FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 Przez chwile patrzałam na swoją dziewczynę... i detha... coś mi nie pasowało... Po chwili skapnełam sie że Moon coś mówiła. - Emm... co? Matma? - mruknełam wybita z "trasy" - Może.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Czas w szkole mijał swoim rytmem. Nie miałaś okazji spokojnie porozmawiać z Morning, ani z Deth'em. Wszystko się dziś jakoś dziwnie układało. Dzień mijał spokojnie, aż do ostatniego dzwonka. - Razem, do Dark! - wrzasnęła Exii będąc już wolna od zajęć. - Um, ja zostanę dziś poćwiczyć w salce gimnastycznej - wtrącił Deth. - Oj dawaj braciszku, w końcu ona mnie przytargała z powrotem. - Ale... Twoje towarzystwo było chyba bardzo nie w smak ogierowi...
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Zostawcie nas na chwile samych... - mruknełam do reszty. - 5 minut i jestem. - dodałam i podeszłam do Detha ale zachowujac dystans... wiadomo jaki on jest...
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Twoje zachowanie wzbudziło zainteresowanie Exii, Morning i Moon. Mimo to zostawiły Cię samą z Deth'em. Ogier nie patrzył w ogóle na Ciebie, ale ogarniał oczyma Twoją obecność. - C-co tym razem..? - spytał niepewnie.
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Spokojnie... nic ci nie zrobie... - powiedziałam spokojnie, zachowując dystans. - Po pierwsze... Przepraszam za tamto... - Po drugie... nie jestem w ciąży... wiec nie będzie dzieciaka. - powiedziałam ciszej bo to raczej...wstydliwa sprawa. - Po trzecie... chodź z nami... Nie będę naciskała w żaden sposób na ciebie. - dodałam raczej weselej.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Na ciele Deth'a zobaczyłaś ulgę, ogier jednak wciąż patrzył gdzieś w tylko sobie znanym kierunku. - Może i jestem dziwny... ale chciałem to zrobić pierwszy raz z kimś kogo pokocham. A teraz wolałbym pobyć sam, poćwiczyć to beznadziejne ciało...
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Zawsze możesz skłamać, wy macie na tyle dobrze że nie można rozpoznać czy jesteś prawiczkiem czy już to robiłeś. O ile się nie przyznasz... ja to już nie mogę nawet skłamać... przebita błona... - powiedziałam spokojnie. - I nie masz aż takiego beznadziejnego ciałka, jest nawet nawet. trening czyni mistrza ale daj spokój. Chodź z nami potem sobie poćwiczysz. - dodałam. - To jak idziesz? - spytałam.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 - Brzydzę się kłamstwem - odparł niespokojnie Deth. - Co do sprawności... codziennie muszę ćwiczyć by zachować sprawność i odpowiednią gibkość. Przykro mi, ale nie skorzystam. Z tymi słowami odwrócił się od Ciebie i był gotowy już z powrotem wejść do szkoły...
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Jak tam sobie chcesz Deth. Chciałam ci tylko te pare spraw wyjaśnic. - Nie masz czym sie martwic. Jak idziesz do szkoły koniecznie. to narazie. Pozatym moja matka zna pewną elastyczna klacz ma na imie... Blossom Forth jak sie nie myle. I potrafi zgiąć sie tak żeby sama siebie zadowolic... jesli wiesz co mam na myśli. Na celestie chciałabym tak... ale nie bede sie zanudzać jak idziesz to idz, pa. - powiedziałam spokojnie i zaczełam isć w strone reszty.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 - Tobie wydaję się być tylko jedno w głowie... - odparł Deth. - Trzymaj się. Z tymi słowami już zniknął za drzwiami szkoły. Ty zaś pobiegłaś do swoich przyjaciółek - Podoba Ci się? - spytała drwiąco Exii. - Jest wolny! Aahahaha... Moon tylko się uśmiechnęła i ruszyła. Morning zaś była zdezorientowana...
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Daj spokoj... zamieniłam z nim pare słów. - mruknełam cicho. - Pozatym mam dziewczyne. Stoi koło ciebie Exi. - dodalam i podeszłam do Morning. - Co taka... skołowana dzisiaj? - spytałam troskliwie.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Exi rozdziawiła pysk i patrzyła na Ciebie oraz Morning. Słowo zdziwiona nie pasowało, bo nie odzwierciedlało nawet cienia tego co było widać po smoczej klaczy. Moon tylko gdzieś z przodu zachichotała. - A tak jakoś - odparła Morning. - Po za tym... Archer i jemu podobni nam żyć nie dadzą, jak będziesz tak o tym śpiewać... - dodała po chwili. - Wy tak na serio?! - wtrąciła jeszcze bardziej zdziwiona Exii.
