Sun

Brony
  • Zawartość

    1197
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Sun

  1. Nie wierzę, ze to piszę, ale mam dla was kolejny fik z tej serii. Tym razem jednak bohaterami nie są nasi rewolucjoniści w ilości sztuk pięciu, a sama biała rura, która odwiedza gościnnie ziemię, gdzie spotyka się z ludzkim sposobem myślenia, unią europejska i Januszem polskiej polityki. Fik ten zacząłem pisać dwa lata temu. Sytuacja polityczna była wtedy nieco inna. Korwin jeszcze był w europarlamencie, na tapecie obrad była praworządność, a brexit nie kojarzył się z kotem, który siada przed drzwiami i miauczy, a jak mu się drzwi otwiera, to nie wychodzi. Ale te 2 lata sporo zmieniły. Fik nie ma na celu obrażania żadnej opcji, poglądów, religii czy przekonań. ma być zabawny. A jeśli kogoś nie bawi, to trudno. Wizyta dyplomatyczna
  2. Nigdy nie sądziłem, że to zrobię, ale po napisaniu 2 fanfików z serii TCB, jeszcze mi mało. Dlatego postanowiłem zrobić taką mini serię, w której co jakiś czas (rzadko) będą pojawiać się kolejne przygody czterech młodych ludzi i jednego jednorożca, którzy walczą ze znienawidzonymi biurami adaptacyjnymi i ponyfikacją. Ich cel jest tylko jeden: Sprawić by jak najmniej ludzi dało się skonwertować. Dobra, nie potrafię pisać opisów żeby przyciągnąć do całości, zatem pokrótce opisze każde opowiadanie: W słusznej sprawie Akcja się udała, więc ekipa może odpocząć w swoim poniemieckim bunkrze, napić się piwa i pośmiać z Celestii. Ot kolejny, zwykły dzień. Fanfik zajął wysokie miejsce w II edycji Gradobicia Cukierek albo kulka Haloween, czemu nie wykorzystać okazji, nie porwać dyrektora jednego z biur i nie wysadzić portalu, urządzając przy tym pokaz fajerwerków? III miejsce w konkursie Nightmare Night Nocna herbatka Luna odwiedza randomowych ludzi we śnie. Co się stanie gdy trafi na jednego z naszych FOLowców? Zdziwicie się Wesołych świąt Najświeższe dzieło, napisane z okazji świat bożonarodzeniowych. Nasi FOLowcy spędzają święta z rodziną i przyjaciółmi. Jednak nie zawsze wygląda to tak pięknie jak w telewizji. Nocny salon piękności Tym razem będzie atak na konwertytów. Bez zabijania oczywiście. Tylko zwykłe nastraszenie i czarna reklama. Czy się uda? Zobaczymy. Wizyta w urzędzie Członkowie FOLu też muszą czasem udać się do urzędu żeby załatwić pewną sprawę. Oczywiście nie wszystko idzie zgodnie z planem. Wizyta dyplomatyczna Dzień z życia Celestii, podczas którego wybiera się ona między innymi do Parlamentu Europejskiego. Oczywiście musi się zmierzyć z biurokracją, eurosceptycyzmem i FOLem. Nie wiem kiedy pojawi się następne dzieło i czy w ogóle ktoś poza Dolarem będzie chciał to czytać. Mimo to zachęcam do lektury.
  3. Idąc za radą kilku moich czytelników (sam się dziwię, że oni istnieją) postanowiłem zebrać swoje fiki o kuniocyckobandytkach mane six jako bandytkach z dzikiego zachodu w jeden wątek. Zatem przedstawiam wam moje wypociny. Zbiór fików osadzonych w klimacie steampunkowo westernowym, znanym chociażby z Bardzo Dzikiego Zachodu (ale bez parowej mrówki z blasterami). Tak czy siak polecam, bo podobno ma klimat aż diabli. 11:45 do Canterlotu [Anthro][Steampunk][Western] Z ostatniej chwili! Wredna Szóstka napadła na pociąg! Tylko u nas! Kupujcie Manehattan Tribiutte! Tylko u nas szczegóły napadu! Jedyne pół bita za garść świeżych informacji! Kupujcie! Tylko u nas co zdarzyło się w pociągu do canterlotu! Grave Plate [Anthro][Steampunk][Western] Strzelanina w Grave Plate! Wredna szóstka wywołała awanturę na środku miasta, która zakończyła się interwencją szeryfów. Doszło do trwającej kilka minut wymiany ognia, w której zginął jeden z szeryfów a kilku odniosło rany. Ucieczka bandytek zakończyła się potężną eksplozją, która obaliła ścianę Saloonu. Tylko u nas, w Plate News! Ostatni skok sióstr Pie [Anthro][Steampunk][Western] Spektakularna ucieczka sióstr Pie! Groźne bandytki uciekły z celi, z której nie da się uciec! Gdzie uderzą tym razem?! Hangmare [Anthro][Steampunk][Western] Tylko u nas. Wredna Szóstka napadła na ratusz miejski. Podczas wielkiej obławy udało się złapać jedna z nich. Kupujcie, kupujcie. tylko u nas szeroki artykuł o wydarzeniach z miejskiego ratusza. Wydarzenia z tego fika rozgrywają się na długo przed tymi z 11:45 i Grave Plate.
