Skocz do zawartości

Gdyby Słońce miało Syna [NZ][Alternative Universe][Slice of Life][Mature]


Recommended Posts

Jak to jest żyć w Equestrii? Powiedzmy, że to zależy od tego kim jesteś. Urodziłeś się kucykiem ziemnym? Zapewne masz wielką siłę, potrafisz dbać o ziemię, po której chodzisz, nie interesuje cię magia czy to, co się dzieje nad twoją głową. Najważniejsze, by pogoda była dobra i było co zjeść. 

Być pegazem, powiadasz? Latać, spać na chmurkach, osiągać niesamowite prędkości, kontrolować pogodę… Ma padać? Nie ma problemu! Załatwimy to! Jedna chmura tutaj, druga tam, trochę deszczu, trochę śniegu! I możesz próbować dołączyć do najbardziej elitarnej i prestiżowej ekipy lotników: Wonderbolts! Żyć nie umierać!

A jeśli posiadasz róg na głowie? Jesteś jednorożcem. Magia to twój, hehe, konik! Robisz wszystko, czego nie potrafią kuce ziemne czy pegazy. Nie musisz brudzić swoich kopyt - od tego masz telekinezę. Chcesz latać jak pegaz? Wystarczy, że znasz zaklęcie lewitacji. Możesz wszystko, o ile chcesz się uczyć… chyba, że od urodzenia masz talent i potężne zasoby magiczne. Inaczej możesz jedynie podnosić pączka do ust…

A jeśli, dajmy na to, poszczęściło ci się na tyle że jesteś alikornem? Cóż, przyjacielu - zapomnij. Na taką nagrodę trzeba sobie dziś zasłużyć. Dodatkowo zostajesz księżniczką, co oznacza, że tylko klacz może być alikornem, o ile przeznaczenie mocno kopnie cię w zadek. Ogier? Nie… od mileniów takowego nie było. Takie są zasady tego świata…

 

Ale zasady można złamać, nieprawdaż? 

 

Roku 975 Ery Celestii, dnia 25 grudnia, podczas najgorszej w dziejach śnieżycy rodzi się pierwszy od tysięcy lat ogier niebiańskiego alikorna…

 

Chronologiczne historie świata uniwersum

 

Prequele

 

Dawno temu w Cesarstwie z Kryształu…

 

Zimne Serca(Cold, Cold Hearts)

 

Equestrian Pie

 

Główny wątek


Gdyby Słońce miało syna

Rozdział I

Rozdział II

 

Wersja poniżej to ten stary akt I fiku, z szacunku dla innych i do wglądu. Mało wspólnego z wersją V2
Stara wersja

Edytowano przez Ver
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Przeczytałem nową wersję i już od razu muszę powiedzieć, że to jest bardzo dobrze zapowiadający się fik. Serio. Zabawny, nostalgiczny, z pomysłem... w zasadzie ma wiele fajnych elementów. 

 

Mamy tu do czynienia z trochę alternetywną wersją historii z serialu. Trochę, bo mam wrażenie, że całość zmierza do tego by opowiedzieć nam pierwszy odcinek (i może kolejne), wprowadzając nowego bohatera obok (albo zamiast) Twilight. Nie kojarzę bym czytał coś podobnego, wiec albo ten pomysł nieczęsto był realizowany poza głowami ludzi, albo po prostu jakoś mnie to ominęło. Tak czy siak, dostajemy tu bohatera, który jest synem Celestii, a przy okazji bogatym, rozpieszczonym ogierem, podrywaczem, który nie lubi Shininga (nawet fajny motyw). 

I to właśnie on jest, moim zdaniem, najmocniejszym elementem fika. Jego zachowanie i podejście tak wspaniale pasuje do zajmowanej pozycji, a przy tym po prostu bawi. I to w każdym aspekcie. Zastanawiam się, ile z tego ma po matce?

 

Sam świat przedstawiony jest serialowy. I to dobrze, bo to pasuje do fabuły. Po prostu miałem wrażenie, jakbym oglądał może nieformalny prequel do serialu, zanim Celestia stwierdzi, że jej syn jest idiotą i wyśle Twilight do Ponyville. 

 

Wykonanie dobre, nie pamiętam bym miał się do czego za bardzo przyczepić. 

 

W zasadie, co tu dużo mówić, to fajny, lekki i przyjemny fik. Polecam i liczę na więcej. 

 

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...