Triste Cordis

Brony
  • Zawartość

    5166
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Triste Cordis

  1. Witajcie. W tym temacie możecie zamieszczać wszelkiego rodzaju grafiki związane z Fluttershy. Są jednak pewne zasady. Jesteś bardzo ZASADniczy Ech, po prostu staram się utrzymać tu porządek. Zasady: - absolutny zakaz R34/gore/violence. - Equestria Girls - jak najbardziej dozwolone - wszystkie arty, bez względu na wielkość, należy umieszczać w spojlerze - od dnia dzisiejszego (01.02.2017) podawanie źródła jest OBOWIĄZKOWE Grafika: Cansisti Grafika: link Grafika: alwat
  2. Witajcie w galerii Lyry i Bon Bon. Możecie tu zamieszczać arty, tapety czy wszelkiego rodzaju filmiki. Pamiętajcie jednak o kilku rzeczach: - Wszystkie arty, tapety, filmy należy umieścić w spoilerze - Zakaz R34, brutalnych scen, shippingów ocierających się o clopy. - Forumowa zasada - nie piszemy posta pod postem. Można to robić gdy poprzedni jest starszy niż 24h Aktualizacja: - Maksymalnie trzy arty na post. Każdy w oddzielnym spoilerze. - Zastrzegam sobie prawo do usunięcia obrazka/ów (zawsze będę podawać przyczynę - np. coś, co już było) - "Sugestywne" arty należy oznaczyć słowem "sugestywne". Miłej zabawy
  3. Lego Przygoda 2 (lekkie spoilery) Nie szukajcie jakiegokolwiek sensu ci, którzy tu wchodzicie, bowiem sensu tu nie ma... I bardzo dobrze! Normalnie uznałbym coś takiego za wadę, ale nie tutaj. W końcu wydarzenia pierwszej Przygody powstały w głowie małolata, który postanowił pobawić się "modelami" należącymi do ojca. Druga część zaczyna się dokładnie tam, gdzie skończyła się jedyneczka. Tatusiek pozwolił synowi bawić się jego klockami... Hurra? Happy Ending? No, nie do końca, bowiem pozwolenie dostała też sio... sios... siostra A jak to wyglądało w świecie klocków? Nasi bohaterowie ledwo co pokonali jednego wroga, a już po chwili pojawił się nowy - najeźdźcy z planety Duplon, którzy doprowadzili do upadku cywilizacji. Pięć lat później pojawił się nowy kłopot... General Mayhem z układu planetarnego Sistars, która porwała najbliższych przyjaciół Emmeta. Cel? Ożenić Batmana i królową Whate... coś tam. Ten niezwłocznie wyrusza na ratunek. Brzmi jak scenariusz wymyślony przez dziecko? Bo tak miało być. Tym razem wydarzenia powstały w głowie rodzeństwa, a co za tym idzie, panuje tutaj kompletny chaos. Przykład - Lucy spotyka w tunelach wentylacyjnych Bruce'a Willisa. Dlaczego, i co on tam w ogóle robi? On tam po prostu jest. Kropka, nie wnikaj... I tak też trzeba do tego podejść, "nie wnikać". Niestety ten chaos trochę jednak przeszkadza, a sam film momentami przynudza. Na szczęście jako całość jest świetny, zabawny, ale i dość "mądry". Tym razem uczy młodych konstruktorów, że Lego City pasuje do Lego Friends (brat może bawić się z młodszą siostrą). Poza tym, pojawia się jedna dość wzruszająca scena, ale nie zdradzę o co chodzi. Warto! Najbardziej urocze ładunki wybuchowe... ever Heeelllooo!!! JEB!!!! "Chwytliwa nutka, utkwi ci w głowie" - uwaga, to prawda. Słuchasz na własną odpowiedzialność! Jakby co, ostrzegałem
  4. Dziś w Biamstoku... znaczy się w Białymstoku Mistrz Driftu jest tylko jeden!
  5. Witam. W temacie tym, możemy oddawać kody do gier na serwisy takie jak STEAM, Uplay czy Origin. Jeśli macie informacje o darmowych grach, wrzucajcie je tutaj. Założenia z 2013 roku zmieniły się radykalnie, dlatego w porozumieniu z administracją oraz innymi użytkownikami przedstawiam nowe. Wszelkie uwagi czy sugestie, proszę kierować na PW. *** Zasady: 1. Podajemy tylko i wyłącznie tytuł gry. Wpisanie klucza, może zakończyć się lawiną postów: "nie działa" 2. W temacie tym oddajemy klucze, a nie sprzedajemy. 3. Nie bierzemy gier na siłę, "bo dają". Ograniczajmy się do max 3-5 tytułów. 4. Osoba oddająca kody ma pierwsze i ostatnie słowo. Tylko i wyłącznie od niej zależy czy otrzymacie klucz, czy nie. Proszę nie mieć pretensji jeśli nie otrzymacie gry. 5. Nie prosimy o kupno gier z bundli (zasada ta może ulec zmianie). FAQ Proszę zapoznać się z niniejszą listą - LINK Gwoli ścisłości - nie powstała ona, aby "wytykać palcami" konkretnych użytkowników czy odstraszać innych (jeszcze mnie wpiszą ). Ma charakter informacyjny. Dzięki niej, będziemy wiedzieli kto ile oddał oraz pobrał kluczy. Użytkownicy, którzy pobrali najwięcej kodów wracają na koniec "kolejki", ustępując miejsca innym Oczywiście nie ma tu żadnego przymusu. Tylko i wyłącznie od osoby oddającej, zależy czy dostosuje się do tej zasady. Zasady mogą ulec zmianie. Ostatnia aktualizacja - 14.07.2015
  6. Dziś w pracy mieliśmy małego, wychudzonego, przyjacielskiego, miauczącego gościa... Może i był uroczy, ale nie mógł z nami zostać. :fluttersad: Co gorsza był bardzo uparty i wracał za każdym razem gdy wyniosłem go na zewnątrz. Po trzech "spacerach" dałem sobie spokój... 

