Sun

Brony
  • Dodanych treści

    959
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

Sun last won the day on December 20 2016

Sun had the most liked content!

Informacje o Sun

  • Ranga
    Mam plan
  • Data urodzenia 26.10.1993

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Novigrad
  • Zainteresowania
    - Modelarstwo
    - Broń pancerna II wojny
    - Majsterkowanie
    - Sprzęt PC
    - Książki i fanfiki
    - Jak se przypomnę, dopiszę
  • Ulubiona postać
    Służę jedynej, słusznej królowej

Ostatnie wyświetlenia profilu

6497 wyświetleń profilu
  1. Przyznam, że ceremonia zaprzysiężenia prezydenta USA to coś, co naprawdę warto oglądać. 

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. Talar

      Talar

      Dlaczego warto oglądać?

    3. Sun

      Sun

      Po pierwsze, spore show, ale w duchu naprawdę patriotycznym. Po drugie, zjawisko inne kulturowo niż u nas, no i warto też oglądać dlatego, by mieć porównanie z tym, co jutro będzie w gazecie. No i do tego mamy bardzo ciekaą otoczkę (orkiestra wojskowa, chór szkolny). No i oczywiście mówimy tu o wielkim wydarzeniu, które ma wpływ na cały świat. 

       

    4. Accurate Accu Memory

      Accurate Accu Memory

      Wiecie, pogrzeb gwiazdy w USA też jest Show :D Michael Jackson... Zrobili mu niezłą stypę :(

