Search the Community

Showing results for tags '[Violence]'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Akademia Wonderbolts
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Found 31 results

  1. Hej, tym razem przedstawiam opowiadanie, które w konkursie na 50 twarzy Celestii zajęło drugie miejsce. Jako że nie mogłem się zdecydować, czy jest to bardziej Slice of Life, czy Dark (bo szczerze mówiąc nie jest to chyba do końca ani jedno ani drugie), postanowiłem połączyć te dwa tagi w jeden, heh. A, może od razu zaznaczę, tak na wszelki wypadek, że Celcia nie jest głównym bohaterem (przynajmniej nie do końca), historia opowiadana jest z perspektywy jednego z jej wojowników. W złotej zbroi. Oczywiście. Tytuł: Złote Zbroje Tagi: [Oneshot], [Slice of Dark], [Violence] Obrazek okładkowy: Link: https://docs.google.com/document/d/1aMi7iLon32ASSsvJg7e0ujvR8S5Zk36DRNxpNsimnAo/edit?usp=sharing Opis: Fragment opowieści o wielkim dziele Wielkiej Zjednoczycielki. Życzę miłej lektury. PS To już 33 fik! Znaczy z tych, którym porobiłem tematy.
  2. Cześć przedstawiam wam kolejne opowiadanie mojego autorstwa i serdecznie zapraszam do komentowania, które jest rozbudowaną wersją jakiegoś konkursowego dziełka Ostateczna Decyzja Autor: Darkbloodpony Korekta i pre-riding: @Nika, @Cinram Pre-riding: Nataniel Avenetrus Glorious Opis: Maretropolis – miasto zamieszkałe przez osiem i pół miliona mieszkańców: biznesmanów, przestępców, bezrobotnych oraz aktorów. Miasto, na którego ulicach ścierają się siły Power Ponies i Mane-iac. Mane-iac, która pewnego dnia postanowiła zrobić sobie krótkie wakacje… LINK Ściągawka:
  3. Tak, więc postanowiłam napisać kolejny fanfick. Teraz o co chodzi? Akcja ficka rozgrywa się w alternatywnym świecie, takim jak ten stworzony przez Starlight Glimmer. Konkretnie jest to wojna z królem Sombrą. W tym wymiarze mane 6 są rozproszone po całej Equestrii, która znajduje się w stanie wojennym. Twilight Sparkle nadal pozostaje jednorożcem. Księżniczka Luna wróciła z księżyca. Królewskie siostry wybaczyły sobie dawne błędy i znowu stały się nierozłączne. Mniej więcej tak wygląda Equestria w moim fanficku. W pierwszym rozdziale wyjaśnię nieco jak wygląda życie mane 6 i przedstawię początek fabuły. Życzę miłego czytania.
  4. Już od dłuższego czasu miałam pomysł na ten fanfick. Postanowiłam go wcielić w życie. Mam nadzieję, że się wam spodoba. Życzę miłego czytania.
  5. Witam wszystkich serdecznie. Chciałbym wam przedstawić moje najnowsze opowiadanie i zachęcić do przeczytania go oraz podzielenia się wrażeniami na temat tego opowiadania. Owies na tysiąc sposobów Autor: Darkbloodpony Korekta i pre-riding: Nataniel Avenetrus Glorious Opis: Codzienna szara rzeczywistość w obozie pracy numer sto czterdziestym czwartym składa się z harówki, porcji identycznie smakujących i wyglądających dań złożonych z owsa. Jedynym urozmaiceniem w życiu skazanych są odgłosy torturowanych pobratymców, którzy w najlepszym wypadku kurują się tygodniami na swoich pryczach. Jednak nie wszyscy stracili nadzieję na inne życie... LINK
  6. Ten fanfick stanowczo różni się od moich poprzednich dzieł. Myślę, że taka odmiana się wam spodoba. Życzę miłego czytania. Tom Pierwszy: Tom Drugi:
  7. Ten fanfick będzie trochę inny niż poprzednie. Nie będzie się na miłości pomiędzy klaczą a ogierem, tylko na przyjaźni pomiędzy dwoma klaczami. Mam nadzieję, że taki fanfick przypadnie wam do gustu. Życzę miłego czytania. Księżniczka Cadance i Królowa Chrysalis
  8. Dość szybko wrzucam nowy fanfick. Po prostu miałam wenę. Obawiam się jednak, że kolejny nie pojawi się tak szybko. Ten fanfick jest bardzo podobny do poprzedniego, ale jednak trochę inny. Osobiście podoba mi się bardziej od poprzedniego. Wy swoje zdanie możecie wyrazić w komentarzach. Życzę miłego czytania. Księżniczka Luna i Król Sombra