  4. Przyznaję, obejrzałem nienawistną ósemkę i choć jest ona przyzwoitym kawałkiem filmu i dobrą twórczością Tarantino, to ma jeden problem. Jest od Tarantino, a ja jego filmów raczej nie lubię. Tak też jak spróbowałem obejrzeć Django (2015), to odpuściłem po kwadransie.Może kiedyś do niego wrócę, bo zapowiada się lepiej niż ósemka. Więc być może coś się od Tarantino przewinęło, ale to raczej przypadkiem. Jeśli zaś chodzi o samą Szóstkę, to bliżej jej trochę do Siedmiu wspaniałych.
  5. Dziękuję i będę się starał. Co do moich, głównych wzorców to oczywiście trylogia dolarowa, garść dynamitu, Tombstone (znacznie lepsze niż strzelanina w koralu O.K.) i pewnie jeszcze kilka. Masowo oglądam ostatnio westerny i staram się czerpać najciekawsze pomysły. Oczywiście plany są rozległe, ale fiki też, więc będą wychodzić wolno. Nadal jednak dziękuję.
  6. Pora na małą aktualizację tematu. Po długiej, naprawdę długiej i wytężonej pracy nad, między innymi, fanfikami, podrzucam koleje przygody naszej, wspaniałej szóstki na dzikim zachodzie. Będzie trochę dynamitu, trochę Clinta Eastwooda i jak zwykle dużo strzelania. Hangmare [Anthro][Steampunk][Western] Współczuję czytania
  7. Zadzisław. Obserwuje cię, gdy księżniczka jest odwrócona. Słyszy jak ją krytykujesz za plecami. Widzi jak pokazujesz jej język. Czasami coś powie, czasami mruknie coś niezadowolony, ale głównie słucha, obserwuje i zapamiętuje. A później o wszystkim donosi księżniczce. Kiepski, nudny i ogólnie słaby fanfik o kilku scenach z perspektywy majestatycznego zadka księżniczki Celestii. Pardon. Zadzisława księżniczki Celestii.
  8. Dzięki za pozytywny komentarz. Cieszę się, że fik się spodobał. Odniosę się do kilku kwestii. Otóż wątek tego typu polityki wydaje mi się logiczny i normalny. W końcu Celestia nie ma sklerozy. no chyba, że napisać by fik, w którym Ceśka cierpi ze starości na sklerozę, demencję albo inne problemy natury umysłowej. W innym wypadku powinna raczej pamiętać co było wcześniej i dlaczego. A jak nie, może mieć fiszki. Zagłębiasz się w fanfik o tematyce tyłka? Odważnie. Niemniej pomysł na stwierdzenie, że każdy alikorn ma gadający tyłek z uwagi na bycie alikornem jest naprawdę genialne i aż sie prosi o rozwinięcie. Jak to Twilight dostaje paranoi z powodu głosów w swoim zadku. Jeśli starczy czasu, pomysłu i ochoty, to nie wykluczam. Dzięki. Hmm... co autor miał na myśli pisząc fik o tyłku. Zapewne rozważał dualizm postaci i jej wewnętrzne poczucie męskości oraz miłości do własnej siostry. Nie. To akurat nadinterpretacja i to solidna, ale bardzo zabawna. Przyznam, że sam bym na to nie wpadł. Swoją drogą, jak wyżej jest to fajny motyw do rozwinięcia.
  9. Bardzo przyjemny fanfik. W sam raz na leniwe, wtorkowe przedpołudnie. Może i nieco sztampowy, ale z drugiej strony spokojny, dość ciekawie napisany i przyjemnie odprężający. Postaci jak dla mnie mogą być, relacje sióstr też przyzwoite. Może niezbyt oryginalne, ale czy tu naprawdę trzeba coś zmieniać? Fabyła leniwie toczy się do przodu, ale to akurat dobrze. Forma też solidna. Słowem fajny fanfik na odprężenie. Polecam.