     

    Spoiler

    vWRMEoZ.jpg

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [1 więcej]
    2. Kucykowa MLP

      Kucykowa MLP

      Jaki słotki kotek:pinkiehappy::twilight7::raritylaugh::evilshy::ziew:

    3. KougatKnave3

      KougatKnave3

      Miałem podobnie na zakładzie. Ale zamiast koteła to mamy pieseła. Do dziś tam siedzi od szczeniaka w budce ochrony już podajże półtora roku bo nikt go nie chciał (znaczy ja chciałem ale matka by mnie zajebała by za 3 psa) wiec siedzi na zakładzie wśród ochrony i pilnuje

    4. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Może trzeba było zadzwonić do schroniska jakiegoś? Może ktoś by po niego przyszedł albo podjechał... 

  7. O ja pier... Ten pomysł jest tak głupi, że nie wiem jakim cudem został zaakceptowany przez Ha$bro. Tego typu odcinki robią z Twilight kucyka o IQ zmutowanej myszy z Czarnobyla. Naprawdę cieszę się, że czwarta generacja się kończy, bo z sezonu na sezon pomysły na odcinki są co raz gorsze.
  8. Z facebooka mojej mocno wierzącej koleżanki ze studiów... "Mondry cytat religijny"... Potrafi ktoś zrozumieć, co ma jedno do drugiego? Bo ja za cholerę
  9. No cóż... Niespodzianki nie ma. Tylko forumowe rzeczy
  10. Wygrzebane przez przypadek... (zabawa "jak widzi ciebie google) Test programu do tworzenia komiksów (okolice roku 2015). Sam nie wiem co myśleć o tym "tworze"
  11. Ucieszyłbym się i zaczął liczyć na to, że Bill nadal żyje (wrócił wraz z pamięcią Stana ) Co byś zrobił gdyby Lego wydało zestaw MLP z serii Lego Ideas?
  12. Wyjechał do innego kraju zostawiając dziurę, w której mieszkam. Co byś zrobił, gdyby twój kolega/koleżanka (tej samej płci) wyznał/a ci miłość?
  13. Ralph Demolka w Internecie A już myślałem, że nie powstanie film animowany, który w moim prywatnym rankingu przebije Zootopię. A jednak... Druga część Ralpha Demolki to nie tylko świetna komedia, ale przede wszystkim bardzo mądry film, w którym nie brakuje ukrytych lekcji dla starszego widza. Dorosła osoba odbierze go zupełnie inaczej niż dziecko (patrz spoiler). Fabuła jest prosta, ale wciągająca. Pewnego niezbyt pięknego dnia, automat Venelopy (tak to się pisze?) z grą Sugar Rush został uszkodzony, odłamała się kierownica. Właściciel salonu gier nie miał zamiaru kupować nowej, ponieważ było to nieopłacalne. W związku z tym nasi bohaterowie muszą zakasać rękawy i wyruszyć na zakupy do ebay'a... do internetu. Niestety nie wiedzieli, że za coś takiego trzeba zapłacić dolarami. Usterka dowiedziała się, że może zarobić na niebezpiecznych wyścigach w grze Slaughter Race. Ralph z kolei wolał "trzepać kasiorę" z kręcenia idiotycznych filmów. Humor - mistrzostwo świata! Disney żartuje sam z siebie, motywu księżniczek, a do tego daje "uroczą" piosenkę Venelopy. Ale nie to jest najlepsze. Najlepsze dotarło do mnie dopiero pod koniec (wstyd). A chodzi tu o to, że Ralph Demolka to jedna wielka metafora... Metafory i inne lekcje BARDZO mocno polecam. Ocena 10/10 Na koniec, tak bardzo żartobliwie: - Loki - "Zootopia" - Hulk - "Ralph Demolka 2".
  14. Ralph Demolka w Internecie to cholerne mistrzostwo świata, które zepchnęło Zootopię na drugie miejsce. :YEtmX: Zaś scena z księżniczkami to czyste złoto. Zwróćcie uwagę na przywiązanie do detali (koszulki księżniczek)

