Skocz do zawartości

Gandzia

Brony
  • Zawartość

    1929
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    14

Wszystko napisane przez Gandzia

  1. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Za Arceusem błysnęło zielone światło. Jeden z pomniejszych Lordów popatrzył na wrogów, po czym powiedział. -Ja tu tylko to zostawię.- Rzucił o ziemię niewielki, sześcienny przedmiot i znowu się gdzieś teleportował. Zagadkowy artefakt otworzył się i wylazła z niego czarna niczym noc, piętnastometrowa istota. Dzierżyła w ręku groźnie wyglądającą kosę. Twarz stworzenia zasłaniał kaptur. Istota spojrzała na Arceusa i zamachnęła się swoją bronią.
  2. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Nagle w walizce doszło do zwarcia. Dym, jaki się z niej wydobywał, nie wróżył niczego dobrego. Agent Gandzi znowu zaatakował. Jednostki nekrońskich Wojowników wróciły do normy. Pozostałe nie musiały - mimo braku duszy miały dość siły woli, by nie dać się omamić programowi. Na dodatek sygnał z walizki zwrócił uwagę okolicznych sił Gandzi. Nekroni w milczeniu ruszyli w kierunku pozycji Arceusa i spółki, ostrzeliwując ich ze swoich Rozdzieraczy Gaussa. Tymczasem w pałacu... -Co to było?- spytał Gandzia, nie odrywając wzroku od monitora. -Luka w oprogramowaniu bojowym Wojowników, rozkaz numer 7915-gamma-51-b-sigma. Właśnie ją łatamy- wyjaśnił Zwiastun Przemian. -Doskonale. Ten cały Arceus zaczyna działać mi na nerwy... Wyślijcie za nim Odłamek.- -Zgodnie z twoją wolą.-
  3. Gandzia

