-
Zawartość
5913 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
148
Posty napisane przez Cipher 618
-
-
Gram sobie w Battlefield 1, zakradam się do przeciwnika, uderzam...
Spoiler-
1
-
-
Trochę wojny, kosmosu i drobne porównanie...
Battlefield 1 (kampania)
Spoiler
No Man's Sky Beyond - planeta oceaniczna, na której znalazłem zatopiony frachtowiec. W ruchu wygląda to jeszcze lepiej
Spoiler
No Man's Sky Beyond - planeta z GIGANTYCZNYMI grzybami? A czemu by nie. Niestety nie da się zbudować bazy na grzybie. A szkoda, bo widok z okna byłby całkiem niezły.
Spoiler
No Man's Sky Beyond - podwodny "kanion" przyprawił mnie o opad szczęki. Kurcze... Zagrałbym w to w trybie VR
Spoiler
A teraz ciekawostka. Latanie samolotem w 1985r i 2016r, czyli jak zmieniła się grafika na przestrzenie około 30 lat.
Spoiler
-
No Man's Sky Beyond w wersji na PS4 już wkrótce (11 września) otrzyma swoje pudełkowe wydanie. Zamówiłem z miejsca, ponieważ ekipa Hello Games najzwyczajniej w świecie zasłużyła na moje pieniądze (mam "używkę" z włoską okładką, nic na mnie nie zarobili). Poza tym, oszczędzę sobie pobierania dużych plików. Jeśli ktoś nie ma tej gry, to gorąco polecam. Jest po prostu wspaniała
Spoiler
-
Teraz to ja nie rozumiem
...
1. To temat "spoilery", dlatego można pisać o wszystkim (zakończenie, zwroty akcji itd.). Jeśli ktoś zacznie tu narzekać, że zepsuliśmy mu/jej zabawę, to równie dobrze mógłby ponarzekać na to, że zmoczył się po wejściu do wody.
2. Jeżeli ze strony X nie da się pobrać odcinka, to można ją tutaj podać. A jeśli z danej strony da się pobrać odcinek, to nie można jej podawać. Proste
-
1
-
-
[wdech
] Dragon Quest XI S: Echoes of an Elusive Age - Definitive Edition [dłużej chyba się nie dało]
Pobrałem demo z ciekawości, i muszę przyznać, że gra jest naprawdę fajna. Ot, typowy jRPG, który ma bardzo ładną grafikę, bajkowy klimat i wciągający gameplay. Premiera pełnej wersji pod koniec września. W tym roku raczej nie pogram (Borderlands 3... i reszta kupki wstydu
), ale nie odpuszczę temu tytułowi
Spoiler -
O, masz moją Czciborę (pomarańczowa ingling girl)
Amiibo może i są drogie, ale wynagradzają to cholernie wysoką jakością wykonania. Sam byłem bardzo pozytywnie zaskoczony.
Spoiler
-
- "Janusz, muszę przyznać, że pomysł z drutem kolczastym na plaży był naprawdę dobry"
- "Bo tak się kurła rezerwuje parawan, Grażyna"
-
1
-
-
29 minut temu, Cheerful Sparkle napisał:
Doszedłem do momentu, gdy osiągnąłem 60-ty poziom i punkty XP nie naliczają się dalej!

Naprawdę ich liczba jest ograniczona? Buuu

W trybie nowej gry+ naliczają się specjalne poziomy. Nic nie dodają, ale miło zdobywać kolejne levele (tutaj nie ma limitu)

-
1
-
-
Zrobiłem sobie "maraton" i obejrzałem wszystkie odcinki, co zajęło mi jakieś... trzy godziny (wliczając w to ponowne oglądanie niektórych scen). Jak wrażenia? Ło matko
... Ten serial to cholerne mistrzostwo świata. Fabuła nieustannie trzyma w napięciu, do samego końca nie wiadomo o co chodzi, a klimat aż wylewa się z ekranu. Największą (jedyną?) wadą Pociągu bez Granic jest "długość" odcinków (raptem 11 minut). Na szczęście w trakcie "maratonu" przestaje ona istnieć.
Ta genialna kreskówka zafundowała mi istny emocjonalny rollercoaster (smutek, radość, ekscytację). Ostatni raz czułem się tak oglądając odcinek Gravity Falls, w którym poznaliśmy tożsamość autora, a to duuuuży komplement. No, ale co tu dużo mówić, IT wzruszył mnie w pierwszych pięciu minutach pierwszego odcinka, a później było tylko lepiej. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecieć go każdemu kto zna angielski (trudno powiedzieć czy powstanie wersja z polskim dubbingiem)
"Pilot" z 2016 z amatorskim polskim dubbingiem. Nie ma za co
SpoilerBędzie sezon 2

