego między innymi z przygód Robin Hooda, ponadto zawiera określenie chodu konia (ang. trot 'kłus'). To właśnie tam Rarity w "Mistrzyni spojrzenia" musi wysłać 20 sukienek ze złotego jedwabiu.
  3. Jak co roku zapraszamy wszystkie kuce do zabawy na ulicach Europamiasta Zgorzelec/Görlitz! Link do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/273067983085762/ Link na stronę polskojęzyczną: http://www.jakuby.eu/ Link na stronę niemieckojęzyczną http://www.altstadtfest-goerlitz.de/
  4. Dobry! Mam nadzieje, że mój mały projekcik będzie się podobał. Mam nadzieje... Wczoraj sobie rozmyślałem wieczorem o tym, czy mogę coś zrobić dla fandomu. Taki chociaż jeden, malutki gest. No i po dłuuuuuuugim zastanowieniu publikuje mapę. Dość nietypową mapę na, której zaznaczyłem yyy kucyki. Dokładniej wiadomo, że prawie każda grupa fandomowa ma swojego patrona. Patrona, czyli kucyka, który, no jest patronem, nie wiem jak wytłumaczyć ! Co ciekawe najwięcej grup fandomowych ma za patrona Księżniczkę Lunę. Postanowiłem zrobić mapę na, której przedstawię kucykowych patronów danego miasta. W spojlerze macie tą mapę. Zróbcie z nią co chcecie. Usiądźcie na niej, poskaczcie, pohejtujcie, zjedzcie, albo zróbcie coś sensownego. Może będzie do czegoś potrzebna. Jak ktoś napiszę mi tutaj post Sprzedam Opla, albo Aha to się wkurzę.
  5. W ankiecie na górze decydujecie, czy meet kolejny po prostu zrobić w ramach Jakubów. Dużo chodzenia, dużo kupowania, dużo ludzi i ogólnie fun za złotówki i euro, a nawet bez! Jest także kilka innych spraw, które chciałbym poruszyć. Pierwszą z nich jest wybór OCka reprezentującego nasz fandom zgorzelecki. Koncepcja jak na razie wyjszła tylko moja, została oceniona na "it hurts to live/10", więc proszę was o wasze pomysły. Proszę tylko, żeby nie były one z rzyci wzięte, a odpowiednio wyjaśnione - skąd na przykład kuc miałby skrzydełka wróżki, albo coś. Chodzi mi o to, żeby t nie był pusty, denny OC bez większego sensu i głębi. Mam też kilka innych koncepcji, które mogą się wam spodobać. Oto one: 1. 2. 3. Druga sprawa, to wykonanie. Pytanie, czy chcemy zamówić jakiegoś comissiona u SuperZarąbiścieMegaFajnego Pacykarza, czy może mamy pośród siebie kogoś, kto weźmie to ładnie wszystko narysia pro publico bono. Na comissiona można zrobić ściepę, więc jest to moim zdaniem nie jest problem. ------------------------- edit: drugi artykuł o Polskim Dzikim Zachodzie: http://wyprawy.weebly.com/-dziki-zachoacuted---pierwsi-polacy-na-ziemiach-odzyskanych.html
  6. Europe Nordic & East Summoner List v2.0 Welcome, Summoner! Aby zostać dodanym do listy, zgłoś się do mnie, bądź wpisz się w tym temacie w bardzo prosty sposób − podaj swój nick. Wpisy w tym temacie będą ukrywane, w celu zapewnienia przejrzystości. W razie jakichkolwiek pytań, napisz do mnie via PW. *** Aktualnie aktywni gracze: (Nick na forum − Nick w grze) Decaded − Decaded Cygnus − Łabuńdź Dolar84 − Dolar84 Zegarmistrz − gamerin13 Kruczek − House Medicine Generalek − Generalek Draco − Draco Hameryiu − Hameryiu Pawlex − Pawlex2 CarnifexLunaris − MyLittleCarnifex Megaxardas − Megakucyk PlaguePony − PlaguePony Serox Vonxatian − Cararef Jurand ze Spychowa − Aglecia Damikkos − MrDamikos Bossman − Zhantrizn killmerPL − PrincesLunaNLR Ares Prime − AresPrime88 Jaksezzz − Hardzioo1337 Requie − Requie Pan Mruczek − Pan Mruczek Marshewa − MaksymilionYT Dżuma − xDzuma ApulDżak − TehTidalTrikster Lepus − Nikicior Outiepaw − Outiepaw Zeus − Tasard Kodakun − Paweruto KingKryst − KingKryst Clocky − TwalotGaming Hevra − Effieze Siper − Sipuś Dzidek Chan − ŸASUO 4 EVER *** In-Game Group Aby dołączyć do wspólnego czatu, zaloguj się do gry, a następnie kliknij na ikonkę "Chat Rooms Control Panel" w prawym dolnym rogu i wybierz opcję "Create or Join a Public Chat Room" Wpisz w okienku "MLPPolska" i kliknij "Enter" Otworzy się czat grupy. Aby logować się na niego automatycznie, wejdź w ustawienia kanału (trybik) i zaznacz "Autojoin on Startup". Gotowe. Od teraz będziesz wiedział, czy ktoś z forum jest zalogowany, nawet, jeśli nie masz go na liście znajomych.
