Skocz do zawartości

Wilk11

Brony
  • Zawartość

    570
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Wilk11

  1. - Nocni Stróże? Serio? Nie możemy być po prostu watahą? Przy okazji przydało by się zaznaczyć granice... - powiedziałem marudzącym tonem.
  2. Nim wszedłem w zarośla obejrzałem się, na polanę wszedł, zauważyłem żywe zainteresowanie szczeniaka... tfu! Jakiego szczeniaka!? Już prawie dorosłego wilka, jakąś postacią, nie mogłem go zostawić samego... Niby w pobliżu było jeszcze dwóch innych, ale nie wiem czemu nie mogłem ich zostawić. Wróciłem się i powolnym krokiem podążyłem za małym.
  3. - Wiesz, tak naprawdę nie wiem czy mi porwano siostrę... Ty tak powiedziałeś... Ja wiem tylko tyle że jest w Nithrim, mieście w ch*** daleko stąd. Tam mieszka z mężem. W sumie sam nie wiem co o tym myśleć... Nie zjawiła się na pogrzebie... Zawsze była tak zżyta z matką. - westchnąłem.
  4. Czas wydłużał się, z głodu i ze zmęczenia czas wędrówki wydłużył się z jednego dnia do dwóch. Gdy Nathan w końcu doszedł, patrolujący człowiek wycelował w niego broń. - Stać! Kto i po co idzie!? - wrzasnął.
  5. Duch cicho zajęczał. - Shadow, cokolwiek robisz, przestań! No... Chyba że chcesz spać na dworze. - Duch na chwilę wzleciał i wyjrzał przez drzwi czy przypadkiem nikt nie ma zamiaru wejść - Coś mi się wydaję że bardzo szybko wylecisz stąd. - Nikt nie szedł, ani nie miał zamiaru iść.
  6. Wilk11

    (Silver Shield) Mamo...

    - Everfree. Przejdziemy pierw do Ponyville, mieszkam tam, tam ścieżką spokojnie przejdziemy do lasu. Problem w tym, że jest tam wiele niebezpieczeństw... - powróciła chwilowo myślami do nie tak dawnych wspomnień - Ale powinno się tam uspokoić... Wiesz - zmieniła temat - widziałam kiedyś jednorożca, był naprawdę bardzo podobny do ciebie. - wyszli na ulice Canterlot i zmierzali na stację kolejową - Wybacz za śmiałość, ale czy nie masz może brata bliźniaka? - zarumieniła się, lecz nie zwolniła kroku.
  7. Wilk11

    (posealor) Wojna o honor

    Schodzili schodami bite kilka minut, gdy jednak zobaczyli koniec, niekończącego się, spadającego tunelu ujrzeli, nie jaskinie, ale potężną kopułę wykopaną w ziemi. Przypuszczenia się sprawdziły, wszędzie było pełno wrogów rasy Yeat, takich samych jak ten który naskoczył na Maksa w korytarzu. Było to z jednej strony poważną przeszkodą, a z innej wielką przewagą. Rasa ta miała to do siebie, że była niebywale szybka i silna, jednak ni cholery nie radziła sobie z bronią. - Ty... Widzisz tą kolumnę po środku? - parskną Uran - To nasz cel, problem w tym jak się przedostać... - Mogę wtrącić? - spytał uprzejmie Stefek - Warto było by wykorzystać te zbiorniki z paliwem. - wskazał lufą baniaki, podwieszone pod samo sklepienie,
  8. - W sumie przydało by się też co zjeść, niedźwiedzia nie spróbowałem... nie ważne... - ruszyłem ciężkie ciało i powędrowałem spacerowym tempem w głąb lasu.
  9. - Może... - powiedziała obojętnie, po czym wszyła z pomieszczenia.
  10. Wilk11

    (Silver Shield) Mamo...

    - Szczegóły? Większość szczegółów zna Twilight, opowie ci po drodze. Mogę ci jedynie powiedzieć że dzban choć wielki, nie jest aż taki ciężki. - To będzie dla mnie zaszczyt, Księżniczko! - pokłoniła się Twilight, po czym bezzwłocznie podążyła w stronę drzwi, zatrzymała się tylko czekając na Silver Shielda.
  11. - Hej, młody. - zaszedłem Rema od tyłu - Jeśli chcesz się nauczyć skradać, a później i polować. Sprawdzaj przód ziemię przed tobą, przyklep ją pierw delikatnie łapą, sprawdź czy nie ma patyków, albo czy to nie jest sucha trawa. I opanuj oddech, sapałeś tak że było cię słychać na drugim końcu polany! - po czym odszedłem.
  12. Wilk11

