Sign in to follow this  
Wolf0507

Hellsing

Recommended Posts

Hellsing:

http://www.anime-shinden.info/1552-hellsing-online.html

Hellsing Ultimate(tak jakby re-make):

http://www.anime-shinden.info/1936-hellsing-ultimate-online.html

 

Co myślicie na temat tego świetnego anime? Starszy Hellsing bardzo mi się podobał, w Ultimate będę oglądał dopiero drugi odcinek i po prostu wymiata ;). Jak ktoś nie oglądał to polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w Ultimate będę oglądał dopiero drugi odcinek i po prostu wymiata ;).

Phi. Zobacz sobie ósmy. Szczęka Ci tak bardzo opadnie, że będziesz szukał jej po drugiej stronie planety.

 

Starszy Hellsing bardzo mi się podobał
Obejrzałem go. Specjalnie dobry nie był. O ile początek był dość klimatyczny, to od pojawienia się

Incognito

robi się z tego jakiś random.

Zero genezy Incognito, nie wiemy, komu służy, kim jest Judasz, dlaczego produkowano chipy FREAK, nic zero, gdybym nie oglądał Ultimate, to zupełnie nic bym nie wiedział.

 
Jedną z najbardziej klimatycznych akcji Hellsing: Ultimate jest "Aerial Assault". TA MUZA :lunaderp:!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hellsing:

http://www.anime-shinden.info/1552-hellsing-online.html

Hellsing Ultimate(tak jakby re-make):

http://www.anime-shinden.info/1936-hellsing-ultimate-online.html

 

Co myślicie na temat tego świetnego anime? Starszy Hellsing bardzo mi się podobał, w Ultimate będę oglądał dopiero drugi odcinek i po prostu wymiata ;). Jak ktoś nie oglądał to polecam.

A czytał czy tylko oglądał Hellsing-a?

 

Kurczę, jak tak to oglądam, to w sumie myślę, że fajnie by było być wampirem xD

Zaraz mi się przypomina zdanie... jak to szło... Chyba tak: W innych mangach potrzepują power upów, a Alucard robi downgrade.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem serię TV i kilka ovek. Niby te ovki są majsterszykiem animacji (pamiętam jak przez kilka dni podniecałem się tym jak w hellsingu nawet łuski lecące z karabinu pięknie i płynnie widać), ale dupy to one nie urywają... Główną tego przyczyną są rzeczy których po prostu nie trawię w anime - przykładowo pseudo-psychopatyczne uśmieszki i śmiech podczas walk, przecież takie coś jest tandetne do granic możliwośći, a psują tym prawie każdy pojedynek...Nawet poza tymi walkami się jakieś takie momenty zdażały. No i integra jest szersza w barach od większości koxów, ale to już chyba urok tej kreski :D Seria TV ma genialny opening i całkiem niezły ending do tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do tego przed wydaniem jakiegokolwiek rozkazu Integra zawsze odpala cygaro zaciąga się kilka razy po czym zgniata go i niemiłosiernie drze ryja :/ Wygląda to komicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czytał czy tylko oglądał Hellsing-a?

 

Zaraz mi się przypomina zdanie... jak to szło... Chyba tak: W innych mangach potrzepują power upów, a Alucard robi downgrade.

 

Komiks może trafię na jakimś Allegro, czy gdzieś to kupię ;)

No i Patyk, ale chyba nie ściągnąłby mnie od razu za jednego fraga? xDDD Chociaż pewnie tak xD 

Edited by Wolf0507

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem serię TV i kilka ovek. Niby te ovki są majsterszykiem animacji (pamiętam jak przez kilka dni podniecałem się tym jak w hellsingu nawet łuski lecące z karabinu pięknie i płynnie widać), ale dupy to one nie urywają... Główną tego przyczyną są rzeczy których po prostu nie trawię w anime - przykładowo pseudo-psychopatyczne uśmieszki i śmiech podczas walk, przecież takie coś jest tandetne do granic możliwośći, a psują tym prawie każdy pojedynek...Nawet poza tymi walkami się jakieś takie momenty zdażały. No i integra jest szersza w barach od większości koxów, ale to już chyba urok tej kreski :D Seria TV ma genialny opening i całkiem niezły ending do tego.