  10. Bardzo dziękuję za komentarz. Każdy raduje serce autora. A może przeczytałaś go, bo mało jest fików o czyimś tyłku . Tak czy siak, cieszę się, że się podobał, a lektura nie była katorgą. W wolnej chwili może zerknę do tekstu i poszukam powtórzeń, ale nie obiecuję. Błędów zapewne i tak nie znajdę. Cóż, ja osobiście uznałem, ze skoro Celestia ma ponad tysiac lat, jej siostra jest niewiele młodsza, a ich zadki mają własny rozum, zdolność postrzegania świata i porozumiewania się w języku, którego kuce praktycznie nie rozumieją. Stąd raczej rutynowe i nieśmieszne żarty. Być może faktycznie powinienem opisać to lepiej niż się teraz tłumaczyć, ale planowałem w zasadzie do ostatniej strony nie pokazywać punktu widzenia Celestii na ten temat. Tak czy siak, cieszę się, że zadek się spodobał.
  11. Bardzo się cieszę, że komuś się Zadziu podobał (i ktoś o tym napisał). Od początku miał to być fanfik, w którym pierwsze skrzypce grają obserwacje, przemyślenia i komentarze królewskiego plota na temat spraw nudnych. Bez pościgów, wybuchów i ratowania świata. Bo jak niby zadek przyczepiony do Celestii miałby uratować świat. Znaczy mógłby, ale zapewne taki fik wylądowałby w innym dziale. Pomylenie Zdzisława i Zadzisława jest dość oczywiste, bo do niedawna nikt nie znał za bardzo słowa Zadzisław, więc automatycznie czytał Zdzisław. (tak przynajmniej myślę). Co zaś się tyczy Z resztą, to faktycznie był tam błąd i już poprawiłem. dokument powinien posiadac opcję komentarzy i sugestii (nie wiem czy działa na telefonie). Wracając, bardzo się cieszę, że fik się spodobał i w sumie, polecam się na przyszłość.
  12. Co by się stało gdyby Rarity zmieniła profil działalności gospodarczej i przeszła z wieczorowych sukni, kapeluszy, torebek, dodatków i innych bajerów na skąpą bieliznę zabawki silikonowe i filmy, o których raczej nie rozmawia się przy rodzinnym obiedzie? I co będzie gdy Sunset odkryje przebranżowienie się przyjaciółki? Na pewno dojdzie do pewnej wymiany poglądów. Zwłaszcza, że obie mają zupełnie inną perspektywę na takie sprawy. Dobra, to kiepski opis, ale mam nadzieję, że was zachęcił do zakupów. Carousell Sex Shop
  13. Wyrafinowana klacz świeżo po liceum i utalentowana muzyczka bez matury, pragnąca spełnić marzenia zostają zmuszone do wspólnego spędzenia czasu. Okazuje się, ze mają ze sobą znacznie więcej wspólnego niż im się wydaje. Prosta, niezobowiązująca historia jakich wiele. Rocznik 2012, czyli fandom łupany. Ale mimo to poczytna i przyjemna. moje w zasadzie pierwsze i chyba jedyne romansidło, które przeczytałem dawno temu, więc mam sentyment do niego. Może kogoś to zachęci.Rozdziały postaram się wrzucać regularnie, ale niezbyt często. I dziękuję Rarity za korektę. Oryginał Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Rozdział 7 Rozdział 8 Rozdział 9 zachęcam do lektury i komentowania.
  14. Sesja, remanent, nowy rok i w ogóle. Także ten... To jeszcze potrwa. Takie dłuższe trochę.
  15. Cóż, bardzo dziękuję za ten wielki i rozbudowany komentarz. Takie komentarze to miód na serce pisarza. Cieszę się też, że fik się podobał. Myślałem, że będzie co najwyżej średni, a tu takie zaskoczenie. Odniosę się też do jednej kwestii. Mianowicie do tej zaściankowości Sunset. Ta kwestia była zaplanowana od początku i wynikała z jednej kwestii. Z tych fików, które czytałem, dominowały 2 poglądy. Albo equestria rzuca się z dzidami na czołgi, albo jest kulturowo znacznie bardziej postępowa od nas. Może to takie szczęście do fików, a może nie. Postanowiłem więc, że Equestria będzie w tych sprawach konserwatywna. Bez gadżetów, sklepów i tak dalej. Dopiero Sunset miała na to przypadkiem wpłynąć. Widać wyszło.
