Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Midday Shine

Brony
  • Content Count

    295
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

284 Wzorowa

About Midday Shine

  • Rank
    Panna Midday
  • Birthday 03/25/1992

Informacje profilowe

  • Gender
    Klacz
  • Miasto
    Tarnów
  • Zainteresowania
    Co by tu napisać, żeby nie było nudno... :P

    Zacznijmy od tego, że od dzieciństwa kocham literaturę – od książek, przez komiksy, po fanfiki. W ostatnich latach trochę zaniedbałam książki na rzecz fanfików, ale fakt, że lubię czytać, pozostaje niezmienny. W mojej głowie często roi się też od pomysłów na fanfiki (a niekiedy i strzępków dialogów), choć nie wszystkie spisałam. Zresztą moja radosna twórczość i tak dopiero ZACZYNA obejmować uniwersum kucykowe (moim pierwszym fandomem jest "Scooby Doo"), więc jeszcze nie ma się czym chwalić.

    Dalej, nie wyobrażam sobie życia bez muzyki: czy to w słuchawkach, czy to płynącej z mojego gardła (zawodową wokalistką nie jestem, ale przynajmniej staram się nie fałszować).

    Czasem też coś tam sobie narysuję, ale raczej tego nie upubliczniam. Primo, na ogół są to niedokończone szkice; secundo, za dużo z tym zachodu, biorąc pod uwagę, że rysuję tylko na papierze.
  • Ulubiona postać
    Celestia i Twilight (w tej kolejności)

Recent Profile Visitors

2,960 profile views
  1. Midday Shine

    Hejka! Podpinam się pod pytanie Diamonda. Jak tu trafiłeś? Polecam też dział fanfikowy. Niezależnie od tego, jakie gatunki lubisz najbardziej, jestem przekonana, że znajdziesz tam coś dla siebie.
  2. Midday Shine

    Pinkacz nazywa się tu inaczej niż na Kąciku. Kacpra natomiast nie widzę, tak samo jak Ty.
  3. Midday Shine

    Eee... można jakiś przykład? Nie umiem sobie tego zwizualizować.
  4. Midday Shine

    A w ogóle o co chodziło w tej wikii? Bo nie kojarzę. Możliwe, że powstała w czasach, kiedy jeszcze nie było mnie w fandomie.
  5. Krótkie opowiadania są krótkie. No kto by pomyślał. A tak serio, to też wolę, jak tekst nie jest wielką kobyłą na milion pięćset dwa dziewięćset rozdziałów. Najlepszy dowód to że jeszcze mi się nie zdarzyło napisać rozdziału dłuższego niż kilkanaście stron. Zwłaszcza, że "Sekrety..." są sequelem w tym samym uniwersum. No, Celestia ma doświadczenie. Przeszło 2 lata temu w rozmowie z Lyokoherosem sformułowałam dwa podstawowe prawa kucofików. 1) Twilight otacza Celestię kultem. Zawsze. 2) Jeśli tak nie jest, oznacza to, że: a) jedna z nich jest zła; b) to nie jest prawdziwa Twilight, tylko podmieniec. No, ba! Podstawowa wiedza kuchenna! Dzięki za komentarz i pozdrawiam! ^.^
  6. Od siebie dodam, że gdyby Lyo akurat nie był dostępny, to też mogę trochę pomóc, jako główna korektorka i de facto współautorka. Kontakt na Discordzie: Midday Shine#0457.
  7. Oj, tak, to było w pełni celowe. O ile wcześniejsze chronologicznie "Śniadanie" było czymś w rodzaju wprawki i okazją do przemycenia dosłownie paru (z głowy nie powiem, ale chyba 2-3) drobnych aluzji pod płaszczykiem refleksji, o tyle tu sugestii i niedopowiedzeń jest więcej. Częściowo dlatego, że akurat była to dobra sposobność do zasygnalizowania paru rzeczy (które kiedyś, z perspektywy czasu, będą dużo bardziej zrozumiałe), a częściowo – że niektóre szczegóły ogólnej koncepcji pojawiły się między jednym a drugim opowiadaniem. Przeżyła, przeżyła... kochana siostrzyczka już o to zadbała. A co do młodzieży – przyjęłam założenie, że z obiadem to jednak starali się nie przesadzić. No i pewnie co niektórzy się bali, że zabraknie dla nich tortu. Już o tym wspomniałam parę razy w różnych miejscach, ale tak, planuję kontynuacje (nie, to nie literówka, tylko liczba mnoga). I parę prequeli. No przecież, że równowaga musi być! Ale i Celestia chwilami potrafi być groźna. Ostatecznie jest przecież wzmianka o przypadku, gdy pewne trzy uczennice odwaliły... coś, przez co Celestia się mocno wściekła, a one same prawie wyleciały ze szkoły. Prawie, bo ocaliła je interwencja Luny. Ot, taka ironia losu. Ale to już inna historia i opowiemy ją innym razem. Dzięki za komentarz i pozdrawiam!
  8. Jeszcze jedno pytanie w kwestii formalnej. Czy w przypadku zamiaru napisania opowiadania w ramach uniwersum innej osoby (za zgodą, rzecz jasna) dopuszczalne jest skonsultowanie się z autorem w kwestii np. wyglądu rasy charakterystycznej dla tegoż uniwersum – choćby i na wszelki wypadek – wyłącznie przed rozpoczęciem samodzielnej pracy?
  9. Ten uczuć, kiedy w sumie masz chęć spróbować, ale nie wiesz, czy dasz radę... A czy "autorska rasa" oznacza wymyślenie czegoś od zera, czy może być np. zaadaptowana z innych części popkultury?
  10. Cześć! Na nasz DeviantArt zawitała ósma, ostatnia część komiksu. Zaczyna się od strony 41. Miłego czytania!
  11. Witajcie! Na naszym DeviantArcie pojawiła się już część siódma, przedostatnia. Zaczyna się od strony 33. Miłego czytania!
  12. Cześć! Pojawiła się już część szósta. Zaczyna się od strony 29. Miłego czytania!
  13. Witajcie, kochani! Czwarta część komiksu świątecznego jest już w naszej galerii na DeviantArcie. Zaczyna się od strony 18. Miłego czytania!
×
×
  • Create New...