Też byś się cieszył, jakby bufet Ci samemu wychodził na przeciw :rainderp:. Imo nie lubię tego tylko u Andersona. Oprócz niego i Alucarda ktoś się uśmiechał?

Komiks może trafię na jakimś Allegro, czy gdzieś to kupię ;)

Mangę*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komiks może trafię na jakimś Allegro, czy gdzieś to kupię ;)

No i Patyk, ale chyba nie ściągnąłby mnie od razu za jednego fraga? xDDD Chociaż pewnie tak xD 

On sam może nie, ale wiesz, rozkaz to rozkaz :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu dużo mówić, oglądałem TV, przeczytałem cała mangę i jestem dość bieżąco z OVA. I już wam prostuje.

 

Seria TV ma to do siebie że powstała w czasie gdy istniały tylko 2 tomy mangi. Efektem czego do chyba 6 odcinka jakoś to leci fabularnie a potem upada bo studio postanowiło dać cod od siebie. Efektem czego mamy średnią animacje, kiepską fabułę i ledwo dyszącą akcję.

 

Z kolei OVA jest tak bardzo oparta na mandze, że nawet pilnuje ise takich dupereli jak ilość gnatów wystawioną w stronę Alucarda xD OVA jest oparta w 100% na mandze i nie ma prawie żadnych odchyłów. Efektem czego mamy dość dobrze i szczegółowo animowane postaci i lokacje, genialną fabułę a ponad to, postacie które są warte zapamiętania. No i muzykę ^ ^

 

Ciekawostka - prawie każdy rozdział mangi swoją nazwę wziął od jakiejś (ero)gry :D Zaś same postacie w większości pochodzą z komiksów erotycznych tego samego autora.

 

To co najbardziej podoba mi się w Hellsingu to bezpardonowa walka. Tutaj nie stawia się na tych silnych i silniejszych, żaden zły nie czeka z pociągnięciem spustu aż widownia się napatrzy i wysłucha jego kazania jak to planuje podbić świat. Udowodniono że w chwili kiedy się zawahasz i drgnie ci palec na spuście - umierasz. Hellsing wprowadza bohatera który, przynajmniej w teorii, jest tak OP że bardziej się nie da. I potem udowadnia z odcinka na odcinek, że jednak się da.

Na mojej osobistej liście Hellsing ma 8/10 - mogę go polecić każdemu miłośnikowi solidnej akcji, którym posoka nie przeszkadza a widok łusek kojarzy się z powiedzeniem "Kocham zapach napalmu o poranku".

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ta desperacka obrona na lotniskowcu. Wspaniałe, po prostu cudo.
Powiem szczerze, że chciałbym zobaczyć Waltera walczącego przeciwko tandemowi Mikasy(SnK) i Bradleya(FMA).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też byś się cieszył, jakby bufet Ci samemu wychodził na przeciw :rainderp:. Imo nie lubię tego tylko u Andersona. Oprócz niego i Alucarda ktoś się uśmiechał?

Mangę*

Dobra,mangę. Jestem zielony w tych tematach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

White Warrior - odnoszę wrażenie że nie widziałeś jeszcze obrony posiadłości albo przenośnej artylerii xD To dopiero robi wrażenie. Chociaż i tak jedna z najlepszych scen to wejście ekipy Iscariote w Londynie @[email protected] Cudo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

White Warrior - odnoszę wrażenie że nie widziałeś jeszcze obrony posiadłości albo przenośnej artylerii xD To dopiero robi wrażenie. Chociaż i tak jedna z najlepszych scen to wejście ekipy Iscariote w Londynie @[email protected] Cudo.

W sensie teamu Andersona czy 9th Crusade?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś coś oglądałem, nie mam pojęcia czy to to ultimatum czy inne, nie znam się, ale był tam taki jegomość co mi bardzo jakoś nie wiem czemu do gustu przypadł a zwał się Alexander :rainpriest: .