  7. Witam, są jacyś chętni to utworzenia drużyny rankingowej(lub takiej do wspólnego grania bez względu na lvl) MLP? Mecze odbywały by się co tydzień w piątki wieczorem(godz. do ustalenia) Wszystkich chętnych proszę o napisanie podania w stylu: Nick: Artaniis Dywizja: Gold 3(Lub lvl konta) Pozycja: Mid,Top Lista chętnych:
  8. Cóż, nie powiem. To dzieło jest dla mnie naprawdę ważne, gdyż zostało napisane pod wpływem kilku fandomowych dzieł uznawanych za kultowe, które szczerze mnie poruszyły. W opowiadaniu starałem poruszyć kilka uniwersalnych problemów, które męczą świat oraz kilka mniejszych, męczących zwyczajnego, szarego Kowalskiego. Mam szczerą nadzieję, że udało mi się sprostać postawionemu zadaniu i że spędzicie miło czas czytając moje dzieło. W tym miejscu chciałbym podziękować też moim rodzicom, którzy starali wychować mnie na dobrego człowieka i którzy robili wszystko, aby im się to udało. Chciałbym również pozdrowić twórców kucykowych fanfików, a w szczególności tych, których czytałem i szczerze podziwiałem. Zainteresowani wiedzą o kogo chodzi. W swoich pozdrowieniach muszę też uwzględnić Internet (oraz muszę wrócić do rodziców, którzy dostęp do Sieci mi opłacają: dziękuję jeszcze raz!), bez którego wysiłki mych rodzicieli nie przyniosłyby efektu. Oczywiście na największe podziękowania zasługują czytelnicy, którzy dotrwali do końca, w szczególności ci, którzy postanowią podzielić się tutaj swoją opinią. https://docs.google.com/document/d/1uxRgwW40D5IDYce-oJUzmRhX44PPt_uErmJL9FAExts/edit - część przedostatnia https://docs.google.com/document/d/1_lqEz7rhYe9zAegTUZ8cp1iXtpQeM_qdwe7ouvOhAk8/edit - część ostatnia https://docs.google.com/document/d/1obBIV9Hd7bssomItfHqAeXhlWg3okYMKMcqXj45Ak_g/edit - część ostatniejsza, bonusowa, tym razem już chyba ta, co trzeba Pozdrawiam i zapraszam do czytania! Mirmił W tym niezwykle ważnym momencie przed oczami przesuwają mi się obrazy ludzi, bez których Whitemurk nigdy nie mógłby istnieć. W takiej sytuacji rozważam, jaki sens miałoby moje życie, gdybym nie spotkał tych cudownych osób. To właśnie one pomagały mi, gdy upadałem. Na drodze mojego życia natknąłem się na wiele istnień, ale wymienię tych, którzy szczególnie mnie wspierali. Xyz Cat, the great Admin Loli King, Niklas, Tomasz, anonimowy por, Hatsune Miku, Katherine, Claire, Krab, Sabina, Martyr Art, Grill, Niklas, Spinwide, Sena, Niklas, Marcinek, Cegła, Pedro, Sześcian, Arłoh, oraz cała rzesza anonimowych syrenek. No i oczywiście Whitemurk (jeśli chcecie zapoznać się z nim bliżej możecie kliknąć w link w mojej sygnie)
  9. Tutaj wrzucajcie arty z League of Legends, te związane z MLP jak i te, które po prostu się wam spodobały. PROSZĘ O UMIESZCZANIE OBRAZKÓW W SPOJLERACH!