Nie mogę się go doczekać, ponieważ wiele pytań pozostało bez odpowiedzi: pochodzenie pociągu, kto go stworzył, a do tego gdzie i po co jedzie,
SpoilerSpoiler -
18 godzin temu, BiP napisał:
Kampania w BFV to dopiero żart z historii...
No cóż, nie grałem jeszcze w piątkę, ale nie przeszkadza mi coś takiego. Żeby nie było, pewnie że wolałbym "brudnego", dorosłego, FPSa, który jest wierny realiom drugiej światowej (np. odwzorowanie bitew), ale z przyjemnością pogram w coś co ma niewiele wspólnego z historią (nawet jeśli będzie to coś w stylu: "zniszcz rakiety V69, które przenoszą wirusa LGBT sprawiającego, że żołnierze zmieniają orientację seksualną i tracą chęć do walki. Make love, not war!")
5 godzin temu, BiP napisał:A ja przeciwnie, post-apo i Zombiaki kocham, ale gra ponoć niedopracowana jest i sporo błędów w niej. Dlatego poczekam aż cena spadnie.
Pograłem w to jakieś dwie godziny i muszę przyznać, że daje radę. Ostatnio pojawiła się łatka, która zajmuje aż 11GB co oznacza, że twórcy robią co mogą żeby dopracować grę. Na pewno do niej wrócę, ale nie wiem jeszcze kiedy. Nadchodzące wielkimi krokami Borderlands 3 wciągnie mnie na dłuuuugie godziny i nie pozwoli grać w nic innego
.
-
1
-
-
Zakochałem się w tym wokalu
Spoiler -
Battlefield 1 (kampania )
Postanowiłem odpocząć od Mario Makera 2, No Man's Sky(Beyond) i Borderlands 2. W związku z tym zabrałem się za BF1, którego pobrałem w ramach EA Access. Kampania to takie pierwsze, klasyczne Call of Duty. Ot, kilka krótkich mini-kampanii. Jestem pod koniec pierwszej i muszę przyznać, że zabawa jest przednia. Dupy nie urywa, ale nie ma zbytnio na co narzekać (no chyba, że oczekiwało się cholera wie czego). Strzela się dobrze, misje są dość ciekawe, zaś AI potrafi pozytywnie zaskoczyć.
Swoją drogą, ponad 70 godzin grania jako Gaige w Borderlands 2 zrobiło swoje. Muszę odzwyczaić się od tego, że mogę strzelać "na pałę", bo pewna umiejętność sprawia, że 50% rykoszetów trafia we wroga. Do tego muszę przestać marnować granaty na jednego wroga... liczyć się z amunicją... no i wbić sobie do łba, że tu nie ma "drugiej szansy". Ale przede wszystkim, przestać zeskakiwać z dużych wysokości bo to nie B2, a co za tym idzie upadek mnie zabije

-
Świnka Peppa: Koniec Gry
Spoiler -
Ja tak samo. Oglądałem dawno temu, ale nie pamiętam za bardzo fabuły. To były czasy, w których znajomy nagrywał ci kilkanaście filmów na pendrive'a, a ty nie wiedziałeś co dostaniesz. Ot, taki lootbox. Przypomina mi się jedynie scena ze zjazdu na ściętym drzewie (jakoś tak
) i fajna piosenka. Tak czy inaczej, podobało mi się, i chyba do niej wrócę.
EDIT. Znalazłem
Spoiler-
1
-
-