  9. Witajcie! Postanowiłam się za to wziąć i napisać mój pierwszy fanfick. Przedztawiam wam tutaj owoce mojej pracy. Życzę miłego czytania. Księżniczka Celestia i Discord
  10. Witam wszystkich chce wam przedstawić moje kolejne dzieło. A właściwie to poprawione opowiadania, które uczestniczyły w konkursie gradobicia edycji szóstej. Oczywiście nie było by to możliwe bez dwóch wspaniałych osób @Magda250 oraz @Kinro , którzy mieli odwagę zmierzyć się z błędami ortograficznymi itp. i uczynić opowiadania możliwymi do czytania. Dziękuję wam serdecznie. Zwracam się także do was wszystkich, którzy mieli okazję wcześniej czytać te opowiadania. Chciałbym poznać opinię na temat dokonanych przeze mnie zmian. ( Czy wyszły dziełu na dobre, a może wręcz przeciwnie? ) Oczywiście chętnie też poznam opinię każdego kto zechce się nią z zemną podzielić.... Życzę wszystkim miłej lektury. Demony Przeszłości: Przebudzenie
  11. Jest to krótkie opowiadanie na cześć mojego końca z edukacją. Zdarzenia zamieszczone w tekście miały miejsce i tylko w małym stopniu zostały zmienione, przykładowo toaletę podpaliły dziewczyny, a nie chłopacy. Jednak biorąc fakt że często tam przesiadywaliśmy to mogliśmy to być my. Nazwiska zostały zmienione oraz numer szkoły i miasto. Dyrektor nie był generałem ale służył w wojsku i ogółem są to historie z całego okresu mojej edukacji. Więc jak Equestriańska nauczycielka poradzi sobie z polską gimnazjalną młodzieżą, przekonaj się sam. Piekielna Trójca Tekst jest powierzchownie poprawiony i może znajdować się w nim duża ilość błędów.
  12. Witam! Niedawno skończyłem czytać całą trylogię opowiadania Disney Fanatic 2364 i niestety uderzyła mnie jedna rzecz. Brak kontynuacji losów Zan'iego i Twinkle. Czyli dzieci, dzieci bohaterów z Bride Of Discord. Tak więc z optymistycznym nastawieniem, nieco pozmienianym uniwersum BoD oraz ciekawym pomysłem, postanowiłem napisać ten fic. Czy on wam się spodoba? Możecie to wykazać ocenami w komentarzach. Rozdziały postaram się wrzucać w odstępie tydzień, góra dwa jeśli szczęście dopisze. Wszelkie pomyłki lub niedociągnięcia jakie znaleźliście, napiszcie w komentarzach. Dodam, że to mój pierwszy fanfic, jednak o wyrozumiałość nie proszę. PROLOG Rozdział I Rozdział II Rozdział III Rozdział IV
  13. rozdział 1 - https://docs.google.com/document/d/1pJmT4o6HX8P9gIg4lo3YHY4_tuTq7jMakiFlKiRaDXM/edit wracam, znów próbując pisać fiki....
  14. O rany, ile tagów! W końcu udało mi się przełamać pisarską niemoc, która towarzyszyła mi od ukończenia "Tajemnic". Yay! Przedstawiam opowiadanie pisane pierwotnie z myślą o XVI edycji Konkursu Literackiego - niestety podczas tworzenia fik zaczął się rozrastać znacznie poza maksymalny limit, a do tego okazał się chyba zbyt mało przygodowy na tag [Adventure]. Przynajmniej według mnie, dlatego też go nie otrzymał. Bezpośrednią inspiracją do stworzenia opowiadania było (oczywiście) ukończenie przeze mnie pewnej gry... czyli Wasteland 2. Jest to pierwszy napisany przeze mnie crossover... a do tego wydaje mi się, że bardzo specyficzny (nie ścisły?), nie przeniosłem bowiem uniwersum gry w skali 1:1, starając się je zamiast tego dopasować do konwencji kucowej. Mam nadzieję, że udało mi się dokonać zgrabnego połączenia. Przy okazji ostrzegam, że w opowiadaniu pojawia się kilka wulgaryzmów. Przyznam, że praca nad "Sprawiedliwością Pustkowi" przyniosła mi dużo frajdy, dlatego nie wykluczam, że w przyszłości wrócę jeszcze do tego uniwersum, przemieniając oneshota w serię. Nie sądzę jednak, żebym zdobył się na stworzenie wielorozdziałowca, heh. Nie przedłużając... Tytuł: Sprawiedliwość Pustkowi Tagi: [Oneshot], [Crossover], [Violence], [Dark], [Post-apo] Obrazek okładkowy: Link: https://docs.google.com/document/d/1fbwaCxlgz3iv49_P2JPzjSXC05miM4wgNqfXmjG7a3Q/edit Pre-reading&korekta: Bodzio, StyxD Opis: Czy w zniszczonym świecie istnieje jeszcze sprawiedliwość? Życzę miłej lektury.