    Dary dla Księcia

    Widzę, że ostatnio dużo osób dało przeróżne gatunki wina mniej lub bardziej wytrawnego. Tylko z czego będzie książę to wino pić?
  4. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Ostatni Terminator upadł na ziemię. Był ciężko ranny, umierał. Ale nie mógł zginąć nadaremno. Był Kosmicznym Marine, elitą ludzkości. Powoli potoczył się w stronę sierżanta. Kule z działek wroga przebijały jego pancerz. Padł przy swoim dowódcy. Resztkami sił odpiął od pasa sierżanta niewielki przekaźnik. -Za Imperatora!- krzyknął i wcisnął guzik. W tym samym momencie eksplodowała taktyczna głowica plazmowa, ukryta we wraku czołgu. Eksplozja zniszczyła cały bunkier i zgromadzone tam maszyny. Ziemia zapadła się. Walczące na powierzchni maszyny komputera wpadły do powstałej w ten sposób dziury, podobnie zresztą, jak i ludzie Arceusa. Wrodzy sabotażyści i żołnierze pana na literę A zostali wówczas zaatakowani przez śledzących ich z wymiaru kompaktowego Nekronów. Piętna Śmierci zmaterializowały się, otworzyły skuteczny ogień, zabiły wrogów i wycofały się z powrotem do innego wymiaru. Do Mirona: -Na razie nie są potrzebni. Niech zaczną ścigać Arceusa i jego grupę.- Do komputera: -Doskonale. Rzućcie broń i czekajcie. Zaraz zostaniecie zaprowadzeni do obozu.-
  5. Ban bo ponawiam pytanie do Tomasza: kto odciął ci prund?
  6. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    -Tylko ty, maszyny mnie nie interesują. Ciebie chyba też nie, skoro posłałeś je na pewną śmierć... Opcja numer trzy jest taka, że popełnisz samobójstwo.- Po raz kolejny Terminatorzy przeteleportowali się gdzieś. Znaleźli się za plecami Supermediców. Rozstrzelali ich, po czym skupili ostrzał na Heavy. Trzech ocalałych Terminatorów + sierżant ruszyli dalej, niszcząc aparaturę produkującą Supermediców.
  7. Chyba nie muszę pisać, że szanowny przedmówca ma rację? Kolejny świetny rozdział. Mam dziwne przeczucie, że autor w równie genialny sposób opisałby nie tylko imprezę u Pinkie, ale i dowolne inne wydarzenie z życia codziennego. Plus za Derpy i jej rozmowę z CK. No i scena z Pinkie i popcornem... Ci, co przeczytają, będą wiedzieć, o co chodzi.
  8. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Pociski snajperów okazały się zbyt słabe dla pancerzy taktycznych typu drednot. Terminatorzy zaczęli kosić kolejne działka seriami z bolterów. Po chwili mogli przenieść ogień na snajperów. Wynik: sala oczyszczona kosztem śmierci kolejnych trzech Marines - dwóch od działek i jednego pechowca, który oberwał od snajpera. Tymczasem w zamku rozległ się dobiegający z głośników głos. -Wrogowie Sombralandu, poddajcie się, a zachowacie swe żywota!-
  9. Ban bo polecam się na przyszłość.
  10. Ban bo ty Judaszu! Ty zły i niedobry człowieku! Ty... ty... ty Diamond Tiaro ty!
  11. Ban bo już paczę! Przynajmniej jeden ma odwagę wstawiać swoją twórczość i jej nie usuwać, nie to, co poniektórzy... edit: linkacza poproszę
  12. To chyba pierwszy fanfik, o którym można powiedzieć, że jest Kiepski i nie będzie to opinia negatywna. Więcej poproszę, więcej!
  13. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Terminatorzy nie odpowiedzieli, lecz błyskawicznie otworzyli ogień do Medibota, nim ten zdążył nawet użyć swojej leczącej_i_dającej_nieśmiertelność_broni. Medyk padł martwy na ziemię. Jeden z Marines z działkiem obrotowym skosił atakujących Soldierbotów. Następnie oddział kontynuował niszczenie infrastruktury bunkra. Tymczasem komputer i jego ekipa usłyszeli za sobą dźwięk nadciągających rojów Skarabeuszy. W ich stronę zbliżały się hordy metalowych owadów.
  14. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Znowu dał o sobie znać sabotażysta. Pociski pancernika trafiły w zamek, ale zawiódł mechanizm creedujący/teleportujący/jakiśtam. W efekcie pancerniki zostały niemal natychmiast zaatakowane przez Skarabeusze Kanopteku z zamku, zdobyte i przebudowane na więcej Skarabeuszy, które następnie przystąpiły do naprawy uszkodzeń.
  15. Ban bo teraz biedaczek musi uganiać się za sabotażystami i imperialistami
  16. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Pociski z Heavybota zabiły trzech Terminatorów, jednak jeden z nich zdąrzył się gdzieś teleportować przed śmiercią. Sekundę później coś pojawiło się w środku wrogiej maszyny. Przeciążony rdzeń pancerza wspomaganego typu drednot eksplodował i Heavybot zniknął w efektownym wybuchu. Jego głowa potoczyła się w stronę sierżanta. -Bracia! Zniszczyć wszystkie wrogie mechanizmy produkcyjne!- Następnie cała drużyna rozpoczęła morderczy ostrzał. Tymczasem w zamku Skarabeusze i Upiory przedzierały się przez coraz mniej liczne oddziały liniowe robotów komputera, chcąc jak najszybciej dostać się do sali tronowej. Wokół komputera aktywowało się pole siłowe, blokując jemu i jego drużynie możliwość dalszego przemieszczania się.
  17. Gandzia

    Wojna - Sombra kontra my!

    Terminatorzy spokojnie przeczekali, aż kolejni medycy przerwą używanie niezniszczalności, po czym wyłączali ich jednego po drugim za pomocą działek, bolterów i pięści energetycznych. W końcu na placu boju pozostali już tylko Mega Heavybot, drużyna Terminatorów i czołg ryjący, który jeździł po okolicy, niszcząc napotkaną aparaturę. Tymczasem w pałacu Skarabeusze poradziły sobie z większością wrogich maszyn. Pozyskane w walce elementy zaczęły przerabiać na nowe Skarabeusze lub na inne automaty obronne Nekronów.
  18. Ban bo właściwie to czemu nie masz prundu?
  19. Ehem, dostęp? Chyba że brak dostępu jest wspomnianym w tytule tematu trollingiem.
×
×
  • Utwórz nowe...