Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Ohmowe Ciastko

Wolność wyboru [NZ][Sci-fi][TCB][Crossover]

Recommended Posts

Linki: Wolność wyboru rozdział 1- Nigdy nie czytaj kartek od nieznajomych.

Wolność wyboru rozdział 2 - Toast na pożegnanie.

Wolność wyboru rozdział 3

Wolność wyboru rozdział 4

Wolność wyboru rozdział 5

Wolność wyboru rozdział 6 - Psychologia stosowana - poprawna reakcja na kulę z kamienia.  

 

Cały fanfik wydał mi się taki jakby... płaski. Niewyraziste postacie; źle poprowadzona fabuła; wątki, których nie umiałbym dokończyć. Starałem się, ale to dopiero początki. Mówi się trudno. Ale uznałem, że nie zostawię tej fabuły. Za bardzo ją polubiłem, by ją zostawiać. Dlatego też wczoraj pomyślałem, co robiłem źle, a dzisiaj napisałem prolog tego opowiadania v.2 .

 

Wolność wyboru - prolog

 




Proszę o opinie, gdzie jest lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt nic nie napisał, więc mam 1 post w swoim wątku :yay:. Macie tutaj drugi rozdział. Jeśli kogoś to interesuje, to mam zamiar pisać takiej długości rozdziały. Teraz odstawiłem anime, to przyśpieszę. Ale proszę, napiszcie coś o moim fanficku. Może być nawet hejt, byle by pokazał co źle robię. A za pochwały się nie obrażę.:fluttershy4:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siema, przeczytalem i powiem ze niezly, Dobrze sie czyta, po przeczytaniu 2 rozdzialow widac ze akcja toczy sie w odpowiednim tepie. O gramatyce, stylistyce itd sie nie wypowiadam bo sie nie znam. :P Co do dlugosci rozdzialow to optymalna (nie powiedzial bym "nie" jezeli bylyby dluzsze, to oczywiste!). Fic mi sie kojazy z taka konspiracja niezdecydowana po ktorej stronie walczyc (wiem, wiem "zloty srodek"). Zastrzezenie mam tylko do jednego, ze Zdzisek dal sie tak latwo ponifikowac. brakowalo chociaz jakiejs szarpaniny ucieczki czy cos w ten desen...

W sumie odemnie tyle, czekam na kolejne rozdzialy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastrzezenie mam tylko do jednego, ze Zdzisek dal sie tak latwo ponifikowac. brakowalo chociaz jakiejs szarpaniny ucieczki czy cos w ten desen...

W sumie odemnie tyle, czekam na kolejne rozdzialy ;)

Na kartce było napisane SKOPOLAMINA. Jest to taka fajna substancja, która wyłącza wolną wole osoby, która ją zażyła. Czyli robi z jej niewolnika. O to chodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja chęć na pisanie tego fica umarła gdzieś w okolicach 22 stycznia, by gdzieś koło 25.1 znowu odżyć. Do teraz było jeszcze kilka(naście) takich sytuacji, ale sądzę, że temat zmartwychwstania jest obecnie na czasie, dlatego też wziąłem się w garść i napisałem kolejny rozdział. Zapewne teraz się zapytacie kiedy wyjdzie 4. No cóż, sądzę, że przed Bożym Narodzeniem się uwinę. Ale to jest niewiadome nawet mi, dlatego też jest to tylko orientacyjna data. Jeśli chodzi o korektę to od razu mówię- przy 3 rozdziale to pojęcie NIEISTNIEJE. Ostatnie zdanie napisałem jakieś kilkanaście minut temu i od razu chciałem pokazać światu moje dzieło, więc od razu je wysłałem i umieściłem link. Choć przedtem poprawiałem go po każdym zmartwychwstaniu, więc sądzę, że nie będzie tak źle. Ale jeśli ktoś zauważy jakiś błąd to obiecuję, że zobaczę o co chodzi i poprawię, jeśli będzie co.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dość wcześnie te Boże Narodzenie, ale w mamy święta z śniegiem.:pinkie2:

W końcu odkryłem sposób, w jakim większość osób umieszcza swoje fanficki na Google Docs, a który jest według mnie najwygodniejszy do komentowania i najbardziej przejrzysty.

Innych ogłoszeń parafialnych nie ma(chyba).


Błąd, jednak jest.

Komentujcie, mówcie czy dobrze piszę czy źle. Czy historia trzyma się kupy itd. itp. Bo jak na razie w tym temacie (zazwyczaj)rozmawiam sam z sobą. Choć raczej porównam to do nawoływań z (prawie) bezludnej wyspy.


I jeszcze jedna prośba- jeśli ktoś umie wymyślać tytuły, to czy mógłbym prosić? Bo nie sądzę, by już teraz tytuł pasował do fanficka, a jak akcja jeszcze trochę bardziej się rozwinie, to będą miały do siebie tyle, co piernik do wiatraka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

twój fanfic już dawno jest na mojej liście "do przeczytania", więc najpóźniej w weekend będzie przeczytane. czyli się nie poddawaj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
twój fanfic już dawno jest na mojej liście "do przeczytania", więc najpóźniej w weekend będzie przeczytane. czyli się nie poddawaj!

Niestety mam tak samo. Jak już mam się za niego brać, to coś mi wypada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jakiegoś powodu czuję, że piszę tego fica tylko dla siebie. Szkoda. Myślałem, że ktoś spędzi te kilka minut by przeczytać moje wypociny i napisze coś na jego temat, nawet to, że tylko stracił czas na jego czytanie. Ale i tak macie kolejny rozdział. Może ktoś straci czas na jego przeczytanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam obiecałem już jakiś czas temu przeczytać fica. Przeczytałem I, II, III rozdział. Czcionka w III jest strasznie mała.

 

Opowiadanie ciekawe, dobry pomysł. Naukowcy pracujący dla FOL-u mimo wyników swojej pracy nie chcą wojny i śmierci e Equestri.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IV rozdział jest interesujący. Ciekawi mnie zainteresowanie psychologa naszym konwertytą.

 

Czy wielkość czcionki musi być taka mała(8,5). Większe litery napisane np.12 przyjemniej się czyta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

yyy ile weekendów mineło? 4-5? :flutterblush:

w końcu przeczytałem pierwszy rozdział :-D i całkiem ciekawie się zapowiada. może nie jest epickie ale i tak zabieram się zaraz za resztę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę, oto kolejny rozdział. Akcja powoli się rozwija. Mam nadzieję, że nigdzie nie zrobiłem zaprzeczeń do tego, co wcześniej napisałem.

No i proszę, niech ktoś napisze, czy narracja jest ciekawie prowadzona. Bo fabuła to pikuś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ISIS Chan

Całkiem fajne, podoba mi się fabularnie z tymi dwoma liniami/wątkami. Jedynie przyczepię się do zmian czcionki, bo trochę dziwna taka zmiana z normalnej na Comic Sans.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...