  15. Tytuł: Moc imienia. Tagi: [Oneshot] [Sad] [Violence] [Post-apo] Autor: Flashlight Korekta: Świeży rekrut Od autora słów kilka: Długo zastanawiałem się, czy wstawić to opowiadanie. Wszystko przez to, że jak dla mnie tekst był napisany nierównomiernie. Miejscami sprawiał, że czułem dumę z napisanych zdań, a kawałek później sam nie wiedziałem co o nim myśleć. W sumie dalej nie wiem, ale zachęcony poradą przyjaciela (Świeży rekrucie dzięki za wszelaką pomoc jaką) postanowiłem pozostać wierny zasadzie, która mówi, że zawsze warto ukazywać swoje dzieła. Tak więc to robię, a ocenę pozostawiam Wam. Co do samego tekstu dodam, że inspiracją do jego napisania były komentarze pozostawione pod opowiadaniem Studio znaczków, (drogie panie dziękuje za nieświadoma inspirację) do którego przeczytania serdecznie zapraszam. Nie przedłużając, miłego czytania. Moc imienia.
  16. Tytuł zbioru: Kiedy nadejdzie Koniec Tagi: [Adventure], [Violence], [Grimdark], [War], [TL;DR!] ( ) Części: 2 z 3 (prawdopodobnie). Wersja PDF. Błagam wybaczenia, lecz - z uwagi na rozmiar oraz to co w bazowym tekście powyczyniał Autor - chwilowo nie śmiem ruszać oryginalnego formatowania... A mimo szeregu prób automat google dławi się oraz kaleczy okrutnie, więc na razie też dostał po łapach. Part One: Szary świt Part Two: Dwa słońca Part Three: (...) Autor: Vileas V. Vain Restauracja i korekta: Mącicielka Historia niby wojenna, ale z czasem z wojną coraz bardziej w tle. Ekspertem nigdy wielkim nie byłam, więc nie będę się specjalnie wymądrzać - ale w przypadku tej konkretnej „grafomańskiej herezji” (określenie Autora, zwanego dalej Obiektem), przynajmniej na dzień dzisiejszy, do czynienia mamy z adaptacją świata z okolic 3-4 sezonu. Obiekt miejscami nagina obowiązującą mechanikę Ponylandu do własnych potrzeb, szczególnie jeśli idzie o magię, która w serialu bywa denerwująco sprzeczna. Poniżej zaś parę słów wyjaśnienia, skąd się to-to wzięło: A lil’ story told. – Znowu to zrobiłeś! – Aha. – I znowu będzie to samo? – Aha. – Mógłbyś wytłumaczyć, dlaczego? (wzruszenie ramion) Krótkie wyjaśnienie: Obiekt jest istotą ściśle anty- oraz aspołeczną (na zmianę), cierpiącą w dodatku na zaburzenie zwane do niedawna hucznie depresją maniakalną. Wkurza go wiele rzeczy, a kiedy wkurzy się za bardzo, popełnia różne inne rzeczy. Bo tak. Z reguły są to bardzo małe rzeczy, bo Obiekt dość łatwo się rozprasza. Ale czasami z rzeczy małych rodzą się byty całkiem nieoczekiwane… – Ile??? – No i? O co ci chodzi? – Nie, nic… Już nic. Dawaj. Kolejny mały spojler: Obiekt zasadniczo nie angażuje się zbytnio w zjawiska typu fandom. Jeżeli coś – film, muzyka, komiks albo książka – go zainteresuje, przyciągnie uwagę, czasem po konsumpcji kulturalnej poświęci tematowi dwa albo trzy kwadranse. Czasem ze wspomnianego czasu coś wyniknie, i zazwyczaj ląduje później zapomniane na dysku, na skrzynkach mailowych znajomych albo – w skrajnych wypadkach – jako plakat na dość przypadkowej ścianie, gdzie może wywołać odpowiedni mindfuck-effect u przygodnego przechodnia. Uniwersum MLP z wielu względów jest wyjątkowe, choć właściwie czasem trudno jednoznacznie uzasadnić, dlaczego. Tak