Kilka dni temu zupełnie przez przypadek (rekomendacja YouTube) trafiłem na fenomenalny serial animowany, który z miejsca skradł moje serce. "Pociąg bez Granic" (żartuję
póki co nie ma oficjalnej polskiej nazwy) to dość wyjątkowa kreskówka przeznaczona dla nieco starszego widza. Główną bohaterką jest trzynastoletnia Tulip Olsen (Ashley Johnson, czyli Ellie z The Last of Us!
), która pewnego dnia wsiadła do dość nietypowego pociągu. Okazało się bowiem, że ma nieskończenie wiele wagonów, a każdy z nich jest zupełnie inną krainą (spodziewajcie się wszystkiego). Największą zaletą tej kreskówki jest absolutnie genialny, dość mroczny klimat, który aż wylewa się z ekranu. Budują go przede wszystkim "retro-styl" oraz świetna muzyka elektroniczna. Wady? No cóż, całość jest bardzo krótka, i brakuje tu spokojniejszych scen, rozmów bohaterów, czy też ukazania sukcesów i porażek naszej ekipy. Co prawda powinienem ją opisać, ale nie chcę zdradzić zbyt wiele
Podsumowując ten (zbyt) krótki opis - polecam dla każdego kto zna angielski na tyle, żeby oglądać filmy bez napisów.
Trailer na zachętę (ENG)
SpoilerPilot z 2016 roku (ENG)
SpoilerDo obejrzenia, TUTAJ (ENG, sprawdziłem, nie da się ściągać, a przy włączonym adblocku nie ma żadnych reklam w stylu "powiększ penisa pijąc sok z gumijagód")
-
1
-
-
Obejrzałem sobie pierwszą część, i muszę przyznać, że ten film jest wręcz "fujowy". Po pół godziny chciałem go wyłączyć, ale uznałem, że jakoś go zmęczę (to na serio była męka). Uzasadnienie, zady i walety:
Plusy
- przyjemna dla oka animacja. Nie liczyłem na wiele, w końcu nie każdy ma budżet i talent Pixara
- fabuła daje radę
- kilka ciekawych postaci
- dubbing jest całkiem niezły
- wilk i owca nie zostali parą. Uff...
Minusy
- NUDA. Film jest usypiająco nudny.
- humor, a raczej jego brak. Nie wiem czy tak jest w oryginale, ale teksty w stylu: "to będzie wydarzenie na fejsie" są kompletnie nie na miejscu. Te zwierzaki nie mają ani komputerów, ani internetu, a co za tym idzie taki tekst odnosi się do... No właśnie. Do czego?
Jeśli miało to być łamanie czwartej ściany, to za "fuja" im nie wyszło. A może coś przegapiłem, i coś tam jest?
- przedstawienie fabuły i niektóre sceny:
-
Bianka obwinia bohatera za to, że jego rywal zabił wodza i od tak odchodzi. Eee... czo?
Dobrze, że nie obwiniła go o efekt cieplarniany, strzelaniny w USA, czy też koszmar zwany Ostatnim Jedi.
-
Główny bohater najpierw wszystkich obraża, a nieco później zwraca się do nich "przyjaciele". I nikt mu tego nie wypomniał? Nawet ten "detektyw"? Ani jedna osoba? No bez jaj
- Najpierw pojawia się scena: "wybieraj, albo wracasz do bycia wilkiem, albo pomagasz owcom i zmieniasz się na stałe". Wybór jest oczywisty, ale miło zobaczyć n-te poświęcenie. A co mamy na końcu? "A jednak wrócisz do bycia wilkiem, bo coś tam...".
Dobra, starczy tego narzekania. Nie polecam tego filmu, strata czasu.
-
Bianka obwinia bohatera za to, że jego rywal zabił wodza i od tak odchodzi. Eee... czo?
-
Kolejne godziny, kolejne nowości:
- bazy trzeba zasilić prądem, co jest bardzo miłym "utrudnieniem"
- bardzo fajnym dodatkiem są proste "mechanizmy" (przełączniki, czujniki ruchu itp). Na razie jeszcze tego nie ogarnąłem, bo intuicyjnością to to nie grzeszy (za cholerę nie potrafię uruchomić teleporterów krótkiego zasięgu... czy jakoś tak)
- teren budowy jest jeszcze większy, co daje ogromne możliwości
- nowe animacje zwierząt, które można oswoić (te większe można dosiadać)
Ale żeby nie było zbyt kolorowo:
- tekstury na pokładzie frachtowca lubią sobie "pomigać"
- wróciło wpadanie "do wnętrza planety"
- lądowiska nie działają tak jak trzeba: nie "kleją się" do korytarzy, a do tego czasami nie da się przejść przez drzwi
- w trybie VR auta mają widok "zza kierownicy", ale tylko w trybie VR
-
No Man's Sky Beyond
Widok z kosmosu potrafi zauroczyć
Spoiler
A gdyby tak zbudować niewielkie obserwatorium na szczycie "góry"?
W trakcie budowy pojawiły się nowe pomysły, i oryginalne założenie szlag trafił.
Spoiler
-
No Man's Sky (Beyond)
Pustynny biom, który wygląda wyjątkowo realistycznie (w sensie, że przypomina ziemski krajobraz)
Spoiler
A tu wręcz przeciwnie... Planeta, która wygląda jak zbudowana z metalowych płyt
Spoiler
Ta sama planeta w nocy
Spoiler
O... ja... ciastolę
To jest takie PIĘKNE!
Spoiler
A na deser... My Time at Portia, czyli Stardew Valley w 3D (tak w teorii). Gra nie posiada trybu foto, także jesteście zmuszeni do oglądania głównego bohatera.
Spoiler
-
Polecam megakoszulki.pl Kupiłem u nich torbę na ramię i jestem bardzo zadowolony z jakości produktu. Co więcej, sam sobie dobierzesz i stworzysz wzór (edytor na stronie jest bardzo prosty w obsłudze). Wystarczy znaleźć jakieś fajne arty i w razie konieczności poprosić autora o zgodę na użycie.
-
1
-
-
TO (blu-ray, remake)
Kupiłem ten film za raptem 25zł (nowy, polskie wydanie)
Co wiedziałem o TO, przed obejrzeniem:
- TO, to film o klaunie, który morduje dzieci
- to druga ekranizacja książki Kinga
A co wiem po obejrzeniu?
- TO, to doskonały horror, ale nie z gatunku tych strasznych, a takich które trzymają w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty.
- Pennywise to genialna, doskonale zagrana postać
- znakomite postacie. Są takie, które polubimy z miejsca, ale też takie, które będą działać na nerwy. Wielkie brawa
- doskonały klimat
Kilka słów o wydaniu blu-ray:
- film można obejrzeć z dźwiękiem w technologii Dolby Atmos, która robi OGROMNE wrażenie. Nawet w stereo czuć różnicę
- dodatki są całkiem niezłe, ale mogłoby być ich więcej
- menu główne jest trochę zbyt proste. Blu-ray daje duże pole do popisu, a tym czasem mamy tutaj coś, co wygląda jak menu DVD
Ogólnie, to polecam. Tak film, jak i wydanie blu-ray
Pozostaje czekać na Rozdział Drugi
-
Do sieci trafiła właśnie aktualizacja Beyond, czyli łatka 2.0. Nie liczyłem na wiele, dlatego moje zaskoczenie było ogromne (ogromny jest też rozmiar - nieco ponad 11GB). Po około 30 minutach grania mogę powiedzieć tyle:
- grafika wygląda obłędnie! Gdyby ktoś powiedział mi, że NMS zachwyci mnie po raz drugi, to spojrzałbym na niego/nią o tak
i odpowiedział: "tja... jasne". A tym czasem po rozpoczęciu gry wyglądałem tak
Wnętrza (kokpity) statków pełne są najdrobniejszych detali, chmury są jeszcze piękniejsze niż były, a całość wygląda po prostu lepiej (zamarznięte kałuże odbijają promienie słońca!). Nie mogę doczekać się wycieczki na egzotyczną planetę
- NPCe nauczyły się chodzić dzięki czemu stacja kosmiczna przestała być poczekalnią u lekarza. Niby nic, ale różnica jest bardzo duża
- dużo lepsza, bardziej przejrzysta lista odwiedzonych planet
- koniec z automatycznym skanowaniem flory, fauny i minerałów (na PS4 trzeba przytrzymać R2)
- można... gotować!