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Tia... kocham Morning a ona mnie... juz... może... z kilka lat jesteśmy ze sobą. tylko teraz postanowiliśmy to ujawnić. - powiedziałam spokojnie i zwrociłam sie do Morning. - A widzisz gdzieś te patałachy? nie? no własnie. Przy nich nawet nie bedziemy rozmawiać... - mruknełam.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 - No tak - odparła Morning trochę zmieszana. Chyba nie radziła sobie jeszcze z tym faktem, że publicznie się z tym już obnosicie. - Umm... idziemy do Dark w końcu? - E... chyba ta... Tak... - odparła zszokowana Exii. - No nareszcie - zarechotała Moon. - Lightie prowadź!
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Morning kochana, o nas raczej nikt wiecej wiedział nie bedzie, tylko nasza paczka dethowi nawet mówic nie bede, i rodzice. Nikt wiecej. - powiedzialam radośnie. -To aż taki wielki szok exi? widze po twojej twarzy. - dodałam i zaczełam prowadzic grupke do szpitala.. troche to trwało ale co tam.
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Wszyscy zgodnie ruszyli za Tobą. - A no szok - odparła już spokojniej Exi. - Dziwna sprawa mieć dwie przyjaciółki i widzieć co one robią, gdy nikt nie patrzy... hahahaha - Ciebie też mam niańczyć? - wtrąciła Moon. Morning tylko zachichotała.
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - Cała Moon... daj spokoj, niewiem kiedy ostatnio to robiliśmy... - mruknełam. Oho jesteśmy!
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 - Wy na serio nie żartujecie - rzuciła znów zdziwiona Exi. - A no nie żartują... - dodała Moon. - Lightie, które to było piętro i sala? Bo ostatnio miałam tyle na głowie, że nie pamiętam...
FreeFraQ Napisano Lipiec 23, 2012 Napisano Lipiec 23, 2012 - pietro 2 sala nr 3. - odpowiedziałam spkojnie. I zarzucilam zartem do exi. - A co chciałabys sie przyłaczyć? haha - za żartowalam sobie. - chodzmy do dark...
Draco Brae Napisano Lipiec 23, 2012 Autor Napisano Lipiec 23, 2012 Ruszyłyście do windy... Twój żart co najmniej nie trafił do Exi. Stała z tyłu zdziwiona jeszcze bardziej. Minęła krótka chwila zanim do was znów dołączyła. - Wybacz, ale nie wtryniam się w cudze sprawy - odparła zmieszana. - Jedna rozsądna chociaż - skomentowała Moon.
FreeFraQ Napisano Lipiec 24, 2012 Napisano Lipiec 24, 2012 - To był żart Exi, ale widać nie skumałaś, ale to nic. - mruknełam wesoło. - Wiec... Morning... kiedy... no ten tego... wyjeżdżasz? - spytałam... - I ile to potrwa? - dodałam, widać było na mojej twarzy grymas smutku. " Jezu ale się dłuży ta wędrówka..."
Draco Brae Napisano Lipiec 24, 2012 Autor Napisano Lipiec 24, 2012 Moon patrzyła uważnie na to jak teraz zareagujesz. - Prawdopodobnie na stałe - odparła również z nieco skwaszoną miną Morning. - Nie chcę wam przeszkadzać, ale chyba jesteśmy pod salą Dark - mruknęła Exi. Faktycznie po krótkim spacerze trafiłyście do sali diablicy. Leżała w swoim łóżku i patrzyła w okno. Była już bez aparatury podtrzymującej jej życie, ale wciąż miała dużo bandaży na ciele. Na dźwięk waszych kopyt od razu spojrzała w waszą stronę i uśmiechnęła się. - Siemacie! Czyżbyście nie mieli nic lepszego do roboty niż przesiadywać u kaleki?! - spytała jednocześnie żartując. Wszystkie dopadłyście do jej łóżka...
FreeFraQ Napisano Lipiec 24, 2012 Napisano Lipiec 24, 2012 - Tak przyszliśmy do kaleki haha - powiedziałam wesoło... ale to raczej było udawane... miałam smutek w sercu... ale trzymałam jeszcze emocje na uwieźi... " Na stałe? Nie... kurwa nie... tym bardziej musze sie dostać do canterlot... zamieszkam z Morning i bedzie dobrze... " - pomyślałam tak wyglądała moja "realna" sytuacja.
Draco Brae Napisano Lipiec 24, 2012 Autor Napisano Lipiec 24, 2012 Wszycy się uśmiechali i cieszyli, że Dark wróciła do siebie. - Noo, masz Ty krzepę i umiejętności - pochwaliła Exi ostatnią walkę. - Wygrała lepsza z nas haha! Moon milczała, ona już z nią rozmawiała... Morning raczej milczała, zaintrygowana tym co mówiłaś. - Ten c**j był w szkole? - spytała z zaciekawieniem Dark, po czym oberwała od Moon w brzuch. - Ałłł! Za co! - Za słownictwo, powiedzmy, że jestem tu najbardziej sztywna hah!
FreeFraQ Napisano Lipiec 24, 2012 Napisano Lipiec 24, 2012 - Ja dostaje po głowie za każde przekleństwo... - mruknełam. Wyszłam z sali zabierajac Morning ze soba. - Widze że jesteś czymś zaintrygowana... czym skarbie? - spytałam czule.
Recommended Posts