czy inaczej, tym razem w bieg wydarzeń również miała wmieszać się magia. – Nie. – Skoro skończyłaś, skasuj. Mówiłem przecież. – Jeszcze mi podziękujesz! – Serdecznie dziękuję, a teraz skasuj to! – Nie! – Przeginasz, CC. – I co? Znienawidzisz mnie bardziej? I tak jesteś mizantropem! – …cholera. – No widzisz ^^ – Zresztą, jak tam sobie chcesz. – Chcę, bo znowu pójdzie na zmarnowanie. Jak wówczas, kiedy na siłę poprawny finał HP ci się nie spodobał. – Wcale nie. – Nie, bo tym razem ci na to nie pozwolę. I tym razem zaczęło się niewinnie. Od luźnego opowiadanka na trzy strony, inspirowanego właściwie cholera jedna wie czym. Wiem tyle, że wkurzył się na Hasbro, za ich ingerencję [skutkującą kas(tr)acją] w Journey of the Spark. Obiekt rzadko interesował się czymkolwiek dokoła official canonu, ale w przypadku MLP zaczepił się o jeden komiksowy fanfic oraz właśnie planowany pełnometrażowy film. Kiedy po roku zapytałam, przy czym aktualnie dłubie (bo że dłubie, szło dość łatwo poznać – stopień typowej dla Obiektu alienacji społecznej wzrastał do poziomu koreańskiego gracza MMO), wymienił trzy rzeczy, przy czym jedna z nich zabrzmiała znajomo. Po swojemu – zaczęłam być wścibska. – Numer trzy poproszę. – Nope. – Wykopię spod ziemi. Włamię ci się na pocztę. Zresztą, sam mi ją dasz. (wzruszenie ramion) – Jest jeszcze niegotowa. – Ale ją skończysz. Zawsze kończysz co zacząłeś, nawet jeśli później ląduje na śmietniku. O losie, to dlatego jeszcze się ich nie pozbyłeś! I całe szczęście. Trafią, gdzie należne im miejsce. A kiedy skończysz, finał dołączy do reszty. Znam ja twoje OCD. (wzrok mordercy) I tak dochodzimy do „teraz”. A tu jeszcze garść faktów, które mogą – ale nie muszą – co nieco rozjaśnić: 1) Opisywany Obiekt jest dziwny. Na przykład: dość długo przetrawiał fakt niecnego wyłudzenia przeze mnie dóbr intelektualnych, w świetle prawa tak czy inaczej spiraconych… Sam akurat zawsze krytykował obowiązujące prawne obostrzenia dotyczące sfery twórczości. Obiekt wyznaje antyczny pogląd, że w historii ludzkości wszystko i tak zostało już powiedziane oraz opowiedziane, oraz żywi głębokie przekonanie, że powinno być opowiadane dalej, byle w znośny sposób (bo jeśli nie będzie, hipotetyczne zagrożenie wojną na patyki i kamienie urzeczywistni się niepokojąco wcześnie. Ludzkość według Obiektu z założenia jest głupia oraz nieuchronnie dąży do samounicestwienia, wymyślając m.in. prawa autorskie). Dla zwieńczenia prezentacji można dodać, że w chwilach wolnych od narzekania Obiekt szuka inspiracji u Kierkegaarda, rzecz jasna, aby zaraz szukać argumentów przeciw. 2) Historia opowiedziana wyżej została nieco zfabularyzowana, ale zasadniczo jest Prawdziwa. Większość artefaktów oraz przekłamań wynika z niedoskonałości ludzkiej pamięci, a niestety parę latek od coponiektórych wydarzeń zdążyło minąć. 3) Kiedy Obiektowi przeszło pierwsze wkurzenie na piszącą te słowa, zaczęliśmy nawet dyskutować na temat jak Poniacze w umiejętny sposób adaptują (Obiekt twierdzi, że termin „infekują” stanowi tutaj bardziej trafne określenie) inne kawałki świata – i że w tym może kryć się tajemnica nadspodziewanie silnego oddziaływania grawitacyjnego kucyków o wielkich oczach na wszystko, co na własne (nie)szczęście znajdzie się w pobliżu ich studni. 