Rikifive

Brony
  • Zawartość

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

59 Wyśmienita

2 obserwujących

O Rikifive

  • Ranga
    Bringer of Happiness
  • Urodziny 20 Sierpień

Kontakt

  • Yahoo
    YAHOO HOO HOO WESOŁYCH ŚWIĄT!
  • Jabber
    Chodzi o Jabbę z Gwiezdnych Wojen?
  • Skype
    Prywatne - Za to używam 'Discorda' jeśli ktoś chce utrzymać ze mną bliższy kontakt.

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Ponyville
  • Zainteresowania
    Tworzenie (projektowanie oraz pisanie) gier komputerowych, wychodzenie na spacer gdzieś na pola gdzie jest spokojnie i można nacieszyć się dniem, no i oczywiście My Little Pony z jakiegoś dziwnego powodu.
  • Coś o sobie
    Spokojny, pogodny kucyk.
  • Ulubiona postać
    Tuliłoby się wszystkie :3

Ostatnio na profilu byli

620 wyświetleń profilu
  1. Bardzo lubię filmy Equestria Girls, gdyż od tego właśnie zacząłem swoją kucykową podróż. Mile wspominam dwa pierwsze filmy, z naciskiem na ten pierwszy. Jednakże to już trochę nie to samo... W tym shorcie - a właściwie to już odcinku, była taka... pustka.. i też widać, że czas ich gonił, gdyż wszystko szybko odegrali i raz dwa pozamiatali. Fabuła owszem, cliche, ale nie mam żadnych zastrzeżeń. Typowy kucykowy happy end, nie ma co narzekać, z wyjątkiem właśnie tej szybkości. To aż widać, że zdarzenia były wepchnięte na siłę, by móc przejść do kolejnego punktu. Dlatego też, było po prostu chaotycznie. Końcówka przyznam, że mnie trochę zaskoczyła. Fakt, jest bardzo oczywista, ale nie spodziewałem się, że to będzie tak szybko. Oh, wracając do tej pustki - to też ma związek z brakiem Twilight. Sci-Twi to w ogóle inna postać i ciężko jest się przyzwyczaić. W ogóle jest trochę dziwnie z tymi nowymi postaciami na pierwszym planie. Za wiele też się nie działo. ...Teraz wiem, co inni mieli na myśli mówiąc, że po prostu brakuje kucyków w tych filmach EQG. Dubbing bez zastrzeżeń. Szczerze, to nie do końca ten odcinek spełnił moje oczekiwania, niemniej jednak nie narzekam. Jestem ciekaw, co dalej wymyślą. Tutaj dałem 8/10.
  2. Okie dokie! There's not much difference for me, so it's a matter of what you prefer. Though I believe we should be talking in Polish considering, that it's a Polish community, even though rules seem to not have anything against writing in different languages. Co oni zrobili z Rarity! Nieźle!
  3. Ciekawa sprawa, chętnie bym wpadł, ale niestety użyję kiepskiej wymówki, jaką jest potrzeba przejechania 1/4 szerokości Polski. Niby nie tak źle, ale cóż. ...Noooo i z rozsądnego punktu widzenia, koszt dojazdu pewnie większy niż kino i after (z możliwymi dodatkami) razem wzięte. Tak jak wspomniano wcześniej, większość na pewno pracuje, lub chodzi do szkoły. Weekend jest idealny na tego typu meety. Już prędzej każdy weźmie te 5 zł więcej, niż ucieknie ze szkoły. Prawdą jest, że osoby pracujące jeszcze jakoś mogą sobie to zaplanować urlopem, ale wybierać wolny dzień by zaoszczędzić 5 zł to trochę śmieszne z uwagi na to, że dla tych osób