420670-alexander_anderson_super.jpg

Ale tak poza tym to napomnieć powinienem, że diabelskie to anime strasznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś coś oglądałem, nie mam pojęcia czy to to ultimatum czy inne, nie znam się, ale był tam taki jegomość co mi bardzo jakoś nie wiem czemu do gustu przypadł a zwał się Alexander :rainpriest: .

420670-alexander_anderson_super.jpg

Ale tak poza tym to napomnieć powinienem, że diabelskie to anime strasznie.

Ojciec Alexander Anderson, postać przebijająca epickością nawet Alucarda. A dla Ciebie to chyba wszystko jest diabelskie. Aż dziw, że oglądasz MLP, w nim jest też pełno diabelskości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie najlepszy jest odcinek w którym Integra zwalnia wszystkie pieczęci Alucarda który sam staje naprzeciw krucjacie i wszystkich siłą Milenium w ruinach Londynu. To dopiero jest moc Sam jeden przeciw całej armii ludzi specjalizujących się w zabijaniu potworów oraz zmodyfikowanym wampirom :)

 

Swoją drogą na jednym z francuskich forum było rozłożenie na czynniki pierwsze pieczęci Alucarda i wytłumaczenie co poszczególne runy oznaczają w wierzeniach z których się wywodzą jednak nie pamiętam strony :/ Pamiętam tylko że w wewnętrznej pieczęci ma Coś w stylu Wrota Piekieł, Bóg z nami, Przyjdź królestwo Twoje.

 

Natomiast na trumnie ma napisane: "Jam jest Hermes, pożerając własne skrzydła oswojon zostałem."



go tylko u Andersona. Oprócz niego i Alucarda ktoś się uśmiechał?

 

Luke Valentine i jego brat

Major z Milenium

Wszyscy żołnierze milenium (nie ludzie)

Chyba Walter po przemianie ale nie jestem pewny


I ta od skrzypka na dachu imienia nie pamiętam.


Generalnie wampiry się szczerzą :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawiązanie - Aleksander Andersen - naczelny paladyn kościoła rzymsko-katolickiego ;> Człowiek, regenerator, członek elitarnego oddziału zabójców "Iscariote".

A tak poważniej - facet gigant, prawie żę 100% kuloodporny, możesz go śmiało traktować jak tarczę balistyczną. Komórki roślin w jego ciele przyspieszają regenerację, tak że nawet ku;la w czerep go nie spowalnia ;> Do walki używa modlitw, poświęconych bagnetów i dynamitu(ukrytego w rączkach od tychże bagnetów). Zabójczy i skuteczny. Liczba jego przydomków jest dość spora:

Father Anderson
Paladin Anderson
Executioner Anderson
Bayonet Anderson
Angel Dust Anderson
Dust to Dust Anderson
Off With Its Head Anderson
Assassin Anderson
Regenerator Anderson
Killing Judge Anderson
Judas Priest
Monster of God
Iscariot's trump card

Tymi wszystkimi przydomkami odznaczono go, zarówno wśród swoich jak i wśród opozycji. Najsilniejszy i najskuteczniejszy z paladynów, sławetna jednoosobowa armia z którą nawet Alucard musiał się liczyć.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojciec Alexander Anderson, postać przebijająca epickością nawet Alucarda. A dla Ciebie to chyba wszystko jest diabelskie. Aż dziw, że oglądasz MLP, w nim jest też pełno diabelskości.

No nie zaprzeczę. Ale tu (w Hellsingu) to tak perfidne jest, że głowa mała, jakieś pentagramy, diabły, profanacje itd. Acz kto tam wie.. bo czasami to wydawać się może,że większy i bardziej diabeł niebezpieczny jest pod tą maską niewinności~

Btw, nawet fajna kreska w tym diabelskim Hellsingu była. Noi lubię wesołych i radosnych bohaterów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this