  10. Autor: GentlemanJ Tłumaczenie: Ja Opis autora: Zwyczajna opowieść. Twilight próbuje magii. Magia nie działa. Magia sięga ponad granice czasu i przestrzeni, by sprowadzić Hecarima, najprzeraźliwszą inkarnację zła na kopytach, jaka kiedykolwiek walczyła w League of Legends, do spokojnego miasteczka Ponyville. Nic nadzwyczajnego. Krótka, acz urocza historia, w której to Cień Wojny uczy się, że przyjaźń to najpotężniejsza z magii. ...A może cierpienie? Tak, to mogło być cierpienie. Terror is the Bestest Pony PL, rozdział pierwszy W miarę, jak autor będzie pisał kolejne rozdziały, postaram się na bieżąco je tłumaczyć.
  11. Z jakiegoś powodu trochę ludzi chciało drugą część mordercy Rarity. Macie coś nowego, może nie do końca polega na tym samym, ale jest to bardzo nowoczesny film: http://www.youtube.com/watch?v=V6ycwpPGTfE Kej
  12. http://www.youtube.com/watch?v=4QsYS4u3gIE Co o tym myślicie?
  13. Zatem piszemy skąd wziął się nasz nick. Ale uwaga: to nie jest dobry temat dla takich użytkowników jak "rrrrrainbow dash" i tym podobne. Good luck. PS: Kiedyś w dawno zapomnianej prze zemnie grze (Mech Hero około 2 lata temu) powstał profil o nazwie: kotekipiesek. Niczym się nie wyróżniał jeśli chodzi o wypo czy technologie, lecz miał talent do spamienia na ShoutBoxie sojuszu . Produkował hurtowe ilości wszelkich rakiet, przeszedł 2 ataki broni burzącej i miał 4 miasta. (wiem, słabo :|) Pewnego razu spotkał kogoś kto polecił mu DarkOrbit i gdy serw dobiegł końca nie powróciłem do MH i zanurzyłem się w DO. Nazwa jednak jest wszędzie ze mną do dziś. Nie ma sęsu ale ją lubię a ona mi pasuje do twarzy Jeśli spotkasz gdzieś nick: kotekipiesek, to jest duże prawdopodobieństwo że to ja (jakby co to pytaj tutaj czy mam gdzieś konto o takiej nazwie) Teraz wy. PS: i nie jest to powiązane z serialem sprzed lat "kotopies" choć to ciekawe
  14. Siódmy zgorzelecki, wiecie o co chodzi. Meet odbędzie się 13 lipca. Wybieracie atrakcje, a listę będę uzupełniać JA! >: D Oto i ona: 1. Thor (może) 2. Iretaj (może) 3. Fisk Adored 4. Gandezz (może) 5. Tak Bardzo Nie Wpisany Niklas 6. Emrą 7. Esiek 8. Xsadi 9. Lord Lordek 10. 11. Tacite + koleżanka irlandzka 12. Badass #1 - Tisosek Propozycje atrakcji: 1. Kebab za 8 zł (jestem za D: ) 2.
  15. Hej hej Nie, nie umiem rysować, więc nie rysuję kucyków. Nie, nie umiem pisać, więc nie tworzę fanficów, ale czasami je czytam =) Słucham głównie rocka i metalu. EWENTUALNIE electro xd Jestem dzieckiem neo z okolic Wrocławia, czytam dziwne komiksy o Dolanie, Goobym i reszcie, ale chętnie poznam kogoś tak dziwnego jak ja :3 Pozdrawiam, Magda :]
  16. No to zaczynami podajecie mi napis jaki chcecie i ewentualnie jakieś szczegóły. Nie ma co wyjaśniać. Czekam na zamówienia EDIT: Proszę podać kolory w jakich ma być napis +na życzenia mogę zrobić jakiś dodatkowy znaczek np.: gwiazdka lub kiuti mark