4) Obiekt, pogodzony ze stratą wyłączności na swoje "herezje", stwierdził że już dawno postanowił przeprowadzić własny mały eksperyment dotyczący schematu powtarzalności oraz dorwać się do zjawiska plagiatu nieświadomego. Możecie wierzyć lub nie, lecz Obiekt, nie licząc jednego webcomicu oraz dwóch animek, nie miał aktywnej styczności z twórczością reszty fandomu MLP. Początkowo zupełnie go to nie interesowało, teraz po upływie dwóch lat szlag go trafia, bo chciałby już dorwać się do Fallout Equestria. Jednak z upartości swojej nie uczyni tego, póki nie dokończy trzeciego tomu KnK. Twierdzi, że nie chce się sugerować, aby później mieć materiał porównawczy do „użytku na poźniej”. Oczywiście nie mówi wprost, po co… ale na mój nos knuje pracę naukową. I dobrze. 5) Jest nieźle. Wierzcie mi, znam Obiekt już trochę, choć na pierwszy rzut oka straszny był z niego gbur i odludek… Ale kiedy w kontakcie uwzględni się parę poprawek, staje się nawet do zniesienia... (albo magia MLP FiM widać podziałała i w przypadku Obiektu). W każdym razie już tłumaczę, dlaczego jest nieźle: bo skoro Obiekt już tego nie wywali, to będzie przy tym dłubać, a potem jeszcze poprawiać i przestawiać, upgrade’ować i przekręcać… ale już tego nie schowa. A myślę, że szkoda by było. 6) Obiekt jak zawsze wrzuca sobie, że miejscami język albo styl kuleją, bo KnK pisze się po nocach albo w przerwach między jedną pracą a drugą, w dodatku kawałkami niekoniecznie po kolei. Jak go znam, kiedyś to popoprawia (a przy okazji trzy razy pozmienia zakończenia i główny plot fabularny, ale to akurat nieistotny szczegół). 7) Jakiś czas temu zapytałam Obiekt, dlaczego właśnie Twilight. Odparł, że w sumie to już nie bardzo pamięta, ale chyba właśnie przez historię z banem Hasbro na JotS. 8) Z czasem odratowałam, co się dało, klepane na wersji Worda z bodaj 1997. Na ten moment wersja googledocs jest zupełnie nieczytelna (tu osobiście zgadzam się z Obiektem, że cholerna polityka wielkich korpo nikomu nie wychodzi na zdrowie. Dla nich zawsze $$$ > kompatybilność). Cierpliwości, będzie - jeśli Obiekt nie ucestwi mnie po drodze.
  17. Neptunie słodki. Trwało to całe wieki i kosztowało wyprucie wszystkich żył, ale w końcu udało mi się ukończyć pisanie kolejnego opowiadania - jak na moje standardy prawdziwego giganta (83 strony, to ponad trzy razy więcej, niż mój drugi pod względem długości fik!). Nigdy więcej takich molochów, ja chcę z powrotem do mojej krótkiej formy, heh (choć na razie czuję się nieco... wypalony). No i wreszcie będę mógł wrócić do oglądania serialu i czytania komiksów, bo podczas prac nad "Tajemnicami" całkowicie się od nich odciąłem. "Tajemnice" powiązane są z zamieszczonym tu wcześniej opowiadaniem: Konfrontacja więc oczywiście zachęcam do przeczytania go w pierwszej kolejności. Razem z "Delirium". I ewentualnie "Pościgiem". Tytuł: Tajemnice Tagi: [Oneshot], [Dark], [Violence] Obrazek okładkowy: Link: https://docs.google.com/document/d/1BRg7oRLAcNJgKf0_wpUlu9MyIhufHvFKUMqynVP47UA/edit Pre-reading&korekta: Bodzio, Cyris Darkshine, Dolar84, StyxD Opis: Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami? Dziękuję Dolarowi za przedpremierowe przeczytanie i radę, co do działu, w którym opowiadanie powinno się znaleźć (zastanawiałem się, czy nie powinien to być Necronomicon). Życzę miłej lektury. Epic: 4/10 Legendary: 4/50