to jest tak na prawdę niewiele. To tyle co wygrać popcorn. Zresztą, 30 zł a 35 zł to i tak niewielka różnica. Już gorszy będzie transport w większości przypadków. Wychodzi na to, że cennik biletów (na weekend) w tym kinie przewiduje koszt w granicach ~35 zł za normalny; ~27 zł za uczniowski/studencki z legitymacją szkolną. Dokładna cena tego seansu jeszcze nieznana, ale mogą one skoczyć o te 5 zł w górę lub w dół. Nie orientuję się jak bardzo ceny ulegają zmianie między seansami, sezonami itp.. Ciekawostką jest, że w weekendy jest drożej o ~5 zł. To zależy jak na to patrzeć. Jeśli chodzi o kino, to nawet powinno się dzieci zabierać, co byłoby bardziej 'normalne', niż armia dorosłych oglądających film animowany kierowany ku dzieciom. Z tego względu masz otwartą drogę. Co do interakcji z fandomem ~ tu już to trochę inaczej wygląda. Z tego co widzę, nie określono żadnej grupy wiekowej, więc łączcie się w siłę, niezależnie od wieku. Należy jednak tylko zwrócić uwagę, że dorośli po filmie pewnie pójdą po dawkę equestriańskiej magii, więc tutaj drogi mogą się rozejść, z uwagi na to, że nikt nie bierze odpowiedzialności za opiekę nad nieletnimi. Aczkolwiek jeśli będzie dość dużo młodszych osób, to pewnie i dla tej grupy wiekowej ktoś coś może 'w locie' zorganizuje, na przykład wypad do Mc'Donalds czy coś. Myślę, że w tym temacie moglibyście sobie coś zaplanować, jeśli byłoby więcej młodszych osób. Wszystko na własną rękę, tu nie ma opiekunów/nauczycieli itp.. W każdym razie będziesz z przyjaciółką, więc na pewno dobrze się będziecie bawić. Sumując, wszystko na własną rękę w granicach rozsądku i za zgodą dorosłych* * - dotyczy niepełnoletnich Coś czuję, że przewidziane są potiony. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Heh, no wpadłoby się. Może uda mi się coś wyczaić w moim województwie. A jak nie, to seansik z rodziną też dobra opcja. No i znowu ściana tekstu, wybaczcie.
  4. Umm... no dobra, często mi się zdarza nie spać przez te 40+ godziny, ale jak bym się położył, to bym zasnął. Jeżeli nie śpię, to zazwyczaj jestem czymś zajęty i powiedzmy, że nie chcę mi się robić pauzy. Najlepiej mi się pracuje jednym ciągiem, z uwagi na to, że potem tym schodkiem jest się z powrotem zmotywować, by odpalić te wszystkie programy itd.. A tak to ogółem nie skarżę się na problemy z zasypianiem. Jeżeli nie śpię, to: - najczęściej (i w momencie pisania tego posta): piszę/czytam posty, odpowiadam na prywatne wiadomości, których nie jest mało, bądź rozmawiam na chat'ach, gdzie też spamią. - pracuję.. w sensie w pracy - nocne zmiany, duh! - bawię się pixel artem (najczęściej kontent do gier, nad którymi pracuję lub czasem po prostu jakieś losowe prace, tudzież zlecenia) - gram z bratem w gry przez sieć lokalną lub na 'jednym ekranie' (tylko w weekendy / dni wolne - powód: praca, a on szkoła) - piszę gry (tj. skrypty) - komponuję 8-bitowe utwory, bądź coveruję piosenki z MLP na 8-bit. - używam kolorów, co jest zgodne z regulaminem, by rozwścieczać mody, prowadząc ich do niestosowania się do zasad netykiety, tym samym łamania regulaminu Ups, ja tylko.. um.. żartowałem. Nic nie widzieliście. U mnie to jest tak, że jak się rozpędzę, to przesiedzę całą noc.. a czasem nawet i kolejny dzień...