    (posealor) Wojna o honor

    - Ta... To budownictwo Eriaków, to co jest na powierzchni to nic, trzeci filar musi znajdować się pod ziemią, to tam też, jeśli już, można się spodziewać największego oporu. Drogi na dół są dwie: Albo znajdziemy windę, albo zejdziemy chodami. - wskazał schody, wsadzając głowę do jednego z pomieszczeń.
  13. - Ta... też podzielam twój entuzjazm... Posłuchaj, dzień drogi stąd jest obóz RNK, dadzą ci tam potrzebne wyposażenie i inne pierdoły. Jak masz stąd coś do zabrania, to rusz pośladki, bo jeden patrol widział w okolicach Behemota! Nie wiem czy to prawda, czy nie... Nie chce tego sprawdzać!
  14. - W sumie nie pamiętam, miało to być coś na bazie cukru i nasion kawy... dodawałam tam też... ehh... jak to się nazywało... jak się nazywa to, z czego zbudowane jest widmowe ciało ducha?
  15. - Ja? Z Engred, niewielkie miasteczko na północ z tond, ale moja rodzina to prawdziwi nordowie, wytrzymali na mróz, silni, takie wyższe krasnoludy. - zaśmiałem się - Mówiąc szczerze to mogę ci powiedzieć, że nordowie są i do bitki i do wypitki, ale na magii nie znamy się ni ch*a! - nabrałem łyk miodu - A skąd ty jesteś, przyjacielu?
  16. Wilk11

    (Silver Shield) Mamo...

    - Twilight - Celestia zwróciła się fioletowego jednorożca - poznaj proszę Silver Shielda, mojego siostrzeńca. Twilight jeszcze raz pokłoniła się delikatnie, witając się znów z ogierem. - Silver Shield, poznaj Twilight, moją wierną uczennicę. Zgromadziłam was tu by omówić pewną sprawę, otóż chodzi o pewien artefakt znajdujący się w Zamku Królewskich Sióstr, który natomiast znajduje się w Lesie Everfree, chodzi o magiczny dzban, który zawszę jest pełen wody. Ostatnio w mieście zaczyna brakować wody. Nie wątpię Twilight że dałabyś sobie sama radę, ale przyda się ktoś od dźwigania ciężarów. - zaśmiała się - Poza tym Silver Shield, dobrze ci to zrobi, przewietrzysz się.
  17. Wilk11

    (Pawlex) Oko śmierci.

    - To jeszcze nie koniec. - wymamrotał między zgrzytaniem zębów, a jęczeniem, nim stracił przytomność. Przed Deadeye stał wybór, droga na powrót się rozgałęziała, tym razem nigdzie nie było wskazówek gdzie można się udać, oba końce korytarza wyglądały tak samo, oba na końcach miały drzwi.
  18. "Skoro Octavia to siostra Pinkie, a Octavia jest kowbojką tak jak Applejack, to czy to możliwe że Pinkie i Applejack są spokrewnione?"
  19. Zaraz po skończonej szarpaninie moja mgiełka na powrót stała się błękitna. Spojrzałem na świeże truchło niedźwiedzia, zignorowałem je. Idąc do mojego, już wcześniej upatrzonego miejsca pośród róż, życzyłem innym smacznego.
  20. Wilk11

    (posealor) Wojna o honor

    - No dobra idziemy... - powiedział od niechcenia Uran, zapalając fajkę. Stefek nie odezwał się ani słowem, przytakną tylko, przeładowując broń. - A jeszcze jedno - powiedział Serek - jeśli nas tu nie będzie, kierujcie się w stronę statku. No... powodzenia! - klepnął Maksa w plecy. - Prowadź! - burkną Uran.
  21. Ban bo zabiłeś jednorożca!
  22. Ni z tond, ni z owąd za niedźwiedziem stał Tajemniczy, moja poprzednio błękitna mgiełka przybrała teraz kolor ostrej czerwieni. Szybkim, zdecydowanym ruchem łapy uderzyłem niedźwiedzia w pysk, następnie gdy ten odsłonił kark, ugryzłem go. - Kto jest głodny? - spytałem szarpiąc się z niedźwiedziem.
  23. Wilk11

    Walka Bronią Białą

    Bardzo lubię broń białą, chociaż moje serce jest bliżej toporów i buław, to mieczem też się "umiem" posługiwać, tak myślę...
  24. Wilk11

    Szachy

    Umiem grać w szachy, ale jestem beznadziejny, jednakże gdy się wnerwię potrafię zagrać na poziomie.
  25. Też cię miło widzieć siostro. Gdybyś mnie potrzebowała, będę pośród róż.
×
×
  • Utwórz nowe...