  18. Tytuł: Ostatni Łowca Tagi: [Z] [Tragedy] [Dark] [Violence] Autor: Flashlight Korekta: Świeży rekrut Od autora: Moje pierwsze opowiadanie jakie udało mi się napisać. Nie powiem, trochę mi to zajęło, ale liczę, że będzie się wam podobało. Również liczę na konstruktywne komentarze i różnego typu uwagi. Poza tym chciałem przekazać Świeżemu rekrutowi serdeczne podziękowania, za to, że postanowił z tym tekstem działać cuda. Ostatni Łowca: Historia ucznia księżniczki Luny, który ze względu na problemy w Equestrii i wiedzę, którą tylko on posiada , został aresztowany. Stawia czoło mrokom celi, brutalnym torturom i śledczej, której zależy na informacjach. Czy uda mu się wyjść na wolność, ocalić ojczyznę i przyjaciół? Jeśli tak, to za jaką cenę. Kto mu będzie zagrażał? Czego dowiedział się w Starej Ojczyźnie? I kim okaże się śledcza? Czy będzie przyjaciółką, która pomoże w jego ciężkim żywocie, a może okaże się zdrajczynią. Rozdział I https://docs.google.com/document/d/15EDdw7upJl2bFdprnZvGS2L1plwjLfC2xyN9w-hA2NA/edit?usp=sharing Rozdział II https://docs.google.com/document/d/1kHPOwk0TfNmPmT1hzd0R842hGcEEOaNY2cUZzS3ehY8/edit?usp=sharing Rozdział III https://docs.google.com/document/d/1RU7Q5iUeULq0XpqSfAY0btYDiP7fcAuviw0bCjkhO2w/edit?usp=sharing Rozdział IV https://docs.google.com/document/d/1dTVCSx_kHvCa1e-jlhT_MD0Mf-QTphptRFy4JmpcUXk/edit?usp=sharing Epilog https://docs.google.com/document/d/1lMZZik8FDHAfY-TwGmliXberHxAy9gDUO8OjFn8QlVU/edit?usp=sharing
  19. Witajcie Drodzy Czytelnicy! Nieco przy tym projekcie miałem zagwozdek. To moje drugie opowiadanie i mam cichą nadzieję, że się Wam spodoba. A jak nie to schejtujecie Proszę bardzo Opis: Żołnierz Wehrmachtu, będący pod silnym wpływem swoich przeżyć, zostaje brutalnie przeniesiony do kolorowego świata kucyków. Czy odnajdzie tu harmonię? Prawdziwą miłość? Pokój dla dręczonej duszy? A może Equestria okaże się bestią gorszą niż własne przeżycia? Co okaże się prawdą? Co okaże się kłamstwem? Poświęćcie chwilę i zastanówcie się, dlaczego czasem warto żyć. Autor: Świeży rekrut PS. Teks przeszedł odnowę, to powinno rozjaśnić pewne wątpliwości, oraz została dodana opcja hejtowania, tzn. komentowania dokumentów docs. oraz teraz można odczytać hehe Linki do 'Mojego piekła', serdecznie zapraszam XD: https://docs.google.com/document/d/19lkOomAeUMiswo_AqfyM8CQHt-eEIRXUkJlx_B_HR_s/edit?usp=sharing Część 1 https://docs.google.com/document/d/1TKiHnKX3yK9_rOst3KARISGo454VpKCNLcZaAAfuLRo/edit?usp=sharing Część 2 https://docs.google.com/document/d/1pi4qIehJpw67f_iy0m3L0peCDaTvqU1YVlr7aSKLAek/edit?usp=sharing Część 3 https://docs.google.com/document/d/1OqnzaFaDSiWg1o4J4L62jcN3La5hFu5WXHTYuQkY7Dc/edit?usp=sharing Część 4 Cały utwór pragnę zadedykować mojemu przyjacielowi, który uwierzył we mnie i przyczynił się do powstania tego dzieła. Poker War Pony raz jeszcze Dziękuję.