  16. Dawno niczego nie wydawałem. Pora więc nadrobić zaległości. W związku z tym, ruszam kolejny projekt wydawniczy. Tym razem sięgamy po dobre, polskie dzieła: Si Deus Nobiscum autorstwa Gandzi, oraz dodruk równie fenomenalnego i docenianego fika, jakim jest Equetrip od Psorasa. Fanfików myślę, że nie trzeba przedstawiać, a jeśli ktoś ich nie zna przypadkiem, to polecam skoczyć do odpowiedniego linku i samemu się przekonać jakie to świetne dzieła (oba zostały wyróżnione przez czytelników tagiem Epic) Zamówienia można składać w specjalnym formularzu, w którym wyszczególnione są wszelkie koszta. Można je również znaleźć poniżej: Si Deus Nobiscum: 23zł Equetrip 32zł Wysyłka: pocztą 10zł Paczkomatem 11zł Dodatkowe informacje można znaleźć w regulaminie, a jak i tam nic nie ma, to śmiało pytać. Zbiórka zamówień trwa do 11.11.2018. Później, tradycyjnie, circa 10 dni na wydruk w drukarni i wysyłka pod koniec listopada. Tak żeby zdążyć przed szałem świątecznym.
  17. Opóźnienie zażegnane, wszystkie pozostałe książki wyruszyły do odbiorców. Mam szczerą nadzieję, że żadna nie wróci . Następne wydanie za pół roku zapewne (o ile fandom nie upadnie). Co to będzie? Nie wiem. Ale możecie śmiało żucac propozucje. Wprawdzie mam już pewien pomysł, którego rombka tajemnicy uchylę, ale przecież wydania są dla was, nie dla mnie.
  18. Muszę przyznać, że po trzech rozdziałach widzę tu całkiem przyzwoity, by nie powiedzieć, fajny i poczytny fanfik. Do tego skrzyżowany z jednym z moich ulubionych uniwersów. Normalnie powiem: Bomba. Wykonanie przyzwoite, nawet całkiem dobre. Pomysł osadzenia w uniwersum Equestria Girls też plusuje jak dla mnie. A do tego pozwala uniknąć problemu trzymania broni. Co do bohatwerów, to ammy tu zarówno uczennice Canterlot High, jak i zwykłych stalkerów. Tu musze przyznać, że na razie czuć między nimi różnice. Tak, że nawet nie znając filmu wiadomo kto jest stworzony przez autora, a kto tylko zmieniony. Na tym etapie wygląda to ciekawie i można z tego sporo rozwinąć. Sam świat jest jak na stalkera przystało. Bagnisty, niebezpieczny i raczej powolny. Polecam i czekam na więcej
  19. Bardzo dziękuje za komentarz. Od razu lepiej się pisze. W swoich fikach z tej serii staram się właśnie stworzyć westernowy, nieco steampunkowy klimat. Wprawdzie wiele mi jeszcze brakuje w nim, ale pracuję and tym. Przy okazji pragnę poinformować, że z oneshotów przeszedłem na serię ( w nowym wątku) i tam też będą się pojawiać nowe fiki z dzikiego zachodu
  20. Strzelanina w Grave Plate! Wredna szóstka wywołała awanturę na środku miasta, która zakończyła się interwencją szeryfów. Doszło do trwającej kilka minut wymiany ognia, w której zginął jeden z szeryfów a kilku odniosło rany. Ucieczka bandytek zakończyła się potężną eksplozją, która obaliła ścianę Saloonu. Tylko u nas, w Plate News! Gazeta zamieściła całkiem trafny opis tego co się wtedy wydarzyło. Brakowało w nim jednak kilku szczegółów, które widziałem na własne oczy. Posłuchajcie. Oto prawdziwa historia strzelaniny w Grave Plate
  21. Mam dla was prawdopodobnie dobrą wiadomość. Otóż dostałem dziś maila, że książki są gotowe do odbioru. To w sumie dobrze. Gorzej, że książki miały być raczej w przyszłym tygodniu, bo w tym mam mało czasu. Wysyłka będzie więc realizowana partiami, zgodnie z kolejnością zgłoszeń, po kilka paczek dziennie. Myślę, ze w ciągu tygodnia powinienem się uwinąć.
  22. Poprawione. Nie zauważyłem, ze link wymaga www.
  23. Dzięki za sugestię. To może być naprawdę fajny patent. dotychczas starałem się zachowywac nadmiarowe egzemplarze na aukcje charytatywne, ale ostatnio kiepsko o porządne aukcje. Od roku mi zalega komplet fallouta czekający na coś rozmiaru MLK. A druk poniżej 30 sztuk dość drogo wychodzi. Znaczy dalej się moze opłacać, ale zawracanie gitary.
  24. Powstanie w tym rzucie 36 Equetripów i 48 Si deusów. Chyba, ze drukarnia, jak to ma ostatnio w zwyczaju machnie jakiś naddatek. Zamówień było dość, a ewentualny naddatek zejdzie dla zapominalskich