  2. Słyszałem o tej, elitarnej wersji, która jest jak widzę całkiem ładnie wykonana i przyzwoicie się trzyma. Spodziewałem się też, że potrzeba by to połamać na nowo. Ale to najmniejszy problem. Pomyślimy po sesji, co dalej z tym fantem. Może pomyślimy o dokonaniu małego cudu...
  3. Czego mnie brakuje, w naszych, rodzimych dziełach? Dobre pytanie. Może świeżych i egzotycznych pomysłów. Wszakże, jest naprawdę wiele elementów naszzej, rodzimej (wschodznioeuropejskiej)popkultury, któych można by użyć. W zasadzie, brak mi dobrego, klimatycznego TCB (jest w ogóle jakieś TCB w czasach zimnej wojny?, ale takie bardziej SoL), dobrego SoL. W zasadzie, brak mi też dobrego, wciągającego fabularnie clopa. Bo poza ciemną stroną, to w zasadzie nie ma nic głębszego niż łyżeczka. Tak, moi drodzy, brak mi Clopa, którego dałoby się czytać dla fabuły.
  4. Ja wiem, że to jest obejście problemu, a nie jego rozwiązanie. Niemniej, bazując na danym zdaniu, to moim zdaniem, najlepsze rozwiązanie. Co do samego rozważania nad sposobem tłumaczenia tego, to samo zony już jest słowem dziwnym (choć brony zdaje się już być naturalne, a to ta sama zasada). I mimo dłuższego myślenia, nie mam innych rozwiązań niż te, które podałem. Ostatecznie, jest jeszcze metys, ale on tu w zasadzie nie pasuje. Ja bym mimo wszystko został przy zebrokucu (ostatecznie zebroidzie) w wypowiedzi narratorta i mieszańcu w wypowiedzi postaci.
  5. hmm, patrząc z perspektywy wypowiedzi naszego zebrokuca, to myślę, że mieszaniec byłby na miejscu (bo domyślam się, że wcześniej opisano wygląd). Jednak narrator użyłby mieszańca, czy może opisał to poetycko (owoc miłości zebry i kuca), albo zastąpił zony opisem zwykłym (potomek zebry i kuca), to już nie wiem. Ale na pewno pierwsze Zony aż się prosi o mieszańca.
  6. zawsze można dać opis zamiast pojedyńczego słowa (o ile to możliwe), albo ewentualnie dorobić temu nieco negatywny wydźwięk, posługując się prostym: mieszaniec. Chociaż, czekaj, myślę, że coś mam Zebrokuc? nie, też dziwne. Przyznaje, to niełatwe. Mógłbyś podrzucić numer rozdziału, to bym zerknął na zdanie?
  7. Ciekawa kwestia, nie powiem. A powiedz mi Dolarze, czy patrząc z kontekstu, to okreslenie jest obraźliwe, pieszczotliwe, czy może obojętne (stawiam na pierwsze). Ta informacja zdecydowanie ułatwiłaby zadanie mnie się to kojarzy z zebrorobotem. No ale dobra. A co do konkursów, to co by im się przydało? W zasadzie niewiele można tu nowego wprowadzić. Mamy albo tag, albo temat obowiązkowy (częściej temat, więc może tak dla odmiany kilka konkursów z tagiem), mamy limity słów (można by raz puścić bez limitu i zobaczyć, co wyjdzie), mamy (a raczej mieliśmy) odznaczenia (bo te dziwnym trafem wyparowały zaraz po tym jak w końcu Sun coś wygrał). Nagród rzeczowych nie mamy, ale to pewnie byłoby trudne do wykonania, o ile w ogóle możliwe. Tak więc, żeby ożywić konkursy można: zareklamować je na FGE, dawać zwycięskie fanfiki do gazetki (czasami są). Można, też w ramach tematu dawać coś w stylu: napisz co mogło się zdarzyć po odcinku X (musi jakoś wynikać z fabuły). To by mogło być ciekawe. Można też zwycięzcy oferować uścisk ręki prezesa na jakimś meecie (tak wiem, też trudno zrealizować). Coś na pewno da się wymyślić.
  8. Trochę może być moja wina. Przeczytałem nieco szybciej od ciebie (sądząc po komentarzu) i zostawiłem nieco własnych sugestii (w tym zmianę czasu an przeszły). Ale jak spojrzałem na zegar i policzyłem, ze w godzinę przeczytałem 4 strony, to szczerze, odpuściłem dalszą korektę, bo to tytaniczna praca. Mogłem tez po drodze coś pominąć.
  9. Jak obiecałem, takoż i piszę. Mamy tu fanfik o ciekawym zarysie i dość odważnym podejściu do kreacji świata (na polskiej scenie fanfikowej ciężko o anthro, nie będące clopem), Co więcej mamy OP bohatera, który rzuca się w oczy, ale to nie czyni go złym. Wprost przeciwnie. Ten motyw można naprawdę wspaniale wykorzystać (ale nie podpowiem jak, bo to nie moje dzieło). Niewiele można powiedzieć o fabule, bo to 10 stron prologu, ale nic na razie nie wskazuje by miała być słaba (a czytałem dzieła, gdzie tak było) W zasadzie jedyną wadą (ale wielką) tego tekstu jest strona techniczna. O ile nie ma za bardzo literówek, to autor ma tendencję do tworzenia strasznie długich zdań, posiekanych masą przecinków (a i to nie zawsze). Tymczasem, w wielu miejscach aż się prosi o krótkie, a nawet bardzo krutkie zdania, będące czasem jednym, dwoma wyrazami. To jest dobra budowa opisu. Ponadto, mamy jakieś, dziwne, podwójne myślniki (połpałzy) o ile ja sie nie czepiam zamiennego stosowania myślnika i półpauzy (choć to błąd), to akurat podwójny wygląda paskudnie. Zatem, jeśli tekst dostanie solidnego i ogarniętego korektora, który nie będzie się bał lac po łbie autora i pokazywać, co jest nie tak, a także będzie dość solidnie modyfikował tekst (nawet na poziomie całych zdań), to może wyjść całkiem porządny fanfik. Tyle ode mnie, a teraz herbata
  10. Z uwagi na konieczność wyjścia, przeczytałem 1 stronę i upstrzyłem notatkami, co myślę. Ogólnie, sporo zdań w opisach warto by podzielić na mniejsze, a część przeformułować. Poza tym, po pierwszej stronie zdaje się być ciekawa koncepcja. Na więcej niż 2 zdania musisz zaczekać do wieczora
  11. Zerknąłem. Fanfik nieukończony, co mi się z punktu widzenia wydawcy nie podoba (wiem, że kryształowe też jest nieukończone, a wydane, ale to robi Spidi, a ja tylko pomagam). A patrząc szacunkowo, całe 5 planowanych części trzech stron, da się upchnąć w 2 tomach. No i za bardzo nie ma okładki. Na razie jestem na etapie zabierania się do smoczych łez. Może w przyszłym tygodniu zacznę czytać. Biorąc pod uwagę fakt, że to ma z 1000 stron (A5), to chwile mi to zajmie. Fallout też w zasadzie zaczeka (oryginał), do czasu III tomu kryształowego oblężenia. Można by było jeszcze wydać obecny stan Crisisa ( który się nie zmieni), ale nie wiem, czy warto. W sobotę postaram się rozesłać ankietę z zapytaniem.
  12. Kurcze, odkryli nas. Będziemy musieli zejść do podziemia i tam realizować sekrety plan przekonania wszystkich, że MLD to najlepszy fanfik (i, że Chrysalis powinna rząądzić Equestrią)
  13. Chętnie się przyłączę, choć nie jestem pewien, czy będę się wyrabiał an każde spotkanie
  14. Nie wątpię, że tak jest i tak zrobić należy. Jak się oczywiście znajdzie czas. Mówię tylko, że przez długi czas miałem takie wątpliwości i czasami nadal mnie nawiedzają. A zostawianie komentarza w stylu: Nie podoba mi się, gdyż styl za bardzo odbiega od stylu crosoverowanej powieści jest nieco poniżej dopuszczalnego poziomu, moim zdaniem. Dlatego długo wahałem się, czy przeczytać i nadal mam drobne wątpliwości i solidne braki czasu.