  20. Drogie klacze, Szanowne ogiery! Mam zaszczyt przedstawić Wam moje pierwsze opowiadanie z zakresu MLP. Inspiracji, jak i do samego tematu zapoznał mnie Poker War Pony. Dziękuję Ci raz jeszcze! Trzy miesiące pisania, ale było warto, żeby teraz to wrzucić. Mam nadzieję, że nie łamię regulaminu, ponieważ jestem nowy itd. (administrator: Ta sama śpiewka! Poczekaj to się doigrasz!) Krótki opis: 3 ludzi postanawia zniszczyć naszą Matkę, Ziemię. W wyniku walk o Mars stajemy przed zagładą, jednakże zjednoczeni potrafimy pokonać wszystko. Po prawie półtorej wieku wojen następuje pokój. Jednakże na horyzoncie pojawia się nowy i jeszcze gorszy wróg. O co w tym wszystkim chodzi z kucami? Czy to wszystko jest kłamstwem? A może to próba? Spoko, tylko próba czego? Autor/Tłumacz / Korektor: Świeży rekrut Inspiracja do stworzenia tego czegoś: Poker War Pony Szczerze, to w moim opowiadaniu zawarłem ledwo 20%, tego co chciałem w nim zawrzeć. Ale mam też inną robotę . W tekście można spotkać, błędy w pisowni, błędne znaki interpunkcyjne, dwuznaczne sytuacje, samokrytykę autora, wulgarny język, narkotyki, używki i różnego rodzaju brutalne sceny i akty przemocy. Każdą, najgorszą krytykę przyjmę na siebie. Jeśli ktoś to przeczytał to poproszę o cenę od -nieskończoności do 10. (i tak wiem, że nie dostanę nawet -0) Mam nadzieję, że czegoś w tym przesyłaniu jak i opowiadaniu nie skiepściłem. Nie obrażę się jeśli nawet ktoś napisze, że samym błędem było napisanie tego. Chociaż czasu, inspiracji, pomysłów i każdego napisanego słowa, nie zabierze mi absolutnie nikt . Życzę miłego czytania. oto te linki, opcja hejtowania włączona: https://docs.google.com/document/d/1Hiptcsyy5deGaxEQhb36f14vEzwdj9LJrJGtVdraBUg/edit?usp=sharing Część I https://docs.google.com/document/d/10CiwyZR5pz7TH9_agmiTfaWCvWsJw-ylbUMIGMe8VqM/edit?usp=sharing Część II https://docs.google.com/document/d/1Y-Sy7dWxs5gnCi1gtnyzV5IkTLe8U4FVEQDDABbyGy4/edit?usp=sharing Część III https://docs.google.com/document/d/1XJsSwwgCbSFInIC9GttGFAgMQEZxF_Fy7Bx5zhCP_Hs/edit?usp=sharing Część IV https://docs.google.com/document/d/1BqQgDHF8YWvTq29WVJadMfVZzUryYGcM_JSPftwHR6I/edit?usp=sharing Część V
  21. Słuchając żalów i hejtów, jakie idą na ff z ludźmi w Equestrii, postanowiłem przestać tylko narzekać i samemu coś zrobić. (Wprawdzie zebranie się w sobie zabrało mi pół roku, ale mniejsza z tym.) Fanfik ten przedstawia zdarzenia jakie miały miejsce, gdy pewien mag z ludzkiego świata trafia do pastelowej krainy, a tajemnicza sekta próbuje zmienić oblicze świata. Nie jestem żadnym zaprawionym w boju twórcą, więc prosiłbym o jakiś komentarz, nawet krótki. Link do opowiadania: Prolog PS: Do poniedziałku powinien być rozdział I.
  22. Opowiadanie z ostatniej specjalnej edycji konkursu literackiego MLPPolski (wyróżnione I miejscem). Rzecz się dzieje na stacji kosmicznej, gdzie niebawem zostanie osądzony największy zbrodniarz naszych czasów, lecz jak to bywa z wielkimi postaciami, czasem coś może pójść nie po myśli protagonistów. Jest to te samo opowiadanie, które ukazało się w konkursie, lecz poprawiłem dosłownie kilka mankamentów, nie zaburzając dawnej formy. Są to zmiany głównie kosmetyczne; można ich nawet nie wychwycić, jeżeli nie przyjrzymy się wszystkiemu ze specjalnym szkłem powiększającym Sąd nad Sędzią Notka do tagu [violence] - przemoc występuje, ale historia bynajmniej nie kładzie nacisku na rozlew krwi oraz sceny batalistyczne; skupia się przede wszystkim na relacjach pomiędzy postaciami a światem, ukazując głębie duszy tej historii. Postarałem się, aby całość niejednokrotnie zmuszała czytelnika do refleksji. Wiele motywów posiada drugie dno, ale jednocześnie opowiadanie nie powinno być skomplikowane oraz trudne w odbiorze, aby mogło trafić do każdego czytelnika. Fachowe/techniczne słownictwo oraz symbolikę ograniczyłem do minimum. Wykonałem także drugą wersję: SnS Human Powyższa zasadniczo w niczym nie różni się od oryginału, poza tym, że nie jest o kucykach. Te zostały w całości zastąpione ludźmi. Z kolei zamiast Equestrii występuje Ziemia. Historia jest dokładnie ta sama, dialogi także (nie licząc różnic typu: Hej kucyku/człowieku!), więc traktuję oba opowiadania jako jedno. Epic: 3/10 Legendary: 3/50
  23. Witam wszystkich! Jest to moje pierwsze opowiadanie, które ujrzało światło dzienne. Opowieść dopiero się rozkręca. Dobra, czas trochę popisać, zacznę od natchnienia. Zainspirowany zostałem grą Medieval II Total War: Crusades. Pomysł na FF wykombinowałem w mniej więcej pięć godzin. Główny nacisk położyłem na sceny batalistyczne, które obszernie rozbudowałem (rozbudowywuję). Proszę Was o podawanie mi rad na przyszłość, komentowanie i wytykanie palcami moich błędów (w granicach rozsądku i dobrego gustu) Miłej lektury! http://fiction.mlppolska.pl/story/420/Expeditio-sacra or: Prolog:(poprawiony) https://docs.google.com/document/d/1YhyspDsf6PXFDEIFKS_aGOZg4uX4M4loqN5eyI-KtXA/edit?usp=sharing Rozdział I:(poprawiam)
  24. Ray of Hope - Czyli streszczając mroczna przyszłość znanej nam Equestrii. Dawne ideały zostały zapomniane. Mało kto wierzy jeszcze, że Księżniczki Celestia i Luna istniały naprawdę, a w kraju zaprowadzono rządy twardego kopyta. W pozornie uporządkowanym i silnym państwie króluje okrucieństwo i bezprawie, rasizm i prześladowania są na porządku dziennym, a kucyk zmuszone są walczyć o przetrwanie każdego dnia. Appleloosa, trzysta lat po Wielkiej Wojnie. Grinder, kucoperz, którego nieprzemyślane czyny wprawiły w ruch łańcuch wydarzeń, które zmienią oblicze całej Equestrii. Oto jego opowieść... PS. Fanfik jest swego rodzaju eksperymentem, ponieważ po raz pierwszy postanowiłem napisać coś w narracji pierszoosobowej. Nie spodziewajcie się więc tak wysokiego poziomu, jak w Falloucie Kkat, czy innych tego typu powieściach. Mam nadzieję, że spodoba wam się kolejna wizja powstałą w moim chorym umyśle. Na całą historię składać się będzie Ray of Hope oraz (jeśli fanfik dobrze się przyjmie) jego geneza. Co jeszcze? To chyba wszystko co chciałem powiedzieć. Miłej Lektury! Prolog Rozdział I (Uwaga 7 lat po prologu) Rozdział II Rozdział III Rozdział IV
  25. Nie ma to jak piszący opowiadanie/fanifc...Tia... Zacznijmy od pozytywnej strony. Cześć! Projekt, który oto właśnie Wam przedstawiam jest jednym z pierwszych, bardziej zaawansowanych i przyjętych przez moją gromadkę - czyli mnie i mojego dobrego kolegę. Z początku pewnie będziecie podchodzić do niego z kijem i dźgać go... Zaraz, miało być przyjemnie. Jest to opowiadanie które od grudnia siedzi już mi w głowie, lecz nie miałam chęci/odwagi jego rozpoczęcia. Prace oficjalne zaczęły się około końca marca. Opowiada o grupie tajnych agentów i ich perypetiach związanych z zawodem. Pewnie niektórzy z Was spotkali już mnie na MLPFiction. Pisanie na początku sprawiało mi ogromne trudności mimo, iż miałam pomysł. Idzie to teraz coraz łatwiej, jednak mam jeszcze dużo do roboty: styl pisania, rozwinięcie opisów, większa szczegółowość... Jest tego dużo. Nie ukrywam, że moje wypociny nie należą do najlepszych. Mam nadzieję, że na przestrzeni miesięcy (mam duże zamiary) polepszę się w mojej ulubionej dziedzinie, jaką jest kreatywność. Bardzo proszę o wytykanie błędów, jeśli się takowe znajdą. Przeglądam tekst kilka razy i zawsze jestem uczulona na choćby najmniejszy. Z góry przepraszam za moje amatorstwo i życzę miłego czytania! Rozdział I Rozdział II Rozdział III Rozdział IV