     

    Spoiler

     

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [1 więcej]
    2. PervKapitan

      PervKapitan

      A ja dzisiaj byłam w kinie na "Robaczki z zaginionej dżungli". Oprócz paru tam niezgodności to film był bardzo wholesome <3 Najbardziej mi się podobało, że nie było wymówione ani jedno słowo. (jedynie w tle po innym języku coś gadali raz)

    3. BiP

      BiP

      No nawet spoko scenka, a skoro ty taki fan "Zwierzogrodu" dałeś go nas 2 miejsce, to film ten musi być raczej dobry... (Also w którym postacie ze "Zwierzogrodu" też są xD).

    4. Decaded

      Decaded

      Spoiler

       

      >Nikt jej nie rozumie

      >Ona jest z innej wytwórni

       

      Nowy poziom rasizmu :spike: 

  15. Nowy zakup, a raczej zakupy... Nareszcie dotarło do mnie Agents of Mayhem za które zapłaciłem raptem 23zł. A do tego gratis dostałem singiel ze ścieżki dźwiękowej Fallouta 4 I coś mniej ciekawego, ale praktycznego... Szczoteczka elektryczna. Dawno chciałem ją sobie kupić, ale nie było za co.
  16. Zaskakująco dobre Watch Dogs 2 i "popsuty pieseł"
  17. Gra idealna nie istnieje, to chyba oczywiste. Nawet w najlepszych, najbardziej dopracowanych grach pojawiają się najróżniejsze bugi. W tym temacie możecie zamieszczać filmiki oraz zrzuty ekranu, na których uwieczniono jakieś zabawne sytuacje. Nie muszą być wasze Zacznę od siebie: Horizon: Zero Dawn - pani zbierająca powietrze do wiadra Bioshock Infinite - przecenili kurczaki
  18. Nowy zwiastun "Avengers: End Game" robi ogromne wrażenie! :YEtmX:

    Spoiler

     

     

    1. misterspauls

      misterspauls

      Nie mogę się doczekać, idę na pewno na film.

