Skocz do zawartości

Recommended Posts

Miałam ochotę na psychopatycznego Ocka... Potem wpadła mi do głowy historia... Potem zrobiłam 3 arty... Potem dopiero dokończyłam Kartę...

 

Warning! Historia zawiera krew i przemoc! Czuj się ostrzeżony!

Jest tu też gorsza rzecz, czyli moja logika, moje mechanizmy itp...!

 

 


 

I just want to touch the light!

 

 

Imię: Light, ze względu na jej jasne futerko oraz światło radości, jakie roztaczała wokół siebie, gdy była małym źrebakiem.

Wiek: w ludzkich można powiedzieć, że gdzieś między 16-18.

Wygląd: krótka, biała sierść z delikatną nutą szarości, widoczną jedynie, gdy obok niej stanie nieskazitelnie biały kucyk bądź przedmiot. Jej grzywa jest długa i zaniedbana, w ciemnoczerwonym kolorze. Wszyscy uważali, że to z powodu specjalizacji jej matki, która zajmowała się magią ognia. Jej bok pokrywa plama krwi, zakrywająca jej CM, lecz Light nie chciała nigdy jej zmyć. Obawia się, że może tam znaleźć coś innego niż “światełko”. Również koniec grzywy i spodnia część ogona są pokryte tą cieczą. Jej oczy barwą przypominają małe rubiny z drobnymi, czarnymi źrenicami.

Charakter: Bardzo szybko się ekscytuje, gdy zobaczy “światełka”, potrafi jednak szybko się zdenerwować i oszaleć, jeśli okaże się, że długo tych dziwów nie ujrzy. Poza tym, zawsze z uśmiechem podchodzi do sytuacji, nawet, jeśli jest tragiczna.

Rodzina: Jej matka była niegdyś znaną magiczką ognia, Fiery Whip, a ojciec, Sudden Heal, jest jednym z lekarzy w lokalnym szpitalu. Zajmuje się głównie chorobami serca i płuc, ale też trochę psychologią. Jej jedyna siostra zginęła w wypadku rydwanów pocztowych, gdy Light była jeszcze mała, więc nie pamięta jej dokładnie.

Umiejętności: nie wyróżnia się niczym spośród innych, prócz tego, że nie potrafi normalnie latać. Cała fascynacja “światełkami” na tyle ją zaślepiła, że nie zwracała uwagi na sprawy swojej formy fizycznej. Mogła podlecieć kilka metrów, utrzymać się przez parę sekund, może nawet przefrunąć niewielki dystans, ale to tyle. Nie potrafiłaby nawet pokonać odległości między ziemią a najniższymi chmurami, co w jej okolicach uchodziło za absolutne minimum lotnictwa.

Nie zajmowała się też żadnym hobby, całymi dniami po prostu wpatrywała się w niebo, wyczekując pojawienia się “świateł”. Jeśli nie widziała ich przez dzień lub dwa z rzędu, postanawiała sama je wywołać.

Ulubiony kolor: jaskrawy błękit “światełka”

Miejsca zamieszkania w kolejności chronologicznej: Dom w Canterlot, po śmierci matki dom w Cloudsdale, Szpital Psychiatryczny w Cloudsdale, później brak

 

Obrazek:

  Odkryj ukrytą treść

 

Historia:

  Odkryj ukrytą treść

 

Enjoy :v

Nie, nie umiem robić "zwykłych ocków typu Applejack" :v

Edytowano przez Nightmare
zdanie sobie sprawy z własnego dawnego idiotyzmu :')
  • +1 1
  • Lubię to! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przejrzałam historię pobieżnie, ale gdybym miała dokładnie patroszyć twoje wymysły - litania skarg i bicia głową w biurko byłaby jak stąd do Szanghaju. Ja rozumiem, że wiek dojrzewania to ujowy okres, gdy człowiek nieironicznie jara się tekstami piosenek Linkin Park i komiksami z lat 90., ale na miłość borów szumiących... gdyby wszystkie te mhroczne, szalone czy pokrzywdzone OCki zebrać w jedno, to zyskany surowiec zapewniłby fabryce żyletek stuletni przerób.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year later...

To ja zacznę tak pesymistycznie :suspicious:

Za (nie)zwyczajność minus. Śmierć członków rodziny, ucieczka z domu, to, że jest nielotem i wylądowanie w psychiatryku. To wszystko to po prostu starter pack dla poszkodowanych OC'ek.

 

Dobra, nie potrafię dłużej marudzić :squee:

Dobrze, że przynajmniej jest pegazem, a nie alikornem, i nie rozwija prędkości dźwięku jak większość pegazich Mary Sue ^^

 

Za historię wielki plus, genialnie opisana i oryginalna. Zwłaszcza pomysł z tymi "światełkami". Wszystko przedstawione tak, że można popatrzeć na to wszystko z perspektywy klaczki, której obsesją są światełka, wydostające się z kucyków po ich śmierci.