-
1
-
-
Twilight! Nie można sikać księżniczce na nogi!
Spoiler
Serio, przez ułamek sekundy myślałem, że pobrałem z Humble Bundle jakiegoś clopa. Może do zestawu oficjalnych komiksów wkradł się kawałek prywatnej kolekcji jakiegoś pracownika?
W końcu w jakiejś tam grze na płycie znaleziono materiały porno. Tak czy inaczej, od tej pory czytam komiksy tylko i wyłącznie na tablecie.
-
1
-
1
-
-
Zabrał pistolet infinity, strzelbę zapalającą (Jakobs), karabinek Infection Cleaner lub karabin Toothpick oraz porażającą snajperkę. Do tego tarczę typu "spike" (najlepiej kwas) oraz granat Electric Chair. Dzięki temu w duecie z Deathtrapem żaden złoczyńca nie miałby ze mną szans. Oczywiście Twilight musiałaby ewakuować mieszkańców, bo połączenie umiejętności Anarchy oraz Close Enough może i jest fajne, ale niebezpieczne dla postronnych. Cholera... chyba za dużo gram w Borderlands 2

Co byś zrobił gdybyś obudził się z trzecią ręką wystającą z pleców?











Król Lew
w Animacje
Napisano
@BiPMyślę, że mógłbyś się skusić