Jump to content

Wezwanie Patriotów [Oneshot][Violence][Slice of Life][Comedy][Dramat]


Sakitta
 Share

Recommended Posts

Wezwanie Patriotów

Po wojnie trzyletniej oficer Halidii (jednego z państw zebr), postanawia odwiedzić kuzynów. Okazuje się, że ci pałają chęcią przyłączenia się do nadchodzącej wojny z Księstwem Landnachtu, które wcześniej zajęło ich północne ziemie. Mimo ostrzeżeń doświadczonego żołnierza młodzi postanawiają się zaciągnąć jako ochotnicy do powstającej armii. Co się stanie, jeżeli niedoświadczonych rekrutów wyślemy na wojnę, w której nie obowiązują zasady moralne? Czy przeżyją i nie zwariują pod gradem pocisku zabijających ich towarzyszy? Fanfik opowiada o wojnie widzianej oczami zwykłego, niewybijającego się szeregowca.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 9 years later...

Witam.

 

Cóż ja mogę powiedzieć o tym fanfiku…

 

„Wezwanie Patriotów” jest najbardziej typowym z typowych opowiadań antywojennych jakie jesteście w stanie sobie wyobrazić.

Fanfik opowiada o zebrach, które ruszają na wojnę w obronie swojego kraju. Chyba najbardziej chaotyczny jest początek, o dziwo, kiedy nie ma walki. Dalej wszystko jest wykładane jak kawa na ławę. To nawet nie jest poziom wyjaśniania średnio-rozgarniętemu dziecku działania jakiejś rzeczy, a coś jeszcze prostszego. Jeszcze nie prostackiego, ale stan jest bardzo blisko temu. Całości nie pomaga fakt, że to wszystko dzieje się w ekspresowym tempie, na zaledwie 22 stronach.

 

Nie do końca wiem jak ocenić aspekt techniczny i stylistyczny. Z jednej strony są naprawdę ładnie napisane akapity, z drugiej strony niektóre rzeczy napisane są sucho. Z jednej strony czasami nie widać żadnych błędów całą stronę, z drugiej np. jest to kolejny z fanifków, który zapomina używać myślników na początku dialogu (chociaż dzięki autokorekcie dalej są). Bardzo nierówno, ale raczej całościowo na lekki plus.

 

Postacie oddane są okej. Mamy tu grupę znajomych, może nawet częściowo przyjaciół. Fanatyka wojennego Kabesheka, o którym jest w sumie trochę mało. Jego brata, Bujane, który się z nim nie zgadza, a dodatkowo czyta znaną pisarkę Lyre i jest lekko zafascynowany ludźmi (całościowo ten motyw nie jest tak nachalny, jak może się wydawać i jest całkiem przyjemny). Bohlale, który jest (z tego co rozumiem) częściowym narratorem opowieści. I Arapmoia, weterana poprzedniej wojny, który zawzięcie na początku próbował odwieść innych od pójścia na nową wojnę. Wszyscy spisują się w swoich rolach.

 

Klimat miejscami jest, ale jest go bardzo mało. Prawdę mówiąc pod tym względem fik jest poniżej przeciętnej.

 

Wydaje mi się, że jakby ten fanfik rozbudować, tak przynajmniej o 2 tyle, a także poprawić jego stronę techniczną i sam sposób przekazywania niektórych rzeczy, byłby to naprawdę spoko fanifk. Typowy w całym swym poziomie, ale niezły. Jak na razie czytało mi się go okej, ale tylko tyle. Nie jest to odkrycie stulecia, ani nic w tym stylu. Niezbyt mogę go polecić. Co oczywiście nie znaczy, że jest to fanfik zły. On jest po prostu średni, z nieznacznym potencjałem i lekką dozą wychodzenia na plus całościowo.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...