 

Za wygląd kolejny plus, nawet opisałaś, skąd wzięła się każda plama krwi na jej sierści czy grzywie. Styl grzywy itp. całkiem normalny, ale to dobrze, bo po co komu kolejna OC'ka z  tak oryginalną grzywą, że nie wiadomo co to jest?

No i arcik niczego sobie ^^

 

Jednym słowem: OC'ka bardzo przypadła mi do gustu, mimo że ogólnie nie przepadam za krwawymi (i tym podobnymi) klimatami. Myślę, że to przez tą unikalność i historię ^^

 

Mam trzy pytanka:

1. Czy Light posiada znaczek? Jeśli tak, to jaki? 

2. Czy ktokolwiek poza Light jest w stanie zobaczyć "światełka"?

3. Ta postać świetnie się nadaje do fanfika ^^ Jest jakieś opowiadanie, w którym występuje?

 

I to tyle z oceny :fluttershy5:

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
  Dnia 10.10.2017 o 21:06, Starray napisał:

To ja zacznę tak pesymistycznie :suspicious:

Za (nie)zwyczajność minus. Śmierć członków rodziny, ucieczka z domu, to, że jest nielotem i wylądowanie w psychiatryku. To wszystko to po prostu starter pack dla poszkodowanych OC'ek.

 

Dobra, nie potrafię dłużej marudzić :squee:

Dobrze, że przynajmniej jest pegazem, a nie alikornem, i nie rozwija prędkości dźwięku jak większość pegazich Mary Sue ^^

 

Za historię wielki plus, genialnie opisana i oryginalna. Zwłaszcza pomysł z tymi "światełkami". Wszystko przedstawione tak, że można popatrzeć na to wszystko z perspektywy klaczki, której obsesją są światełka, wydostające się z kucyków po ich śmierci.

 

Za wygląd kolejny plus, nawet opisałaś, skąd wzięła się każda plama krwi na jej sierści czy grzywie. Styl grzywy itp. całkiem normalny, ale to dobrze, bo po co komu kolejna OC'ka z  tak oryginalną grzywą, że nie wiadomo co to jest?

No i arcik niczego sobie ^^

 

Jednym słowem: OC'ka bardzo przypadła mi do gustu, mimo że ogólnie nie przepadam za krwawymi (i tym podobnymi) klimatami. Myślę, że to przez tą unikalność i historię ^^

 

Mam trzy pytanka:

1. Czy Light posiada znaczek? Jeśli tak, to jaki? 

2. Czy ktokolwiek poza Light jest w stanie zobaczyć "światełka"?

3. Ta postać świetnie się nadaje do fanfika ^^ Jest jakieś opowiadanie, w którym występuje?

 

I to tyle z oceny :fluttershy5:

Expand  

 

Teraz dopiero się zalogowałam po kolejnej długiej nieobecności :'D
 

Cóż, mam to do siebie, że lubię tworzyć "mary sue" ale dorabiać im historię czy umiejętności, dzięki którym już takie over powered nie są :'D

(na przykład mam undertalowego ocka z mocą niszczenia duszy każdego, kogo zobaczy. Dosłownie. Ale jest ślepa :') )
 

Za dużo alicornów na tym świecie :P

A dzięku ^^ cóż, lubię włazić w ciało postaci i pisać. Powinnam wrócić do pisania po polishu, bo na razie siedzę non stop w eng. No i ogólnie wrócić do pisania o poni, to była fajna zabawa.

 

cóż, przecież nie mogła sobie wyczarować, rogu nie ma :'D
(komentarz do arta jest kompletnie niepotrzebny, bo art był z czasów gdy byłam bezmyślnym debilem, to była kalka arta z Rainbow Factory :') może kiedyś machnę Light jakiegoś porządnego, prawdziwego arta z racji, że już się trochę rysować poduczyłam)

 

A dziękuję, dobrze słyszeć ^^ aktualnie mam jeszcze 3 inne poni ocki, z czego jedna kompletnie normalna, pozostałe bez historii :'D

 

Odpowiadając na pytania:
1. Na boczku ma plamę krwi, której sama nie zmywa, bo myśli, że może jej talentem jest zabijanie. Tego mimo wszystko nie chce, jej tylko zależy na "światełkach", więc woli żyć w niewiedzy niż z nożem na boku.

2. A nie wiem. Może jest gdzieś tam inne poni, które również widzi światło uciekające z poni po ich śmierci, ale lepiej się z tym kryje? Kto wie, może tak, może nie :')
3. Poza jej własną historią, nope :'P Może kiedyś bym jej coś pisnęła gdyby wpadł mi pomysł i czas.

Za ocenkę dziękuję, nawet jeśli poni ma już tysiąc lat :'3

  • Lubię to! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...