    2. SzymonL
  19. Cudo, panie, cudo!
  20. @BiP wpadł kiedyś na pomysł stworzenia galerii gier. Postanowiłem go zrealizować. Założenia są chyba oczywiste Chciałbym jednak, żeby obrazki, które tutaj dacie nie były "byle screenami". Chciałbym żeby miały w sobie "to coś": ukazywały epickie starcie, były zabawne, przedstawiały świetny widok, emocje bohaterów czy też przełomowy moment w fabule. A może po prostu wam się podobały? Zasady: 1. Screeny dajemy w spoilerach 2. Maksymalnie pięć obrazków na post. 3. Pamiętajcie, że to dział ogólny i nie można dawać scen seksu ani gore! 4. Pamiętajcie o napisaniu tytułu gry oraz krótkiego opisu! 5. Jeśli opis obrazka zawiera spoilery, to dajcie go w spoilerze (tym samym co screen) No to co, zaczynamy? Horizon: Zero Dawn - Aloy odkryła właśnie czym jest Projekt Nowy Świt (zero dawn) oraz Operacja Kosztowne Zwycięstwo. Nie była to dobra wiadomość... No Man's Sky NEXT - pierwsza wizyta na "bujnej" planecie... Szczęka na podłodze. Podoba mi się to, że gra nakłada różne "filtry" graficzne, które jeszcze bardziej różnicują światy. Horizon: Zero Dawn - z włócznią na Niszczyciela? To był kiepski pomysł... Dead Island - początek gry i pierwsze wyjście na otwarty teren. To robi ogromne wrażenie nawet dziś Ech, klasyczna zagrywka twórców gier: na początku zamknąć gracza na niewielkiej przestrzeni, a po jakimś czasie wypuścić na zewnątrz (Skyrim, Zelda i inne)
  21. Nintendo Switch nie jest zbytnio popularny (w Polsce, a co dopiero na forum), dlatego uznałem, że w zupełności wystarczy "temat ogólny". Zacznę od najnowszej Zeldy. Wiele osób porównuje ją do Horizon: Zero Dawn. To może i ja to zrobię. Fabuła w Horizonie - Aloy szuka prawdy o swojej matce oraz otaczającym ją świecie. Osobista historia wciąga od samego początku Fabuła w Zeldzie - ratowanie księżniczki i świata było dobre w 1998r. System walki w Horizonie - rozbudowany, wymagający i szalenie satysfakcjonujący. Aloy ma spory wachlarz ruchów, dzięki którym może przeżyć pojedynek z bestią. System walki w Zeldzie - ograniczony i niezbyt wciągający. Cały ten "niby-realizm" bardziej wkurza niż cieszy (brak porządnych uników) Wrogowie w Horizonie - śmiertelnie niebezpieczni, fantastycznie zaprojektowani i animowani. Na ich widok cieszyłem się niczym Gimli. A po efektownym pokonaniu maszyny (eksplozja zbiornika z paliwem podpala pobliskich wrogów)... Wrogowie w Zeldzie - niebezpieczni, ale póki co, mało zróżnicowani. Zadania w Horizonie - co prawda szału nie robią, ale przynajmniej wiadomo co, i gdzie trzeba zrobić. Poza tym, tak jak w Wiedźminie 3 mają swoje "mikro-fabuły" Zadania w Zeldzie - po raz kolejny "niby-realizm" psuje frajdę. Quest w którym trzeba odnaleźć miejsca, w których zrobiono zdjęcie to gruba przesada. Aloy - zaczynamy jako dziecko, które od zawsze ma pod górkę. Każdy nią gardzi, wyzywa ("bezmatka sucz"), a nawet rzuca w nią kamieniami. Zacząłem jej kibicować od samego początku. Zabawna, uparta, ale trochę naiwna i dziecinna (w końcu ma 19 lat). Link - bohater budzi się po 100 latach śpiączki i... to wszystko. Link jest niemy, nic o nim nie wiadomo, zero charakteru. Ot, taki koleś z GTA 3. Serio... on prawie nic nie mówi (całość ogranicza się do prostych zdań typu "co masz na sprzedaż") Świat w Horizonie - olbrzymi, piękny, świetnie zaprojektowany, a co najważniejsze nie sprawia wrażenia rozciągniętego na siłę. Ciekawe "znajdźki" zachęcają do eksploracji Świat w Zeldzie - ogromny, piękny (styl grafiki), ale niestety pusty. Ani trochę nie zachęca do eksploracji Unikatowe mechaniki w Horizonie - umm... mobilne "punkty obserwacyjne"? Chyba tylko to. Crafting ogranicza się do tworzenia amunicji oraz powiększania "plecaka". Całą resztę można kupić. Unikatowe mechaniki w Zeldzie - oj, "trochę" tego jest (fajne gotowanie, paralotnia, wspinanie się w trakcie ulewy jest wręcz niemożliwe , ogień się rozprzestrzenia, zmęczenie ogranicza pływanie, niebezpieczne burze...). Wierzchowiec w Horizonie - po odblokowaniu odpowiedniej umiejętności można go przywołać w dowolnej chwili (wyjątek, miasta, góry, wnętrza budynków) Wierzchowiec w Zeldzie - prawie bezużyteczny. Pseudo-realizm zniszczył wszystko. Można go przywołać