  5. To tak jak ja dziś nie pamiętam co się stało z moim ATARI. Hah, the gry to dopiero potrafiły rozbawiać, bo były tak proste, że aż śmieszne, w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Rozważałem ponowne kupno Amigi, ale hmm.. Myślę, że emulator wystarcza. Wiem, że to nie to samo, aczkolwiek i tak byłoby inaczej nie na starych telewizorach. Ooo tak - niepowtarzalne. Każda gra była inna. W dzisiejszych czasach większość gier wygląda prawie tak samo, w szczególności gry AAA. Teraz to już nadzieja tylko w indie developerach. O automatach niewiele mogę powiedzieć. W moich rejonach ciężko było je znaleźć. Poza tym, preferowałem grać w domowym zaciszu. ^^
  6. Wiem o czym mówisz. Pegasus to jedna z najlepszych konsol moim zdaniem. Te gry nigdy nie wyginą. :3 Osobiście otaczam siebie 8-bitowymi dźwiękami dość często, a to właśnie melodyjki, a to jakieś gierki ~ do tego bardzo chętnie się wraca. Powiedzmy, że jestem fanem 8-bitów, stąd 8-bitowe covery i gry, które robię lub robiłem. Nostalgia... Jak mi brakuje tych czasów... :3 Z reguły to ja staram się dbać o wszystkie rzeczy ~ mnie to nawet zaboli jak się tylko jakaś tam rysa gdzieś przewinie. Nawet mój stary czteroletni smartphone wyglądał jakby miał parę miesięcy, to już hardware i system szybciej wymiękły. U mnie też pegasus gdzieś tam sobie leży razem z pudełkiem kasetek (lub kartridżów jak kto woli). ^^ ... Niestety Amiga nie wytrzymała. Była w dobrym stanie, lecz z jakiegoś powodu zawirusowała się (?), sam nie wiem. Po prostu często wywalało błędy, gdy chciało się załadować dyskietkę. Czasem trzeba było wielu prób, by złapała rozruch i to dosłownie - jak udało się jej zacząć wczytywać, to już do końca idealnie czytała gry, to jest, do resetu. Ah, to też były gierki... Ale plany przednie, pochwalam to! Ja niestety mam nocne zmiany, więc robota dopiero przede mną.
  7. UWAGA Ten wątek zawiera spoilery z sezonu piątego. Witam wszystkich! :) Od długiego czasu planowałem zrobić 8-bitowy cover piosenki "The Magic Inside" z odcinka S05E24: "Główna atrakcja" i w końcu udało mi się za to wziąć. Na początku myślałem, że to będzie totalna katastrofa z uwagi na to, że jestem w miarę początkującym, ale na szczęście nie wyszło aż tak źle. ...Ta, ja bardzo w siebie wierzę. Krytyka nie jest wymagana, ale śmiało możesz wytykać błędy i dać parę wskazówek, jeśli tylko chcesz. W każdym razie, mam nadzieję, że da się to lubić! Miłego słuchania!
  8. Spotkanie z przyjaciółmi. Mam wymyślić genialną zabawę. Zastanawiam się i ... wykrzykuję "Już wiem! Zagrajmy w przypnij kucykowi ogon!" w tym samym czasie niekwestionowanie wyciągając niezbędne do tej gry elementy zza pleców i wymachując nimi w górze. kek
  9. Niedługo tydzień urlopu, wkońcu się odpocznie... To jest, jak zatwierdzą wniosek. kek

