Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -No... nie wiem...życie rodzina. Warto coś wiedzieć o sobie.- przez twarz Lorie przebiegł cień uśmiechu.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Hm.. Z rodziny to mam tylko brata i ojca.. A ogółem to moje życie jest nudne.-Powiedział z uśmiechem,
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Alee mniej więcej?-uśmiechnęła się mała.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Trochę grałem w kosza w NBA.. I to w zasadzie tyle.-Powiedział wzdychając i odwracając wzrok.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Zawsze chciałam grać w koszykówkę...-Lorie wpatrzyła się przed siebie.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Serio? To dlaczego nie grałaś? Ćwiczyłaś chociaż?-Spytał patrząc na nią.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Nie mogłam ćwiczyć, nie mam najlepszego życia..- westchnęła mała i wbiła wzrok w ziemię.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Rozumiem..-Powiedział cicho i skierował wzrok na niebo. Zapadła cisza.
Mroczny Obserwator Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 - Wiajcie.- Powoedział podchodzący właśnie brązowo włosy młodzieniec.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Witaj. Jak się nazywasz? Nic ci się nie stało?- głos chłopaka wyrwał Lorie z zamyślenia.
Mroczny Obserwator Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 - Nazywam się Drake. Nic mi nie jest, mam tylko kilka zadrapań.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Tyle dobrego. Ja jestem Lorie Smith. Idziesz z nami? Opowiedz coś o sobie.- powiedziała mała.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 Akihiko przejrzał go wzrokiem. Schował ręce do kiszeni i odwrócił wzrok. Westchnął ciężko.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Coś się stało?- spytała mężczyznę Lorie. -Widzę, że jesteś typem samotnika.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Nie, nie. Wszystko dobrze, naprawdę.-Powiedział z uśmiechem, patrząc na dziewczynkę.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 Mała przechyliła głowę. Widziała że coś jest nie tak, ale nie zamierzała obsypywać go pytaniami.-Ściemnia się. Lepiej chodźmy w stronę plaży, spróbuję rozpalić tam ognisko.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -A ja rozejrzę się nad jakimś schronieniem. Będzie padać.-Powiedział parząc na niebo.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Trudno, ogień rozpali się w jakiejś jaskini,jeśli uda się jakąś znaleźć.-powiedziała i ruszyła w stronę plaży.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 W końcu dotarli na plażę. Akihiko zaczął rozglądać się za jaskinią. Znalazł jakąś małą, dość przestronną jaskinię, niedaleko lasu. -Może tutaj?-Spytał rozglądając się po jaskini.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Jest dobra.-powiedziała mała.-Poczekaj chwilkę, pójdę się rozejrzeć za jakimiś patykami, póki nie są mokre po deszczu.- powiedziała mała i poszła w stronę wysokich drzew. //Idę teraz wyrzucić śmieci, nie będzie mnie przez 3 minuty
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 Akihiko zebrał kilka liści i rozłożył je w trzech miejscach. Muszą gdzieś spać, nie? Deszcz zaczął padać. Na razie wolno i cicho.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 Mała wróciła z kilkoma większymi gałęźmi i kilkoma mniejszymi.-Jeszcze suche. Chyba wystarczy.
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Starczy na pewno.-Powiedział i wyjął jednego papierosa i zapałkę. Podpalił papierosa i zaczął palić. -Mam nadzieję, że nie będzie wam to przeszkadzać.-Dodał.
Scarlett Napisano Marzec 24, 2016 Autor Napisano Marzec 24, 2016 -Nie, skądże.-odparła mała.-O, masz zapałki-powiedziała, układając stos z patyków.-Czy możesz ich użyć?
Gość Napisano Marzec 24, 2016 Napisano Marzec 24, 2016 -Jasne.-Powiedział i wstał. Poszedł do patyków. Podpalił jedną zapałkę i rzucił ją na stosik. Gałęzie zapaliły się tworząc światło i ciepło.
Recommended Posts