na niewielkie odległości (na dłuższe nie usłyszy naszego gwizdu) lub zabrać ze stajni (nie ma ich zbyt wiele) Broń w Horizonie - łuki, pułapki, proce (granaty), a nawet broń "palna" (po oderwaniu z grzbietu maszyny) Broń w Zeldzie - szybko się niszczy, ale można ją zastąpić praktycznie wszystkim (gałąź, grabie, ręka pokonanego "kościotrupa", duży liść... Fajne ). Grafika w Horizonie - przepiękna Grafika w Zeldzie - fantastyczny "bajkowy" styl Muzyka w Horizonie - arcydzieło! Aloy's Theme Muzyka w Zeldzie - nie jest źle, ale szału nie robi Klimat - obie gry mogą pochwalić się unikalnym klimatem. Werdykt - Moim zdaniem Horizon wygrywa pod prawie każdym względem
  22. Ostatnio kupiłem w promocji Stardew Valley. Wiedziałem jedynie, że to lekki, łatwy i przyjemny "symulator" życia na wsi z elementami RPG. Zdanie "a może by tak rzucić to wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady?" pasuje wręcz idealnie. Tak się bowiem składa, że wcielamy się w mężczyznę lub kobietę, który/a zmęczony miejskim życiem wyjeżdża na wieś. Na miejscu okazuje się, że odziedziczona po dziadku działka to jedna wielka, zarośnięta ruina. Uzbrojeni w podstawowe narzędzia musimy zakasać rękawy i zabrać się do roboty. A jest co robić. Rozbudowa farmy to tylko początek. Z czasem będą dochodzić kolejne aktywności: eksploracja kopalni, poznawanie ludzi (można nawet założyć rodzinę. Gra akceptuje związki homoseksualne), odbudowa "domu kultury", proste zadania zlecane przez mieszkańców czy festyny, na których możemy pochwalić się zbiorami. Z czasem gra robi się coraz bardziej złożona i zacznie wymagać planowania nawet na jeden sezon do przodu. To ogromna zaleta ponieważ nie zrzuca nam wszystkiego od razu na głowę, kolejne elementy dochodzą stopniowo. Stardew Valley nie jest dla każdego. Co prawda dzień zlatuje bardzo szybko (trwa +/- 20 minut), ale do wszystkiego dochodzi się powoli... bardzo powoli. Przez wiele godzin gra będzie BARDZO powtarzalna, ale dajmy na to po ulepszeniu sprzętu będzie można zejść głębiej do kopalni i spędzać tam całe dnie (pola podleją się same). Gra nie ciągnie gracza za rączkę, nie ma tu samouczka. Do wszystkiego trzeba dojść samemu lub po prostu przeczytać kilka poradników w sieci. Co więcej nie ma tu maszyn rolniczych, a jedynym ułatwieniem, które znalazłem są opryskiwacze (poranne podlewanie odpada). Mimo tej powtarzalności całość jest niesamowicie uzależniająca. Niestety na dzień dzisiejszy nie ma polskiej wersji, ale szanse na dodanie polskiego języka są dość duże. Dodam też, że wersja na PC obsługuje mody. Polecam grę każdemu, kto zna angielski i chciałby odpocząć od Wiedźminów, Dark Soulsów czy innych Battlefieldów
  23. Czy jest tu ktoś, kto chciałby zagrać w to małe arcydzieło, ale nie zna angielskiego? No to teraz już może, bowiem w końcu do sieci trafiło spolszczenie. Spolszczenie Stardew Valley
  24. Niestety, ale to ostatni sezon. :( Więcej raczej nie będzie
  25. TVN Uwaga! znowu robi dramę. Tym razem poszło o biednych, niewinnych, troszeczkę niegrzecznych chłopców, którzy dostali "Z.W.W." od policji. I BARDZO dobrze, że dostali. Skoro gówniak wyzywa nauczycieli, przeklina, wyzywa dyrektora "na solówę", rzuca petardami na lekcji, a do tego wyzywa policjantów od "psów", to zasłużył na coś takiego. Bo czy skoro te huncwoty ignorują grono pedagogiczne, a nawet policję, to czy zadziała cokolwiek innego? Nie... :rarity3: Poza tym to dobra lekcja: "Najdroższa Księżniczko Celestio, dziś nauczyłem się, że za obrażanie można dostać w pysk... PS. Podeślij trochę lodu, bo mi oko spuchło". 


    Z.W.W. =

    Spoiler

    Zasłużony Wychowawczy Wpierdol 

     

     

    PS. Napisała to osoba, która ukończyła pedagogikę wczesnoszkolną i NIE popiera kar fizycznych, ale na litość świętej Czcibory... Są jakieś granice :wtf:

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [3 więcej]
    2. Kruczek

      Kruczek

      lepiej jakby się zajęli patostrimernią, tymi menelami którzy degenerują dzieci 

    3. SzymonL

      SzymonL

      Ale on się "wystrasył ze coś mu jesce zrobi" xD

    4. Cahan

      Cahan

      Dzieci się nie bije. Nigdy. Ale bydło innego języka nie zrozumie :rainderp: