Starray

Brony
  • Zawartość

    141
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

48 Dobra

6 obserwujących

O Starray

  • Ranga
    Kucyk
  • Urodziny 10.08.2003

Kontakt

  • Discord ID
    Starray#6803

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Wrocław
  • Zainteresowania
    Gra na gitarze, rysowanie, judo. Od dłuższego czasu uczę się świadomie śnić, ale nadal miałam tylko jeden, krótki świadomy sen.
  • Coś o sobie
    Moją przyjaciółką jest @doves heart, @zizicake5 i @Nightmare Princess ^^
    Ulubiony kolor - limonkowy
    Ulubione zwierzę - smok

    Youtube: Podmieniec z Wrocławia (robię speedarty, w przyszłości może pojawią się i animacje)

    Toonator: ChangelingPL (link:) http://toonator.com/user/ChangelingPL/1/

    W planach mam komiks z MLP (na papierze) ^^
  • Ulubiona postać
    Derpy, Luna, Sunset, Starlight, Hope iiii... Fluttershy (yay)

Ostatnio na profilu byli

151 wyświetleń profilu
  1. Obudził się w swoim domu, który leżał w Lesie Everfree.
  2. Krzyknęła i świat rozmazał jej się przed oczami.
  3. - Właśnie! To tylko koszmar!
  4. - Nie. Już zapomniałaś? - odpowiedział wrogim tonem i wszyscy wyszli z biblioteki, zostawiając alikorn samą.
  5. - I ja je rozumiem. - powiedział Spike, wchodząc do pomieszczenia i stając za przyjaciółkami Twilight.
  6. Przyjaciółki nie zamierzały udzielić odpowiedzi.
  7. "Nic już nie wiem." dodała w myślach.
  8. - Sama dobrze wiesz, Twilight. - wycedziła Applejack, ta, która zawsze mówi prawdę.
  9. Kiedy spojrzała na swoje przyjaciółki, świeży uśmiech spełzł jej z pyszczka.
  10. - Gdyby tu były moje przyjaciółki... - żaliła się na głos. - Jesteśmy. - zaskoczyło ją nie tylko nagłe pojawienie się kucyków, ale też wrogi ton ich głosów.
  11. Jednak Celestia tylko wyszła bez słowa. "Co mogłam zrobić źle?" zaczęła myśleć Twilight.
  12. - Ale księżniczko, ja nie rozumiem... - Milcz, Twilight. Sama dobrze wiesz, co zrobiłaś.
  13. [Spoko ] Nadeszła kolej na koszmar Twilight.
  14. (Uprzedziłaś ) Pinkie Pie zawiedziona rozejrzała się po farmie, jakby pozbawionej kolorów.
  15. - Nie, nie i jeszcze raz nie. - odpowiedział kamień, czytając z myśli Pinkie kolejne pomysły.