    1. 1stChoice

      1stChoice

      A mogą nie zatwierdzić? :D U mnie w pracy majster daje bezproblemowo...

       

      Niestety, wykorzystam swój dopiero w ok. czerwca-lipca, ponieważ aktualnie nie potrzebuje.

    2. Rikifive

      Rikifive

      Mogą, mogą. Jak będzie dużo pracy a mało ludziów, to może być problem. :P

      Na portalu widzę, że jeszcze nie zatwierdzili... Welp, i tak nie przyjdę w te dni, to wtedy będą musieli zweryfikować. >:3

       

      Ja te ostatnie 5 dni wydałem na ten okres świąteczny~ też nie potrzebuję, ale czemu nie skorzystać. Później sobie poczekam do wakacji. ^^

  10. Pewnie to już było udostępniane kilkakrotnie, ale i tak wrzucę to tu dżast in kejs. Equestria Grils: Legenda Everfree - Dubbing PL | Cały film w jednej części https://drive.google.com/file/d/0BwcVo1sWjOyJTVlUcVNVdUhrU3M/view Miałem wielkie obawy (dzięki trzeciemu filmowi EG), ale na szczęście nie było wcale tak źle. Raczej nie ma sensu wytwarzać ściany tekstu, więc szybko podsumuję ważniejsze rzeczy. + Spodobały mi się ich nowe przygody, ciekawe otoczenie itd.. Było o wiele ciekawiej niż w poprzednim (3.) filmie. Piosenki były całkiem przyzwoite. poznawanie nowego terenu oraz nowej sytuacji wynikłej z poprzedniej części, było dość ciekawym wątkiem samym w sobie. Brak lektora (gadanego "W wersji polskiej udział wzięli") na napisach końcowych. Tak, to dla mnie jest plus, bo głupotą było dubbingować piosenkę a potem ją zagłuszyć w połowie. Nawet dzieci potrafiłyby edytować video i dodać jakąś planszę z napisami na końcu, a przy trochę sprawnej obróbce, nawet wbić to całkiem przyzwoicie. +/- Trochę mi szkoda Flasha - ten nowy związek jest co najmniej dziwny. Trooooooooszeczkę do siebie pasują i w ogóle. To wszystko staje się nieco skomplikowane. Ale z drugiej strony, Flash wrócił do Sunset, więc... Zobaczymy co się dalej stanie, ale wolałem gdy jednak Twilight się kręciła wokół niego... albo raczej on wokół niej kek. Tak w ogóle, to mnie się nie podoba Sci-Twi. Ja wiem że ona jest jajogłowa itd. no ale bez przesady. x3 - Nowy głos Sunset Shimmer brzmi dość amatorsko(?). Cały czas mówi tak jakby szeptem, nienaturalnie, odbiega od oryginału itd.. Już przy jej pierwszej kwestii zawitało rozczarowanie. Nie jest tak źle, nie zrozumcie mnie źle, ja po prostu myślę, że p. Paulina Raczyło radziła sobie lepiej, nawet jeśli śpiew nie był jej mocną stroną. Supermoce dziewczyn. Trochę Equestriańskiej magii w 1. i 2. części nie zawadzało - wszystko jeszcze trzymało się kupy ~ troszeczkę kucykowania, zdziwieni uczniowie itd.. Ale w trzeciej części zaczęli przeginać, a tutaj w czwartej, to już dowalili do pieca. To wszystko było absurdalne, a w szczególności śmiesznawe zdolności Rarity. Na końcu to już podjeżdżało 'Power Rangers' i tylko czekałem, aż złożą megazorda by skopcić 'wroga'. W kolejnej części to już pewnie będą latać po całym mieście i jeszcze dalej. Absolutely normal. Końcówka, którą można by otagować jako cliche (z poprzednich części), ale co tam, nie jestem taki wybredny i nie było wcale tak źle. Już bardziej mnie gryzły te Pałer Rendżerki. I tak pierwsza część najlepsza. :3 Potem druga, czwarta i na końcu trzecia.
  11. (Aw, gdzieś mi wsiąkło powiadomienie) Bardziej niż pomysłów, to mi brakuje talentu. Hmm Nie myślałem o tym, tak szczerze.~ No ale też nie widzę w tym zbytnio sensu. Jestem pewien, że tam już są powrzucane elegancko animowane kuce. W każdym razie będą one miały swoje zastosowanie. (zakładając, że podołam temu)
  12. Ah rozumiem, to całkiem nieźle. Niemniej jednak nie sądzę, by moje pracy były warte zamieszczania tam, a na pewno na chwilę obecną.
  13. @Chip Nie interesowałem się tym do tej pory - a można? Tak szczerze to nigdy nawet nie używałem tej apki. Z tego co się orientuję, ta apka i tak używa innego stylu dla połniaczy.
  14. Nawet klawiatura musi czasem się napić, a herbatki czemu nie. Dobrze, że nic jej się nie stało. c: RIP wulgaryzmy. ^^
  15. Jeżeli dobrze pamiętam, to serwis MEGA oferuje ograniczoną ilość danych, które gość (tj. niezarejestrowany użytkownik) może pobrać, więc możliwe, że przekroczyłeś ten limit na dany dzień. Pamiętam podobną sytuację, więc zrobiłem 'sztuczne' konto, gdzie ten limit jest zdjęty, lub co najmniej znacznie zwiększony. Serwis MEGA także używa nietypowej metody pobierania, gdzie dane zostają pierw pobierane do pamięci podręcznej przeglądarki a później zgrabnie przesuwane do dysku twardego. Myślę, że to nie jest przyczyną problemu w twoim przypadku, aczkolwiek to jest zawsze warte uwagi. Na przykład pobieranie całego sezonu naraz, może wywalić błąd z powodu małej ilości dostępnej pamięci podręcznej przeglądarki. W każdym razie to się tyczy Chrome. Nie mam pewności co do innych przeglądarek. Zdaję się, że gościu jeszcze nie skapnął się o błędzie w S6E25. Nawet nie ma się jak z nim skontaktować. ( ͡° ͜ʖ ͡°)