Skocz do zawartości

Foley

Brony
  • Zawartość

    4152
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    13

Wszystko napisane przez Foley

  1. Z całym szacunkiem dla Sowieckich niedobitków z czystek, ale dowódcy niemieccy byli akurat jednymi z najlepszych. Co do czołgów, T-34 z '41 roku też nie były wiele warte, zresztą wtedy było ich mało. Dopiero T-34 produkowane od '43 roku były jedną z największych sił ZSRR, ale wtedy Niemcy mieli już Pantery. Radzieckie czołgi nie wygrały jakością, tylko ilością. Na 1 zniszczoną Panterę przypadało dziewięć zniszczonych T-34, tylko Rosjanie mieli ich kilkanaście razy więcej niż Niemcy. Ponadto ACz była tak źle wyposażona i dowodzona, że nie zdołałaby zniszczyć Wehrmachtu, więc kontratak byłby nieunikniony. Organizacja niemiecka była na wysokim poziomie. W 1941 roku Niemcy mieli zdecydowaną przewagę, w '43 siły były wyrównane, a w '45 przewagę mieli Rosjanie. Nie bierz mnie za jakiegoś germanofila, bo wcale nie jestem fanem Niemców. Po prostu patrzę obiektywnie na historię.
  2. W czerwcu/lipcu mimo wszystko Niemcy mieli lepsze czołgi. Ruscy po prostu mieli ich duuużo. A co do samego ataku- Sowieci mieli takie braki w dowództwie, że poszłoby im słabo. Niemcy ogarnęli by się szybko i przeprowadzili kontratak.
  3. Foley

    Airsoft

    No cóż, w sumie dziś na strzelance miałem dwóch nowych i pod moimi rozkazami jako-tako im szło... Zwróciłem uwagę, że wiele tam było AK... I mam pytanko, więcej tam było replik typu CM.028 czy raczej typu np. CA etc.?
  4. Lepsze czołgi? Sowieci mieli ich po prostu więcej. Tygrys był lepszy od T-34.
  5. Foley

    Airsoft

    Mamy zgadywać, który to ty? Nie wiesz jakie mamy umiejętności, a już uważasz, że świetny z nas oddział?
  6. Foley

    Airsoft

    Cóż, ja jeszcze na tym nigdy nie byłem :( Jakbyś dorwał jakieś zdjęcia, to wrzucaj, ja chętnie zobaczę.
  7. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  8. Foley

    Airsoft

    Żebro, udo... Ja przez tyle czasu co się strzelam zdążyłem dostać już w wieeeele miejsc. Na szczęście, żadne trafienie nie zakończyło się nieszczęśliwie, zęby i oczy są I przez to sobie przypomniałem... Rada dla każdego- nikdy nie ignoruj obrażeń podczas ASG (i nie tylko). Na strzelance w połowie lutego tego roku pośliznąłem się na śniegu i upadłem na kolano. Adrenalina i rozgrzane mięśnie zrobiły swoje i biegałem z lekkim bólem jeszcze kilka godzin. W następnych dniach trochę kulałem, ale uznałem, że nie warto iść do chirurga. Do teraz z trudem klękam na lewe kolano, bo czuję ból, a na kości pod kolanem mam zgrubienie, wyglądające jak po nie leczonym pęknięciu (zresztą mam takie też na żebrze ). Więc, może taka historia Wam powie, że jak coś się stanie to przerywasz zabawę i zapiórwdalasz do lekarza
  9. Foley

    Airsoft

    To uczucie "bulu", jak to określiłeś, to nic w porównaniu jak siada ci bateria, podczas odpierania szturmu. Sekunda decyzji, dwie sekundy wyjęcia pistoletu i jedziesz dalej ze sprężyną Jestem jedyną osobą w powiecie, która regularnie trafia kogoś sprężynowym pistoletem (Colt od Cymy w moim przypadku)
  10. Foley

    Airsoft

    Ja wczoraj (i częściowo dzisiaj) byłem na airsoftowo-survivalowym wypadzie. Patrol określonych ścieżek w lesie, od 22.00 do 1.30 nad ranem, potem jeszcze ognisko Było super, tylko strasznie ciemno i ogromne ilości wody oraz błota. Zrobiłem około 16-18 km, ale warto było
  11. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  12. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  13. Akurat wróciłem, a tu taka niespodzianka, jest epilog! Muszę przyznać, że zadowolił mnie. Idealnie dopełnił tą historię. I słówko na koniec: Gratulacje! Całe opowiadanie, od początku do samego końca było bardzo ciekawe, fabuła dobrze sterowana, opisy i dialogi w dobrych proporcjach, bardzo rozbudowani bohaterowie. Biorąc pod uwagę, że jest to Twoje pierwsze opowiadanie, dałbym 10/10, jeśli miałbym z kolei na to nie patrzeć, mocne 9/10. Dziękuję za mile spędzony czas przy lekturze. Życzę powodzenia w dalszym pisaniu
  14. W końcu spotkałem w Call of Duty kogoś z epickim nick'iem "Rainbow Dash" :D

    1. Kruczek

      Kruczek

      A był tak epicki jak jego nick?

    2. Foley

      Foley

      Em... Może nie aż tak jak oryginalna RD. Oczywiście ja, jako zapalony maniak byłem lepszy :P

  15. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  16. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  17. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  18. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  19. Pora zrobić mały trening celności w Call of Duty 4, czyli mój pistolet kontra karabiny innych graczy :)

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [2 więcej]
    2. Bester

      Bester

      A kij, mam granatnik do M16 :D

    3. Frytek202

      Frytek202

      Jeżeli posuwacie na hardcore to nie ma większego znaczenia, oprócz celownika bo i tak hit może 2 i pada

    4. Foley

      Foley

      Jeszcze nie graliśmy :D

      Ach, ten Colt... Odpowiednio wykorzystany jest świetną bronią.

  20. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  21. Wszystkiego najlepszego dla najlepszej rysowniczki z ekipy "RainbowFactory - Project"!

  22. Cóż, bardzo mocne, z elementami "psychologicznymi". Napisane w ciekawej formie, znakomite dopełnienie Łowcy Dusz
  23. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  24. Czytałem każde jego opowiadania i nigdy się nie pomyliłem Wg. mnie lepiej jest pisać "kucyk", bo powtórzenia kują w oczy.
  25. Cóż, szkoda, że tylko jeden komentarz, ale mam zasadę, że póki choć jeden będzie, fic jest kontynuowany. Tak więc, trochę krótszy Rozdział 12, spełniający rolę... punktu kulminacyjnego? Zwrotu akcji? Nie... Nie wiem jak to nazwać, ale kij z tym
×
×
  • Utwórz nowe...